Gość: mac IP: *.petrus.com.pl 01.10.06, 10:47 szkoda roberta . świetne GP gdy pada. pozdrawiam cały świat Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robertw18 P. Kubica testował opony p. Heidfeldowi... 01.10.06, 17:50 Do tego się to sprowadziło. Trochę przypomina pucybuta. P. Kubica za bardzo ufa swoim niemieckim przywódcom. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: P. Kubica testował opony p. Heidfeldowi... 01.10.06, 21:06 robertw18 napisał: > Do tego się to sprowadziło. Trochę przypomina pucybuta. > P. Kubica za bardzo ufa swoim niemieckim przywódcom. > Pozdr. <a co on ma do gadania ,ma jechac i tyle ,moze by zabral opony STOMIL lub DEBICA na pewno by wygral ,kiepskiej baletnicy przeszkadza rabek u spodnicy ,osuszyc tory dla polaka bo za mokre!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terefere QQ Wielki błąd Kubicy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.10.06, 10:56 Wielki błąd Kubicy - taki powinien być tytuł panie "ekspercie" od formuły pierwszej. O zmianie opon w PIERWSZEJ kolejności decyduje kierowca, wiadomo że taktyka na cały wyścig jest wcześniej uzgodniona, że kierowca ma stałą łączność z boksem który decyduje czy zachowana zostaje np. kolejność zjazdu do boksu poszczególnych zawodników czy też dokonuje się zmian w taktyce ze względu na sysuację na torze. Jednak o momencie zmiany opon decyduje kierowca - on jest na torze, on musi ocenić warunki,on widzi "jak się jedzie", ludzie w boksie mogą co najwyżej mu odradzić zbyt wczesną zmianę, ale za kółkiem siedzi Kubica a nie szef teamu. Proszę więc nie wypisywać tu bzdur. Kubica to jest wielki talenciak, mam nadzieję że wiele osiągnie w Formule1 a że na razie robi błędy? A kiedy ma je robić jak nie na początku kariery, uczy się po prostu, nabiera doświadczenia, płaci frycowe jak każdy początkujący i otym powinno się wiedzieć panie "ekspert" a nie truć o błędach BMW. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: Wielki błąd Kubicy IP: *.aster.pl 01.10.06, 11:01 dokładnie tak było. nikt przy zdrowych zmysłach nie zmusi kierowcy do zmiany opon. Przecenił swoje możliwości, zaryzykował i na tym stracił. Wszystko przed nim, ma talent i determinację, dwa sezony i będzie regularnie stawał na podium. p.s. miło było patrzeć jak łyka rywali :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szmandra Re: Wielki błąd Szmandry IP: *.dip.t-dialin.net 01.10.06, 11:11 Panowi Szmandrze juz dziekujemy, on nie nadaje sie do komentowania wydarzen Formuly 1. Nastepny prosze... Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 A tu co piszą na BBC: 01.10.06, 12:33 news.bbc.co.uk/sport2/hi/motorsport/formula_one/5396294.stm Schumacher won only because Renault threw away victory with mistakes in both of Fernando Alonso's pit stops. The first, a wrong tyre choice, cost Alonso grip, and his lead to team-mate Giancarlo Fisichella and Schumacher. ________ Najwyraźniej nie tylko BMW i Kubica mieli z tym problemy ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: Wielki błąd Szmandry 01.10.06, 21:09 Gość portalu: Szmandra napisał(a): > Panowi Szmandrze juz dziekujemy, on nie nadaje sie do komentowania wydarzen > Formuly 1. Nastepny prosze... >no to moze tyyyyyy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elgut Nauka Kubicy, nic straconego IP: *.pools.arcor-ip.net 01.10.06, 11:12 szkoda, ale to nauka. Brawo za pierwsze 24 rundy , jechal doskonale z niesamowitym opanowaniem samochodu w tych trudnych warunkach, przypomina Schumachera na poczatku jego kariery, jeszcze raz brawo. Na koncu to Heidfeld popelnil blad, niestety jak zwykle nieco wczesniej daje sie wyprzedzic przez samochody ktore wczesniej zdublowal i na ostatnim wirazu zamiast po zewnetrzej zablokowac tych z tylu to otwiera im drzwi, on jest za spokojny do F1. Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: Nauka Kubicy, nic straconego 01.10.06, 21:12 Gość portalu: elgut napisał(a): > szkoda, ale to nauka. Brawo za pierwsze 24 rundy , jechal doskonale z > niesamowitym opanowaniem samochodu w tych trudnych warunkach, przypomina > Schumachera na poczatku jego kariery, jeszcze raz brawo. Na koncu to Heidfeld > popelnil blad, niestety jak zwykle nieco wczesniej daje sie wyprzedzic przez > samochody ktore wczesniej zdublowal i na ostatnim wirazu zamiast po zewnetrzej > zablokowac tych z tylu to otwiera im drzwi, on jest za spokojny do F1. >elgut jestes nastepnym ekspertem od F1,siada do bolida i jedz w sina dal smutas jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edge Re: Wielki błąd Kubicy IP: 62.233.169.* 01.10.06, 11:08 Pytanie brzmi ile paliwa mial Kubica. Nie wiem czy w momencie zmiany Robert mial wystarczajaco duzo paliwa na to by pozostawac na torze tak dlugo jak to konieczne. Tak czy siak taktyka sie nie sprawdzila. Jesli zjechalby najpierw na dotankowanie to i tak pozniej musialby zjechac na zmiane opon. I tak wychodza 3 postoje. Moze bylby mniejsze straty bo nie podrozowalby by po poboczach. Ryzyko wiec wg mnie bylo uzasadnione. I tak niczego nie mieli do stracenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brodos Re: Wielki błąd Kubicy IP: *.fbx.proxad.net 01.10.06, 11:11 Madra i obiektywna opinia. Zgadzam sie w 100%. A nie jakis 'potworny blad BMW'. Leczcie sie 'eksperci' z GW. Pozdrawiam Gość portalu: edge napisał(a): > Pytanie brzmi ile paliwa mial Kubica. Nie wiem czy w momencie zmiany Robert > mial wystarczajaco duzo paliwa na to by pozostawac na torze tak dlugo jak to > konieczne. Tak czy siak taktyka sie nie sprawdzila. Jesli zjechalby najpierw na > > dotankowanie to i tak pozniej musialby zjechac na zmiane opon. I tak wychodza 3 > > postoje. Moze bylby mniejsze straty bo nie podrozowalby by po poboczach. Ryzyko > > wiec wg mnie bylo uzasadnione. I tak niczego nie mieli do stracenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edge Re: Wielki błąd Kubicy IP: 62.233.169.* 01.10.06, 11:12 heheh. dopiero teraz policzylem. bylby 1 postoj mniej. I tak cale planowanie wzielo w leb. na pewno jednak z 2 postajami wygladaloby to lepiej. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fvk Re: Wielki błąd Kubicy IP: *.chello.pl 01.10.06, 12:57 A ja dopiero teraz doczytałem. Część z tego, co co napisałem niżej nie ma sensu. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fvk Re: Wielki błąd Kubicy IP: *.chello.pl 01.10.06, 12:55 Obu kierowców BMW jechało na jeden pit-stop. Gdyby na pierwszym stopie Kubica tylko dotankował musiałby później, po przeschnięciu toru, zjechać jeszcze tylko raz: na zmianę opon na slicki i skończyłoby się dwoma pit-stopami, a nie trzema. Zaryzykowali, ale w takiej sytacji tylko Senna mógłby sobie poradzić. Dla Roberta jeszcze jest za wcześnie. No ale po wyścigu wszyscy jesteśmy mądrzy. Najważniejsze, że odbili się od Toyoty na kolejne kilka punktów. Odpowiedz Link Zgłoś
lotusesprit Re: Wielki błąd Kubicy 01.10.06, 11:27 do terefere QQ Blad Kubicy? Widac ze odezwal sie prwadziwy znawca f1. I do tego milosnik niemieckich aut!!! Brawo bron BMW, bo przeciez wyscig mogl im tylko zespuc maly nieudolny polaczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Wielki błąd Kubicy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.10.06, 11:35 typisch polnisches Verhalten! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski Ty 'typisch' nie udawaj Deutschera, bo to jest.... IP: *.53.194.203.dial.dynamic.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 01.10.06, 11:45 TYPOWA POLACZKOWATA CHOROBA. Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: Wielki błąd Kubicy 01.10.06, 21:17 Gość portalu: :) napisał(a): > typisch polnisches Verhalten! >hast du volkommen recht Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terefere QQ Re: Wielki błąd Kubicy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.10.06, 11:37 @ lotusesprit: jesteś po prostu idiotą, nie masz niczego do powiedzenia na temat, zamiast tego bełkot. Z idiotami nie dyskutuję więc to by było na tyle. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
lotusesprit Re: Wielki błąd Kubicy 01.10.06, 11:48 to w faterlandzie jest teraz noc? jak zapomniales skad pochodzisz, to lepiej spadaj z tego forum biedny dupku. Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: Wielki błąd Kubicy 01.10.06, 21:21 lotusesprit napisał: > to w faterlandzie jest teraz noc? > > jak zapomniales skad pochodzisz, to lepiej spadaj z tego forum biedny dupku. >wiesz idioto jak pisze sie VATER zawsze duza litera ,ale ty masz Abitur ,i znowu nic nie panimaju Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: Wielki błąd Kubicy 01.10.06, 21:15 lotusesprit napisał: > do terefere QQ > > Blad Kubicy? Widac ze odezwal sie prwadziwy znawca f1. I do tego milosnik > niemieckich aut!!! Brawo bron BMW, bo przeciez wyscig mogl im tylko zespuc maly > > nieudolny polaczek. okropny z ciebie cynik i szowinista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koobic Trzymaj się Robert!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 11:11 Team Roberta dopiero nabiera doświadczenia - w przyszłym roku na pewno to zaprocentuje. ------------------------------- skocz.pl/_literatura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koobitz Trzymaj się Robert! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 11:11 Może być już tylko lepiej! --------------------- skocz.pl/_literatura Odpowiedz Link Zgłoś
brokowisko Wielki błąd KUBICY ! Szkoda ! 01.10.06, 11:12 To pilot podejmuje ostateczna decyzje! Po co ta dezinformacja w stylu PiSu! Mysle , ze ten blad bedzie procentowal dalszym postepem mlodego Polaka! Powodzenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski Jaki tam wielki blad !! Blad byl tyci tyci... IP: *.53.194.203.dial.dynamic.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 01.10.06, 11:37 Przeciwnicy KUBICY ZA SZYBKO JECHALI, PRZECIEZ TO NIEDOZWOLONE JEZDZIC Z TAKA PREDKOSCIA, GDZIE PRZEPISY ruchu drogowego?...Gdzie byla chinska ludowa milicja drogowa ?...To skandal o znaczeniu miedzynarodowym !!! Odpowiedz Link Zgłoś
polemista_x Szmandra: Wielki błąd BMW 01.10.06, 11:19 Brak doświadczenia w BMW. Szef zespołu powinien podac sie do dymisji. KOMPROMITACJA BMW! Odpowiedz Link Zgłoś
rafikman Re: Szmandra: Wielki błąd BMW 01.10.06, 11:26 Głupoty opowiadasz i tyle ! Co ty myślisz że w innych zespołach takich błędów nie robią ? Szczególnie podczas zmiennych warunków atmosferycznych to jest nagminne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Orheus Re: Szmandra: Wielki błąd BMW IP: *.chello.pl 01.10.06, 11:34 Jasne, że robia, tyle, że w Super Aguri, czy innych wynalazkach! Błąd Teamu BMW, bez dwóch zdań! A poza tym jeszcze jedna uwaga do GW, Alonso po prostu łyknął kolegę z teamu jak chciał, a nie żadne tam przepuszczanie!!! pozdro P.S. A Kubica i tak jeszcze da nam sporo powodów do satysfakcji, w tym, czy innym zespole... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: Szmandra: Wielki błąd BMW IP: *.106.79.83.cust.bluewin.ch 01.10.06, 11:37 Widac jak wiele musza uczyc sie polscy komentatorzy F1 aby dorownac fachowcom. Smutne jest,ze piszac opinie wlasne tak bzdurne "ucza" setki nowych zwolennikow F1 w Polsce.Niestety w Polsce wiekszosc spraw opiera sie na niefachowosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Szmandra: Wielki błąd BMW IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.10.06, 11:35 polemista_x napisał: > Brak doświadczenia w BMW. Szef zespołu powinien podac sie do dymisji. > KOMPROMITACJA BMW! typisch polnisches Verhalten! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Szmandra: Wielki błąd BMW IP: *.dip.t-dialin.net 01.10.06, 11:42 Powinni tych z BMW zlustrowac. Na pewno nie jeden mial dziadka w wehrmachcie :)) i naleza do ukladu. Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: Szmandra: Wielki błąd BMW 01.10.06, 21:27 Gość portalu: . napisał(a): > Powinni tych z BMW zlustrowac. Na pewno nie jeden mial dziadka w > wehrmachcie :)) i naleza do ukladu. >albo byl w zomo Odpowiedz Link Zgłoś
brokowisko Poczekajmy na slowa Kubicy ! 01.10.06, 11:41 To on powinien podjac ostateczna decyzje! Jezeli bylo inaczej znaczy , ze jego pozycja w zespole jest delikatnie mowiac - zadna ! Na 100% byl to blad naszego kierowcy ! Mysle , ze ten blad duzo mu pomoze w przyszlosci! A jest to przyszly "wielki" Formuly 1 ! Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: Poczekajmy na slowa Kubicy ! 01.10.06, 21:28 brokowisko napisał: > To on powinien podjac ostateczna decyzje! Jezeli bylo inaczej znaczy , ze jego > pozycja w zespole jest delikatnie mowiac - zadna ! Na 100% byl to blad naszego > kierowcy ! Mysle , ze ten blad duzo mu pomoze w przyszlosci! A jest to > przyszly "wielki" Formuly 1 ! >taa ale tylko nos ,nie uczy go jezdzic Otylia krazownik szos Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Szmandra: Wielki błąd BMW IP: *.jmdi.pl 01.10.06, 11:44 Jak na tak sprofesjonalizowany sport to team BMW popełnia wyjątkowo dużo WIELbłędów i to głównie od czasu gdy Kubica o coś walczy ;) Z tego co widać to raczej mu przeszkadzają niż pomagają Ale to pewnie przypadek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrb Uszaszowski Jaki tam przypadek ?!!! IP: *.53.194.203.dial.dynamic.acc03-dryb-mel.comindico.com.au 01.10.06, 12:04 Team BMW-u przed wyscigiem otrzymal telegram z Berlina ,Z SAMEGO REICHSTAGU, zeby Polakowi podlozyc wielka swinie, albo cztery male, pod kazde kolo jedna. Odpowiedz Link Zgłoś
brokowisko To uklad zaatakowal Kubice - PiS ! ! ! 01.10.06, 12:46 Potem było już lepiej, ale nie wiedziałem, że jechałem tak szybko - powiedział Kubica. - W końcu niepotrzebnie zaryzykowałem zmianę opon. Nie dało się jechać, dwa razy wypadłem z toru i straciłem mnóstwo czasu. Założyłem znowu poprzednie opony i włączyłem się do wyścigu za Giancarlo Fisichellą, Michaelem Schumacherem i Fernando Alonso i próbowałem utrzymać ich tempo. Jak się okazało był to jednak już koniec walki w tym wyścigu - wyjaśnił. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelk Re: Szmandra: Wielki błąd BMW 01.10.06, 12:01 Myślę, że najlepiej byłoby napisać, że to po prostu wielki błąd ZESPOŁU jaki tworzy kierowca + obsługa. Niestety nie było nam dane posłuchać czy była i jeśli tak to czego dotyczyła komunikacja pomiędzy Kubicą a obsługą. Osobiście uważam, że Robert próbował zaryzykować i wygrać coś dodatkowo poprzez wcześniejszą niż inni wymianę opon. I chyba trochę przesadził. Nie znam się na tym dokładnie, ale jeżeli tak szybko zmienił opony to powinien na początku pojechać na nich trochę wolniej, przede wszystkim żeby je rozgrzać. A On chciał utrzymać pozycję. W końcu na slickach zrobił tylko jedno okrążenie, czyli na 100% nie osiągnęły one jeszcze optymalnej temperatury. Może to był kolejny błąd. Może powinien był przejechać 2-3 okrążenia wolniej ale wtedy być jednym z pierwszych, który by skorzystał z wysychającego toru. Ale to na zawsze pozostanie zagadką. ;) Myślę, że musimy pamiętać o jeszcze jednym wątku - Robert ciągle jest kierowcą na dorobku i w związku z tym co można było usłyszeć z rozmowy Heidfelda z boksem (żeby pojechał jeszcze 2 okrążenia i dopiero zjechał do boksu) to jemu przypadło zadanie sprawdzenia czy już na slickach można pojechać. Okazało się, że jeszcze nie z czego na pewno skorzystał Nick. Kto nie ryzykuje ten nie jedzie ;) PS Polecam wszystkim oglądanie wyścigu z jednoczesnym śledzeniem danych ze strony F1.com, z Live Timing. Szczególnie polecam to komentatorom. Z tej strony można się zdecydowanie szybciej dowiedzieć o zmianach, które zachodzą w wyścigu niż z telewizji. Czasami Panowie z TV4 zastanawiają się jeszcze kiedy zjedzie ktoś do boksu jak już w Live Timing widać, że dawno zjechał. No i dodatkowo można dokładnie śledzić to co się dzieje, a czego realizator nie pokazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Za oficjalną stroną BMW Sauber IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.06, 12:33 Robert Kubica: /.../Wtedy niefortunnie zaryzykowałem założenie rowkowanych opon (slicków - przyp. mój) za wcześnie. Było niemożliwością jechać. Wypadłem 2 razy z toru i straciłem mnóstwo czasu." Mario Thiessen: /.../Robert został wypchnięty na pierwszym łuku, wrócił na 21 miejscu i wtedy dogonił w niesamowity sposób piąte. Na swoim pierwszym pitstopie poprosił o suche opony, podjęliśmy ryzyko, ale to był błąd." Willy Rampf (dyrektor techniczny): /.../Podczas postoju oberta na 24 okrążeniu wiedzieliśmy że jest wysokim ryzykiem zakładać suche opony, ale w porozumieniu z nim zrobiliśmy to i to było błędem. Tor był wciąż zbyt mokry, szczególnie przy wyjeździe z pit stopu, opony się oziembiły i straciły przyczepność. Było jasne że trzeba zmienić je ponownie." to chyba rozwiewa wszystkie wątpliwości - Robert się przyznał sam iż poprosił o slicki, a zespół się na to zgodził. Także dajcie sobie spokój z sianiem kolejnych spiskowych teorii dziejów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brodos Do Pana Szmandry... IP: *.fbx.proxad.net 01.10.06, 12:43 Jak Pan umie czytac po angielsku to prosze wypowiedz Roberta: Prosze zmienic ten tytul. Szmandra to pomylka, a nie BMW! Pozdrawiam Robert Kubica, BMW Sauber (13th): “The race was very difficult as already in the first corner I was hit, I think by Robert Doornbos, so I was at the back. After that I was doing a pretty good job, but I didn’t know I was as quick as I was. Then unfortunately I risked putting on grooved tyres too early. It was impossible to drive, and I went off twice on one lap and lost a lot of time. I changed back to intermediates, and re-started behind Giancarlo Fisichella, Michael Schumacher and Fernando Alonso and was keeping up with their pace. However, after this it was game over for me in the race.” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOC Re: Szmandra: Wielki błąd BMW IP: *.brda.net 01.10.06, 12:03 za takie "coś" dostaje się pieniądze? cholera, rzucam obecne studia i idę na dziennikarstwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thomyk blad pana Szmandy IP: *.dip.t-dialin.net 01.10.06, 12:13 o zmianie opon zawsze decyduje kierowca WSPOLNIE z zespolem. to byl blad Kubicy i BMW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: blad pana Szmandy IP: *.dip.t-dialin.net 01.10.06, 12:22 I to wlsnie zmienimy. Decyzje o zmianie kol w bolidzie kierowanym przez Polskiego Kierowce podejmowane beda w Warszawie. A nie jak dotychczas ponad glowami Polakow. Damy temu stanowczy odpor ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogladacz Re: blad pana Szmandy IP: 87.127.30.* 01.10.06, 12:24 i nie beda nam wmawiac ze biale jest biale a czarne jest czarne!!! zadamy powolania komisji sledczej w sprawie doboru opon!!! potem mozemy podjac decyzje by nie oddawac wladzy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz podaje wywiad z Kubica, zostal uderzony tez IP: *.bredband.comhem.se 01.10.06, 12:38 Robert Kubica, BMW Sauber (13th): “The race was very difficult as already in the first corner I was hit, I think by Robert Doornbos, so I was at the back. After that I was doing a pretty good job, but I didn’t know I was as quick as I was. Then unfortunately I risked putting on grooved tyres too early. It was impossible to drive, and I went off twice on one lap and lost a lot of time. I changed back to intermediates, and re-started behind Giancarlo Fisichella, Michael Schumacher and Fernando Alonso and was keeping up with their pace. However, after this it was game over for me in the race.” Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: blad pana Szmandy 01.10.06, 22:06 Gość portalu: ogladacz napisał(a): > i nie beda nam wmawiac ze biale jest biale a czarne jest czarne!!! zadamy powol > ania komisji sledczej w sprawie doboru opon!!! potem mozemy podjac decyzje by n > ie oddawac wladzy!!! >a przewodniczacym bedzie pitbull Odpowiedz Link Zgłoś
brokowisko Blad KUBICY ! ! ! ! 01.10.06, 12:43 Potem było już lepiej, ale nie wiedziałem, że jechałem tak szybko - powiedział Kubica: W końcu niepotrzebnie zaryzykowałem zmianę opon. Nie dało się jechać, dwa razy wypadłem z toru i straciłem mnóstwo czasu. Założyłem znowu poprzednie opony i włączyłem się do wyścigu za Giancarlo Fisichellą, Michaelem Schumacherem i Fernando Alonso i próbowałem utrzymać ich tempo. Jak się okazało był to jednak już koniec walki w tym wyścigu - wyjaśnił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: end p Szmandra ma takie same pojęcie o F1 IP: *.idzik.pl 01.10.06, 12:45 jak ja o chemii syntetycznej - czyli żadne. Jak można wypisywać takie bzdury, powinna obowiązywać bezwzględna zasada - nie wiem, nie piszę.Rozumiem chęć zarobienia paru złotych ale za tak durnowate teksty powinno się wręcz karać .Ten to jeszcze nic, on pisze bzdety które i tak nie każdy przeczyta ale co ma zrobić widz który ogląda TV 4 a z głośnika słyszy: NO WIENC E MNM TERAZ ENASTĘPNY EZAWODNIKE EWPADŁE WE MNM POŚLIZGE ETO ECHYBA EDAJE EDO MYSLENIA MNM rany boskie nie mogłem tego zdzierżyć. Czy w TV4 nie ma człowieka który byłby w stanie w sposób NORMALNY komentować tego co widzi ? Przecież jeden z komentatorów ma jakąś koszmarną wrodzoną wadę wymowy której nie potrafi opanować, te idiotyczne dodawanie zgłoski E do każdego wyrazu te powtarzające się MNM to jakaś fobia wymowy lub wada aparatu mowy której facet nie jest w stanie opanować. Nie ukrywam, że doprowadzał mnie do szału.Czy nikt na to nie zwrócił uwagi ? A jakość przekazu, dźwięk tła, ostrość i kontrast wizji itd itd. Przełączając na RTL człowiek nagle znajduje się w innym świecie, słyszę dźwięk tła w CAŁYM PAŚMIE, słyszę doskonale oprócz samochodów również WSZYSTKIE INNE DŹWIĘKI,komentator odzywa się z rzadka jego głos jest odpowiednio wysterowany, zbasowany, obraz jest b ostry, dynamiczny...możnaby tak długo wymieniać. Po przełączeniu na TV 4 wchodzimy w zamleczoną głuchą otchłań.Obraz rozmyty maksymalnie, brak kontrastu, ostrości, brak dźwięku tła, głos wiecznie przeszkadzających sobie komentatorów to poziom słuchawki telefonicznej,opróćz wady wymowy jednego dochodzi jeszcze jakiś cholerny zwyczaj GADANIA NON STOP bez chwili odpoczynku dla uszu widza. Po co tyle gadać ? przecież każdy widzi i nie musi być zalewany pustosłowiem, głupimi komentarzami. Technicznie to jest najgorszy przekaz z możliwych. Ja rozumiem oszczędności i przesył najtańszym a więc najgorszym jakościowo pasmem wizji i fonii ALE GDZIEŚ ZACZYNA SIĘ PRZYZWOITOŚĆ WOBEC WIDZA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Wielki błąd ale Kubicy i BMW! IP: *.os1.kn.pl 01.10.06, 12:49 P{oczytajcie sobie strone Subera: Robert sam zawolal o slicki a te pacany wiedzac, jaki z niego zoltodziob zaryzykowali jak nalogowy hazardzista! Ciekawe dlaczego Heidfeld nie chcial tak szybko slickow? czy to nie dalo pano inzynierom z BMW do myslenia? zamiast sie skupic na dowiezienu punktow zamarzylo im sie podium no to teraz mają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brodos Re: Wielki błąd ale Kubicy i BMW! IP: *.fbx.proxad.net 01.10.06, 12:51 Czesc Olo, Spojrz na to z innej strony. Jakim BMW bylby zespolem, gdyby kwestionowal decyzje Roberta (pomijam fakt czy trafne, czy nie). On chce cos, a oni robia cos innego. Nikt nie pozwolilby sobie na takie decyzje!!! Pozdrawiam Gość portalu: Olo napisał(a): > P{oczytajcie sobie strone Subera: Robert sam zawolal o slicki a te pacany > wiedzac, jaki z niego zoltodziob zaryzykowali jak nalogowy hazardzista! Ciekawe > > dlaczego Heidfeld nie chcial tak szybko slickow? czy to nie dalo pano > inzynierom z BMW do myslenia? zamiast sie skupic na dowiezienu punktow > zamarzylo im sie podium no to teraz mają Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Wielki błąd ale Kubicy i BMW! 01.10.06, 13:01 A może inaczej: w klasyfikacjach i tak się nie liczą, więc może zamiast ciułać punkty lepiej teraz ryzykować, a potem być bogatszym o doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
keri99 Re: Szmandra: Wielki błąd BMW 01.10.06, 13:01 Błąd?, ktoś tu chyba przeoczył, że to był 4 start Kubicy. Z przebiegu wyścigu możemy być pewni następnych sezonów Kubicy w F1. A doświadczenie zdobywa się w wyścigach. Jeżeli ktoś myśli, że będzie wygrywał od pierwszego podejścia to nie ma pojęcia o czym pisze.Kubica musi poprawić technikę jazdy bo na dziś jego problemem jest zbytnie zużycie opon, które dzięki obowiązującym regułą zmuszają cały zespół do ryzyka - a dzisiejszy wynik to godna pochwały odwaga o walkę o kolejne pudło, tym razem nie udało się ale różnice technologiczne oprócz umiejętności kierowcy można zniwelować właśnie strategią i ryzykiem. Tylko tak dalej bo Kubica wydaje sie kierowcą kompletnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fvk Re: Szmandra: Wielki błąd BMW IP: *.chello.pl 01.10.06, 21:18 keri99 napisał: > Kubica musi poprawić technikę jazdy bo na dziś jego problemem jest > zbytnie zużycie opon, które dzięki obowiązującym regułom > zmuszają cały zespół do ryzyka O, dobrze, że ktoś zwrócił na to uwagę. Choć nie wiem, czy w tym wypadku zbytnie zużucie opon na kwalifikacjach nie było spowodowane ciężkim bolidem i ilością okrążeń, które przejechał Kubica. W końcu w którymś momencie musiał zapoznać się z torem, a na treningach oszczędzali silnik. Czy już w Japonii mogą założyć nowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HH Ten Adrian Dąbek już nie powinien pisać artykułów. IP: *.swietochlowice.org 01.10.06, 13:06 Gościu jest jakiś nawiedzony i za beznadziejny start Kubicy winę zwala na zespół BMW. Żenada i tyle. Dziś Kubica był SŁABY i to trzeba jasno i wyraźnie powiedzieć. Na szczęście jest młody i cała kariera w F1 dopiero przed nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eee Re: Ten Adrian Dąbek już nie powinien pisać artyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 14:59 Słaby? Chyba jednak nie. Przy starcie jego bolid został uderzony. W sumie wyprzedzał chyba kilkanaście razy. Jedyny błąd to ten z oponami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fvk Re: Ten Adrian Dąbek już nie powinien pisać artyk IP: *.chello.pl 01.10.06, 21:03 Nawet nie tyle błąd, co brak informacji o kałuży przy wyjeździe z pit-stopu. Gumy natychmiast się oziębiły (straciły przyczepność) i Kubica niewiele już mógł zrobić nawet na suchszych fragmentach toru. Gdyby nie to, moglibyśmy dziś oglądać wcielonego Sennę :-D Fisichella później przez tą samą kałużę stracił prowadzenie i drugie miejsce. Tylko dlatego nie kręcił bączków, że na torze było już wtedy bardziej sucho. A pościg Kubicy na 5 miejsce cięższym bolidem niż rywale - wow! Odpowiedz Link Zgłoś
europa130 Re: Ten Adrian Dąbek już nie powinien pisać artyk 01.10.06, 22:15 Gość portalu: fvk napisał(a): > Nawet nie tyle błąd, co brak informacji o kałuży przy wyjeździe z pit-stopu. > Gumy natychmiast się oziębiły (straciły przyczepność) i Kubica niewiele już móg > ł > zrobić nawet na suchszych fragmentach toru. Gdyby nie to, moglibyśmy dziś > oglądać wcielonego Sennę :-D > Fisichella później przez tą samą kałużę stracił prowadzenie i drugie miejsce. > Tylko dlatego nie kręcił bączków, że na torze było już wtedy bardziej sucho. > > A pościg Kubicy na 5 miejsce cięższym bolidem niż rywale - wow! <osuszac tory dla kubicy za duzo wody i pryska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bieniek 73 Szmandra: Wielki błąd BMW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 13:36 wielka szkoda ,ale następny sezon będzie lepszy poprostu Kubica się uczy tak samo jak caly zespól BMW dajmy im trochę czasu a będzie już tylko lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu kwestia opon IP: *.ists.pl 01.10.06, 20:39 Jak on to powiedział, ten Szmandra cały? Opony Bridgestone spisywały sie lepiej niz opony Michelin? To ja chyba inny wyścig oglądałem. Jedyny kierowca na oponach Bridgestone w czołówce to Schumacher. Może dojechałby także Massa, ale kolizja z Coulthardem go wyeliminowała. Na początku była wielka przewaga Michelin, poźniej ta przewaga stopniowo malała. Ach, Ci nasi spece od F1; pan Szmandra, panowie Skubis i Borowczyk.... płakać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
lotusesprit Re: kwestia opon 01.10.06, 21:24 Faktycznie chyba inny wyscig ogladales. W miare wysychania toru Bridgestony byly coraz lepsze od Michelinow, ale ty wiesz lepiej wiec zglos sie do TV4 bo szukaja komentatorow na przyszly rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Szmandra: Wielki błąd BMW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 20:51 Lamerski artykul. Kubica ma racje, ze w Polsce nie ma znawcow F1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macki Re: Szmandra: Wielki błąd BMW IP: *.waw.gratka.pl 02.10.06, 12:17 wojtek - tobie to dopiero daleko do znawcy F1 "- Decyzję o zmianie opon podjęliśmy wspólnie. Ja i zespół - mówi po wyścigu GP Chin Robert Kubica." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aficionado Re:szmandra niech się uczy jak pisać o formule IP: 80.51.191.* 05.10.06, 10:26 The Fernando Alonso story from China was very similar to the one written by Michael Schumacher in Turkey as the Spaniard definitely had the faster car beneath him, however his rival took very valuable points away from him by securing his sixth victory of the season. Michael went into the race in damage limitation mode, however it ended up being Alonso that was forced to limit the damage. It could have been a lot worse with the mistakes made by both the driver and the team during the course of the race. “We threw away another golden opportunity, just like Hungary,” Alonso said. This should not take anything away from Schumacher though as the seven time world champion drove just as he did in his best days, or are we just seeing his best days? He was the only one in the Bridgestone camp who made it through to the final top ten shoot out in qualifying and he won under conditions that clearly favoured the Michelin runners. The only other Bridgestone runner in the points was Mark Webber, who crossed the line in eighth place. Bridgestone, the former dominating force in wet conditions, had obviously slipped somewhat over the course of this season and Michelin, despite their decision to leave the series at the end of the year, has caught up. In Hungary, the Bridgestone intermediates did not work in the wet sections of the race because the compound was too hard. The reason for that was that the rubber was two months old as they carried the same intermediates around Europe for two months simply because the summer was so good that no one expected rain, especially not in Hungary where it has only rained once during a GP in the past ten years. In China, Bridgestone had fresh rubber and in hindsight, it was probably too soft. In qualifying we could see that the first sector was okay but from sector two the drivers started to lose time. They improved in the race when the track had dried out somewhat, but not to the same extent as they did in Budapest. The Michelin runners were still competitive in the final laps even when the time had come to change to dry rubber. It was definitely not Renault’s best day, especially when you look back at it. After fourteen laps, Alonso was 25.3 seconds ahead of Michael Schumacher, but on lap 29, this advantage was all gone. Three seconds were lost when the Spaniard went too wide in to turn one, another four when his left front started to wear out, maybe because he took too aggressive an approach while building that 25 second gap. Meanwhile, teammate Giancarlo Fisichella had a more cautious approach at the start, but once Michael Schumacher was in his mirrors, he began too pull out a larger gap. Other drivers, such as David Coulthard, Ralf Schumacher, Robert Kubica and Mark Webber also had slow starts, and began to put in some bet laps as their intermediates warmed up on the drying track, Meanwhile, Alonso was so worried about his front Michelins that he urged the team to change them at his first stop as he had had expected graining, but it turned out that it wasn’t too bad. This decision meant that instead of losing a second for four or five laps, he lost three to four seconds for nine laps. Once Schumacher and Fisichella passed him, he took a chance on switching to dry tyres earlier than planned. “Maybe one lap too early,” he said, “but there was nothing to lose anymore.” How wrong he was, as there were eleven seconds to lose, in the pits! The mechanic on the right rear wheel had a problem, the wheelnut fell out of the gun. Poor guy, as he too was part of the drama in Budapest. There the wheelnut failed to go on properly which stopped the safety splint from engaging and even though he didn’t give any sign that he was finished, the lollipop man released the car and 800 metres later he lost the wheel! The last mistake was made by Giancarlo Fisichella when although engineers told him to be careful on cold dry tyres in corner one, he went wide. There was no reason to be nervous as he left the pits with a comfortable gap over Michael Schumacher and even if he went into the corner at walking pace, Schumacher could not have passed him. The dry line was only two metres wide and putting one wheel just one centimetre off line meant problems. Fisichella has had a very poor season since his win in Malaysia, taking just three third places in fourteen races. Ever since the lass damper was banned, the Italian driver seems to struggle more than Alonso, due to the fact that the car has become harder to drive. So the only good news for the defending champions is a new three year sponsorship contract with Dutch bank ING replacing Mild Seven in 2007 and apparently for more money than they were receiving from Japan Tobacco. Because of this we could see the French team turn red white and yellow. Apart from the weather, Ferrari had just one worry in China, and that was when Felipe Massa’s engine failed in practice and as it was not possible to discover the reason behind the failure in Shanghai, instead having to send it back to Maranello and wait until after the weekend for an answer, they had to keep their fingers crossed that Michael would not suffer a similar fate. Ferrari did not bring their latest spec to China, instead they are saving it for Brazil. Renault also dropped their revs by 300 rpm to be on the safe side after a piston failure in Monza followed by two more blow ups in Jerez, but those two were intentionally provoked to discover the reason for the Monza failure. Over at McLaren they are still waiting for their first victory of the season. Raikkonen caught up to Alonso but was forced to retire with a broken throttle activator. This was the 33rd time in his 86th start for the Woking squad that he has failed to finish. BMW lost three points from Nick Heidfeld after the two Honda teams collaborated perfectly. Sato blocked Heidfeld for a lap and Barrichello crashed into him. Heidfeld was first in a five car group going into turn 14 but came out last, and with a broken suspension to boot while Button benefited the most, going from P6 to P4 and Sato was disqualified after the race. Meanwhile, Kubica threw away possible points by changing to dry tyres too early on lap 24. He called twice for the switch, but after two spins he corrected his choice. Ferrari signed a new engine deal with Spyker for an alleged 14 million Euros in addition to the fact that Maranello will also supply one of the Red Bull teams next year. In the actual contract, it is Red Bull with the engine supply, but for a million or two more, it could very well change to Toro Rosso. Red Bull seems determined to go with Renault engines, in fact people have already seen a Renault engine in the Red Bull chassis! Times in which manufacturers did not want to supply customers are in the past and now they seem to fight for clients. Toyota goes to Williams and with that deal, the knowledge of the seamless gearbox will flow back to Cologne, maybe that explains why Williams won’t pay any money to Toyota. Honda has a satellite team with Super Aguri and in 2008 both teams will run similar chassis, just like Red Bull and Toro Rosso do now, the reason why manufacturers are so keen to find a second team is the engine freeze, which is now finalized, as it would cost up to fifty percent of the engine departments jobs and with clients they can keep most of these workers in the business. The engine freeze will start with engine specs from China/Japan 2006 and end in 2010. Until March 2007, engineers may tune their engines down to the new rec limit of 19000 rpm. There is also a list of components you can touch, such as valves, pistons, camshafts, cam followers, p Odpowiedz Link Zgłoś