Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      "Kto wykiwal kibicow?" czytal ktos? ksiazka o fifa

    IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 15:12
    Wlasnie przeczytalem ksiazke Davida Yallopa pt. "Kto wykiwal kibicow?". Autor
    jest brytyjskim dziennikarzem. Ksiazka ta opisywala korupcje w fifa a w
    szczegolnosci Joao Havalange jej dlugoletniego prezydenta.
    Trudno jednoznacznie ocenic ta ksiazke. Z jednej strony prawie kazdy wie ze w
    Fifa dzialy sie i dzieja niezle jaja. Autor oskarza nawet brazylijczyka o
    handel bronia i narkotykami! Dowodzi ze Joao dawal i wielokrotnie bral
    lapowki. Defraudowal majatek fifa i dzialal na jej niekorzysc jednosobowo
    decydujac o zawieraniu niekorzystnych kontraktow. Autor uznal obecnego
    prezydenta Seppa Blattera za "twor" Havalange'a. Wsztskie te zarzuty wydaja
    sie bardzo wiarygodne.
    Autor skupil sie na mistrzostwach swiata. Opisywal przebieg i degrengolade
    kolejnych mundiali. Coraz wieksza brutalnosc i brak reakcji na nia ze strony
    sedziow. dodatkowo opisal rowniez ustawianie meczow i wplywanie na sedziow.
    Autor przedstawil Joao jako przyjaciela wszelkich junt wojskowych w ameryce
    pld. Twoerdzi on ze pomagal im w wygrywaniu mundiali w celu poprawy wizerunku
    mimo zbrodniczej dzialalnosci tych rzadow.
    Yallop jako anglik opisuje wszskite mundiale z pozycji wyspiarza. Stad
    przytacza wszystkie wystepy anglikow, szkotow i irlandczykow na mundialu. Nie
    jest to niestety ciekawe dla polskiego kibica. dodatkowo wierzy ze Havalange
    nienawidzi Europy ktora oskarza o spisek przeciwko Latynosom. Z tego wzgledu
    faworyzowal tych ostatnich. Jest w tym na pewno duzo racji ale nie mozna tez
    ukryc ze Yallop wyraza swoj zal ze Havalange ukrocil panowanie anglikow w
    fifa. Wydaje sie to wplywac na jego obiektywizm a juz ostatnie zdania o
    zniszczeniu Old trafford to juz przesada.
    Yallop boleje tez nad komercjalizacja sportu do czego jak twierdzi
    doprowadzil Havalange ktory nawet nie zna sie na pilce i chodzi mu tylko o
    kase.
    Podsumowujac ksiazka jest bardzo ciekawa i zachcecam do lektury. Ostrzegam
    jednak ze przedstawia futbol z pozycji wyspiarza. Mimo tego manakamentu
    pokazuje dlaczego Fifa jest tak nieudolna. Dodatkowo mozna sie przekonac
    jakimi sk....ami sa Blatter i Havalange.
      • Gość: aero Re: 'Kto wykiwal kibicow?' czytal ktos? ksiazka o IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.03, 18:14
        mam ta ksiazke, kupilem na wyprzedazy w sklepie. jeszcze nie czytalem :)
      • geezoos Re: 'Kto wykiwal kibicow?' czytal ktos? ksiazka o 11.02.03, 18:30
        a czy to nie jest przypadkiem proza z gatunku Daenikena? Nie czytalem tej
        ksiazki, ale tyle zarzutow pod adresem jednej osoby? Albo autor przesadza, albo
        niezle sie dzieje na swiecie.
        • Gość: Razorfan Re: 'Kto wykiwal kibicow?' czytal ktos? ksiazka o IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 18:57
          Dlatego tez pisze ze autor zdaje sie winic Havalange'a za wszystkie kleski
          angielskiego futbolu. Wiekszosc z tych zarzutow jednak jest udowadnianych i
          potwierdzanych przez takie autorytety jak Pele. Dodaje ze nie napislem o
          wszystkich! Mozna dodac do tego jeszcze przekrety w brazylijskim futbol gdy
          Havalange mu szefowal i pozniej jego ziec.
          W ksiazce znalazlem jedna niescislosc. Autor napisal ze podczas meczu Argentyna
          Polska w 78 r. Mario Kemepes (moim zdaniem to byl ktos inny) wybil pilke z
          linii bramkowej reka a sedzia nie zareagowal. Z tego co ja wiem to przyznal
          karnego choc nie dal czerwonej kartki (zdaje sie ze takie przepisy wtedy byly).
          Niestety rzutu karnego nie wykorzystal Deyna. A co do tego meczu to
          rzeczywiscie bylo wokol niego duzo watpliwosci. Mowilo sie nawet ze nasi go
          sprzedali! A Boniek powiedzial ze Arg musiala ten mecz wygrac i tak czy owak by
          go wygrala.
          Pozdrawiam

          • Gość: Porter Re: 'Kto wykiwal kibicow?' czytal ktos? ksiazka o IP: *.infor / 192.168.1.* 12.02.03, 14:45
            Gość portalu: Razorfan napisał(a):

            > Dlatego tez pisze ze autor zdaje sie winic Havalange'a za wszystkie kleski
            > angielskiego futbolu. Wiekszosc z tych zarzutow jednak jest udowadnianych i
            > potwierdzanych przez takie autorytety jak Pele. Dodaje ze nie napislem o
            > wszystkich! Mozna dodac do tego jeszcze przekrety w brazylijskim futbol gdy
            > Havalange mu szefowal i pozniej jego ziec.
            > W ksiazce znalazlem jedna niescislosc. Autor napisal ze podczas meczu
            Argentyna
            >
            > Polska w 78 r. Mario Kemepes (moim zdaniem to byl ktos inny) wybil pilke z
            > linii bramkowej reka a sedzia nie zareagowal. Z tego co ja wiem to przyznal
            > karnego choc nie dal czerwonej kartki (zdaje sie ze takie przepisy wtedy
            byly).
            >
            > Niestety rzutu karnego nie wykorzystal Deyna. A co do tego meczu to
            > rzeczywiscie bylo wokol niego duzo watpliwosci. Mowilo sie nawet ze nasi go
            > sprzedali!

            Pilke reka wybil Daniel Pasarella, byl karny, Fillol obronil.
            Historie o tym, ze druzyna mecz sprzedala rozpowszechnial Gmoch. Zdaniem
            Kempesa Argentyna wygrala, bo Gmoch zamiast Gorgonia wystawil na stoperze
            Karsperczaka.
          • Gość: Porter Re: 'Kto wykiwal kibicow?' czytal ktos? ksiazka o IP: *.infor / 192.168.1.* 12.02.03, 14:46
            Gość portalu: Razorfan napisał(a):

            > Dlatego tez pisze ze autor zdaje sie winic Havalange'a za wszystkie kleski
            > angielskiego futbolu. Wiekszosc z tych zarzutow jednak jest udowadnianych i
            > potwierdzanych przez takie autorytety jak Pele. Dodaje ze nie napislem o
            > wszystkich! Mozna dodac do tego jeszcze przekrety w brazylijskim futbol gdy
            > Havalange mu szefowal i pozniej jego ziec.
            > W ksiazce znalazlem jedna niescislosc. Autor napisal ze podczas meczu
            Argentyna
            >
            > Polska w 78 r. Mario Kemepes (moim zdaniem to byl ktos inny) wybil pilke z
            > linii bramkowej reka a sedzia nie zareagowal. Z tego co ja wiem to przyznal
            > karnego choc nie dal czerwonej kartki (zdaje sie ze takie przepisy wtedy
            byly).
            >
            > Niestety rzutu karnego nie wykorzystal Deyna. A co do tego meczu to
            > rzeczywiscie bylo wokol niego duzo watpliwosci. Mowilo sie nawet ze nasi go
            > sprzedali!

            Pilke reka wybil Daniel Pasarella, byl karny, Fillol obronil.
            Historie o tym, ze druzyna mecz sprzedala rozpowszechnial Gmoch. Zdaniem
            Kempesa Argentyna wygrala, bo Gmoch zamiast Gorgonia wystawil na stoperze
            Karsperczaka.
            • Gość: Razorfan Re: 'Kto wykiwal kibicow?' czytal ktos? ksiazka o IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 15:14
              Od razu zaznaczam ze nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych ale w Argentynie
              rozne rzeczy sie dzialy.
              O sprzedaniu meczu slyszalem jak przebakiwal Lato a co do Gmocha to nie wiem.
              Podobnie wypowiadal sie Boniek. W kontekscie tego jak w ksiazce opisano inne
              mecze spotaknia na Mundialu 78 to mozliwe ze nie wszystko bylo czysto. Teraz to
              i tak niewazne ale zawsze sobie lepiej tlumaczyc ze bylismy najlepsi tylko
              pilka byla jajowata :)
              • Gość: Zezik Re: 'Kto wykiwal kibicow?' czytal ktos? ksiazka o IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 20:49
                Ja slyszalem wypowiedz Laty sugerujaca ze w sprzedanie meczu byli zamieszani
                Gmoch i....Deyna. Na pytanie kto sprzedał mecz?odpowiedzial.Nie bede podawal
                nazwisk ale wiadomo kto byl trenerem i kto strzelal karnego.
          • Gość: Porter Re: 'Kto wykiwal kibicow?' czytal ktos? ksiazka o IP: *.infor / 192.168.1.* 12.02.03, 18:51
            Gość portalu: Razorfan napisał(a):

            > Dlatego tez pisze ze autor zdaje sie winic Havalange'a za wszystkie kleski
            > angielskiego futbolu. Wiekszosc z tych zarzutow jednak jest udowadnianych i
            > potwierdzanych przez takie autorytety jak Pele. Dodaje ze nie napislem o
            > wszystkich! Mozna dodac do tego jeszcze przekrety w brazylijskim futbol gdy
            > Havalange mu szefowal i pozniej jego ziec.
            > W ksiazce znalazlem jedna niescislosc. Autor napisal ze podczas meczu
            Argentyna
            >
            > Polska w 78 r. Mario Kemepes (moim zdaniem to byl ktos inny) wybil pilke z
            > linii bramkowej reka a sedzia nie zareagowal. Z tego co ja wiem to przyznal
            > karnego choc nie dal czerwonej kartki (zdaje sie ze takie przepisy wtedy
            byly).
            >
            > Niestety rzutu karnego nie wykorzystal Deyna. A co do tego meczu to
            > rzeczywiscie bylo wokol niego duzo watpliwosci. Mowilo sie nawet ze nasi go
            > sprzedali!

            Pilke reka wybil Daniel Pasarella, byl karny, Fillol obronil.
            Historie o tym, ze druzyna mecz sprzedala rozpowszechnial Gmoch. Zdaniem
            Kempesa Argentyna wygrala, bo Gmoch zamiast Gorgonia wystawil na stoperze
            Karsperczaka.
    Pełna wersja