Gość: Steroid
IP: 195.116.167.*
02.11.01, 19:36
Legia zagrała na tyle na ile im Valencia pozwoliła, a że to lub który jest
głównym fawortem do zdobycia PUEFA wszyscy wiedzą. Valencia zagrał
kombinacyjnie, szybko, piła chodziła od nogi do nogi, przechwytywali wiel
podań. Wisal by wkopal jeszcze bardziej, Porównajcie gre Intteru we Wł.oszech i
Valencii w Hiszpani - Rózniza ogromna. Vaaalencia grała od nogi do nogi,
szybko, kombinacyjnie, prawie perfekcyjnie a Inter, kwaślił cały czas.
Każdy polski klub by sobie nie poradził. Ale zauważvcie jedną bardzo warzną
rzecz. CO wiślak robi jak piłkę otrzymuje pod nogi ??? Albo kopie dotyłu, albo
przed siebie, albo w aut : )A Legia ? Próbuje grac kombinacyjnie, podawają na
boki, starają sie grac szybko, z pierwszej piłki, choc w tym meczu Valencia
bardzo malo na to pozwoliła. Ale trzeba sie cieszyc, ze chociaz jedne klub
probuje garc tak jak na zachodzie, szykbo, kombinacyjnie. Teraz jeszcze
nalezycie im to nie wychodzi ale ida w dobra strone. Tak LEgio trzymac. Wisła
ow=szem robi postępy ale wolniej. I w przyszłęś rundzie znacznie większe sznase
na Mistzra będzie miała Legia !