Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Sędzia Małek

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 20:46
    W jednej z książek poświęconych korupcji w naszej piłce sędzia Małek był
    określoany, jako nadworny trener Wisły. (wraz z Mikulskim). Po dzisiejszym
    meczu nie mam watpliwości, że to prawda. Pozwalał bronić się Wiśle faulami,
    trzykrotnie nie dyktował wolnych z 20-25 metra od bramki, nie podyktował
    ewidentnego karnego za ręke Głowackiego w polu karnym, drugiego za złapanie
    wpół Szałachowskiego przez Głowackiego w następnej akcji. Ale jestem
    spokojny, że nic sie nie stało i na pewno w Kontrowersjach nikt tego nie
    zauważy.
      • Gość: Cyfra Re: Sędzia Małek IP: *.w.pppool.de 01.10.06, 21:28
        U mnie puscili piersze 30 minut,potem byly przerwy,a poptem stwierdzili ze jest
        zla pogoda i puszcza w innym terminie...
        • Gość: yeti Re: Sędzia Małek IP: *.bulldogdsl.com 01.10.06, 21:32
          A u mnie nie puscili nic wiec musze zdac sie na relacje Portera. Po tym co
          napisal wnioskuje ze mecz byl prowadzony jak najbardziej prawidlowo i zadnych
          przekretow nie bylo. Na Portera trzeba brac poprawke. pzdr.
          • Gość: Porter Re: Sędzia Małek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 21:50
            No, oczywiście. Sędzia przekręcał na korzyść Wisły, więc zdaniem kibiców Wisły
            wszystko odbyło sie w najlepszym porządku.
            • Gość: Porter Re: Sędzia Małek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 22:01
              Ale kręca w kontrowesjach, żeby tylko nie powiedzieć jasno, że sędzia Legie
              przekręcił. Trzy przywileje korzyści, które z korzyścia nie mają nic wspólnego,
              gra rękami we własnym polu karnym, ale nie doszukujmy sie spisku, jak to
              powiedział p. Wit. Ale trzeba przyznać, że jeden karny, nie dwa, bo ten drugi,
              to była jaskółka Szałachowskiego.
              • Gość: calagan Re: Sędzia Małek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 22:15
                Ale trzeba przyznać, że jeden karny, nie dwa, bo ten drugi,
                > to była jaskółka Szałachowskiego.

                A moim zdaniem nie. Obronca wskoczyl mu prawie na plecy - zycze powodzenia
                przy wyskakiwaniu z workiem ziemniakow na ramieniu.
                • Gość: Porter Re: Sędzia Małek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 22:24
                  Tak, ale Szałachowski nie miał szans zagrania piłki i próbował wymusić tylko
                  karny. Gdyby to było na środku boiska, to pewnie byłby gwizdnięty wolny, ale z
                  drugiej strony gdyby gwoizdać za takie wejścia karne, to byłby karny przy
                  każdym kornerze.
                  • Gość: calagan Re: Sędzia Małek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 22:32

                    Zaraz, zaraz. Co innego przepychanki, a co innego wieszanie sie na pilkarzu.
                    Nie znaczenia czy mial, czy nie mial szans. Przy roznych kolesie skacza rowno i
                    w powietrzu sie przepychaja. Ile razy gwizdza faul napastnika jak wyskakuje z
                    ramion obroncy - czyli jednak mozna. Jak wytne kogos w polu karnym, to chocby
                    szans nie mial gwizdnal (normalnie) karnego. A jak mu sie koles wyraznie (bo
                    trudno nazwac walka o pilke wskakiwanie rywalowi na ramie nazwac) powiesil, to
                    chocby mial szanse i tak nic by nie zdzialal. Gwizdzesz w momencie faulu, a nie
                    po akcji oceniajac, czy mogl siegnac, czy nie.
                    • Gość: Porter Re: Sędzia Małek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 23:00
                      Oczywiście, masz rację. Teoretycznie. Ale gdybyś obejrzał zachowanie obrońców
                      przy jakimkolwiek kornerze, to musiałbys zgodnie z tą teoria gwizdać karny.
                      Dlatego nie mam wiekszych pretensji do Małka, że tego akurat nie gwizdał.
            • Gość: calagan Re: Sędzia Małek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 22:12


              Wk... mnie niemolosiernie Prasowalnica. Mamy nowa wykladnie przepisow
              sedziowskich. Otoz panowie (i Panie jak czytaja) jak jest faul w polu karnym, a
              pilkarz nie mial szans (zdaniem sedziego) dojsc do pilki, to faulu nie
              gwizdzemy. Zapamietac to sobie raz na zawsze!!
              To nie koniec nowosci. Jak jest reka w polu karnym - nawet nie naturalna,
              wyraznie wsadzona, zeby utrudnic strzal napastnikowi, i pilka trafia w ta reke,
              to i tak nic sie nie stalo, bo to byla nabita, przypadkowa w walce o pilke.
              Wiec prosze mi tu wiecej nie gwizdac na sedziego.
              Myslicie, ze to koniec? A skad. Jest tez wykladnia przepisow o przywileju
              korzysci. Po analizie 2-3 akcji Legii, gdy byly ewidentne faule, ale sedzia
              stosowal za kazdym razem przywilej korzysci, panowie doszli do wniosku
              (niechcacy, wiec sie nad tym nie rozwodzili - zwlaszcza Prasowalnica), ze
              przywilej korzysci jest martwym zapisem. No bo co z tego, ze korzysci z akcji
              nie ma, bo obroncy doskoczyli do atakujacych - przeciez ci utrzymali sie przy
              pilce. Co z tego, ze wolny, bylby znacznie wieksza korzyscia - masz pilke, to
              graj. A jakby nie daj Boze pilkarze jednak domagali sie wolnego, to sedzia
              wcale nie musialby przerywac gry, tylko uznac, ze pilkarze maja grac i jak
              straca pilke domagajac sie wolnego, to ich problem. Wniosek - przywilej
              korzysci to widzimisie sedziego, a nie jakis tam durny przepis. Trafisz na
              Malka i dupa blada. Trafisz na innego i zawsze - nawet gdy nie trzeba -
              przerwie akcje (jak Malek zreszta - co najmniej 1 akcje Legii).
              Ale to wciaz nie koniec nowosci w przepisach. Wicie rozumicie - jak jest
              slisko, to nogi rywalom mozna lamac i kartki - nawet zoltej - sie za to nie
              zobaczy. Wicie, slisko jest itp, itd.
              A, no i z czuba jak dziure rywalowi w nodze zrobisz, to tez sie nie martw -
              wszystko bylo OK.
              • Gość: Porter Re: Sędzia Małek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 23:06
                W końcówce, kiedy Wisła modliła sie juz o końcowy gwizdek, sędzia Małek przez
                półtorej minuty pokazywał żółta kartke bramkarzowi Wisły. Ok. 80. minuty Legia
                wychodziła kontrą z przewagą, to Małek oczywiście zauważył faul zawodnika Wisły
                i kontre przerwał.
                • Gość: calagan Re: OT - gdzie sa posty?? IP: 213.17.180.* 02.10.06, 17:22


                  Porterze, moze Ty sie bardziej orientujesz co sie stalo z fragmentem naszej
                  dyskusji z wczorajszego wieczoru? Zaginelo kilka postow, w tym najnowsza
                  interpretacja przepisow sedziowskich wg. Prasowalnicy i Malka. Moze ktos wie
                  gdzie sa?

                  Ps: Kurcze, uchodze za rzeznika wsrod moderatorow, ale ni diabla nie wiem za
                  co podpadla ta dyskusja, zeby ja wyciac.
                  • Gość: Porter Moderator! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 19:13
                    Co to ma znaczyć?
                    • Gość: mmm Re: Moderator! IP: *.bizrate.com 03.10.06, 00:24
                      To pewnie wszechwladne rece TeleFoniki nie pozwalaja na ujawnienie prawdy.
      • Gość: sardo Re: Sędzia Małek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 01:03
        Porter też nie widzial dobre 20 min. ale rżnie ważniaka. Po prostu sędzia nie
        robi błędów na korzyść (L), zdziwiony? Kiedyś trzeba zagrać...
        D katedry lepiej ledźcie, utrzymać trzeba serię...
        • Gość: Porter Re: Sędzia Małek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 02:05
          Tak zrozumiałeś? Trzykrotna interpretacja przywileju korzysći, że obrońcom
          Wisły opłacało sie faulować i nie gwizdnięcie ewidentnego karnego to ma
          być "nie robienie błędów na rzecz (L)"? Dla mnie to był przewał.
          Co do tego, że kiedys trzeba zagrać - pełna zgoda. I Legia dzisiał zagrała -
          przewalczyła Wisłę. Pomógł Wam sędzia i dzięki niemu uratowaliście remis.
          A najlepsze było, jak po meczu któryś z zawodników Wisły mówił, że pamiętali,
          żeby nie było fauli przed polem karnym Wisły. No, może niezupełnie piłkarze
          Wisły pamiętali, ale sędzia Ma(to)łek - perfekcyjnie.
          • Gość: Gucwa Re: Sędzia Małek IP: *.francenet.fr 02.10.06, 09:33
            gó.. by dały te wolne, edson to ostatnio strzela, ale panu bogu w okno, a poza
            tym trzeba miec skutecznosc i wygrywac bez ogladania sie na sędziego, to
            janczyk jest frajer że 100% sytuacji nie wykorzystał, po raz kolejny z resztą,
            a brożek to drugi "snajper" ale to już problem wisły, sędzia był do bani, ale
            powtarzam na sędziego nie ma co liczyć, never!!!
            • berserk75 Re: Sędzia Małek 02.10.06, 10:28
              masz rację, że nie ma co tłumaczyć słabości Legii postawą sędziego. ale nie
              można przez to pozwalać sędziemu na bezczelne oszustwa, bo nawet tak słaba miała
              szanse wykorzystać któryś z wolnych niepodyktowanych przez tego resortowego
              kolegę Wiślaków
              • Gość: Porter Re: Sędzia Małek IP: *.orion.pl 02.10.06, 10:58
                W sumie to Gucwa ma rację: Edson już chyba dwóch wolnych pod rzad nie strzelił,
                więc nie ma co ich dyktować. Do tego nie strzelił też karnego, więc i karnego
                nie ma powodu dyktować. A tak na serio, to gdyby nie pierwszy faul,
                (Głowackiego), to Elton wychodził na 16. metrze na strzał lewą nogą, przy
                drugim Bronowicki sam wchodził w pole karne, a przy ręce Baszczyńskiego -
                Szałachowski strzeliłby gola, bo miał piłkę na głowie pięc metrów od bramki, a
                Dolha akurat w tej sytuacji stał jak wmurowany na linii bramkowej. Sędezia te
                wszystkie sytuacje skasował.
                • Gość: Cyfra Re: Sędzia Małek IP: *.w.pppool.de 02.10.06, 11:19
                  Ogladalem tylko pierwsze 30 minut meczu,potem tak jak juz pisalem dzieki iTVN
                  nie dane mi bylo dalej patrzec.Ale to cowidzialem czyli do 30 minuty to Legia
                  nie istniala.Grala na afere bez zadnej koncepcji.Wisla byla duzo lepsza i
                  powinana prowadzic 2:O /200% sytuacje Brozka i jeszcze Zienczuk/.Owszem powinna
                  byc kartka
                  dla Glowackiego,ale wedlug mnie to Legia grala brutalnie.Zreszta jak ogladne
                  powturkr to sie wypowiem.
                  Natomiast smiesza mnie wypowiedzi np.po meczu z Korona ze Legia grala dobrze!
                  Legia grala beznadziejnie!Dla mnie dobrze to jest wtedy jak sie strzela bramki i
                  mecz wygrywa!To samo sie tyczy meczu z Austria.
                  I Porter przestancie plakac i zwalac wszystko na sedziego,tylko zatrudnijcie
                  sobie wreszcie dobrego trenera ktory to wszystko pouklada.Plakanie ze to
                  wszystko jest przez sedziego jest duzym nietatktem tymbardziej ze zdobyliscie MP
                  dzieki wydatnej pomocy panow sedziow!
                  • Gość: Porter Re: Sędzia Małek IP: *.orion.pl 02.10.06, 12:31
                    Cyfra, dziękujęć za dobrą radę. Widziałes aż pół godziny meczu i dlatego wiesz
                    wszystko najlepiej. Wdowczyk w zeszłym roku był dobry, bo wszystko poukładał, a
                    teraz jest niedobry, bo nie poukładał - tak wygląda Twoja logika.
                    To, że zdobyliśmy mistrzostwo dzięki pomocy sędziów to racja. Rzeczywiscie, nie
                    sędziowali jakos bezczelnie przeciwko Legii, jak ten wczoraj. I dzięki temu
                    Legia bez watpienia zdobyła majstra. A w tym sezonie sędziowie dyktują
                    przeciwko Legii karne z kapelusza, nie uznają prawidłowo strzelonych bramek,
                    albo po prostu, jak Małek, sędziują cały mecz pod przeciwnika. Jasne, że z tak
                    słabo grająca Wisłą, od 60. minuty modlącą się o koniec meczu, Legia powinna
                    wygrać, ale to nie powód, że można było tak bezwstydnie drukować, jak to Małek
                    czynił wczoraj. Jeżeli sobie przypomnisz niedawną sytuację Bełchatów -
                    Cracovia, to równie dobrze można by powiedzieć, że przecież Craxa powinna po
                    prostu znaleźć zdrowego psychicznie prezesa, który zatrudni wykwalifikowanego
                    trenera, który znajdzie kilku - kilkunastu zdolnych piłkarzy, którzy z kolei
                    będa w stanie strzelic ze dwie - trzy bramki, a nie tłumaczyć swoją przegraną
                    tym, że sędzia nie podyktował dwóch ewidentnych karnych dla Cracovii. To
                    oczywiście prawda, bo Wasz prezes - psychol zatrudnił trenera hobbystę, ten ma
                    takich piłkarzy, jakich ma, a z kolei ci piłkarze graja tak beznadziejnie, jak
                    grają. Ale z drugiej strony nie znaczy to, że sędzia meczu Bełchatów - Cracovia
                    nie przekręcił Cracovii. Bo te dwa karne powinien podyktować. Zupełnie tak
                    samo, jak wczoraj Małek powinien podyktować trzy wolne i karnego dla Legii.
                    Co do sytuacji, to sam Dawid Janczyk miał w tym meczu trzy setki - i to
                    prawdziwe setki, kiedy nieatakowany oddawał strzał na bramke przeciwnika z
                    odległości ok. 10 metrów. Bo sytuacja, w której napastnik znajduje się blisko
                    bramki, ale nie umie przyjąc piłki, jak to sie zdarzało Brożkowi, czy
                    Zieńczukowi to nie setka, tylko niewłasciwy człowiek na niewłaściwym miejscu.
                    Przecież sytuacji, w których zawodnik Legii juz-juz składał się do strzału, a
                    przeciwnik w ostatniej chwili zablowkował, albo wybił piłkę, było mnóstwo.
                    • Gość: Cyfra Re: Sędzia Małek IP: *.w.pppool.de 02.10.06, 12:50
                      Porter na temat wczorajszego meczu wypowiem sie po ogladnieciu powtorki.
                      Natomiast jesli chodzi o Wdowczyka to nigdy on druzyny nie poukladal!Zawsze
                      pisalem ze gra bez wyrazu,nie umie ataku pozycjnego i jest tylko przygotowana
                      dobrze fizycznie.Tak jako fiziolog to Wdowczyk jest dobry.Ale nie jako trener.
                      Ten facet nie ma pojecia o taktyce!
                      Jesli chodzi o MP i faworyzowanie Legii przez sedziow to np.mecz na Lazienkowskiej
                      z Polonia i karny z kapelusza wynik 1:0,a wiec byloby 2 punkty mniej...
                      Mecz z wykartkowana Cracovia po meczu z Wisla/przypadek?/,przy stanie 0:0 Bania
                      faulowany w polu karnym zadnej reakcji sedziego..bramka dla Legii strzelona
                      przez Wlodarczyka ze spalonego,dwa faule w polu karnym Quattary raz z lokcia
                      pociagnal Moskale,potem powalil chyba Bojarskiego -zadnej reakcji sedziego..
                      Legia grala brutalnie,a sedziowie nie reagowali!Takie sa fakty!Z drugiej strony
                      karali np.Barana kartkami nawet jak faulu nie bylo...
                      A jesli chodzi o Pasy to przede wszystkim przegralismy w Belchatowie bo nic nie
                      gralismy..ale juz Bialasa nie ma.Zpbaczymy co pokaze Majewski...
                      • Gość: Porter Re: Sędzia Małek IP: *.orion.pl 02.10.06, 13:57
                        Sorry, ale na temat pogromu Craxy w Warszawie, to trzeba być bardzo, ale to
                        bardzo bezczelnym, żeby powiedzieć, że to był wydruk. Bo drużyny dzieliła
                        różnica kilku klas. I ani Bani nikt nie faulował, ani Ouattara nikogo nie tłukł
                        łokciami. Owszem, Włodarczyk sytrzelił bramkę (na 3-0 AFAIR) ze spalonego i być
                        może to miało decydujące znaczenie.
                        Co do Polonii - masz rację. Sędzia podyktował karny z kapelusza. Tylko, że w
                        tym samym meczu nie podyktował dwóch innych, tym razem ewidentnych karnych dla
                        Legii i nie wyrzucił z boiska Stokowca, choc powinien.
                        • bob1111 Re: Sędzia Małek 02.10.06, 17:13
                          Jakos nie lubie teori spiskowych wiec nie wierze ze sedzia byl 12 zawodnikiem
                          Wisly.
                          Nie zmienia to faktu ze mogl podyktowac karne wolne dawac zoltek kartki itp, o
                          ile sie nie myle takich systuacji w kazdej kolejce naszej ligi i nie tylko jest
                          pelno - aktuelnie na fali w hiszpani jest pytanie czy Barcy nie pomagaja sedziowie.
                          Sedziowie sa omylni to napewno, niewatpliwie bywaja tez przekupni co wiemy
                          dzieki dzilalnosci prokuratory - czy tak bylo w tym przypadku nie wiem.
                          Nie widzialem wszystkich meczy Legii w tym sezonie ale tych co widzilem to graja
                          tak sobie - wiec najlatwiej z punktu widzenia kibica zwalic na sedziego wszelkie
                          winny co jest jeszcze do przyjecia :)
                          Ale jak zawodnicy to robia robi sie to juz lekko niestosowne.

                          Wiec chlopaki popieram was ponarzekajcie sobie troszke - wasze swiete prawo,
                          chociaz pewnie sporo kibicow innych druzyn nie bedzie wam wspolczuc :)

                          Osobiscie zycze Legii 3 miejsca w lidze bo wasi kopacze nie dostana premi, a po
                          tym co pokazali w meczach pucharowych zdecydowanie nie zasluguja na gratifikacje.
                        • Gość: Cyfra Re: Sędzia Małek IP: *.w.pppool.de 02.10.06, 17:32
                          Nikt Ci nie mowi ze Legia nie byla lepsza od Cracovii w tym meczu,tylko o
                          przychylnosci sedziego.To sa fakty,a na temat w zwiazku z tym innego wyniku sie
                          nie wypowiadam bo przyznane karne trzeba jeszcze strzelic...
      • Gość: sardo Re: Sędzia Małek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 23:23
        Jakie karne? Jakie wolne, dostaliście przecież przywileje korzyści trzeba było
        grać a nie stać.
        • Gość: Porter Re: Sędzia Małek IP: *.orion.pl 02.10.06, 23:35
          Tylko, że dzięki temu opłacało się Wam faulować. Wolny stanowił poważne
          zagrożenie, konieczność ponownego budowania akcji, to nie była żadna korzyść. A
          ręka Baszcza, to było dokładnie identyczne zagranie, jakie przepuścił Baszczowi
          sędzia Siejewicz w Krakowie w czasie meczu Wisła - Legia w zeszłym roku
          jesienią.
          • Gość: sardo Re: Sędzia Małek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 23:39
            Skąd ty bierzesz te ręki przed chwilą ogladalem II połowę i nic takego nie
            widziałem. Glowa nawet jak dotknął ręką to bez jaj w takiej sytuacji nie ma
            karnego. Baszczyński coś wspominał o tej rece w wywiadzie ale ja tego jeszcze
            nie widziałem, kiedy to było?
            • Gość: Porter Re: Sędzia Małek IP: *.orion.pl 02.10.06, 23:58
              Nie wiem, w którym momoencie jesteś ;-). To było koło 70. minuty, dośrodkowanie
              z prawej strony, Szałachowski wyszedł przed Baszcza, a ten bronił sie ręką. Za
              chwilę znowu faulował w polu karnym, ale gdyby takie faule gwizdać - to przy
              każdym kornerze byłby karny.
      • Gość: Gość Re: Sędzia Małek IP: *.tpnet.pl 03.10.06, 00:05
        Małek to po prostu beznadziejny sędzia. Wiele drużyn już przekręcił na perłowo
        (np. Cracovię z Kolporterem w grudniu ub r.). Ale to wynika raczej z jego
        kompletnego braku umiejętności. Tyle, że kolesie obserwatorzy dają mu b.
        wysokie noty (może się boją policji?) i Małek utrzymuje się w gronie sedziów I
        ligi
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja