Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      NHL bez Czerkawskiego

    IP: *.ipt.aol.com 28.12.02, 21:26
    i taka wlasnie role odgrywaja nasi gwiazdorzy w NHL
      • Gość: waldek canada Re: NHL bez Czerkawskiego IP: 205.205.54.* 28.12.02, 22:25
        Mariusz Czerkawski powinien pozostac w Montrealu z kolei
        powinien odejsc pezpojetny trener Michel Therien i to jak
        najszybciej o ile Canadien chca wejsc do rozgrywek a swoja
        droga Czerkawski powinien przestac sie rzucac jak wesz a zaczac
        strzelac gole ale jak mozna strzelac jak sie gra po pare minut
        w meczu i tak Montreal bedzie dostawal w dupe ile wlezie musi
        tez odejsc Andre Savard i to jak najszybciej bo w tym klubie
        brakuje osoby ktora by wziela tych milionerow w garsc i by
        zaczeli w koncu grac jak wypada na NHL
        • Gość: MM Re: NHL bez Czerkawskiego IP: *.ny5030.east.verizon.net 28.12.02, 22:42
          Ciekawie dlugie zdanie, chociaz przez to ciezko cie zrozumiec.
          Mariusz byl najlepszym strzelcem gier przedsezonowych i dziwi
          mnie postepowanie trenera od poczatku sezonu...
          • Gość: waldek canada Re: NHL bez Czerkawskiego IP: 205.205.54.* 28.12.02, 22:50
            masz racje bardzo dlugie zdanie w podsumowaniu trzeba
            wypieprzyc trenera i kierownika klubu faktycznie Maruisz byl
            najlepszy w rozgrywkach przed ale najwidoczniej trener Michel
            Therrien go nie lubi sam Maruisz powiedzial oficjalnie ze po
            przejsciu do montrealu szanowny trener go nie przywital
            (Ksenofobia totalna )
            • Gość: kibic Re: NHL bez Czerkawskiego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.02, 22:55
              Gość portalu: waldek canada napisał(a):

              > masz racje bardzo dlugie zdanie w podsumowaniu trzeba
              > wypieprzyc trenera i kierownika klubu faktycznie Maruisz byl
              > najlepszy w rozgrywkach przed ale najwidoczniej trener Michel
              > Therrien go nie lubi sam Maruisz powiedzial oficjalnie ze po
              > przejsciu do montrealu szanowny trener go nie przywital
              > (Ksenofobia totalna )
              Panowie takie jest prawo trenera. Czerkawski i tak znajdzie
              nowego pracodawcę np. w Niemczech.
            • Gość: vanish Beksa IP: *.telsten.com / 10.20.10.* 29.12.02, 00:34
              Może zamiast pieprzenia na temat niesprawiedliwości trenera,
              Czerkawski wziąłby się za solidny trening. Ostatnio przecież
              zajmował się wszystkim tylko nie hokejem. ( bigbrother, seriale
              itp )Moim zdaniem facet się skończył, pozostał tylko narcyz.
      • kdsz Re: NHL bez Czerkawskiego 29.12.02, 00:51
        A tak na marginesie - zastanawiajace, ze hokeista jeszcze
        niedawno grajacy w Meczu Gwiazd, teraz bedzie wystepowal w
        Hamilton [swoja droga mam tam rodzine i brat nigdy sie nie
        chwalil druzyna hokejowa z tego miasta, pewnie nie ma czym].
      • Gość: ucho Re: NHL bez Czerkawskiego IP: *.sympatico.ca 29.12.02, 01:08
        Czerkawski sam sobie winny. Jego gra nie pasuje do hokeja, ktory gra sie na
        wschodzie. Nie rozumiem dlaczego ktos ma wyrzucac trenera i GM tylko
        dlatego,ze Mariusz nie gra. Jak na razie Canadiens sa na miejscu, ktore
        gwarantuje im udzial w Play Offs, grali tam rok temu. Drozyna, ktora w
        momencie przyjscia tych dwoch panow byla ostatnia w lidze. Zastanowmy sie
        raczej dlaczego w ciagu tych paru lat (Czerkawski o ile sie nie myle
        zadebiutowal w '94) tyle rozyn sie go pozbywalo - kolejno Boston, Edmonton,
        Nowy York i teraz Montreal. Co dwa lata nowa drozyna. Dodatkowo niech do
        myslenia da fakt, ze Canadiens zaoferowalo Mariusza za darmo wszystkim
        drozynom NHL. Z jego kontraktem nikt go nie chcial. Dwudziestu dziewieciu
        innych GM uwaza wiec ze nie jest wart tych pieniedzy, ktore gwarantuje mu
        kontrakt.
        • Gość: Chris Re: NHL bez Czerkawskiego IP: *.sympatico.ca 29.12.02, 01:43
          Ucho mozna zgodzic sie z Toba czesc winy ponosi sam Mariusz ale nie mozna zapomniec ze dwa lata
          temu mial 35 bramek i 35 asyst a i rok temu strzelil przy gwiazdzie Jaszyna 26 goli pozbyli sie go z NYI bo
          byl konflikt wlasnie z Jaszynem , i prawda jest oczywista ze Trener Habs(ow) Czerkawskiego poprostu nie
          lubi, poczekajmy jak przyjda kontuzje do druzyny (co jest normalka w Montrealu) wtedy Mariusz moze sie
          odnalesc i pokazac ze potrafi strzelac czego jemu samemu i wszystkim fanom Canadiens z Montrealu i
          Polski zycze !!!!!
          • Gość: waldek canada Re: NHL bez Czerkawskiego IP: 205.205.54.* 29.12.02, 01:56
            Ucho masz troche racji troche za duzo zaplacili Mariuszowi ale takie sa ceny
            na tym glupim zachodzie z drugiej strony Montreal slynie z tego ze potrafi sie
            pozbyc najlepszych zawodnikow w najbardziej nieodpowiednim momencie np:
            Patrick Roy,John Leclerc ,Denis Savard,Vincent Demfousse,i wielu wielu innych
            ktorzy okazali sie gdzie indziej bardzo dobrzy to wina organizacji i
            miejscowych kompleksow Mariusz jeszcze pokaze z jakiego pieca je sie chlebek
            • Gość: kibic Re: NHL bez Czerkawskiego IP: 207.191.227.* 29.12.02, 02:17
              Ostatnia tylko wypowiedz jest dobra a reszta to sa tylko bzdury.Mariusz potrafi
              grac ale jak gra sie tylko po 13 minut to jak mozna byc dobrym.Najlepsi gracze
              graja przecietnie po 30 minut.Montreal Canadiens mial klopoty i ma.Patrick Roy
              musial dopiero walnac piescia w stol bo wieszli na nim psy i jak przeszedl do
              innego klubu to dwa razy zdobyl Puchar Stanleya i jest najlepszm bramkarzem
              wszechczasow.
          • Gość: gizmo Re: NHL bez Czerkawskiego IP: *.dial.mtl1.sprint-canada.net 29.12.02, 05:38
            Zeby strzelac gole trzeba grac wiecej niz 5-6 min. na 3ej i 4-ej
            lini. Canadiens juz nie jednemu zrujnowali kariere biarac
            naturalnego strzelca i przemieniajac go na defensivnego
            zawodnika. Co on zrobi grajac na 4-ej lini gdzie jego rola jest
            calkiem inna od strzelania goli. On w tej druzynie nie ma
            miejsca bo nie dadza mu szansy grac w pierwszej lub w drugiej
            lini.
      • Gość: waldek canada Re: NHL bez Czerkawskiego IP: 205.205.54.* 29.12.02, 02:56
        Kibic dziekuje, pociesz sie Montreal juz dostaje w dupe od Pittsurga
        (pingwiny) 3:1 byle tak dalej jeszcze miesiac max dwa trener wyleci na zbity
        pysk
      • Gość: waldek canada Re: NHL bez Czerkawskiego IP: 205.205.54.* 29.12.02, 02:57
        Kibic dziekuje, pociesz sie Montreal juz dostaje w dupe od Pittsburga
        (pingwiny) 3:1 byle tak dalej jeszcze miesiac max dwa trener wyleci na zbity
        pysk
        • Gość: Calgary Flames Re: NHL bez Czerkawskiego IP: 205.206.116.* 29.12.02, 03:08
          Go flames go
          • Gość: Mietek Re: NHL bez Czerkawskiego IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.12.02, 03:33
            Go Leafs go!
            • Gość: MACIEJ Re: NHL bez Czerkawskiego IP: *.ny325.east.verizon.net 29.12.02, 05:01
              Kibicuje NY Islanders.
              Czerkawski gral tu kilka sezonow i byl calkiem dobry.
              Najwiekszy problem z nim,to to ze jest miekki-unika kontaktow z innymi
              zawodnikami.
              Czerkawski strzelil 35 goli 2 lata temu i wyrobil sobie dobry kontrakt za 2,5
              banki rocznie.
              On w dalszym ciagu moze strzelic 30 goli jesli ktos mu robi wystawki,ale hockey
              to nie jazda figurowa na lodzie i bardzo czesto trenerzy wymagaja od zawodnikow
              gry kontaktowej,a Czerkawski tego nie chce robic.
              Czerkawski zostal wymieniony z Montrealem na Asham,ktory gral w wiekszosci w
              minors.
              Asham jest odwazny,nie boi sie kontaktu i strzelil dla Islanders wiecej goli
              niz Czerkawski dla Montreal.
              Szmaciaki z Montrealu niedawno przegraly z Islanders'ami a dzisiaj umoczyli
              z Pittsburgiem.
              "Happy Gilmour "ma juz prawie 40 stke i w dalszym ciagu strzela.

              Rangers'i Oliwe tez wyslali do minors.
              • Gość: Gość Re: NHL bez Czerkawskiego IP: *.airlan.pl 29.12.02, 08:42
                Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że Czerkawskiemyu zaproponowano rolę w Klanie
                i pozycję komentatora w Polsacie.

                Czerka jest słaby i tyle. Dziwi mnie tylko to dlaczego media informują, że
                koleś zagrał tyle i tyle, kogo to obchodzi. Podobnie z trybańskim z nba. Ale
                ten koleś to już w ogóle porażka.
              • Gość: ucho Re: NHL bez Czerkawskiego IP: *.sympatico.ca 29.12.02, 15:17
                Dlaczego od razu szmaciaki ? Jesli bym spojrzal na popisy waszego bramakarza
                lub gre drozyny bez Peca to wlasnie wyspiarze sa blizej tego okreslenia. Nie
                wspominajac o 24 cup stanley tej drozyny. Co do reszty sie zgadzam. Mariusz
                wlasnie unika gry kontaktowej a taka w Montrealu sie lubi. Mozna nawet goli
                nie strzelac, ale jesli "gryzie sie" bandy to dadza Ci spokoj. Spisek ?
                Rasizm? Slowa, ktore tu uslyszalem sa nie na miejscu. Zawodnik, ktory zarabia
                wiecej niz mariusz, ktory pochodzi z Montrealu - Donald Audette - jest
                dokladnie traktowany w ten sam sposob. A gra rownie eoistycznie co Mariusz.
                Jako ciekawostke podam, ze Czerkawski w Hamilton strzelil gola i mial jedna
                asyste.
                • Gość: MACIEJ Re: NHL bez Czerkawskiego IP: *.ny325.east.verizon.net 30.12.02, 01:58
                  Gość portalu: ucho napisał(a):

                  > Dlaczego od razu szmaciaki ?

                  Rzeczywiscie ,przesadzilem.
                  Pamietam nawet LaFlour.
                  Tak,to byly piekne dni,ale od 1981 Islanders'i na kilka lat zdominowali lige i
                  Stanley's Cup.

                  > Jesli bym spojrzal na popisy waszego bramakarza

                  To byl blad trenera Laviolette ze wzial do druzyny dwoch starych wyjadaczy
                  Osgood i Snow ,zamiast mlodego DiPietro.
                  Osgood byl cieniutki na poczatku sezonu i dlatego Islanders'i przegrali sporo
                  meczow.
                  Ale w ostatnim meczu z Carolina mial shutout.
                  W tamtym roku Islanders'i ruszyli ostro z kopyta az w polowie sezonu zabraklo
                  im sil.
                  W tym roku bedzie inaczej,dopiero sie rozkrecaja.
                  Wygraja z Florida,pozniej z Bufflo i beda .500
                  Potem Boston i Pittsburgh dwa razy do ogrania i zobaczymy kto bedzie wyzej stal:
                  Islanders czy Montreal.

                  > lub gre drozyny bez Peca

                  Peca po powrocie jeszcze nic nie pokazal,poza ladnym golem z Carolina.

                  > to wlasnie wyspiarze sa blizej tego okreslenia. Nie
                  > wspominajac o 24 cup stanley tej drozyny. Co do reszty sie zgadzam. Mariusz
                  > wlasnie unika gry kontaktowej a taka w Montrealu sie lubi. Mozna nawet goli
                  > nie strzelac, ale jesli "gryzie sie" bandy to dadza Ci spokoj. Spisek ?
                  > Rasizm? Slowa, ktore tu uslyszalem sa nie na miejscu. Zawodnik, ktory zarabia
                  > wiecej niz mariusz, ktory pochodzi z Montrealu - Donald Audette - jest
                  > dokladnie traktowany w ten sam sposob. A gra rownie eoistycznie co Mariusz.
                  > Jako ciekawostke podam, ze Czerkawski w Hamilton strzelil gola i mial jedna
                  > asyste.

                  Niestety Czerkawski nigdy sie nie zmieni.
                  On nie gral cialem i nie bedzie gral.
                  Jedyna metoda by go wykorzystac ,to dopasowac mu dwoch graczy na tej samej linii
                  do jego stylu gry.
                  Mariusz jest b.szybki i nieprzewidywalny i strzela celnie ale nie z solowych
                  akcji.
      • sportfan Re: NHL bez Czerkawskiego 29.12.02, 08:46
        Taki z Ciebie ,,kibic'' ?! Mariusz to jeden z naszych najlepszych sportowców,
        doskonały hokeista. Padł ofiarą spisku trenera i niechęci do jego osoby
        Kanadyjczyków.

        Od dziś Kanada jest najbardziej nielubianym przeze mnie krajem (pod względem
        sportowym)
        • Gość: escobar Re: NHL bez Czerkawskiego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.02, 12:45
          nie ma zadnego spisku, bez przesady. to ze mario jest w takiej
          sytuacji jakiej jest to nie jest kwestia tylko trenera, ale po
          prosto na to złozyło sie wiele czynnikow. zgoda z kibicem nyi ze
          czerkawski raczej unika kontaktowej gry, ale nie on jeden w nhl.
          po prostu sa ludzie od ciezkiej walki pod bandami i sa strzelcy.
          skoro strzelal juz po 30 goli w sezonie, to jest to nalepszy
          dowod. po drugie mariusz faktycznie troche sie zapomnial. z
          jednej strony powtarzał ze wie i pamieta jakim klubem jest
          montreal, a z drugiej zajał sie biznesami, serialami,
          spotkaniami towarzyskimi, bankietami i tak dalej. on ma dopiero
          30 lat wciaz przez 5-6 sezonow moze byc na samym topie. i
          wreszcie kwestia trenera, ktory zwyczajnie nie wykorzystał jego
          mozliwosci. po około 12 meczach kiedy mario miał 2 gole i 7
          asyst posadził go na ławie i wpuszczał co drugii mecz w 4 ataku
          po 4, 5 minut. qrwa tak to nawet lemieux by sie nie mogl
          odrodzic. ogolnie to wierze w mariusza bo jest swietnym
          hokeista. a jezeli ktos mowi ze sie skonczył to nie ma bladego
          pojecia o hokeju i sporcie. amen
          • Gość: MACIEJ Re: NHL bez Czerkawskiego. OK Carlos IP: *.ny325.east.verizon.net 30.12.02, 02:11
            Gość portalu: escobar napisał(a):

            > nie ma zadnego spisku, bez przesady. to ze mario jest w takiej
            > sytuacji jakiej jest to nie jest kwestia tylko trenera, ale po
            > prosto na to złozyło sie wiele czynnikow. zgoda z kibicem nyi ze
            > czerkawski raczej unika kontaktowej gry, ale nie on jeden w nhl.
            > po prostu sa ludzie od ciezkiej walki pod bandami i sa strzelcy.
            > skoro strzelal juz po 30 goli w sezonie, to jest to nalepszy
            > dowod. po drugie mariusz faktycznie troche sie zapomnial. z
            > jednej strony powtarzał ze wie i pamieta jakim klubem jest
            > montreal, a z drugiej zajał sie biznesami, serialami,
            > spotkaniami towarzyskimi, bankietami i tak dalej. on ma dopiero
            > 30 lat wciaz przez 5-6 sezonow moze byc na samym topie. i
            > wreszcie kwestia trenera, ktory zwyczajnie nie wykorzystał jego
            > mozliwosci. po około 12 meczach kiedy mario miał 2 gole i 7
            > asyst posadził go na ławie i wpuszczał co drugii mecz w 4 ataku
            > po 4, 5 minut. qrwa tak to nawet lemieux by sie nie mogl
            > odrodzic. ogolnie to wierze w mariusza bo jest swietnym
            > hokeista. a jezeli ktos mowi ze sie skonczył to nie ma bladego
            > pojecia o hokeju i sporcie. amen

            Zgadzam sie z toba,ze Mariusz moze jeszcze pograc,ale zauwaz ze w reprezentacji
            Polski tez sie nie popisal.
            On musi miec zawodnikow grajacych pod niego inaczej nie wyplynie.


            • Gość: escobar Re: NHL bez Czerkawskiego. OK Carlos IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.02, 13:33
              nie wiem czy w reprezentacji polski sie nie popisał. pamietam rozne imprezy z
              czerkawskim, jak na przykład mistrzostwa świata grupy b w słowenii przed kilku
              laty. to on uratował polske przed spadkiem do c. w katowicach w 2000 roku
              jezdził jak z innej bajki w porownaniu z całą resztą i akurat w tych
              mistrzostwach to on nagrywał kolegom. zreszta czerkawski nawet jakby jezdził z
              zawiazanymi oczami byłby w polskiej ekipie najlepszy. problem z kadra polega na
              tym ze wszyscy!!!! dookoła na niego liczą. a on nie nazywa sie wayne gretzky,
              mario lemiuex, czy mike bossy. sam niczego nie zdziała. mowiac ze sie nie
              popisał myslałes pewnie o ms 2002 ze szwecji. tam moze faktycznie az tak nie
              błyszczał, ale trzeba wiedziec ze 1.był po bardzo ciezkim sezonie i trudnych
              meczach play-off 2.przeciwnicy doskonale wiedzieli ze polska grac bedzie na
              czerkawskiego. słowency go zwyczajnie wyłaczyli z gry. stawali na głowie by nie
              był przy krazku, a jak był to juz miał na sobie dwoch rywali. konczac ten wywod
              powiem tylko ze dla mnie mariusz był i jest nadal najbardziej profesjonalnym
              polskim sportowcem w historii. i nadal jako kibic jestem z niego i jego
              osiagniec dumny.
              • Gość: Lucas Re: NHL bez Czerkawskiego. OK Carlos IP: 216.123.180.* 30.12.02, 18:21
                Gość portalu: escobar napisał(a):


                > a on nie nazywa sie wayne gretzky, mario lemiuex, czy mike
                > bossy. sam niczego nie zdziała.

                Coz za piekne slowa, On nie jest gwiazda hokeja, nie jest
                zawodnikiem ktory wyladuje w hockey Hall of Fame, jest za to
                przecietniakiem, zwyczajnym zawodnikiem, ktory raz ma wiecej
                szczescia a raz mniej.

                Nie zwalajcie jego niepowodzen na GM i trenera Montreal,
                komisarzy Ligii czy rules. To ON sam "ciezko" zapracowal
                na "awans" do AHL
                • Gość: escobar Re: NHL bez Czerkawskiego. OK Carlos IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.02, 01:28
                  a kto go uwazał za gwiazde? moze jego ojciec co najwyzej i kilku ludzi dla
                  ktorych gwiazda zaczyna sie byc po zarobieniu pierwszego miliona. i wcale nie
                  nikt go na siłe do hall of fame nie pcha. bo to bez sensu. nigdy by sie tam nie
                  miał prawa znalezc. moze czasami miał troche szczescia, ale teraz go opusciło.
                  tak czy inaczej przecietniak nie zdobywa w meczach hat-trickow, a on ma ich 4,
                  nie zdobywa w 600 meczach prawie 400 punktow. przecietniak nie wychodzi w
                  sezonie powyzej 30 punktow. a poza tym przy tej mizerii w polskim hokeju, przy
                  braku czegokolwiek co przypomina szkolenie młodziezy, to i tak osiagniecia
                  czrkawkiego jak na warunki polskiego sportu to cud. a kanadyjskie kluby
                  faktycznie niezle sobie radza w tym sezonie. moze poza calgary
      • Gość: Flint Czerkawski w Oświęcimiu! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.02, 15:42
        Od września zagra w Unii Oświęcim!!! Rozmowy w toku...
      • Gość: Hugo Re: NHL bez Czerkawskiego IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 29.12.02, 17:16
        Kiedys w Przegladzie Sportowym facet z Kanady dobrze napisal o
        problemach Czerkawskiego w Montrealu. Czerkawski gra ponad osiem
        lat tam w lidze i nagle probuja w Montrealu zmieniac jego styl
        gry. Ponoc dali go na lewe skrzydlo, a gral zawsze na prawym, no
        i gra duzo krocej niz inni. Gral do tego ostatnio w czwartej
        piatce. Jak zmienia trenera, Czerkawski pokaze swoja klase.
        • Gość: MACIEJ Re: NHL bez Czerkawskiego IP: *.ny325.east.verizon.net 31.12.02, 04:46
          Gość portalu: Hugo napisał(a):

          > Kiedys w Przegladzie Sportowym facet z Kanady dobrze napisal o
          > problemach Czerkawskiego w Montrealu. Czerkawski gra ponad osiem
          > lat tam w lidze i nagle probuja w Montrealu zmieniac jego styl
          > gry. Ponoc dali go na lewe skrzydlo, a gral zawsze na prawym, no
          > i gra duzo krocej niz inni. Gral do tego ostatnio w czwartej
          > piatce. Jak zmienia trenera, Czerkawski pokaze swoja klase.

          To prawda ,ze Montreal wiedzial co bral i Czerkawski stylu gry nie zmieni.
          Moje szmaciaki NYI wydusili zwyciestwo w overtimie nad Florida i jutro jada do
          "najlepiej" zorganizowanego klubu NHL w USA.

          Nawiasem mowiac,jak Buffalo sprzedadza do Oregon'u,to Detroit moze przejsc do
          wschodniej konferencji i wtedy bedzie walka na noze.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja