Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Drugi sezon bramkarza w Liverpoolu

    IP: *.orion.pl 11.09.06, 21:49
    Pepe Reina był w zeszłym sezonie jednym z najlepszych (o ile nie najlepszym)
    bramkarzem Premiership. Podobnie, jak jego liczni poprzednicy. Specjaliści
    potrafili wyłowic dobrego fachowca, a manager ściagnąć go do klubu. Jednak
    drugi sezon Reiny zaczyna się tak, jak zaczynały sie drugie sezony jego
    poprzedników: osłabiona koncentracja, brak wyczucia, idiotyczne,
    godne "Futbolowych jaj" błędy. A przeciez Benitez wywalił IMHO ekipe Joe
    Carrigana od szkolenia bramkarzy i ściągnął Ochotorenę. Co sie zatem dzieje
    na Anfield?
      • Gość: AP Re: Drugi sezon bramkarza w Liverpoolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 09:33
        Może to być polityka stawiania na jednego, która niszczy konkurencje w bramce i
        powoduje właśnie ten brak koncentrtacji u pewniaka.Rozgrywek w Anglii jest całe
        mnóstwo szczególnie dla czołowych zespołów. Jest liga i jej puchar, FA
        Cup,puchary międzynarodowe. w samej lidze jest 38 spotkań , do tego dołóżmy w
        przypadku LFC, najmniej 6 w grupie LM w ub roku było jeszcze sześć w kwalif.,
        FA Cup zdobyty, chyba z 8,Puchar Ligi też ze 6 i wyjdzie ponad 60 meczy w
        sezonie.Na wypadek kontuzji lub kartek trener musi mieć drugiego bramkarza w
        gazie . Powinni grać obaj na zmianę. Oczywiście nie co drugi mecz, ale
        rezerwowy powinien grać np w pucharze ligi lub wcześniejszych fazach FA Cup, ze
        słabszymi przeciwnikami w lidze,inaczej bedzie tak jak jest teraz jeden za
        pewny siebie , drugi w ogóle nie ograny...
        • Gość: Porter Re: Drugi sezon bramkarza w Liverpoolu IP: *.orion.pl 13.09.06, 09:44
          Z bramkarzami to się nie sprawdza. Lepiej, żeby była ustanowiona hierarchia. I
          tak jest w zasadzie wszędzie, a w Liverpoolu sie nie sprawdza. Do tego,
          bramkarze The Reds, po odejściu w niesławie, zwykle odżywają w nowych klubach,
          że przypomnę Jamesa, Westerwelda, czy Kirklanda.
          • Gość: AP Re: Drugi sezon bramkarza w Liverpoolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 10:19
            Jasne,że hierarchia musi być.Pierwszymusi wiedzieć,że jest pierwszy . Ale
            drugiemu trzeba dać zagrać,choćby 20% mniej waznych spotkań.10-12 na sezon.Bez
            gry to kicha.
            • Gość: Porter Re: Drugi sezon bramkarza w Liverpoolu IP: *.orion.pl 13.09.06, 10:42
              No, to Dudek gra - w kompletnie nieważnych meczach Pucharu Ligi, jak Reina
              złapie czerwień - i z 10 meczów w sezonie mu się uzbiera. Inna sprawa, że
              obecnie, to strach go byłoby wpuścić do bramki, bo to już jest były bramkarz.
              • Gość: AP Re: Drugi sezon bramkarza w Liverpoolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 12:11
                Tych meczy było 2 i 10 minut. po czerwieni w lidze, jak na dwa lata to trochę
                mało
                • fle_xx Re: Drugi sezon bramkarza w Liverpoolu 13.09.06, 14:49
                  Gość portalu: AP napisał(a):

                  > Tych meczy było 2 i 10 minut. po czerwieni w lidze, jak na dwa lata to trochę
                  > mało

                  Troche więcej- Dudek jeszcze zagrał 3 mecze na koniec sezonu więc w sumie 5
                  pełnych+10 minut z Chelesa
                  • Gość: Porter Re: Drugi sezon bramkarza w Liverpoolu IP: *.orion.pl 13.09.06, 15:15
                    Chyba przez rok, nie przez dwa lata. A ponadto, grał chyba też w Pucharze Ligi.
                    Colt, bardzo cię proszę sprawdź i napisz, że bzdury piszę, jeśli bzdury piszę...
    Pełna wersja