Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Piechniczek: Smutno mi i nie rozumiem

    03.12.02, 18:04
    Taaa... szkoda że nikt nie słucha ludzi z autorytetem, tylko
    tych co najgłośniej krzyczą. Teraz nie mamy ani selekcjonera,
    ani drużyny...

    A o Mistrzostwach Europy można zapomnieć.

    Majewski trenerem? A czym on się różni od Bońka? Czy puchary z
    Amicą i 1 sezon z Zagłębiem wystarczają do prowadzenia
    reprezentacji?
      • Gość: NYorker Re: Piechniczek: Smutno mi i nie rozumiem IP: 216.173.56.* 03.12.02, 19:58
        nie martw sie antek. mi akurat nie szkoda, ze zbychu
        zrezygnowal, ale doceniam go. zrezygnowal, gdy tylko sam
        sie upewnil, ze selekcjonerem to on jest cienkim.
        jakikolwiek by nie byl, zachowal sie odpowiedzialnie.
      • Gość: kurek Re: Piechniczek: Smutno mi i nie rozumiem IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 09:01
        A czy spuszczenie do II ligi dwoch wloskich klubow to byla
        wystarczajaca rekomendacja dla Bonka jako trenera??? Osiagniecia
        Majewskiego przy tym to szczyt sztuki trenerskiej
      • siekiera`79 Re: Piechniczek: Smutno mi i nie rozumiem 04.12.02, 11:47
        Boniek z Majewskim od początku stanowili wg mnie pomyłkę. Jak się później
        okazało słusznie.
        Jakkolwiek wciąż pozostaje jedno pytanie: kto teraz?

        1. Majewski - za małe doświadczenie i współodpowiedzialność za obecne wyniki
        2. Engel - wszyscy nagle zapomnieli że jeszcze 3 miesiące temu był najbardziej
        znienawidzoną osobą w polskiej piłce nożnej (za rozczarowanie na mundialu (i w
        meczach kontrolnych)i za wypowiedzi po powrocie). Jestem pewien że część osób
        domagających się dziś powrotu Engela, nie tak dawno wieszała na nim psy. Pamięć
        jest tak krótka...
        3. Kasperczak - niemożliwe. Zbyt wiele postępów uczyniła pod jego kierunkiem
        Wisła, aby PZPN pozwolił mu zająć się reprezetacją. Efekt byłby taki że jedyny
        Polski klub grający na poziomie zbliżonym do europejskiego, zmarniałaby w
        oczach, a reprezentacja... ale o tym za chwilę
        4. Smuda - ostatnio nie miał dobrej passy. Ale to chyba jedyny rozsądny
        kandydat, chociaż osobiście go nie lubię (nienawidzę?) Poza tym Grajewski nie
        pozwoli mu odejść z Widzewa, bo to oznaczałoby spadek (dlatego jestem za
        Smudą :-))
        5. Lorens i inni polscy trenerzy - ten sam warsztat co Majewski, mimo że
        kończyli polskie szkoły
        6. Liczka, Okuka, i inni z zagranicy - NIE TERAZ! Pomysł dobry, ale jest na
        niego za wcześnie, albo raczej za późno.

        WNIOSKI:
        Ktokolwiek "zająłby się" reprezentacją ma BARDZO mało czasu. Dlatego odpada
        kwestia trenera z agranicy, który nie zna polskich warunków, zawodników,
        mentalności et. Jedyny potencjalny zagraniczniak to Okuka, ale Legia go nie
        puści (analogiczna sytuacja jak z Widzewem, chociaż Legia nie spadłaby w tym
        sezonie). Osobiście nie wierzę aby Kasperczak z miejsca odmienił obraz drużyny
        (dla porównania: początek pracy z Wisłą w zeszłym sezonie...), dlatego uważam
        iż odbyłoby się to kosztem Wisły (a szkoda, mimo iż nie jestem kibicem WK).

        Pozostaje więc Majewski... który niczym nie różni się od Bońka.

        Pytam więc, po co była ta zmiana? Teraz będzie tylko gorzej. Fatalna atmosfera,
        zamieszanie i małyszowe oczekiwania (czyt. nierealne). PZPN musi zadecydować
        czy próbować ratować mistrzostwa (z Majewskim), czy próbować od nowa z kimś
        nowym? I kim on ma być?
        • zezik Re: Piechniczek: Smutno mi i nie rozumiem 04.12.02, 21:17
          Tylko nie Smuda, kazdy tylko nie on nawet Boniek byl lepszy!!!
      • Gość: doughnut Re: Piechniczek: Smutno mi i nie rozumiem IP: *.ffm.lublin.pl 06.12.02, 09:52
        panie Piechniczku Boniek juz nie jest tym czlowiekiem i byl
        dobrym napastnikiem Polskim lata 80 sie dawno skonczyly a Boniek
        dorobil sie kasy bedac juz w PZPN co mu jeszcze trzeba chyba nic
        • cowabanga Re: Piechniczek: Smutno mi i nie rozumiem 06.12.02, 09:58
          Gość portalu: doughnut napisał(a):


          > Boniek dorobil sie kasy bedac juz w PZPN co mu jeszcze trzeba chyba nic

          Taaa, w Juventusie to grał za wikt i opierunek a z firmy Go & Goal to zyski
          przeznaczał na działalność charytatywną. Jak wiesz że się dorobił w PZPN to
          napisz konkretnie ile i od kiedy bo mam wrażenie że powtarzasz coś co gdzieś
          przeczytałeś albo usłyszałeś.

          Cow.
    Pełna wersja