Gość: Wacek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.08.06, 10:09
Zauwazylem bardzo ciekawe zjawisko. Jak tylko polski sportowiec dostanie sie
do jakiegos zagranicznego zespolu, to od razu zaczyna sie pojawiac codziennie
w informacjach sportowych.
Np. nie ma informacji o hokeju, tylko o tym, co slychac u Czerkawskiego. Nie
ma o NBA, tylko o Trybanskim. Nie ma o klubach pilkarskich, jest o Dudku.
Serwisy sportowe zmieniaja sie w kronike towarzyska. Zdaje sobie sprawe, ze
nasi sportowcy odnosza sukcesy glownie w kraju a na arenie miedzynarodowej
kompromituja sie bezustannie (z malymi chlubnymi wyjatkami), ale dziennikarze
sportowi mogliby nic nie mowic zamiast w kolko meczyc Dudka, Kubice i
pozostalych.
Codzienne newsy o Kubicy sprawia, ze nagle w Polsce pojawi sie kilka milionow
kibicow Formuly 1, telewizja publiczna zacznie transmitowac wszystkie wyscigi
i bedziemy miec powtorke z Malysza.