Gość: m04
IP: proxy / *.lublin.mm.pl
15.12.02, 23:37
Stefano Fiore dwa razy wpisal sie na liste strzelców po stronie Rzymian. W
pierwszej polowie Lazio zaprezentowalo dobry, szybki futbol (duzo gry
skrzydlami). Przeprowadzaja dynamiczne kontrataki czesto jednym podaniem
(diagonalnym:) urochamiaja napastnika, niezle tez graja w powietrzu. Ale
jakichs wielkich fajerwerków nie bylo, uwazam ze Wisla, jesli zachowa forme z
jesieni (i zawodników), nie ma co padac przed nimi na kolana. Stac ja na gre
(i zwciestwo) z takim rywalem, tym bardziej ze obrona Lazio nie jest jakims
monolitem. W drugiej polowie nic juz niestety nie bylo widac z powodu mgly :)