Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Pogromca Legii przegrywa z Romą 4-0...

    IP: *.chello.pl 12.09.06, 23:00
    Zespół, który z Legią robił co chciał dostaje ciężkie baty od Romy, klubu
    dobrego, ale jednak nie z najwyższej europejskiej półki. Powstaje pytanie czy
    jest się zatem o co bić, czym się co roku w eliminacjach LM emocjonować.
    Przecież nawet jakby jakimś cudem mistrzowi Polski udało się w końcu
    awansować do rozgrywek grupowych całkime prawdopodobnym (jeśli nie
    najprawdopodobniejszym) bilansem byłoby 6 porażek. Chcielibyście to oglądać
    tylko dla satysfakcji, że polski zespół w końcu gra w LM?
    Może lepiej się cieszyć z tych corocznych porażek mistrza Polski, liczyć na
    łaskawe losowanie w I rundzie Pucharu Uefa, potem ewetualnie kolejne
    szczęście w grupie. Przynajmniej można by liczyć na jakieś emocje, a nie
    regularne lanie co kolejkę.
      • Gość: Kamil Re: Pogromca Legii przegrywa z Romą 4-0... IP: *.chello.pl 12.09.06, 23:02
        Liga Mistrzów to za wysokie progi dla polskiej piłki nożnej. Polskie kluby to
        mogę się równać z Islandią, Andorą, Luksemburgiem, Albanią.
        • dennis26 Re: Pogromca Legii przegrywa z Romą 4-0... 13.09.06, 07:58
          Ale u nas jest takie myślenie,modlitwa o dobre losowanie w el.LM Moze jakimś
          cudem uda sie przejsc do fazy grupowej,a potem niech sie dzieje co chce
          • Gość: Porter Re: Pogromca Legii przegrywa z Romą 4-0... IP: *.orion.pl 13.09.06, 10:46
            Po pierwsze, to Roma miała dużo mniejszą przewagę na Szachtarem, niż Szachtar
            nad Legią, kiedy ta przegrała tylko 2-3.
            Po drugie, nie ma wątpliwości, że gdyby Legia awansowała do fazy grupowej, to
            prawdopodobnie przegrałaby wszystkie mecze. Ale zdobyłaby niezbędne
            doświadczenie, pozwalające władzom klubu zbudować obraz drużyny mogącej
            skutecznie rywalizować także w LM.
      • Gość: Y_Sam Re: Pogromca Legii przegrywa z Romą 4-0... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 18:56
        Niestety, ale liga UEFA (no, chodzi mi o te rozgrywki w grupach) to też za
        wysokie progi. Odkąd to wprowadzono, udało się tam przebić jedynie Amice (cudem
        wygrany dwumecz z jakimiś łajzami z Litwy). Jak Amica na tym szczeblu wypadła,
        lepiej już nie pamiętać. Przegrała wszystkie 4 mecze, w tym w trzech dostała
        "piątkę".
    Pełna wersja