Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Powrót Golloba do Polonii w 2007 roku?

    IP: *.man.bydgoszcz.pl 15.06.06, 23:51
    Ponoć w sponsoring żużla w Bydgoszczy ponownie ma wejść "Jutrzenka" dzięki
    jej właścicielowi panu Kolańskiemu, który chce sprowadzić do Bydgoszczy jej
    główną ikonę czyli Tomasza (Jacek kończy karierę)i tak sie mówi coraz głośniej
    nawet dzisiaj w parkingu klubowym po meczu z Czewą.
    Mam nadzieję,ze tak będzie bo dosyć mam ogladania przegranych-wygranych
    meczów w samej koncówce przez liderów jak dzisiaj "dziewiątka", która pomimo
    11 pkt w najważniejszym biegu zawiodła i oczywiście mówię tutaj o Protasie.
    Gdy był Gollob zawsze ten bieg był pewny i w ciemno można było stawiać na
    sukces a ostatnio tak się nie dzieje.
    Licze,ze plotka z Gollobem nie jest tylko wymysłem i potwierdzi się bo czas
    na jego powrót do rodzimego klubu a to pomoże i klubowi oraz samemu
    zainteresowanemu. Co o tym sądzicie?
    Obserwuj wątek
        • Gość: jackpooz Re: Powrót Golloba do Polonii w 2007 roku? IP: *.man.bydgoszcz.pl 16.06.06, 00:41
          Ja pytam poważnie a dlaczego zaraz kpisz sobie i się wyśmiewasz? Czy uważasz,ze
          nie jest to możliwe i według ciebie powrót Golloba to coś abstrakcyjnego?
          kibic.zalogo: otóz jak zapewne wiesz "czas goi rany" i dlatego moze należy sie
          pogodzić z historią i wrócić do terazniejszosci oraz czasu przyszłego? Historia
          mówi otwarcie: bez Golloba nie mozna być niczego być pewnym i tylko on jest
          gwarantem złotego medalu a o to tak naprawdę chodzi a nie tylko piękne mecze i
          bolesne porażki.
          Ułamek wrócił do Czewy to dlaczego Tomasz nie może wrócić do swojego jakby nie
          było macierzystego klubu?
      • kibic.zalogowany Re: Powrót Golloba do Polonii w 2007 roku? 16.06.06, 00:33
        co ja o tym sądzę?
        otóż ja (powtarzam ja) nie chcę w Polonii zawodnika, który okradł mój klub,
        wycisnął z niego wszystko co tylko mógł, a w ciężkich chwilach uciekł jak szczur
        z tonącego okrętu zostawiając go na pastwę losu... do tego robiąc to w chwili
        jak już kończył się okres podpisywania kontraktów, jakby nie można tego było
        zrobić wcześniej i zabezpieczyć Polonii innych zawodników!

        po dzisiejszym meczu ( w zasadzie wczorajszym) też nie chcę w drużynie pier...o
        egoisty Piotra "geja" Protasiewicza, który za tydzień w meczu z Rybnikiem zrobi
        komplet 15 punktów i będzie robił z siebie wielką gwiazde!!! kolejny raz w tym
        sezonie pokazał jakim on jest lapsem i w ciężkich sytuacjach można być na 100%
        pewnym że zawali on wynik!!! prawdziwy lider drużyny... to szczęście mieć
        takiego pewnego zawodnika, gdzie kolejny raz w 15 biegu przegrywa się mecz...
        pomijam wypowiedz po meczu w Rzeszowie gdzie stwierdził, że na koniec zawodów na
        ostatnie dwa biegi się wreszcie dopasował i jest zadowolony!!!
        Polonia przegrała, nie zyskała bonusa, ale kapitan Protasiewicz jest
        zadowolony!!! prawdziwy sukces!!!

        i na koniec nie chce mi się już oglądać trenera, który jest nieudolnym
        człowiekiem! po jasną cholerę puszcza w meczu Klechę, skoro jest on cieńki jak
        barszcz, a na ławie siedzi trójka młodych, chętnych gotowych do boju
        młodzieżowców!!!!! Emil, Buczek i Siopek pokazali, że potrafią walczyć do samego
        końca i wygrywać "na kresce", a nieudolny pi..waty Zdzichu dalej puszcza
        Krystiana, który ewidentnie w meczu nie jedzie!!!
        no ale trzyma się w klubie Zdzicha bo nie wymaga on kontraktu kilkutysięcznego,
        za to jeszcze większy pseudodziałacz Tillinger może sobie konto kosztem Zdzicha
        napełnić...
        • kibic.zalogowany Re: Powrót Golloba do Polonii w 2007 roku? 16.06.06, 00:45
          aaa! jeszcze coś!!!
          malutkie pytanko: KTO DO KU...Y JEST ODPOWIEDZIALNY ZA TO, że Poloniści w tym
          sezonie nie mają kompletnie startów???
          przecież praktycznie w każdym meczu wychodzą ze startu jako drudzy, i jedynie w
          meczu z Lesznem i Toruniem rywale popełniali błędy i przeważnie na 1 łuku
          odchodzili od krawężnika co nasi zawsze wykorzystywali!
          choćby pierwszy bieg z Apatorem, jak torunianie prowadzili 5-1 by potem przegrać
          tyle samo po atakach Emila i Buczka "po małej"!

          dlaczego nasi w tym roku są tak biernymi startowcami? przecież w meczu z
          Włókniarzem bodajże tylko raz po starcie widziałem Polonistów wygrywających
          start i dojeżdzających na 5-1 do pierwszego łuku!
          w 1 biegu odsuwa się Jędrzejewskiego, który ma najlepsze starty w całej
          drużynie... na początku meczu już się serwuje taki błąd!!!

          chciałem jechać do Torunia, ale to nie ma sensu... z takimi startami Polonistów,
          to Puszakowski będzie z naszymi robił co chciał...
      • Gość: fan Re: Powrót Golloba do Polonii w 2007 roku? IP: *.tvk.torun.pl 17.06.06, 13:11
        Wiecie ze co nie lubie kibicow BTZ?
        Za to ze kochaliscie Golloba, nosiliscie go na rekach jak zdobywal tytuly
        indywiduanie czy druzynowo, jak ratowal wam dupy przed spadkiem.
        jak odszedl to go znienawidziliscie.
        I nie mow ze uciekl z tonacego okretu bo z Protasem bylo tak samo, byl
        uwielbiany a gdy odszedl pluliscie na niego, rzucaliscie lozyskami i teraz
        znowu w zeszlym sezonie zaczeliscie go kochac i teraz znow macie pretensje
        • j.potter Re: Powrót Golloba do Polonii w 2007 roku? 17.06.06, 14:19
          Coś w tym jest. Współczuję zawodnikom Polonii takich kibiców. W żadnym innym
          mieście tak nie "plują" na swoich żużlowców. Zastanówcie się, co robicie, bo
          jak w Zielonej Górze czy Rybniku przepraszali Kurmanka i Romanka to już było
          trochę za późno...
            • kibic.zalogowany Re: Powrót Golloba do Polonii w 2007 roku? 17.06.06, 16:57
              nie... no oczywiście... bydgoska publiczność jest najgorza, najbardziej chamska,
              najgorzej traktuje swoich zawodników, dosłownie po meczu bydgoscy kibice wchodzą
              do szatni i biją swoich zawodników!!!

              ten kto na tym forum dłużej siedzi powinien wiedzieć, że ja się nigdy dobrze o
              Protasiewiczu nie wypowiadałem! od przyjścia do Polonii w 97 dla mnie ten
              człowiek jest obłudnym i egoistycznym chamem, o czym się osobiście przekonałem!
              w 97 przyszedł on do Polonii robiąc z siebie większego gwiazdora niż T.G., co
              oczywiście wywołało wtedy konflikty! nosił łeb u góry jakby był mistrzem świata,
              za to jego klasa sportowa pokazała kim on tak naprawdę jest... słynne ponad 40
              upadków z własnej winy na sezon! toruńscy kibice powinni też mieć w pamięci jak
              skręcali się ze śmiechu jak w Toruniu w derbach Protasiewicz z własnej winy
              upadał na początku i końcu zawodów...

              żeby opisac wszystkie wspaniałe dokonania PP i jego kompromitacje (bodajże rok
              2000 GP w Bydgoszczy i przejechane 1/4 okrążenia w całych zawodach!) to by tu
              miejsca nie starczyło...

              i niech mi nikt nie zarzuca, że jak PP robi komplet to sikam na jego widok, a
              jak zawodzi to jestem pierwszy do zbesztania, bo tak nie jest!
              zawsze uważałem, że ten zawodnik kompletnie nie nadaje się do tego sportu, a
              swojesukcesy zawdzięcza tylko piekielnie szybkim motocyklom które miał
              szczególnie w latach 96-2002.
              również przypomnijcie sobie opinie Sama Ermolenki nt. Protasiewicza...

              dlaczego na tym forum nigdzie nikt mi nie wypomina, że przeklinam na Sawinę,
              Kościechę, Klechę, Buczkowskiego, Jonssona i innych Polonistów?
              otóż dlatego, że nigdy złego słowa na nich nie powiedziałem!
              a więc jeśli ktoś mi wmawia co ze mnie za kibic, który "pluje" na swoich to mam
              najzwyczajnie taką opinię w dupsku...
              ja wiem swoje i idę swoją drogą!

              a Protasiewicza nigdy nie trawiłem, nie trawię i nigdy ten człowiek nie znajdzie
              u mnie sympatii, chociażby za takie egoistyczne wypowiedzi po meczu w Rzeszowie
              (jestem zadowolony z meczu, bo na dwa ostatnie biegi się dopasowałem)!!!
              w najważniejszych momentach zawsze można liczyć, że on się skompromituje (Gollob
              ośmieszający prowadzącego PP w meczu z Tarnowem w Bydgoszczy i 1-5, za co PP
              miał jeszcze do Tomka pretensje, zeszłoroczny payoff w Tarnowie gdzie bodajże 4
              biegi z udziałem PP kończyły się na 5-1 dla Unii).

              dobra... kończę... nie ma sensu dalej tego toczyć! czas już wyjść i jechać do
              Torunia, żeby zobaczyć kolejną kompromitację Wielkiego Lidera i Kapitana, który
              pewnie będzie się dawał objeżdżać Stachowiakowi, albo po upadku będzie miał
              pretensje do wszystkich tylko nie do siebie!!!

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka