Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno...

    IP: *.chello.pl 15.05.06, 22:46
    Kazdy lubi Jerzego Dudka (ja tez),jest to dobry bramkarz i odsuniecie go od
    gry na mundialu jest odbierane przez wielu jak "szarganie swietosci"

    Tyle ze Jerzy Dudek nie gra a Artur Boruc..czy jest lepszy? nie chcialbym
    rozstrzygac tego..wazne ze Artur jest dobrze przygotowany.

    Bez emocji sprobujmy ocenic nasza druzyne na mundial 2006

      • a.adas Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... 15.05.06, 23:12
        Wie ktoś po co były mecze polskiej reprezentacji w ostatnim półroczu? Bo ja za
        cholerę nie...

        Brawa dla Janasa za odwagę, ale ustalając taki skład kadry w zasadzie
        przekreślił wszystko co zrobił od meczu z Anglią. A może się upił (oczyweiście
        whisky) i losował nazwiska z kapelusza?

        Jeśli Dudek nie jedzie to po co w tym roku rozegrał te wszystkie mecze w
        reprezentacji? Co gorsza, z bramkarzy był najpewniejszy. Co Saganowski miał
        zrobić we wczorajszym meczu jeśli i tak jedzie Brożek? To jak już miał jechać
        mlody, to trzeba było zaryzykować na maksa i wziąć Janczyka. Gorawskiego to
        chyba nikt nie widział na boisku od meczu z Estonią, a nagle jest w kadrze na
        MŚ??? Niedzielana Janas długo holował, a teraz z niego bez słowa rezygnuje. A
        taki fałszywy skrzydłowy może się na serio przydać, nie tylko w ataku -
        Krzynówek i Kosowski... Giza? Od roku w kadrze, ale kiedy dostał od
        Janasa "rozkaz" ciągnięcia tej drużyny? Nigdy... a to miał pomagać Mili, a to
        Burkhartotwi, a nawet Gołosiowi. Dudka? Poza debiutem z USA pamiętacie jego
        dobry mecz?

        A podobnych pytań jest naprawdę sporo.

        No chyba, że... będzie numer z kontuzjami...
        • Gość: Porter Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.orion.pl 16.05.06, 10:31
          Otóż moim zdaniem Janas popełnił straszny błąd z bramkarzami. Nawet, jeśli
          pierwszym bramkarzem jest Boruc, to przecież wiadomo, że on gra świetnie, kiedy
          rywalizuje o miejsce nr 1. Kiedy wygra, uspokaja się, zaczyna grać na zwisie i
          puszcza klopsy. Tak było, kiedy rywalizował w Legii ze Stanewem, w Celticu z
          Marshallem, także w reprezentacji z Dudkiem.
          Na miejscu Janasa nie brałbym Kuszczaka, bo to słaby bramkarz, tylko
          postawiłbym na trio Boruc, Dudek, Fabiański/Kowalewski.

          Co do pozostałych nominacji, to nie rozumiem, skąd Brożek. Przecież to jest
          łajza zupełna. Do tego - Miluś Bidulka. Janas liczy, że nie pęknie przed
          rywalami, a jak on ma nie pęknąć, skoro już jest pęknięty? Brak Kłosa? Niby
          przegrał Wiśle majstra, ale co Janas zrobi, jeśli Bąk się przeziębi, złapie
          kontuzje, albo będzie grać tak, jak z Arabia Saudyjską, czy USA, kiedy uchylał
          się od piłek? Podoba mi się decyzja o powołaniu Dudki, bo to niezły piłkarz,
          mogący grac i na bocznej obronie i na stoperze, ale Bąka to on nie zastąpi.
          Gorawski to dobry piłkarz był, ale o ile sie nie myle, półtora roku pogrzał
          ławę. Brak Frankowskiego to idiotyzm. Uważam, że Janas powinien sprawdzić go z
          Chorwacją i Kolumbią, a kiedy Franek się nie spisze - wykryć niego tajemniczą,
          ale groźną kontuzję i wysłać do domu. A Brożkowi zapowiedzieć, że ma być pod
          parą i gotów do powołania.
          Ale nie ma powodu do rozpaczy. Przecież czego by Janas nie sp...dolił w swoim
          stylu, to z grupy wyjdziemy, a potem szybki łomot z Anglią, lub Szwecją,
          pakujemy się i do domu.
          • Gość: ? Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: 204.52.187.* 16.05.06, 11:03
            Myślę, że Janas wypuści taką jedenastkę;

            Boruc

            Baszczyński Bąk Jop Żewłakow

            Jeleń Sobolewski Szymkowiak Krzynówek

            Smolarek Żurawski

            Myślę, że Jeleń będzie zamieniał się pozycją ze Smolarkiem w trakcie meczu.
            Janas chce namieszać. Rasiak będzie wchodził na drugą połowę.
            • radiradi1 W.g mnie trochę inną 17.05.06, 16:13
              Boruc
              Baszczyński Bąk Jop Żewłakow
              Smolarek Sobolewski Szymkowiak Krzynówek
              Rasiak Żurawski

              Opcjonalnie Kosowski albo Jeleń na którymś skrzydle albo wejdą jako jokerzy,
              jeżeli Rasialdo nie będzie grał - przesunie Smolarka do ataku.
          • bazyliszek4 Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... 16.05.06, 14:06
            mnie się wydaje, że taki a nie inny skład trójki bramkarskiej jest jednak
            również pewnym ostrzeżeniem dla Boruca. na zasadzie: "jak się będziesz Artur
            opierd... to wylecisz z jedenastki na rzecz Kuszczaka, tak jak Dudek wyleciał z
            kadry na MŚ".

            co do braku Frankowskiego, to był on jednak w beznadziejnej formie. i szansa,
            że strzeli na MŚ, w meczu z drużynami lepszymi niż reprezentacja ligi
            litewskiej, swoją pierwszą bramkę od pół roku jest pewnie taka sama jak szansa,
            że Brożek czy Jeleń udowodnią swoje "talenta".
            chciałbym tez zwrócić uwagę, że ze swoich 7 bramek w eliminacjach Frankowski
            ponad połowę strzelił Azerom. zdaje się, że w hokeju jest termin "game winning
            goal". gdyby zastosować to do polskiej kadry Franek miałby jedną taką bramkę -
            z Walią w Cardiff. gol w Wiedniu był tylko na dobicie rywala, a bramkę w
            przegranym meczu z Anglią to nawet Citko kiedyś strzelił. nie pisze tego by
            deprecjonować Franka, ale byśmy pamiętali o pewnych proporcjach. mamy
            przeciętnych piłkarzy, drużyne bez gwiazd. powołanie tego czy innego zawodnika,
            w tym Frankowskiego w obecnej formie, nie zmienia siły i potencjału kadry.
            gdybyśmy mieli zawodnika klasy Szewczenki i Janas zostawiłby go w domu, to by
            była inna rozmowa. ale tak...

            gdy Janas ogłaszał kadrę byłem w ciężkim szoku. ale im więcej czasu upłynęło
            tym jakoś we mnie emocje opadają. przełknąłem to jakoś i nie widzę dramatu z
            powołania Gancarczyka, Brożka, Gizy, Gorawskiego, Jelenia. tylko Mili
            Janasowi "nie wybaczę" (chyba, że Sebuś cudem coś zdziała na WM), bo chłopak
            zwyczajnie nie ma charakteru uprawniającego do wyjazdu na taką imprezę...
          • a.adas Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... 16.05.06, 14:09
            Porter, nie za szybko dopisujesz nam 6 punktów? Nawet mecz z Ekwadorem nie
            będzie taki jak ten z listopada, a Kostarykę się już całkowicie lekceważy.
            Niesłusznie. Kostaryka może z nami grac o wyjście z grupy, a na pewno zagra do
            przodu i goście będą biegać, biegać i biegać. Jak trafią na
            rozbitych/zmęczonych/skłóconych Polaków...

            I jeszcze jedno - Niemcy to mistrzowie drabinki turniejowej. A nie wiem czy będą
            chcieli zagrać z Anglia już na szczeblu 1/8.

            Kadrę trzeba bylo ogłosić w październiku, a na następne pół roku zaszyć się w
            dżungli, przepraszam, wronieckiej głuszy. Skonstruowany na dziwniejszych
            zasadach by ten zespół raczej nie był... mecze towarzyskie też niważne, bo
            jedynie towarzyskie...

            Co do Franka - jeśli Janas myśli, że Brożek (w końcu też z Wisły) jest w stanie
            wejsć w system z Żurawiem, Szymkowiakiem, Baszczynskim (Kosą, Gorawskim)
            bezboleśnie i z takim samym efektem jak Frankowski to pozostaje życzyć szerokiej
            drogi... Choc czytałem już teorię (oczywiście na nieocenionym Forum), że
            Gorawski złapie kontuzję i Franek jednak wskoczy
          • Gość: Cyfra Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.w.pppool.de 16.05.06, 14:51
            Gość portalu: Porter napisał(a):
            Ale nie ma powodu do rozpaczy. Przecież czego by Janas nie sp...dolił w swoim
            > stylu, to z grupy wyjdziemy, a potem szybki łomot z Anglią, lub Szwecją,
            > pakujemy się i do domu.


            Porter,jestes wielkim optymista...
            • Gość: Porter Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.orion.pl 16.05.06, 15:05
              No, bez przesady. Ze średniakami drużyna Janasa radzi sobie dobrze.
          • Gość: robb Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: 212.160.172.* 17.05.06, 12:23
            Kuszczak słaby? Niezły żart. W tej chwili to nasz najlepszy bramkarz. Boruc w
            tym roku formą nie błyszczy, w dodatku jego zachowanie przy dośrodkowaniach to
            dramat. Nie wiem jak Kostaryka i Ekwador, ale Niemcy to wykorzystają - chyba że
            nasi boczni obrońcy zagrają powyżej swoich możliwości :)

            Do obrony nie mam zastrzeżeń. Lepszej nie będzie, choć Bąk to ryzyko - po
            pierwsze od dawna już obniżył loty, po drugie jest kruchy i w razie czego na
            środku zostanie Jop z Żewłakowem prawdopodobnie.

            W pomocy nieporozumieniem jest Giza i oczywiście Mila.

            W ataku powinien jednak być Franek. Z Żurawiem mogą grać na pamięć i nawet
            bardziej mógłby się przydać jako asystent niż jako egzekutor. Zwłascza gdy
            musielibyśmy zagrać trójką napastników goniąc wynik. Przykro mi, ale nie widzę
            Brożka czy Rasiaka strzelającego gola Niemcom.
      • fle_xx Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... 16.05.06, 15:08
        Dobra, ochłonąłem

        Bramkarze: Totalny kretynizm, jak już Janas uznał że Dudek nie zasługuje na
        wyjazd (to czemu grał w każdym sparingu i co dziwniejsze grał bez zarzutu ) do
        dlaczego nie jedzie gwiazda silnego klubu Kowalewski, który sądze że ma
        możliwosci na gre w o wiele lepszym klubie na Wyspach niż Kuszczakowe WBA i
        byłby mocniejszym rywalem dla Boruca, który teraz nie będzie czuł żadnej
        presji. Kuszczak po kontuzji szału w Premiership nie robił, popełnił kilka
        błędów. Fabiański to totalne nieporozumienie, WM to nie Coca Cola Cup żeby
        zbierać doświadczenie i podejrzewam że jakby miał nie daj Boże wejsc na boisko
        to byśmy oglądali występ podobny do Przyrowskiego na Ukrainie. Wiem ze w Legii
        gra dobrze ale napastnicy ligowi a mundialowi to niebo a ziemia.

        Obrońcy: Kłos nie jest w swojej optymalnej formie, ale zawsze był solidny i
        gdyby coś stało się Bąkowi czy Jopowi to prędzej by poukładał gre niż
        Lewandowski. Garncarczyk mnie zupełnie nie przekonuje, z Wyspami Owczymi dał
        się kilka razy zakręcic, wszyscy go chwalą za mecz z Litwą zapominając że
        przyłożył cegiełke do brami Gegdauskasa. Dudka to jakiś żart chyba, patrząc na
        jego mecz z Arabią Saudyjską.

        Pomocnicy: Nie jedzie Dudek który zagrał w Liverpoolu 6 spotkań w tym roku a
        jedzie Mila który chyba ma na koncie w rundzie wiosennej T-Mobile Budnesliga
        bodajze 20 minut? Chyba Janas się bał że chłopczyna sie totalnie załamie i
        zakonczy kariere Ciekawe też co w kadrze robi Giza...

        Napastnicy: Kiedy z boiska w meczu z WO schodził Tomasz Frankowski
        powiedziałem "własnie Franek zakończył reprezentacyjną karierę" ale
        spodziewałem się że pojedzie mający za sobą świetny sezon Saganowski a nie
        Brożek który nie potrafi strzelić gola poza Reymonta, nie licząc ostatniej
        bramki przeciwko skacowanej Legii Z drugiej strony też niektórzy dziennikarze
        mają racje że Frankowski jednak walnie się przyczynił do awansu i należało mu
        dać szansę popracować na zgrupowaniu. Jeśli by to nic nie dało, to by się
        go "kontuzjowało" tak jak mówi Porter.

        Ciemność widze...

        P.S. W 1/8 Niemcy spotkają sie z Paragwajem a my będziemy się pocieszać że
        wyjeżdzamy z Niemiec w tym samym czasie co Anglia, Holandia, Czechy itp. tak
        jak 4 lata temu Argentyna Portugalia czy Francja
        • Gość: Cyfra Murzyn zrobil swoje moze odejsc... IP: *.w.pppool.de 16.05.06, 15:29
          tak w paru slowach mozna skwitowac niepowolanie przez Janas Franka i Dudka...
          A pamietajmy ze klopoty Dudka juz sie zaczely gdy zlapal kontuzje w meczu
          kadry...Frankowi tez kadra wiele zawdziecza,ale Janas nigdy nie darzyl go
          sympatia i wzial go praktycznie do kadry pod naporewm opini publicznej.
          Nie zapominajmy ze inni zawodnicy to widza i teraz gdy beda mieli poswiecic sie
          dla kadry,kosztem swojego zagranicznego klubu,wybiora klub..I im sie nie
          dziwie..
          Jeszce dziwi mnie ze Janas nie wzial Zurawia,ktory gral rowno przez caly sezon
          i jako jedyny oprucz Smolarka mial pewne miejsce w Bundeslidze.
          Osobna sprawa to Brozek.Pilkarz slabo wyszkolony technicznie ,majacy slaba
          skutecznosc i co najgorsze majacy tylko"jedna" noge.Bylo to dobitnie widac w
          meczu ze skacowana Legia gdy zmarnowal pare 100% sytuacji majac pilke na lewa
          noge,a on probowal strzelac z prawej!!!!Ten pilkarz jest zaslaby do Wisly
          majacej aspiracje na MP czy gre w pucharach a co dopiero do kadry...
          Jelen po za szybkoscia nie reprezentuje tez nic i na kadre jest zaslaby.
          Jesli Janas chcial postawic na mlodych to dlaczego nie powolal
          Blaszczykowskiego czy Szylachowskiego?
          p.s.Niemiecka telawizja pokazala zajcia w W-wie po meczu z Legia,oczywiscie z
          odpowiednim komentarzem..
        • Gość: czapski Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.utp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 23:34
          Kuszczak szalu nie robil ? A Kowalewski w Moskwie bledow nie popelnial ?
        • Gość: Porter Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.orion.pl 17.05.06, 10:24
          Nie uważam, że Fabiański to nieporozumienie. Talentu tej miary nie było w
          Polsce od dawna. Porównanie z Przyrowskim jest co najmniej nietrafne, Fabian
          jest po prostu o wiele lepszym bramkarzem, w każdym elemencie gry. I nie wydaje
          mi się, żeby go mogły zjeść nerwy. Ale z drugiej strony uważam, że Boruc
          najlepiej gra, kiedy naciska go konkurencja. Inaczej się rozleniwia. Kuszczak
          to średni co najwyżej bramkarz, który w ogóle nie umie grac na przedpolu i,
          który przegrał WBA dwa mecze w końcu sezonu. Janas wybrał Boruca (chyba, bo
          czegokolwiek trudno być w tej chwili pewnym), a dwóch pozostałych
          sympatycznych, grzecznych, niepijących chłopaków wziął po prostu na wycieczkę
          (chyba, żeby dotrzymywali towarzystwa Milusiowi Bidulce i nie wysyłali Milusia
          po piwo, bo go to dołuje). I jeżeli Borucowi nie przytrafi się kontuzja, ani
          dołek formy, to wszystko fajnie. Ale co, jeśli odpukać coś się z Arturem stanie
          złego? Ja bym wziął co najmniej jednego pełnowartościowego zmiennika dla
          Artura - Dudka, albo Kowalewskiego, a jako trzeciego - raczej Fabiańskiego, niż
          Kuszczaka - na wycieczkę.
          Obrońcy - Jacek Bąk to patafian gorszy od Kłosa. W meczu z USA Boruc zawalił
          bramkę, źle piąstkując piłkę. Ale wcześniej tą piłkę powinien wybić Bąk,
          któremu leciała ona prosto na głowę. A Bąk się w ostatniej chwili uchylił, czym
          zupelnie zaskoczył Boruca. Identycznie postąpił w meczu z Arabią Saudyjską i
          też padła z tego bramka. W ogóle Saudyjczycy jechali z nim, jak chcieli. No i -
          przecież wiadomo, że w pierwszym meczu złapie kontuzję. A jak już złapie, to
          nie będzie go miał kto zastąpić. W Jopa, to ja nie wierzę, odkąd Stanko
          Svitlica wygrał z nim pojedynek biegowy. Levandinho - ja nie widziałem dobrago
          meczu w wykonaniu tego zawodnika. Boczna obrona... Garncarczyk - zbawca Janasa
          zagrał kompromitująco przeciwko Wyspom Owczym (podobnie, jak Bosacki, ale ten
          nie jedzie na WM). Po błędach Garncarczyka powinny paść dwie bramki dla
          owczarzy-wyspiarzy. Dlatego oczywiście będzie grał Żewłakow, a na wszelki
          wypadek pojechał też Dudka, który może grać i na stoperze i na bocznej obronie.
          No i na lewej obronie może zagrać Miluś Bidulka. Natomiast dlaczego nie
          pojechał (zamiast Dudki, albo Garncarczyka), jako zmiennik dla Baszcza
          Błaszczykowski, to, jak słowo daję nie mam pojęcia. Po meczu z Panathinaikosu
          nie mam wątpliwości, że to urodzony boczny obrońca.
          Druga linia. Od lewej Krzynówek, Radomski, Szymkowiak, Smolarek. Ew. Kosowski
          zamiast Smolarka. Nie ma co kombinować.
          Atak - Żurawski, Rasiak. Wszyscy wiedzą, że Maciej Żurawski wielkim piłkarzem
          jest, mnie się tylko zdaje, że jakoś nie potwierdził tego grą w reprezentacji
          (bo gdyby nie Franek, to moglibyśmy sie w cmoknąć w d... a nie szykować do
          finałów). No, nie przypominam sobie wybitnego meczu genialnego Macieja w tym
          stuleciu. Uważam, że jest bardzo przereklamowany. Z kolei Rasiaka oskarża się o
          całe zło tego świata, co jest przegięciem w drugą stronę. W sumie wszystko
          zależy od tego, jak przepracują te ostatnie kilka tygodni.
          • Gość: robb Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: 212.160.172.* 17.05.06, 14:39
            > Wszyscy wiedzą, że Maciej Żurawski wielkim piłkarzem
            > jest, mnie się tylko zdaje, że jakoś nie potwierdził tego grą w reprezentacji
            > (bo gdyby nie Franek, to moglibyśmy sie w cmoknąć w d... a nie szykować do
            > finałów). No, nie przypominam sobie wybitnego meczu genialnego Macieja w tym
            > stuleciu. Uważam, że jest bardzo przereklamowany.

            Nie no, rozwalasz mnie. Bez goli Maćka nie wygralibyśmy z Irlandią Płn. i Walią
            u siebie. No może jeden wygralibyśmy, bo z karnego strzelił. Nie byłoby też
            wygranej z Walią na wyjeździe. No i wraca się facet, rozgrywa, kawał
            organizacji gry ofensywnej na nim spoczywa, a on taki przereklamowany. W ogóle
            te 7 goli w eliminacjach to przypadkiem strzelił, a te 0 (słownie: zero) goli
            Rasiaka to faktycznie przegięcie w drugą stronę :)
            • Gość: Porter Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.orion.pl 17.05.06, 15:03
              On się nie wraca, tylko ucieka przed obrońcami. Kiedy gra daleko od bramki
              przeciwnika, nie ma z niego żadnego pożytku ani żadna organizacja gry
              ofensywnej na nim nie spoczywa. Jego rozgrywanie jest śmiechu warte. Z Anglia w
              Chorzowie zdobył sie na 20 minut gry blisko bramki przeciwnika i to było jego
              doskonałe 20 minut, zdecydowanie najlepsze w kadrze.
              • radiradi1 Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... 17.05.06, 16:03
                Z mocniejszymi od nas drużynami się zupełnie inaczej gra - wtedy napastnicy
                MUSZĄ się wracać i uczestniczyć w grze defensywnej, a nie tylko konstruowaniu
                akcji jako ofensywni pomocnicy.

                A jak nie widziałeś pracy Żurawskiego w konstrowaniu akcji to chyba jakieś inne
                mecze oglądałeś - ja piszę o reprezentacji , w Celticu Żurawski ma inne zadania
                - tam mają dużo lepszych pomocników niż my i może grac jako wysunięty napastnik.
                • Gość: robb Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: 212.160.172.* 17.05.06, 16:12
                  Też nie do końca, bo pomocnicy Celticu nie są tacy znowu świetni. Tyle że na
                  tle ligi szkockiej to oni są Barceloną :)
                  • radiradi1 Racja - dokładnie to miałem na myśli , 17.05.06, 16:17
                    trochę źle to sformułowłaem.

                    Chodziło mi o to że odwalają całą robotę i Żurawski może się skonceetrować tylko
                    na strzelaniu, ew. asystach.
              • Gość: robb Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: 212.160.172.* 17.05.06, 16:09
                Cofa się, bo bez jego cofnięcia pozostała czwórka teoretycznie rozgrywających
                sobie nie radzi. Facet odwala kawał roboty w środku, a w dodatku strzela 7 goli
                w eliminacjach. Zresztą w 4-4-2 teraz to zawsze psim obowiązkiem jednego z
                napastników jest cofanie się i wspieranie pomocy. Czasem jeszcze Milan może
                pozwolić sobie na luksus 2 wysuniętych napastników, ale jak się ma w pomocy 4
                bestie, to jeszcze ujdzie.
                • Gość: Porter Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.orion.pl 17.05.06, 16:18
                  No, ale komu on strzelał? Miał dobre 20 minut z Anglikami, pozostali nasi
                  przeciwnicy to były drużyny bardzo słabe.
                  • radiradi1 Właśnie dlatego nie strzela w meczach z mocnymi .. 17.05.06, 16:28
                    ... rywalami bo gra jako cofnięty napastnik, a podczas takich spotkań defensywa
                    i zniwelowanie przewagi przeciwników w pomocy są dużo ważniejsze od strzelania
                    bramek.
        • Gość: ttt Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 17:15
          c
          s8.bitefight.pl/c.php?uid=79879
      • Gość: Y_Sam Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 15:39
        A moim zdaniem Janas dobrze zrobił nie powołując Dudka i Franka. Za zasługi to
        oni mogą sobie z Janasem pojechać conajwyżej na polowanie do lasu. Co do Kłosa
        to uczucia mam mieszane - niby nie zachwycał ostatnio, ale co będzie jak w
        ostatniej chwili się okaże że Bąk/Jop nie może zagrać ?!
        Sporo zaryzykował z tym Gancarczykiem, ale jeśli okaże się takim
        przysłowiowym "królikiem z kapelusza" to cześć mu i chwała. Rząsa faktycznie
        jest coraz słabszy.
        Najwięcej znaków zapytania stawiam przy sensie powołania Mili, Brożka i
        Gorawskiego. Zaufanie Janasa do Rasiaka też jest mocno przesadzone. Przecież
        mamy w grupie dwóch rywali grających piłkę techniczną i to właśnie z nimi
        trzeba wygrać chcąc wyjść z grupy. Rasiak do gry kombinacyjnej się raczej nie
        nadaje.
        Ciekawe czy znajdzie się miejsce w wyjściowej jedenastce dla Jelenia - ostatnio
        chłopak gra całkiem całkiem. No i wielka niewiadoma - w jakiej formie będzie
        Krzynówek ?
        • a.adas Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... 16.05.06, 16:22
          Dudek
          - wszystko by było ok, gdyby Janas go skreślił jesienią, powołał na spotkanie z
          Ekwadorem, dał zagrać "pożegnalny" mecz i poinformował - prywatnie - że nie
          widzi go jako pierwszego w kadrze, wiec nie ma sensu brać go na MŚ i powoływać
          nadal. Ale teraz? Dudek był wiosną najlepiej broniącym w kadrze polskim
          bramkarzem...

          Frankowski
          - polski atak to w tej chwili jedynie Żurawski. Nie ma co się oszukiwać. A
          kiedy to Franek zagrał ostatnio z Żurawiem w jednym składzie?

          Ja się boję Rasiaka, bo wygląda na to, że na MS Janas bedzie wdrażać w życie
          swój rewolucyjny system choinkowy 4-5-1, z cofnietym Żurawskim i Grzesiem na
          szpicy walczącym w powietrzu ze stoperami przeciwnika. Pamięta ktoś kiedy to
          wychodziło? Główkarz z Rasiaka marny - ja widzę, ze największym jego atutem są
          swietne prostopadłe podania po ziemi do szybszego kolegi, ale na szczęście to
          nie ja jestem selekcjonerem.

          75 minuta, czas wpuscić trzeciego napastnika. Na ławie nominalnie tylko Brożek
          i Jeleń. To co, przesuwamy Smolarka do ataku? Smolarkowi i Janasowi ktoś zrobił
          krzywdę, wmawiając że z Ebiego będzie rasowy środkowy napastnik, bo nie będzie.
          A może cuda ma zdziałać chaotyczność Jelenia (typowanego początkowo - i
          słusznie - na 4 skrzydłowego w kadrze) albo zgranie z Wiślakami Brożka? Ja
          wątpię... a dlaczego w takim razie nie Niedzielan? A nawet Saganowski? Wie ktoś?

          Kłos
          - dawno dawno temu byłem przeciwny powoływaniu na MŚ obu z duetu Bąk/Kłos. Albo
          ten albo ten, kombinowałem. Ale po tym co w tym roku wyprawiali inni próbowani
          w kadrze stoperzy... już nie jestem pewny swej bezkompromisowości
          • radiradi1 Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... 17.05.06, 16:48
            > A może cuda ma zdziałać chaotyczność Jelenia (typowanego początkowo - i
            > słusznie - na 4 skrzydłowego w kadrze) albo zgranie z Wiślakami Brożka? Ja
            > wątpię... a dlaczego w takim razie nie Niedzielan? A nawet Saganowski? Wie ktoś
            > ?
            Ktoś musi w kadrze biegać - po to wziął Jelenia, Brożek prawdopodobnie zagra w
            końcówce jakiegoś meczu - jego jedyne atuty to dochodzenie do podań i szybkość -
            może wyjdą 1-2 kontry i strzeli bramkę.

            Może miał jakiś klucz przy wyborze napastników - 1 skuteczny (Żurawski) , 2
            szybkich (Jeleń, Brożek), 1 któremu czasami coś wyjdzie, jakiś strzał albo
            główka (Rasiak) - w tym momencie Franek się nie łapie ;))
      • Gość: wojte Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 18:54
        nie czarujmy sie, mysle ze janas nie chce popełnic tego samego błedu co janas w
        korei, skonczylo sie tak ze najlepszy mecz rozegrali rezerwowi z USA, a
        dlaczego? bo chciało im sie grać, wiec janas odrazu pokazał ze bierze tych
        którzy bedą kopać na maksa a nie tylko do 1szej straconej bramki. Co do powołań
        dudka i kłosa przezyje, ale franka powinien zabrac, nawet z tego powodu ze jak
        wszystkie plany taktyczne w jakims meczu wezmą w łeb to "stara" wisła moze
        wygrać mecz bez wskazówek trenera, ekipy którą stworzył kasperczak (zurawski,
        franek, szymkowiak,sobolewski, kosowski, baszczyński i do kompletu gorawski) to
        w naszej lidze i reprezentacji nie bedzie przez najbliższe 50lat, niestety w tej
        ekipie w polu karnym a byc frankowski i wpychac do siatki wszystkie bezpańskie
        piłki, a teraz kto? rasiak? jak ktos nie kopnie w niego to przeciez nawet jej
        nie dotknie, ech co do pomocników to mysle ze spokojnie mógłby pojechać
        Kaczmarek i Błaszczykowski, zobaczymy jak będzie, siemka
        • maro76 Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... 16.05.06, 20:03
          Szkoda mi Dudka bo to facet który osiagnał najwyższy poziom wtajemniczenia
          futbolowego i zagrał w takich meczach o jakich pozostali golkiperzy
          mogą pomarzyć albo próbować skopiowac przy pomocy konsoli do gier

          mysle ze bylby gotów i by nie pekl, co do innych to zobaczymy jak sobie
          poradza z presją - inna rzecz ze to nie bramkarz bedzie raczej decydował o
          naszym wyjsciu z grupy a w ewentualnej 1/8 to chyba i Dudek by nie pomogl

          co do Franka, wot zagwozdka, niby w okresie impotencji strzeleckiej ale jakby co
          to przydałby sie jako strazak, ktory wchodzi i wykorzystuje dar od Boga jakim
          jest umiejetnosc bycia we wlasciwym miejscu we wlasciwym czasie

          co do szans na wyjscie z grupy
          to na papierze nasza pierwsza jedenastka wygląda na taką w której zasiegu bylby
          ten cel, ale jezeli zacznie sie dopisywanie teraz 6 pkt za Ekwador i Kostaryke
          to umarł w butach bo Ekwador to bedzie inny Ekwador niz ten w Barcelonie (btw,
          jak tam prognozy długoterminowe wzgledem deszczu w tym okresie:))?), kto
          widział Kostaryke w meczach o stawke to wie ze brakuje im tylko spokoju w tyłach
          i zimnej głowy zeby namieszac o wiele bardziej niz dotad mieszali a Niemcy
          to nie jest druzyna która nam lezy:))))

          ciezko być optymista ale w sumie nihil novi dla kibica piłkarskiej reprzentacji
          Polski:))))




      • Gość: ivulspirit Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 02:28
        ochłonąłem.... i uważam że brak Dudka to sabotaż, a zachowanie Janosika wobec
        niego to przykład braku profesjonalizmu i nawet chamstwa
        • Gość: Tony Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.msc.navy.mil / *.msc.navy.mil 17.05.06, 05:36
          No w koncu ktos zauwazyl wlasciwy aspekt tej calej selekcji. Toz to zwykle
          chamstwo gajowego Was tak wszystkich zdumiewa. Dudek, byc moze nie mial zbyt
          wiele okazji do pokazania co umie obecnie ale poziom na ktorym on grywa ma
          wiecej stresow w szatni niz mozna spotkac na stadionie Legii.( nawet tej z
          zamieszkami) Co do zasluzen o ktorych to wszyscy wypisujecie cynicznie
          wspominajac Frankowskiego,(jakoby nie jest mu nikt nic winien) to chcialbym wam
          nadmienic tylko to ze wiekszosc tych co sie znaja na pilce, jak Boniek
          Tomaszewski, Smuda twierdza ze nie powolanie jego jest skandalem. Oni
          spewnoscia zauwazyli ze nie jest ten Franek taki sam jak jesienia, ale
          lojalnosc czy zwykala ludzka sprawiedliwosc nakazuje nagrodzenia tego zawodnika
          wyjazdem na mistrzostwa i tak tez wszyscy stwierdzili. Fair play jest wazne
          poza murawa, kto by pomyslal. Frankowski wszystkim w tej reprezentacji zalatwil
          Mundial i za to kazdy z nich powinien stanac w obronie tego zawodnika i odmowic
          udzialu w mistrzoswach bez Franka. Tego wymaga rzetelnosc, slownosc, szczerosc,
          no ale coz oni jej nie maja i jak te skorpiony sami siebie pozra na tych
          mistrzostwach. Specjalnie teraz kiedy maja miedzy soba takich madrali jak to
          ten Jop, ktory wybor swoj uwarza za jak najbardziej sluszny. Bog niech im
          pomoze, bo zycie ma to do siebie ze sie msci za takie selekcje. No a Gajowy to
          spewnoscia bedzie trenowal po mistrzostwach, moze swoja zone.
          • radiradi1 Nikt Janasa nie rozliczy z fair-play i kurtuazji 17.05.06, 16:09
            ... za to z wyników owszem.

            Jak dostalibyśmy z Dudkiem i Frankiem to wszyscy jechaliby po Janasie bardziej
            niż teraz.

            Stare dziadki mogą sobie twierdzić co chcą, bo siedzą obok i nic ich to nie
            kosztuje - a tak się składa, że to Janas widzi i ocenia kandydatów do kadry, zna
            ich dokładny stan zdrowia i formę fizyczną (wydolność , kontuzje itd.)

            Z pomysłem o bojkocie powołania do kadry ośmieszasz się proponując coś takiego.

            • Gość: Tony Re: Nikt Janasa nie rozliczy z fair-play i kurtua IP: *.msc.navy.mil / *.msc.navy.mil 17.05.06, 16:17
              Propozycja bojkotu jest oczywiscie nadciagana ale sama wypowiedz zawodnikow na
              temat tego ktory zapewnil im finaly byla by wystarczajaca na to aby obudzic
              tego chama. Oni przecierz graja dla niego i morale zespolu jest bardzo wazne.
              To nie podnoszenie ciezarow czy plywanie tutaj trzeba miec jedenastu na tej
              samej stronie a to osiaga sie tylko rzetelnoscia i fair play. Ty buc moze nie
              spotkales sie z tym w zyciu i za to szkoda mi ciebie. Masz ciezkie zycie.
              • radiradi1 Re: Nikt Janasa nie rozliczy z fair-play i kurtua 17.05.06, 16:24
                > To nie podnoszenie ciezarow czy plywanie tutaj trzeba miec jedenastu na tej
                > samej stronie a to osiaga sie tylko rzetelnoscia i fair play. Ty buc moze nie
                > spotkales sie z tym w zyciu i za to szkoda mi ciebie. Masz ciezkie zycie.

                Życie mam rzeczywiście ciężkie ;)

                A co wpływu Franka na morale to prawdę mówiąc na szacunek zasługuje tylko za to
                co pokazał (kiedyś) na boisku, bo jako człowiek jest odbierany jako chciwy i
                pazerny, zwłaszcza po ostatnich transferach (Elche/Levante, Wolverhampton) i
                oskarżaniu agenta na forum publicznym ( takie sformułowania padały nawet ze
                strony kibiców Wisły Kraków, którzy chyba zresztą za nim nie przepadają )
                • Gość: Porter Re: Nikt Janasa nie rozliczy z fair-play i kurtua IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 20:27
                  Co to znaczy chciwy? W Wiśle grał siedem lat. Dłużej niz Szymkowiak, Kosowski,
                  Żurawski. Bez problemu znalazłby sobie na Zachodzie klub gotowy zapłacic mu
                  przynajmniej 200-250 tysięcy euro rocznie. To znaczy, że z własnej kieszeni
                  wykładał taka sumę za każdy rok gry w Wisle.
                  • Gość: Porter Korekta do powyższego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 20:41
                    Winno być:
                    Co to znaczy chciwy? W Wiśle grał siedem lat. Dłużej niz Szymkowiak, Kosowski,
                    Żurawski. Bez problemu znalazłby sobie na Zachodzie klub gotowy zapłacic mu
                    przynajmniej o 200-250 tysięcy euro rocznie WIĘCEJ NIŻ WISŁA. To znaczy, że z
                    własnej kieszeni wykładał taka sumę za każdy rok gry w Wisle.
      • mat691 Banalna prawda o powołaniach może wygladać tak: 17.05.06, 22:55
        Za tajemniczymi powołaniami kryją się układy Janasa z menedżerami typu Lubański
        czy Bednarz, co zresztą sugerują Dudek i Świerczewski. Zresztą jako chyba jedyny
        bezkrytycznie do wyborów Janasa podszedł Lubański, zgrabnie uzasadniając, że nie
        grające gwiazdy typu Kłos, Dudek itd. tylko by psuli atmosferę w kadrze.
        Kontynuując - co z tego, że goście typu Giza czy Gorawski nie powąchają placu,
        skoro wpiszą sobie w życiorys, że byli na Mundialu i podbiją swoja cenę. Czym
        Janas ryzykuje? Niczym. Najwyżej nie będzie już trenerem reprezentacji, co go
        chyba trochę męczy, a obejmie ciepłą posadkę w nowym Lechu. A pretekst, że
        pozwala oswoić się młodym z atmosferą Mundialu w kontekście eliminacji do Euro
        jest ciężki do podważenia.
        A co do moralnej strony zagadnienia konszachtów z menedżerami, czy faktu, że
        Franek albo Dudek po prostu zasłużyli na ten wyjazd, to patrząc na Janasa nie
        sądzę, żeby to akurat go szczególnie wzruszało.
        • Gość: Tony Re: Banalna prawda o powołaniach może wygladać ta IP: *.msc.navy.mil / *.msc.navy.mil 18.05.06, 02:10
          Masz racje jego falszywy usmiech az przeraza i jestem pewien ze wcale mu do
          glowy nie przyszly aspekty szacunku czy wdziecznosci. Ten czlowiek jest
          skonczony z trenerka bez wzgledu na to czy Polska wygra cos czy jak to ja sadza
          nie wygra ani jednego meczu. Ta jego paka to sie tak szybko rozleci jak szybko
          sie podjela dla niego grac. Kazdy inteligentny zawodnik bedzie mial swiadomosc
          ze jego trener jest doskonaly w rzucaniu nozem w plecy i odrazu zacznie
          rozwazac swoje dobro a nie zespolu Gajowego. Co do nieinteligentnych czyli
          chamow to nie wiem, byc moze beda sie oszukiwac przez mecz czy dwa ale w koncu
          bez umiejetosci wiele zdzialac nie mozna. Oni sami to zrozumieja i zawiscia
          psioczyc beda na wszystko i wszyskich. Atmosfere w zespole stwarza sie
          zaufaniem i szczeroscia a tych juz w tym zespole nie bedzie. Prorokuje lanie
          (powyzej trzech goli) z Kolumbia i cos chyba podobnego w meczu z Chorwatami.
          Wtedy Janosik spowaznieje i przestanie sie falszywie usmiechac. Przy okazji
          moze ktos pamieta jak to on gral w pilke. Cos mi sie zdaje ze cos w rodzaju
          Rasiaka, sztywno i bez polotu. Do przodu, i gora bo na ziemi pilke odbierze
          konus pokroju Frankowskiego. Ciekawe.
          • Gość: Porter Re: Banalna prawda o powołaniach może wygladać ta IP: *.orion.pl 18.05.06, 10:44
            Janas był znakomitym stoperem, jednym z najlepszych na świecie. A co do
            budowania zaufania - pełna zgoda. Zawodnicy nie będą wyłazić ze skóry, wiedząc,
            że jakby co, to i tak Janas się na nich wypnie i powoła jakiegoś Gizę, czy Milę.
            • Gość: Cyfra Re: Banalna prawda o powołaniach może wygladać ta IP: *.w.pppool.de 18.05.06, 11:00
              Gość portalu: Porter napisał(a):

              > Janas był znakomitym stoperem, jednym z najlepszych na świecie. A co do
              > budowania zaufania - pełna zgoda. Zawodnicy nie będą wyłazić ze skóry,
              wiedząc,
              >
              > że jakby co, to i tak Janas się na nich wypnie i powoła jakiegoś Gizę, czy
              Milę

              Porter przeszedles samego siebie!Janas przecietny pilkarz,surowy technicznie ,
              tnacy wszystko rowno z trawa...
              I nie jakiegos Gize tylko jakiegos Fabianskiego,Brozka,Lewandowskiego,Dudke
              czy Jelenia....
              • Gość: Porter Re: Banalna prawda o powołaniach może wygladać ta IP: *.orion.pl 18.05.06, 11:46
                Janas był tak beznadziejny, że wybrano go np. na najlepszego obrońcę ligi
                francuskiej. No, ale co oni wiedzą, te żabojady. W 1982 roku wybrano go do
                drugiej jedenastki mistrzostw. Pewnie też niesłusznie.
                Co do jakiegoś Gizy - to jest on graczem drużyny, która prawie do końca broniła
                się przed spadkiem, miała dłuuuugą serię porażek i ani Giza, ani drużyna NIC w
                tym sezonie nie pokazała. Także w reprezentacji Giza jak dotąd nic nie pokazał
                (niezależnie od obiektywnych przyczyn). Dlatego "jakiegoś Gizy". Fabiański
                wygrał mistrzostwo Polski i grał w tym sezonie świetnie, Lewandowski jest
                mistrzem Ukrainy i też jest piłkarzem w tamtejszej silnej lidze cenionym, Dudka
                i Brożek to podstawowi gracze wicemistrza Polski (wprawdzie uważam, że Brożek
                nie powinien jechać, bo lepszych od niego napastników, którzy do Niemiec nie
                pojadą to mamy ca trzech), a Jeleń wygrał dla Wisły Płock Puchar i jest bez
                dwóch zdań wyróżniającym się zawodnikiem naszej ligi. Giza nie jest
                wyróżniającym się zawodnikiem naszej ligi. Dlatego "jakiś".
                • Gość: Cyfra Re: Banalna prawda o powołaniach może wygladać ta IP: *.w.pppool.de 18.05.06, 12:51
                  dostosowujac do tonu Twojej wypowiedzi/Jelen wygral Wislae itp/,to Giza
                  utrzymal Cracovie...
                  • Gość: Cyfra Re: Banalna prawda o powołaniach może wygladać ta IP: *.w.pppool.de 18.05.06, 12:53
                    i jeszcze jedno Porter,wiele byscie dali zeby Gize miec u siebie...
                    • Gość: Porter Re: Banalna prawda o powołaniach może wygladać ta IP: *.orion.pl 18.05.06, 13:30
                      Nie sądzę, żeby Legia potrzebowała Gizy. On naprawdę NIC w tym sezonie nie
                      pokazał. Błysnął, jak cała Cracovia po awansie do ekstraklasy, ale od tego
                      czasu zupełnie nic.
      • Gość: Mir3k Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 15:59
        Uważam że powołanie Gorawskiego to bardzo dobry pomysł, ten chłopak portari strzelić bramkę najsilniejszym drużynom na świecie (bramka z Realem Madryt, ze Szwecją). To on powinien wystąpić w pierwszym składzie, wydaje mi się że on może być obawieniem całych mistrzostw...
        • Gość: woojtekg Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.ronw14.pl / *.walbrzych.dialog.net.pl 18.05.06, 16:52
          Ja tez sie zgadzam co do Gorawskiego, jeżeli będzie w dobrej formie to mamy
          duze szanse na dobry wynik. Wtedy w ataku Zurawski ze Smolarkiem, a jezeli
          bedzie nie korzystny wynik, to w końcówce na 3 napastnika wchodzi Rasiak, on
          wtakiej sytaucji może sie sprawdzić. Pod warunkiem oczywiscie, ze Gorawski jest
          w formie - mam nadzieje, ze tak, chyba go Janas obserwował.
          Co do Frankowskiego to sie zgadzam, niestety był bez formy ( nad czym bardzo
          ubolewam - widziałem mecz z USA, z Litwa) i bez sensu było go brać.
          • Gość: fff Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 17:15
            s8.bitefight.pl/c.php?uid=79879
          • Gość: 444 Re: Dobra..a teraz analiza kadry na chlodno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 17:15
            s8.bitefight.pl/c.php?uid=79879
            s8.bitefight.pl/c.php?uid=79879
      • zablokowany na chlodno... 18.05.06, 22:58
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=272&w=42070344
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja