Gość: Rouen
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
18.10.01, 22:11
Myślę że na Łazienkowskiej obejrzeliśmy b.dobry mecz.
I co najważniejsze legioniści nie przestraszyli się renomowanego
rywala,prowadzili otwartą grę,nie zapominając jednak o obronie.Przed meczem
remis 1:1 gracze Legii przyjęliby z pocałowaniem ręki, ale po jego zakończeniu
mogą odczuwać niedosyt.Pogłębia go jescze stracona bramka - taka z niczego.
No, ale cóż za dwa tygodnie okazja do rewanżu i w Hiszpanii trzeba postawić na
ofensywę - wszak nie ma nic do stracenia.
A do zyskania b.dużo - choćby przekonanie hiszpańskich fachmanów że Polacy tez
potafią grac w piłkę!