Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Członek, który zatrzymał Anglię

    14.07.06, 15:30
    >>"Tomaszewski: Nie podam ręki temu złodziejowi!
    Fakt 14.07.2006
    Były bramkarz piłkarskiej reprezentacji Polski Jan Tomaszewski wciąż wypomina
    koledze z kadry, że nie podzielił się piłkarską łapówką od Argentyńczyków na
    mistrzostwach świata w 1974. Wersję Tomaszewskiego potwierdza była żona
    Roberta Gadochy.
    - Mój były mąż okradł swoich kolegów z reprezentacji Kazimierza Górskiego
    podczas mistrzostw świata w 1974 roku! Wiem, co mówię, bo sama odbierałam od
    niego w Niemczech pieniądze, które argentyńscy piłkarze przekazali naszym
    zawodnikom, żeby zmotywować ich do pokonania zespołu Włoch. Tyle tylko, że
    całą kasę zagarnął dla siebie Robert, nie dzieląc się z kolegami - mówi Irena
    Gadocha.

    - Robert obiecał, że on i jego koledzy zrobią wszystko, żeby pokonać Włochów.
    Tyle tylko, że umowę zachował w tajemnicy przed resztą drużyny. Oprócz niego
    nikt nie wiedział, że za pokonanie Włochów jest dodatkowa nagroda pieniężna -
    dodaje.
    Polacy wygrali wtedy dwa pierwsze mecze grupowe i mogli sobie "odpuścić" mecz
    z Włochami, ale od ich dobrej postawy zależała dalsza gra Argentyny.

    - Nigdy nie podam ręki temu złodziejowi! Nie chodzi już nawet o te pieniądze.
    A niech się nimi udławi! Gorsze jest to, że przez takiego skur... graliśmy
    całe mistrzostwa w dziesiątkę! Bo zamiast skupić się na grze, on cały czas
    myślał tylko o tym, żeby ta jego machlojka się nie wydała - komentuje sprawę
    sprzed 32 lat Jan Tomaszewski, który wtedy stał na bramce polskiej drużyny."<<

    Zawodowy czyściciel szamba ( czyt. polskiej piłki), słynny nurek klozetowy
    przeszedł samego siebie. Dlaczego-dlatego razem z rozgoryczoną byłą połowica
    Roberta G. , legendy polskiej piłki, wylewają swe żale. Tomka jeszcze można
    zrozumieć, w końcu uniemożliwiono mu wzięcie w łapę, na owe czasy sumy pewnie
    sporej, ale żona ? czyżby pani Irena tez została wykolegowana? wniosek z
    powyższego nasunął mi się taki - pan Janek jest czysty, bo jest takim
    idiotą , że nawet nikt mu łapówki nie zaproponował. Piękną postawe moralna
    wykazuje też wpomniana Irenka, która nazywa przekazane pod stołem marki?
    dolary? peso? nagrodą. Pana Janka taka qrvitza wzieła , że po 32 latach
    jedzie od złodziejów bez krępacji. W tym roku członek , który zatrzymał
    Anglię ma dostać swoją gwiazdę na polskiej promenadzie sław. Jak napisano w
    uzasadnieniu - nie wymaga uzasadnienia. Hipokryzja "pżyjacióla" polskiej
    kopanej sięga księzyca. Jak śpiewał Kaczmarski "chroń mnie panie Boże od
    przyjaciół , z wrogami poradzę sobie sam."
      • a.adas Re: Członek, który zatrzymał Anglię 14.07.06, 15:39
        W podobnym tonie wypowiada sie Lato (to on ponoc jako pierwszy, w czasie gry w
        Meksyku na początku lat 80. dowiedział się o forsie od ARG) i jeszcze kilku
        innych członków tamtej kadry. A o Gadosze chodzą dwie równoważące się opinie o
        jego grze w tamtej imprezie
        - ze grał genialnie (i tu Tomek nie ma racji)
        - ze miał zielone swiatło w sprawie transferu na Zachód, a i kasę liczyć potrafił.
        • de.will Re: Członek, który zatrzymał Anglię 14.07.06, 19:58
          Chyba w meczu z Jugosławią, Gadocha zrobił akcję mistrzostw, ograł bodaj 4
          graczy z pola, potem bramkarza i z ostrego kąta nie trafił do pustej bramki.
          Gdyby trafił to gol byłby do dziś na całym świecie pokazywany jak ta druga
          bramka Maradony z Anglikami w 86.
      • forumowicz_pospolity Re: Członek, który zatrzymał Anglię 14.07.06, 16:51
        czyli co
        jest Człowiek co zatrzymał Anglię
        i jest
        Człowiek co zatrzymał kasę:)
      • Gość: lekarz On się powinien iść leczyć /nt IP: *.e-wro.net.pl 14.07.06, 17:57
        • brzezinho Janek pępek świata 14.07.06, 21:40
          ten głupek Janek " dlaczego-dlatego " Tomaszewski cały czas stara się być w
          centrum zainteresowania... wielki autorytet...ten człowiek jest strasznie
          zawistny.

          W każdym temacie zawsze ma swoje 5 groszy do wtrącenia, każdego sie
          czepia...Bońka, Gadochy a sam głównie narzeka, mam nadzieje ze ten człowiek nie
          bedzie odgrywał żadnej znaczącej roli w Polskim sporcie ... przez takich jak on
          polska piłka jest w tym miejscu co obecnie
          • Gość: Porter Re: Janek pępek świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 00:29
            Ja tam go rozumiem. Gadocha okradł kolegów, a to jest coś obrzydliwego.
            • pjuk PRONiarz Tomaszewski 15.07.06, 04:44
              Ty lepiej Tomaszewski opowiedz jak sie skundliles przed komuna i wraz z Irena
              Szewinska jako jedyni polscy sportowcy wspieraliscie junte Jaruzelskiego po
              wprowadzeniu stanu wojennego dzialajac w "Patriotycznym Ruchu Odrodzenia
              Narodowego"

              • ap63 Re: PRONiarz Tomaszewski 15.07.06, 10:04
                > Ty lepiej Tomaszewski opowiedz jak sie skundliles przed komuna i wraz z Irena
                > Szewinska jako jedyni polscy sportowcy wspieraliscie junte Jaruzelskiego po
                > wprowadzeniu stanu wojennego dzialajac w "Patriotycznym Ruchu Odrodzenia
                > Narodowego"

                To była pierwsza komisja etyki.
                • pjuk ap63 - dobre :-))) 23.07.06, 03:33
            • ap63 Re: Janek pępek świata 15.07.06, 10:01
              pani Irenka też go rozumie. w końcu ukradł "nagrodę".
      • ppppp7 Re: Członek, który zatrzymał Anglię 23.07.06, 13:23
        Ustalmy pryncypia.
        Gdyby Włosi zapłacili wtedy Polakom za PRZEGRANIE meczu, to byłaby łapówka i
        przestępstwo.
        Jeżeli Argentyńczycy zaproponowali premię Polakom za WYGRANIE meczu, to nie
        jest łapówka, a zupełnie legalna premia motywacyjna
    Pełna wersja