Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      MU - LA CORUNA 2-3 .CUDOWNIE !!!

    IP: 212.160.165.* 18.10.01, 08:30
    Daleko angolom do najlepszych.

      • Gość: Kan Re: MU - LA CORUNA 2-3 .CUDOWNIE !!! IP: 157.25.84.* 18.10.01, 10:09
        Ja też się cieszę.
        Nie lubie tych zadufanych w sobie pajaców z MU.
        • campo Re: MU - LA CORUNA 2-3 .CUDOWNIE !!! 18.10.01, 10:43
          Mecz mogł się zakonczyć innym wynikiem gdyby nie gra Bartheza.
          To co ten facet zrobił przy 3 bramce dla Coruni jest karygodne.
          Taki błąd nie ma prawa przytrafić się bramkarzowi w juniorach!:)
          Tak nie może grać bramkarz zespółu który chce się liczyć w Europie!

          Brawo Deportivo!:)
          Pozdr.
          • Gość: MUFAN ZABIĆ TO MAŁO !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dora.pl 22.10.01, 15:16
            ZABIĆ TO
            MALO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            !!!!!!!!!
      • Gość: martino Re: MU - LA CORUNA 2-3 .CUDOWNIE !!! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 22.10.01, 22:04
        Sprawdziła się stara piłkarska zasada "Gra się tak jak przeciwnik pozwala"
        A że Barthez pokazał cały swój "kunszt" Deportivo wygrało z łatwoscią.
        Brawo oby tak dalej.
        Pozdrowienia
      • Gość: kasia Re: MU - LA CORUNA 2-3 .CUDOWNIE !!! IP: *.ae.krakow.pl 25.10.01, 12:03
        MU są najlepsi a deportivo to jakieś nieporozumienie.
        MU jest obecnie najlepiej grającą drużyną na swiecie (to jest piłka XXII wieku)
        Gra Bartheza to już inna kwestia
        Te cieniasy z deporivo mieli szczeście że MU miało słaby dzień
        W następnej rundzie Pa Pa deportivo
        • campo Re: MU - LA CORUNA 2-3 .CUDOWNIE !!! 25.10.01, 12:32
          Może i pilka XXI wieku(z tym XXII to przesadziłaś!:-)),ale Blanc i Brown to
          średniowiecze,a Barthez epoka kamienia łupanego.:-))

          Pozdr.
        • lhp Do kasi 25.10.01, 12:33
          Droga Kasiu bardzo ciesze sie, ze podoba ci sie gra MUU, a moze podobaja sie
          zawodnicy /slynny duet Bek-Nis/??? Co do zlych dni to w ostatnim czasie klub z
          robotniczego Manchesteru mial takie 2 a nie jeden /MUU-Dep - 2:3, MUU-Bol 1:2/.
          Co do gry na miare XXII wieku to lekka przesada. Wiecej obietywizmu

          Pzdr
        • mario29 Kasienka :-)))) 25.10.01, 14:25
          Gość portalu: kasia napisał(a):

          > MU są najlepsi a deportivo to jakieś nieporozumienie.
          > MU jest obecnie najlepiej grającą drużyną na swiecie (to jest piłka XXII wieku)
          > Gra Bartheza to już inna kwestia
          > Te cieniasy z deporivo mieli szczeście że MU miało słaby dzień
          > W następnej rundzie Pa Pa deportivo

          Kasia -i juz Cie uwielbiam :-))))

          Popieram - campo ty sie lepiej popatrz jak twoj Real nurkuje jak bombowiec (mimo
          chyba z 200 milionow wydanych na graczy) - u siebie zremisowac z klubem w ktorym
          3/4 sie broni a tak naprawde gra tylko Totti ???? Tfu - do dupi ....

          Jakby nie wyglupy Bartheza to MU by wygralo z palcem w .... Racja - brak obroncy
          na srodek bo Blanc przyspal pare razy (fotel, fajka i cieply koc na nogi chyba
          juz sie naleza ...), a Brown jeszcze nieco zielony... ale ... reszta -
          brawissimo !!!

          ty tu lhp na Ruuda nie narzekaj - jak na razie radzi sobie lepiej niz
          swietnie ... Juz ma prawie tyle goli co go ocenialem na pierwszy sezon w MU.
          Przyjdzie nowy trener (O'Leary !!!!) i dostawi mu kogos nowego do pary (stawiam
          na jakiegos mlodziaka z Leeds, ktorego przyciagnie O'Leary ze soba - Bridges ??
          Smith ??? Viduka ??? Kewell ??) plus dociagnie Woodgate (aby tylko bana nie
          dostal z ta bojke nieszczesna ...) i bedzie qewllest !!!!

          MU rulezzz ...
          • Gość: kasia Re: Kasienka :-)))) IP: *.ae.krakow.pl 26.10.01, 10:16
            Wielkie dzięki za poparcie
      • Gość: Crotalus Re: MU - LA CORUNA 2-3 .CUDOWNIE !!! IP: 157.25.121.* 25.10.01, 14:58
        Na dziesięcz meczy z Deportivo może MU ugrało by z raz 1:0. Już dwa razy w
        plecy.
        • mario29 nie rozsmieszaj mnie crotalus :-)))) 25.10.01, 15:14
          Poaptrz na wyniki tej kolejki LM ... MU rulezzz - na mistrza LM !!!!
          • Gość: Crotalus Re: nie rozsmieszaj mnie crotalus :-)))) IP: 157.25.121.* 25.10.01, 15:54
            mario29 napisał(a):

            > Poaptrz na wyniki tej kolejki LM ... MU rulezzz - na mistrza LM !!!!

            Mistrzem Mario to będzie Real, albo Juve, a MU jest wypalone i się po mału
            kończy. Gdyby nie taka słaba grupa to by z niej nie wyszli.

            • Gość: capulet Re: nie rozsmieszaj mnie crotalus :-)))) IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 25.10.01, 16:50
              Gość portalu: Crotalus napisał(a):


              > Mistrzem Mario to będzie Real, albo Juve, a MU jest wypalone i się po mału
              > kończy. Gdyby nie taka słaba grupa to by z niej nie wyszli.

              to chyba Real się wypalił patrząc na jego osiągnięcia w tym sezonie
              a skoro myślisz, że grupa MU jest słaba, to uważasz Lille za słabą drużynę
              jeśli Lille jest słabe to Depotivo, które z nimi zremisowało też jest słabe, więc
              jakim cudem może ono wygrać 9 na 10 meczów z MU, jak wcześnie napisałeś?
              • Gość: Crotalus Re: nie rozsmieszaj mnie crotalus :-)))) IP: *.pl 25.10.01, 21:15
                Gość portalu: capulet napisał(a):

                > Gość portalu: Crotalus napisał(a):
                >
                >
                > > Mistrzem Mario to będzie Real, albo Juve, a MU jest wypalone i się po mału
                >
                > > kończy. Gdyby nie taka słaba grupa to by z niej nie wyszli.
                >
                > to chyba Real się wypalił patrząc na jego osiągnięcia w tym sezonie
                > a skoro myślisz, że grupa MU jest słaba, to uważasz Lille za słabą drużynę
                > jeśli Lille jest słabe to Depotivo, które z nimi zremisowało też jest słabe, wi
                > ęc
                > jakim cudem może ono wygrać 9 na 10 meczów z MU, jak wcześnie napisałeś?


                Lille poprostu wyszedł mecz.
                • Gość: ps Re:INTER JEST THE BEST !!! IP: 212.160.165.* 26.10.01, 08:44
                  MU nie ma szans na CHL. Puchar zdobedzie
                  jakas druzyna wloska lub hiszpanska.Gdyby gral
                  Inter to byloby wiadomo kto zdobedzie puchar.
        • Gość: kasia Re: MU - LA CORUNA 2-3 .CUDOWNIE !!! IP: *.ae.krakow.pl 26.10.01, 10:15
          Połowa z osób tu piszących chyba nie zna się na footballu.
          Po pierwsze: włoskie drużyny są obecnie najsłabsze, grają jak baby (brak im wyszkolenia, taktyki,
          charakteru no po prostu beznadzieja)Przkro mi jesli się komus narażam ale taka jest prawda.
          Po drugie: drużyny hiszpańskie są już trochę lepsze ( ale niestety strasznie denerwujące Dlaczego?
          bo po prostu mają strasznie dużo szczęscia)
          Po trzecie: najlepsza jest piłka angielska Powiecie : toporni, brak wyszkolenia
          Ja powiem nieprawda, tak było 10-20 lat temu. Teraz tam jest szybkosc (każdy mecz od lidera po 20
          drużynę I ligii może i III), technika (giggs, cole joe i każdy inny) i w końcu to co najwazniejsze WALKA
          do ostatniego gwizdka (a nie przewracanie się z byle powodu Roma, Deportivo i inne tym podobne
          drużyny)
          KONIEC i KROPKA LIGA ANGIELSKA jest po prostu najlepsza i najbardziej męska.
          • lhp ;-] 26.10.01, 10:37
            Tak Tak angielska pilka jet najlepsza, pracuja tam NAJWIEKSI fachowcy od
            taktyki, graja NAJLEPSI zawodnicy na swiecie, Wyszkolenie techniczne zawodnikow
            jest NAJLEPSZE, zespoly angielskie w przeciwienstwie do "amatorow" z Hiszpanii
            i Wloch nigdy nie maja sczescia. Nalezy rozgrywki europejskie ograniczyc TYLKO
            do wytepu angielskich zespolow, poniewaz kiepskie druzyny Wloskie przynosza
            wstyd europejskiej pilce noznej, ile mozna ogladac "fart" Hiszpanow - te "Reale
            Valencie" a jaskrawym przypadkiem jest Deportivo - ten zespol z zaplecza
            europejskiej pilki mial takiego farta, ze wygral 2 razy z MU - niemozliwe,
            nastepnie nalezy usunac niemieckie zespoly - to normalne. Nie bede wspominal o
            tych pseudozespolach z Grecji, Czeh, Rosji, Francji, Turcji - gdzie oni do
            angielskiej pili???.
            Reasumujac:
            1. nalezy zrobic Lige Mistrzow TYLKO dla zepolow angielskich, bo inne zespoly
            nie zasluguja na gre w tych prestizowych rozgrywkach
            2. W wielkim finale MUsi grac MU ze wzgledu na swoje zaslugi
            3. Zepoly nieangielskie niech graja w PUEFA - to odpowiednie miejsce dla
            farciarzy, i zespolow "zapoznionych taktycznie"

            Pzdr
            • Gość: ps Re: ;-] IP: 212.160.165.* 26.10.01, 14:56
              Nie mam duzo czasu i powiem tylko
              brawo Ihp - zgadzam sie z toba.
            • Gość: Mario29 wcale mi nie do smiechu .... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.01, 01:25
              A wiesz dlaczego lhp ?? Bo przesadziles .. Nikt nigdy nie powiedzial ze liga
              angielska jest jedyna dobra liga na swiecie jak to usilujesz sugerowac. Pokaz mi
              miejsce gdzie tak napisalem albo ja albo kasia - chociaz jedno takie miejsce ...
              Nikt nigdy nie powiedzial ze zespoly angielskie i pracujacy tam ludzie sa
              jedynymi fachowcami w swojej dziedzinie i ze tylko im nalezy sie liga mistrzow.

              Latwo sie tak smiac z innych i wzorem Geremka, 'bicz ukrecic z piasku slow'..
              Latwo ... Tymczasem nie da sie zaprzeczyc podstawowym faktom:
              1. pod wzgledem taktycznym zespoly angielskie sa bardzo zaawansowane, regularnie
              uzupelnianie pilkarzami z zagranicy wzbogacaja sie a nie ograniczaja do jednego
              wiodacego stylu - czym innym jest MU, czym innym Leeds, a czym innym Chelsea;
              2. duch pracy w angielskich klubach, wspomagany przez oficjalne przepisy (work
              permit np) powoduje ze pilkarze daja z siebie maksimum wysilku zawsze - sa
              profesjonalistami w kazdym calu, to od razu widac ze oprocz zabawy to ich PRACA -
              w przeciwienstwie do wielu graczy w innych ligach.
              3. zangazowanie graczy jest symboliczne - gra (PRACUJE) sie do ostatniej minuty,
              a nawet dluzej (nawet dluzej od Niemcow - pamietny final LM MU z Bayernem); tu
              nikt nie odstawi nogi, jak w hokeju to nie miejsce dla chlopcow odciagnietych od
              fortepianu; Jurek Dudek najwieksze uznanie wsrod fanow LFC (polecam forum tego
              klubu) zdobyl wtedy gdy odwaznie rzucil sie na buty nadbiegajacego w furii
              napastnika - zwijal sie potem z bolu ale pilki nie puscil ! Wtedy wlasnie caly
              stadion (the Kop) skandowal jego imie pierwszy raz (i od tamtej wlasnie pory nie
              ostatni..)
              4. Taktyka gry nie odbiega od najlepszych swiatowych przykladow; Taktyka mistrza
              swiata Jacqueta (Francja) powstla wlasnie na bazie taktyki Leeds, a sam Jacquet
              otwarcie przyznaje ze studiowal taktyki angielskie ze szczegolna uwaga; i prosze
              mi nie opowiadac tych bzdur ze to tylko 'hit'n'run' bo to dawno nieprawda (brawo
              Kasia za ta uwage); Taktyka podstawowa 4-4-2 juz dawno odeszla do lamusa na
              Wyspach (od 30 lat) - tylko najgorsze doly i poczatkujacy juniorzy (i to ci
              najmlodsi) tak graja... Dzis liczy sie wzmocniony srodek pola gotowy pomoc w
              razie potrzeby i obronie i atakowi. Tak gra MU, tak gra Leeds, tak gra kazdy
              liczacy sie zespol na swiecie. I prosze mi nie mowic ze to wymyslila Holandia z
              Cruyffem bo bede sie smial.
              5. W zadnej lidze europejskiej wynik nie jest sprawa tak otwarta jak w Anglii. W
              zadnym kraju - w waznym meczu o punkty czy w pucharze trzecioligowiec nie pokona
              z taka latwoscia lidera tabeli pierwszej ligi. A w Anglii .. Grimsby wygralo z
              wielkim Liverpoolem, osmieszajac kolegow Dudka na calym boisku, grajac z nimi w
              dziada, Derby wygrywa na boisku MU 1-0 a Sir Alex moze tylko gryzc paznokcie ..
              Tak bylo, tak jest co weekend, tak bedzie znowu.
              6. Anglikom moze brakuje czasami boiskowego sprytu, nie leza po 5 minut na ziemi
              po udawanej kontuzji jak wygrywaja mecz, nie gestykuluja, daja sie zlapac na
              prowokacje - ale to juz taki narod - nauczony nie oszukiwac i byc szczerym a nie
              oszukiwac, udawac czy bic piane (jak Wlosi).
              7. Sredniaki futbolowe musza stanac na uszach zeby raz im sie udalo wygrac z
              Anglia, a niektorym nie udaje sie to nawet jak sa niby na samym szczycie (vide
              remis na Wembley orlow Gorskiego). Tylko najwieksze potegi futbolowe przeciwko
              Anglii moga wyjsc bez kompleksow, a zadna z nich nigdy nawet nie powie ze choc
              troche sie nie obawia. Jak Polska wygra z Argentyna to bedzie to wielka sensacja.
              A jak to zrobi Anglia - bedzie to wydarzenie po prostu normalne z punktu widzenia
              opinii publicznej. Podobnie bedzie z np Interem czy Barca - co innego Wisla, a co
              innego MU, LFC czy Leeds.
              8. W Anglii nie wydaje sie tak sakrameckich pieniedzy na transfery, a jednak
              osiagane rezultaty sa rownie dobre - praca nad mlodzieza, atmosfera na boisku i w
              ogole w klubach, a takze atmosfera kibicowania - wszystko to sprzyja sukcesom.

              Tego co napisalem powyzej nie da sie zaprzeczyc bo to sa fakty - jak bys sie nie
              staral lhp to sie nie da. Nikt nigdy, w tym ja, a juz na pewno nikt kto zna sie
              choc troche na futbolu, nie powiedzial ze pilka angielska jest jedyna i MU sie
              naleza wszelkie wzgledy. Przejda lata i o wyczynach Alexa nikt nie bedzie na
              codzien pamietal. Ligi: wloska czy hiszpanska sa zajmujace i technika
              indywidualnych graczy jest tam czasem wprost bajeczna (inna sprawa czy to nie
              bardziej efekt sprowadzania graczy z Ameryki Pd niz rodzimych). Niejednokrotnie
              zespoly angielskie dostawaly po glowie od Juventusu, czy Bayernu czy tez
              Barcelony. Ale niejedenokrotnie bylo tez odwrotnie. Nie da sie, po prostu nie da,
              wymazac z historii futbolu angielskich akcentow - i to tych z najwazniejszej,
              pierwszej polki.

              Dlatego tez - niech to sie sprawdzi wlasnie np w LM. Niech sie okaze kto jest
              lepszy, kto wiecej pracuje, kto ma wiecej szczescia, kto zasluguje na laury. Jak
              na razie zespoly angielskie na tym zle nie wychodza. W przeciwienstwie do np.
              Lazio.

              Mam nadzieje lhp ze nastepnym razem najpierw pomyslisz a potem napiszesz...
              • lhp Do Mario 29.10.01, 12:53
                Moze troche przesadzilem, ale denerwuje mnie pisanie, ze Angole sa super, a
                inni to tylko farciarze, albo ich wyniki to sprawa kupowania zawodnikow za
                chore pieniadze. Czym roznia sie pieniadze wydawane przez Real, Barce czy MU
                albo Leeds??? - bardzo podobne sumy, takze niech nikt mi nie mowi, ze w Angli
                nie wydaje sie bajonskich sum na pilkarzy /Veron, Nisterloy, Robbie Keane, Rio
                Ferdinand, itp, itp/
                Tak samo pisanie, ze wloskie kluby sa najslabsze jest gruba przesada /to pisala
                kaska/

                Pzdr
                ps call me
                • Gość: ps Re: CALCIO JEST SUPER ! IP: 212.160.165.* 29.10.01, 16:54
                  Mario29 , najlepsza odpowiedzia na to jakie kluby sa lepsze,
                  czy wloskie czy angielskie jest zliczenie zdobywcow europejskich
                  pucharow np. w ostatnich 15 latach. I co Ci wyszlo ?
                  • Gość: rychu Re: CALCIO JEST SUPER ! IP: 194.204.130.* 29.10.01, 17:12
                    chyba Wam odbiło , przecież wiadomo wszystkim , że PolsKA Liga Is THE BEST
                  • Gość: Mario29 ps poczytajmy .... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.01, 23:48
                    Gość portalu: ps napisał(a):

                    > Mario29 , najlepsza odpowiedzia na to jakie kluby sa lepsze,
                    > czy wloskie czy angielskie jest zliczenie zdobywcow europejskich
                    > pucharow np. w ostatnich 15 latach. I co Ci wyszlo ?

                    Co mi wyszlo ??? Ano jedno slowo - Heysell .... Pamietasz? A jezeli nie - polecam
                    powszechnie dostepne spisane historie futbolu ... W tym wlasnie sezonie the Reds
                    byli najlepsi w Europie, mieli siegnac po tytul, ale tamto wydarzenie zmienilo
                    WSZYSTKO. Po tym wydarzeniu (1987) zespoly angielskie mialy bana na rozgrywki w
                    Europie na 5 lat. Natomiast skutki ciagna sie dla pilki angielskiej do dzisiaj -
                    czy to w braku ogrania (LFC jest pierwszy raz w najwzniejszych europejskich
                    pucharach od tamtego pamietnego 1987 roku !!!!), czy to w postaci psychicznych
                    reperkusji.

                    Ilosc pucharow nie jest tu wykladnikiem wiec i nie moze byc argumentem.
                • Gość: Mario29 Re: Do lhp IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 00:03
                  lhp napisał(a):

                  > Moze troche przesadzilem, ale denerwuje mnie pisanie, ze Angole sa super, a
                  > inni to tylko farciarze, albo ich wyniki to sprawa kupowania zawodnikow za
                  > chore pieniadze.

                  Tak nie napisalem i obaj wiemy ze to nieprawda - w Europie jest naprawde duzo
                  dobrych zespolow. Inna kwestia ze Real naprawde wydal fontanne kasy i wyniki nie
                  sa olsniewajace.

                  > Czym roznia sie pieniadze wydawane przez Real, Barce czy MU
                  > albo Leeds??? - bardzo podobne sumy, takze niech nikt mi nie mowi, ze w Angli
                  > nie wydaje sie bajonskich sum na pilkarzy /Veron, Nisterloy, Robbie Keane, Rio
                  > Ferdinand, itp, itp/

                  Kasa jest kasa i kwoty jakie obowiazuja sa szalone. Ale tak j.w. powiedzialem 200
                  milionow Realu to nie 60 milionow MU.

                  > Tak samo pisanie, ze wloskie kluby sa najslabsze jest gruba przesada /to pisala
                  > kaska

                  Bo widac ze przezywaja kryzys, szczegolnie Lazio i Fiorentina :-) Co nie zmienia
                  faktu ze pilka wloska jest bardzo silna jako calosc. 'Catenaccio' ma swoje plusy
                  dodatnie i plusy ujemne jak powiedzial nasz byly prezydent kiedys...

                  Co do 'call me' to - jutro :-)))
                  Pozdro
              • campo Do Mario 29.10.01, 18:07
                Mario napisał:
                ". W zadnej lidze europejskiej wynik nie jest sprawa tak otwarta jak w Anglii.
                W zadnym kraju - w waznym meczu o punkty czy w pucharze trzecioligowiec nie
                pokona z taka latwoscia lidera tabeli pierwszej ligi. A w Anglii .. Grimsby
                wygralo z wielkim Liverpoolem, osmieszajac kolegow Dudka na calym boisku,
                grajac z nimi w dziada, Derby wygrywa na boisku MU 1-0 a Sir Alex moze tylko
                gryzc paznokcie .. Tak bylo, tak jest co weekend, tak bedzie znowu."


                Otóż drogi Mario,jest taka liga na świecie w której 3 ligowiec może wygrać z
                łatwością z liderem tabeli pierwszej ligi.
                Ta liga to BUNDESLIGA!
                W poprzednim sezonie Union Berlin zdobył Puchar Niemiec.
                Wyniki w l. niemieckiej są jeszcze bardziej nieprzewidywalne niż w
                l.angielskiej.
                Poza tym w Anglii mistrza znamy na 4 kolejki przed koncem sezonu,a w
                Bundeslidze to i czasami sekundy decydują.:-))
                Nie twierdze że Bundesliga jest lepsza niż liga angielska,ale nie jest wcale
                gorsza!

                Aha i jeszcze jedno,....przypominam że to własnie w Bundeslidze gra aktualny
                zdobywca Pucharu Europy!

                Pozdrawiam
                • Gość: Mario29 Re: Do campo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 00:11
                  Campo - nigdy nie myslalem ze Union Berlin to Twoj pupilek :-))))) Rozumiem -
                  jak Real krewi to trzeba sobie znalezc zastepce :-)))

                  Pozdro :))
                  • campo Re: Do mario 30.10.01, 08:53
                    Gość portalu: Mario29 napisał(a):

                    > Campo - nigdy nie myslalem ze Union Berlin to Twoj pupilek :-))))) Rozumiem -
                    > jak Real krewi to trzeba sobie znalezc zastepce :-)))
                    >
                    > Pozdro :))

                    Mario!:-)
                    Union taki sam pupilek dla mnie, jak dla Ciebie Grimsby:-))
                    I uważaj żeby ten krewiacy Real nie wpadł czasem na MU.:-)

                    Pozdr.:))
              • Gość: Porter Re: wcale mi nie do smiechu .... IP: *.ppp.polbox.pl 30.10.01, 00:29
                Przeczytalem, ze Anglikom brakuje boiskowego sprytu i zgadzam sie z tym. Ale
                potem przeczytalem, ze ten brak sprytu polega na nieoszukiwaniu. I tu ze
                smiechu prawie peklem. Anglicy, istotnie, probuja wygrac uczciwie, a jak sie
                nie da - to i nieuczciwie. Kto przypomni sobie jaka piekna bramke reka strzelil
                nam Scholes, ten mi przyzna racje.
                Tak rozumianego sprytu Anglikom na pewno nie brak. Ale brak im boiskowej
                inteligencji. Dlatego nie potrafia zmienic koncepcji gry w czasie meczu,
                niezaleznie od rozwoju wypadkow. W meczu Deportivo - MU, Hiszpanie cos cztery
                razy w identyczny sposob rozmontowali obrone MU, wyprowadzajac Tristana na
                wolna pozycje. To ze zadna z tych akcji nie skonczyla sie golem to czysty
                przypadek. Dwa pudla z dziesieciu metrow, dwa razy strzal z takiejze odleglosci
                prawie dokladnie w Bartheza. W czasie tych akcji angielscy geniusze taktyki
                stali jak woly, nie potrafiac przewidziec rozwoju sytuacji.
                Piszesz, ze graja do konca. Wszystkie powazne reprezentacje graja do konca.
                Kiedys Niemcy byli mistrzami koncowek, teraz udalo sie to Anglikom w meczu z
                Grekami (nie chce wracac do tego meczu, ale stanowi piekny przyklad angielskiej
                uczciwosci)i wczesniej MU w meczu z Bayernem.
                Cholera, nie lubie Angoli. Lubie jak ich lupia.
                • Gość: ps Re: reds najlepsi w 1985r. ? Zarty !.. IP: 212.160.165.* 30.10.01, 08:51
                  ...to kto wygral tamten pamietny mecz ?
                  Rowniez pierwszy raz slysze ze wykladnikiem poziomu
                  w danym kraju jest to ze III-cio ligowiec wygrywa
                  z druzyna z I ligi.
                  Nie lubie tych bufonow i koniec.
                  Mario29 a moze przypomniec Ci "animals,animals"
                  krzyczane na Wembley w 1973 r. ?
                  • Gość: Mario29 Do Portera i ps IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 11:55
                    Juz wiem o co chodzi - dobrze ze mnie uswiadomiliscie - w Waszej dyskusji nie
                    chodzi o to czy angielska pilka jest dobra czy nie, ale o to kto kogo lubi. ..
                    To jest zupelnie inna para kaloszy. Trawestujac stare powiedzenie - 'Angol jaki
                    jest kazdy widzi' ... I kazdy widzi co innego... Kazy czlowiek ma swoje wady.
                    niektore bardziej stereotypowe, niektore mniej. Jasne ps ze pamietam 'animals'
                    i pamietam jak nazwano Jana T. - 'the clown' (zeby go potem przepraszac
                    publicznie). Ale spojrzcie na to z innej strony - na forum Liverpoolu nazywa
                    sie MU albo 'SCUM' albo 'Man-ure' - kto zna angielski wie co to znaczy. To samo
                    jest na forum poswieconym Legii jezeli chodzi o stosunek do Polonii i
                    odwrotnie. Czego to dowodzi ?? Ano niczego poza tym ze kibice sa wszedzie
                    podobni - zapedzaja sie bardzo daleko w obelgach niby w imieniu 'ukochanego'
                    zesolu - klubu, reprezentacji itp To czy sie lubi Anglikow jako ludzi (ja bym
                    jednak analizowal kazdego z osobna - bo to ryzykowne) czy lubi sie Wlochow czy
                    lubi sie Polakow, czy tez Zydow, czarnych, masonow czy cyklistow to jest
                    zupelnie inna bajka niz mecze pilkarskie i umiejetnosci futbolowe.

                    Co do zarzutow Portera wobec MU i jego niedociagniec - tak to prawda ze MU ma
                    klopoty - polecam post lhp na ten temat - jest swietnie napisany (jak zwykle
                    posty lhp - brawo...). Tylko ze to nie dowodzi ze pilka angielska jest zla.
                    Kazdy, najwiekszy klub nawet, ma swoje problemy. Czy ze wzgledu na problemy w
                    lidze zly jest Real ??? Czy ze wzgledu na katastrofalna gre zle jest Lazio ???
                    Wprost przeciwnie - to potegi swiatowego futbolu, ktore w ciagu jednego dnia
                    moga wygrac wszedzie i z kazdym. Tak samo jest z MU - Sir Alex sie wypalil i sa
                    potrzebne zmiany i wiekszy rezim taktyczny i to wszystko. Nie krytykujmy w
                    czambul wszystkiego i wszystkich - szczegolnie tych co maja tak dobre wyniki w
                    pracy.

                    Pozdro
                    • lhp Mario - hipokryta 30.10.01, 12:29
                      hihi, zadalem sobie troche trudu, ale znalazlem twoje dwa posty na forum
                      liverpoolu, w ktorych uzywasz okreslenia SCUM, wrr. TY?? taki wielki fan MU i
                      SCUM - oj nie ladnie panie mario oto dwa cytaty z twoich postow:

                      1.posted 05 September 2001 12:46 PM
                      " ...He stopped some really hard and fast drives by the SCUM's Solskjaer and
                      T'Ham Iverssen"
                      2.posted 05 September 2001 01:26 PM
                      "...In my opinion SCUM had somehow better team overall than the Reds until
                      latest signings"

                      ;-]]]]

                      Pzdr,

                      ps tomorow is today - call me
                    • Gość: ps Re: Do Mario 29 IP: 212.160.165.* 30.10.01, 12:59
                      To, ze kluby angielskie sa gorsze od wloskich czy
                      hiszpanskich to juz uzgodnilismy natomiast powiedz mi
                      teraz co osiagnela reprezentacja Anglii poczynajac od 1966 r.
                      do dzisiaj w porownaniu np. z Niemcami,Holandia,Wlochami,
                      Francja,Hiszpania a nawet Polska(1974,82) i Czechami ?
                      Czy tutaj tez jestem nieobiektywny i moja niechec do nich
                      ma jakies znaczenie ?
                      • Gość: kasia MU IP: 149.156.210.* 31.10.01, 13:26
                        Jesli chodzi o reprezentację Angli to własnie teraz ma ona najlepszy skład od dawien dawna.
                        W mistrzostwach swiata zdobędzie trofeum. Mam dosć udowadniania że liga angielska jest
                        najlepsza, tak po prostu jest. Po obejrzeniu derbów Rzymu tylko się w tym utwierdziłam. TO BYŁ
                        NAJNUDNIEJSZY MECZ JAKI KIEDYKOLWIEK WIDZIAŁAM.
                        Anglia teraz jest nie do pobicia. Przegrywa tylko w przypadku braku lepszych zawodników (Holandia)
                        Ten football jest fascynujący i gracze też.
                        • Gość: morel Re: MU IP: *.sulecin.sdi.tpnet.pl 31.10.01, 13:43
                          w ten weekend dwa mecze:
                          w Premiership : Liverpool - MU oraz
                          w La Liga : Real - Barcelona.
                          zobaczymy, która liga jest lepsza :)
                        • lhp Re: MU 31.10.01, 13:57
                          Z calym szacunkiem dla angielskiej pilki, ale wystepowanie na Old Trafford czy
                          innych Ellan Roadach nie jest sczytem kariery zawodniczej. Takim sczytem jest
                          wystepowanie na Santiago Bernabeu, Camp Nou, San Siro. I nic tego nie zmieni


                          Pzdr
                        • lhp do Kasi 31.10.01, 14:04
                          Mozesz mi wyjasnic o co chodzi???

                          "...Anglia teraz jest nie do pobicia. Przegrywa tylko w przypadku braku
                          lepszych zawodników (Holandia)
                          Tn football jest fascynujący i gracze też. "

                          Czy to znaczy, ze jak Anglia zagra z druzynami, gdzie wystepuja lepsi zawodnicy
                          to dostanie baty np: Argentyna??

                          Pzdr
                          • campo Re: do Kasi 31.10.01, 14:38
                            Kasia napisała:
                            "TO BYŁ NAJNUDNIEJSZY MECZ JAKI KIEDYKOLWIEK WIDZIAŁAM "

                            Jestem pełen uznania dla Ciebie,jezeli chodzi o wybór spotkań które ogladasz.
                            Niestety ja już widywałem gorsze mecze np.Polska-Cypr z 87r, Polska-Azerbejdżan
                            i jeszcz pare innych:-)

                            No ale w sumie to jest kwestia gustu,komu co sie podoba.:-))
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja