Gość: PER
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
24.03.01, 20:48
Doczekałem się względnie dobrego meczu w wykonaniu polskiej reprezentacji, a co
więcej, doczekałem się szczęśliwego zakończenia czegoś co wcale tak wesoło nie
musiało się skończyć.
Po Małyszu to kolejne miłe zaskoczenie jakie przyniósł początek nowego wieku.