Gość: Baja Bongo
IP: *.fas.harvard.edu
24.12.02, 21:09
Niech się ks. prymas nie obawia, z Europy nie uciekniemy, bo z tym dziadostwem, jakie mamy, jesteśmy raczej
w tzw. Trzecim świecie, a nie w Europie. A z mentalnością peerelowską bliżej nam raczej do Utopia-landu, niż do
cywilizowanego świata. Księże Prymasie, tak czy owak, Bóg zaplać za dobre chęci. Ad multos annos.