Gość: niby-kibicka
IP: *.stargard.mm.pl
29.10.06, 23:25
Panie redaktorze a ile bramek rzuciła Kamila z karnych ? podejrzewam że pewnie
5 br z karnych i 5 z gry. A jaką przy tym miała skuteczność? Ile rzutów
oddała? A ile miała asyst? choćby do najbliższej kołowej która musi stać na
środku pod "najlepszą rozgrywającą"?Jak wyglądała jej gra w obronie i powroty
po nieudanych atakach? Proszę o trochę obiektywizmu i nie pianie hymnów
pochwalnych pod adresem Kamili bo nie zasługuje na to. Pani Naumienko - owszem
robi swoje, rzuca
broni, szarpie i zasługuje na słowa pochwały i wsparcia za ustabilizowanie
przyzwoitej formy. W tym sezonie zaobserwowałam że dziwnie cała gra jest
ustawiana pod Kamilę. Fajnie jak jej idzie i wchodzi. A co jak oddaje 15-20
rzutów i zdobywa 4-5 br z gry? Ile meczów wygrał Łącznościowiec gdy Kamila
zdobyła więcej niż 5 bramek ? To jest gra zespołowa i cały zespół powinien
grać pod siebie nawzajem i pomagać sobie a nie grać pod jedną zawodniczkę!!
PS:pragnę dodać że są to moje spostrzeżenia i osobiście nic nie mam do kamili
bo jej nie znam, chciałabym tylko aby zespół Łącznościowca wygrywał i nie
popsuła się atmosfera w drużynie bo do tego może dojść jeśli moje
spostrzeżenia okażą się prawdą. Ja to już kiedyś przeżyłam - podobną sytuację
w zespole. Pozdrawiam i życzę samych sukcesów dziewczynom i chłopakom z
Łącznościowca