Gość: SoloPL
IP: *.walbrzych.dialog.net.pl
19.10.01, 17:33
Legia potrafila niezle przycisnac Valencie. valencia nie potrafila czasami
poprowadizc skladnego ataku pozycyjnego tylko szybkie akcje. wisla - zagrala
SLABO. tyle niecelnych podan ze ehh.... inter zrobil to co kiedys szwecja z
polska (polska - szwecja 0:1) ; totalny pressing przy lekkim strachu rywala. i
pozamiatane. wislacy sie gubili. narka.
ps. kibicuje wszystkich naszym druzynom w pucharach; a ogolnie to lechii
dizerzoniow ;)