Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Eliminacje czas zacząć

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 20:27
    Za chwilę zaczynamy eliminacje do Mistrzostw Europy. Nigdy dotąd nie
    awansowaliśmy do finałów tej imprezy, więc trudno liczyć, że akurat teraz się
    to uda. A może Leo Beenhakker jest cudotwórcą? Byłem zwolennikiem
    zatrudnienia zagranicznego trenera juz po finałach poprzednucj MŚw (tych w
    Korei). Do tego żywie najwyższe uznanie dla osiągnięć trenera Leona.
    Powinienem więc wierzyć w naszą drużynę. I wierzę, jednak... Jednak wierzę z
    trudem. Leon - Zawodowiec gra w zasadzie tą samą drużyną, którą grał Janas. A
    ta drużyna grała tak, jak wszyscy widzieli. Kiedyś Kazimierz Górski miał
    ponoc powiedzieć do starego Dziury: "Paniee prezesii, panu się zdaji, że jak
    nii grali Strejlauowi, to beńdą grali Cmikiewicziowi?". Z drugiej strony
    drużyna Zagłębia Lubin po zmianie trenera Beszka na Smudę zaczęli grać z dnia
    na dzień. A po zmianie Smudy na Kleidiensta powoli przestają grać... Czyli
    moze jednak osoba trenera ma decydujący wpływ na postawę drużyny, a Kazimierz
    Wielki się mylił? I może Leo wywrze taki wpływ na naszą reprezentację, jak
    Smuda na Lubin? Tym nie mniej, liczyłem, że zmieni się znacząco skład
    reprezentacji. Że znikną z okolic reprezentacji managerowie zawodników, że
    skończą sie dziwne powołania i nieracjonalne decyzje. A tu mamy przekręciarza
    Bobo i Jana de Zeeuw, managera Dudka tuż przy kadrze. Kapitanem drużyny jest
    Żurawski, wokół którego z wiadomym skutkiem budował drużynę Janas, a o
    którego zdolnościach przywódczych nikt nigdy nie powiedział dobrego słowa. W
    bramce oczywiście Dudek, podopieczny Jana de Zeuuw, żeby sobie chłopak
    pobronił, bo poza meczami kadry nie ma okazji, w obronie arabski emeryt Bąk,
    w środku Szymek, który podsumował swój występ na mistrzostwach świata
    następująco: "to był koszmar, ale zmieniłem już uczesanie i najgorsze za
    mną", obok niego Radomski, który w klubie gra na stoperze. Obok Żurawia -
    Franek który za niedługo bedzie swiętował rocznice strzelenia ostatniej
    bramki. Niezatapialny Miluś Bidulka - na ławce. Wierzę w zdolności
    Beenhakkera i liczę, że wykrzesa z tych graczy wszystko, co najlepsze. Bo
    przecież pare świetnych meczów kazdy z nich w życiu rozegrał. I kto wie czy
    sie Beenhakkerowi nie uda. Tylko, że niestety to minimalizuje nasze szanse w
    następnych MŚw, bo nasi kluczowi zawodnicy będą dużo juz starzy.
    Za chwile pierwszy mecz. Nasza drużyna gra z Finlandia, 67. miejsce w
    rankingu FIFA. Jeżeli sobie z nimi nie poradzimy - to znaczy, że nie został
    odbudowany poziom gry sprzed finałów MŚw. Jeżeli wygramy - to nic nie znaczy
    w ogóle. Decydujący będzie mecz z Serbią.
    Za trzy minuty - pierwszy gwizdek. Do boju, Polsko!
      • Gość: adas Re: Eliminacje czas zacząć IP: *.c27.msk.pl 02.09.06, 21:32
        Porter=jasnowidz?
        Ale na boisku najgorszy jest "talent" Błaszczykowski
        i kim tu grać?
        • Gość: Porter Re: Eliminacje czas zacząć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 00:34
          Jaki jasnowidz? Przeciez napisałem, że wierzę w reprezentację, wbrew oczywistym
          faktom, bo kibic musi wierzyć w drużynę. No ale oczywiste fakty okazały sie
          zbyt oczywiste. Nie mozna bezkarnie robic takich rzeczy, jak np. stawianie na
          Dudka, mimo, że on w obecnej formie nie miesci sie w pierwsze piatce
          najlepszych polskich bramkarzy. Zawodnicy widza takie rzeczy i wyciagaja
          wnioski - "co sie mam wysilac, jak i tak plac ma podopieczny kumpla trenera?
          Zarazara, czy cos mnie nie boli? I czy aby nie plecy?". No a na boisku
          pozbawiony konkurencji Dudek najpierw podaje piłke przeciwnikowi i pada bramka.
          A wcześniej stoi, jak wmurowany patrząc, czy piłka przeleci obok bramki, czy
          jednak wpadnie. A przy trzeciej bramce, zamiast iść do napastnika i dac mu
          szansę, by popełnił błąd, stoi i czeka, aż ten go przelobuje. Panie Beniek -
          Dudek jest fajny chłop, zrób go pan swoim asystentem, chodź z nim na ryby, a w
          bramce stawiaj Kowalewskiego, albo Boruca, sprawdź Fabiańskiego, daj szanse w
          sparingu Pawełkowi (jeśli sie pan upierasz, żeby mieć tłum wislaków w składzie).
          Nie robi się tez bezkarnie takich rzeczy, jak wystawianie Błaszczykowskiego -
          kosztem Jelenia. Wiem - Kuba jest utalentowany, ma fajnego wujka - Brzęczka,
          Mielcarski dba o jego karierę i jest do tego zawodnikiem klubu tradycyjnie
          dającym dużo piłkarzy do reprezentacji. Ale gra o niebo słabiej, niż nawet
          miesiąc temu. Wystawiając go, zwłaszcza w obecnej formie, kosztem Jelenia robi
          się krzywde Kubie, Jeleniowi i reprezentacji. A propos Jeleń: to obecnie
          najlepszy polski piłkarz i potwierdza to każdym występem w reprezentacji. Jeśli
          tylko ma szansę wystąpić. Dlaczego nie ma pewnego miejsca w reprezentacji, a
          graja takie Błaszczykowskie, czy inne Smolarki? Takie coś nie dzieje się
          bezkarnie.
          Na środku obrony zagrał Bąk z Głowackim. Bąk był kiedyś niezłym stoperem, ale
          obecnie jest na arabskiej emeryturze. Od dawna popełnia błędy w ustawieniu,
          zwłaszcza nie zdąża przecinac prostopadłych piłek, daje sie kiwać i przepychać,
          nie nadąża z asekuracją. Gra w reprezentacji nie może bezkarnie opierać się na
          takim zawodniku.
          Razem z nim na środku obrony wystąpił Głowacki. Bardzo dobry piłkarz,
          sympatyczny facet, do tego szwagier mego byłego kolegi z pracy. Ale świeżo po
          bardzo ciężkiej kontuzji z niesamowitymi brakami w przygtowaniu fizycznym -
          zwłaszcza szybkościowym, ale także taktycznym. W meczu z Lechem Wisła dostała
          dwa gole po strzałach głową ze środka pola karnego. Nie można bezkarnie
          wystawiać go już teraz w reprezentacji, zwłaszcza w parze z Bąkiem. Robi sie w
          ten sposób krzywdę Głowackiemu, Bąkowi, a także reprezentacji.
          Do tego Szymek. Człowiek, który po prostu gra coraz słabiej, rarówno w
          reprezentacji, jak i klubie, gdzie traci miejsce w składzie. Beznadziejnie
          zagrał na Mundialu, a teraz nic się nie poprawił. Nie opiera się bezkarnie
          rozgrywania gry drużyny na jednym, będącym w słabej formie zawodniku.
          Kapitanem drużyny został Maciej Żurawski. Mam o nim jak najgorsze zdanie, jako
          piłkarzu, bo on nie umie grać przeciwko obrońcom troszkę lepszym, niz słabi. A
          już powierzanie funkcji kapitana graczowi, który nie ma żadnych cech
          przywódczych, nie walczy i nie pociągnie za sobą drużyny, to kolejna rzecz,
          której nie robi sie bezkarnie.
          W sumie - smutno to wygląda. Może Leo zdoła pozbierać chłopaków do kupy do
          środy, ale bardziej prawdopodobne, że dostaniemy znowu wklepy. Ale Dudzio juz
          nie będzie podawał piłki przeciwnikowi, bo, jak powiedział, dostał nauczkę i
          teraz bedzie wiedział, że tak sie nie robi.
          • Gość: krakus Re: Eliminacje czas zacząć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 05:57
            Przyznaję w wiekszości rację. Błaszczykowskiego bym jednak nie zkreślał a dał
            grać mniej i powoli wprowadzać do kadry bo talent ma. Dudek to kpina On nie
            chce grać za zasługi a za co gra bo nie za bycie w lepszej formie.
            Glowacki za wcześnie po kontuzji, Bąk już wystarczy Katar to przesada.
            Wasilewski tak jak błaszczykowski, solidny i walczacy żewłakow.
            Radomski dziekujemy, Szymkowiak kpina jak dudek. franek bez formy. zuraw tez
            dziekujemy bardzo wysoki poziom szkockiej ligi hahahhahha.
            milusia tradycyjnie powoływać bo się chłopina załamie jeszcze psychicznie
            biedactwo i będzie na nas.
            pozdr.
          • Gość: AP Re: Eliminacje czas zacząć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 11:48
            a mnie to wygląda tak, ze Leo opowiada dowcipy, a skład i "taktykę" ustalają
            Bobo i Jan do Zupy , Dziekan z racji małego IQ jest na przyczepkę, jako alibi
            i taki nie wtrącający sie przedstawiciel młodej PMS. W środe również
            beznadziejnie będę kibicował biało-czerwonym, ale cud musiałby sie zdarzyć aby
            nie było następnego łomotu. I jak to piszesz nie mozna bezkarnie gnoic i
            sprzedawać przez lata polskiej piłki. Począwszy od jego magnificencji Liścia
            skończywszy na B-klasowym działaczu wszystko jest chore. Wyjątki niech sie nie
            wnerwiają, bo giną w masie.
      • ww1916 Re: Eliminacje czas zacząć 03.09.06, 13:05
        Tez jestem zwolennikiem zatrdunienia trenera z zagranicy ale..

        1/to musi byc dobry trener - Leo jest wspaniały tylko nie osiąga wyników, po
        prostu przeciwieństwo Janasa - wspaniały PR i ... no jeszcze historyczny wyczyn
        T&T
        2/ musi miec rozsądny cel i czas - nie tam zadne Euro 2008 tylko awans do MS
        2010 oraz poprawa gry - nie może bac się stawiac na młodych
        3/ po rozbicu układu - nie może tworzyc nowego - te wszytskie Janki de
        Zewy,Boba Kaczmarki i Dziekany - co oni tam robią??

        Ech szlag mnie trafia...
    Pełna wersja