Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Wywalić tę wiślacką zarazę z reprezentacji

    IP: *.acn.pl 29.03.03, 22:07
    Ile razy można ich jeszcze powoływać? Żurawski się nie sprawdził nigdy,
    Kosowski po raz kolejny fatalnie (najlepszy był korner w I połowie i kop o 90
    stopni nie w tą stronę- jeszcze nigdy czegoś takiego nie widziałem), prymityw
    Stolarczyk- bez komentarza. Dać szansę jeszcze tylko Szymkowi, a reszta niech
    wypierdala, bo ile razy można próbować tego samego!
      • Gość: maniek Re: Wywalić tę wiślacką zarazę z reprezentacji IP: *.acn.pl 29.03.03, 22:17
        Święta racja.
        Alleluja i do przodu!
        • bzyk7 debil samemu sobie odpowiada 29.03.03, 22:22
          • Gość: kaktus Re: debil samemu sobie odpowiada IP: *.acn.pl 29.03.03, 22:25
            Głąbie, acn.pl, ewentualnie acn.waw.pl to kilkanaście tysięcy użytkowników w
            Warszawie, tu nie jest tak jak u Ciebie na wiosce, że internet jest tylko w
            jednej chałupie.
            • Gość: ACN.pl Otóż to! Aster City to sieć działająca w co drugim IP: *.acn.pl 29.03.03, 22:34
              Warszawskim domu! Kablówka + internet to najlepsze co być może!
            • Gość: kaktus Re: debil samemu sobie odpowiada IP: *.acn.pl 29.03.03, 22:39
              Dokładniej ponad 20 tys. użytkowników, to zapewne więcej niż ma cała Twoja
              gmina.
          • Gość: Porter Re: debil samemu sobie odpowiada IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 29.03.03, 23:05
            Bardzo sie ciesze, ze jestes spowrotem. Czy moglbys w paru slowach napiac, co
            sadzisz o wystepie Kanmila kosowkiego, Macieja Stolarczyka i Marcina Kuzby w
            dzisiejszym meczu?
      • Gość: i janasa smiecia haha Wywalić tę wiślacką zarazę z reprezentacji IP: *.sympatico.ca 29.03.03, 22:20
        popieram.....krakow czas minal smiecie krakowskie
      • Gość: mistrz Re: Wywalić tę wiślacką zarazę z reprezentacji IP: *.acn.pl 29.03.03, 22:22
        rece opadajo jak sie widzi po raz kolejny tako gre z krakowa
        • Gość: kubasa Re: Wywalić tę wiślacką zarazę z reprezentacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.03, 22:23
          Wislacy sa zawsze ambitni, zawsze szarpia i sie straraja. Tylko jest jeden
          problem. Nic z tego nie wychodzi...
          • Gość: kaktus Re: Wywalić tę wiślacką zarazę z reprezentacji IP: *.acn.pl 29.03.03, 22:28
            Z tego nigdy nic nie wychodzi. Kiedy w końcu kolejny selekcjoner to zauważy?
      • Gość: Piotrek Re: Wywalić tę wiślacką zarazę z reprezentacji IP: *.chello.pl 29.03.03, 22:25
        A najlepszy to był komentarz Szaranowicza po meczu: "najlepszy był Kosowski,
        chyba cała reszta powinna do jego poziomu równać".

        :)))))))

        Ten Szaranowicz to się k**** zna na piłce.

        • bzyk7 Re: Wywalić tę wiślacką zarazę z reprezentacji 29.03.03, 22:28
          Wy z cwelki to sie dopiero znacie na piłce... ha ha.
          Raczej na kopaniu kartofli korkami...
          • Gość: Razorfan Re: Wywalić tę wiślacką zarazę z reprezentacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.03, 22:30
            No jasne przeciez Kamilek gral swietnie. Ten wspominany rog to byl szczyt
            wszystkiego, plakalem ze smiechu.
            Mial dwie dobre pilki ale poza tym probowal stracic kamere na wsyiegniku
            • Gość: gg Re: Wywalić tę wiślacką zarazę z reprezentacji IP: *.chello.pl 29.03.03, 22:35
              Gość portalu: Razorfan napisał(a):

              > Mial dwie dobre pilki ale poza tym probowal stracic kamere na wsyiegniku

              No jasne, w tej masie strzałów z dystansu Polskich piłkarzy, niecelne uderzenie
              Kosowskiego było decydujące dla losów meczu.
              • Gość: Razorfan Re: Wywalić tę wiślacką zarazę z reprezentacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.03, 22:40
                a nie obwiniam go o porazke tylko mowie ze 75 % pilek mu schodzilo. Za porazke
                obwiniam takich drewniakow jak Stolarczyk, Kaluzny czy Swierszcz o czym zreszta
                pisze w innym watku.
          • Gość: wons Re: Wywalić tę wiślacką zarazę z reprezentacji IP: *.acn.pl 30.03.03, 12:24
            Won wieśniaku!
      • Gość: mafiuh99 jestes debilem IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.03.03, 22:29
        pojeb. cie?? przeciez polska reprezentacja powinna skladac sie wylacznie z
        Wiselki wtedy mieli bysmy sznse.
        • Gość: kaktus Re: jestes debilem IP: *.acn.pl 29.03.03, 22:32
          Brawo za argumenty, jeśli chcesz, żeby reprezentacja grała tak jak z Łotwą, czy
          Węgrami to rzeczywiście powołajmy całą Wisłę.
      • Gość: m04 oprzyjmy kadre na legii..[bo Zuraw znów dal ciala] IP: *.lublin.mm.pl 29.03.03, 22:29
        • Gość: kaktus Re: oprzyjmy kadre na legii..[bo Zuraw znów dal c IP: *.acn.pl 29.03.03, 22:31
          A kto tu pisze o Legii? Obsesję jakąś masz?
          • mihal_04 Re: oprzyjmy kadre na legii..[bo Zuraw znów dal c 29.03.03, 22:56
            Wiec na kim? Szczakowiance Jaworzno? Energie Cottbus? Gdyby dzisiaj zagrala
            cala Wisla z Dudkiem i Zajacem wygralibysmy ten mecz. Niestety, Baszczynski i
            Glowacki kontuzjowani, zamiast Straka Janas wzial dwóch pajaców a Szymkowiak
            gral na obronie (szkoda, ze nie na bramce). Osmielam sie twierdzic, ze Zurawski
            wykorzystalby tez co najmniej jedna z sytuacji zawalonych przez Olsiadebe. I
            wszyscy rozumieliby sie na boisku. Ale to tylko gdybanie. Mam nadzieje, ze
            kibice nie zaczna od jutra zwalniac Janasa bonawet z takimi drewniakami jelsi
            ich pouklada za jakies pól roku mozemy doczekac sie poukladanej gry.
            • Gość: kaktus Re: oprzyjmy kadre na legii..[bo Zuraw znów dal c IP: *.acn.pl 29.03.03, 23:01
              Sam Kasperczak wystawił Szymkowiaka ostatnio na prawej obronie- to po pierwsze.
              Wiślacy mieli już kilka szans na pokazanie się i po prostu nie sprawdzają się w
              reprezentacji. Bo czy mógłbyś mi podać chociaż jeden mecz kadry w którym
              jakikolwiek z Wiślaków zagrał na prawdę dobrze?
              • mihal_04 Re: oprzyjmy kadre na legii..[bo Zuraw znów dal c 29.03.03, 23:19
                Gość portalu: kaktus napisał(a):

                > Sam Kasperczak wystawił Szymkowiaka ostatnio na prawej obronie- to po
                pierwsze.

                Ale kasperczak ma do gry w srodku Cantoro i Straka a Janas Piotra S. i
                Radoslawa K.

                >
                > Wiślacy mieli już kilka szans na pokazanie się i po prostu nie sprawdzają się
                w
                >
                > reprezentacji. Bo czy mógłbyś mi podać chociaż jeden mecz kadry w którym
                > jakikolwiek z Wiślaków zagrał na prawdę dobrze?

                Chocby dzis - najlepsi w naszej druzynie byli Zajac i Kosowski.
                • Gość: kubasa Re: oprzyjmy kadre na legii..[bo Zuraw znów dal c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.03, 23:21
                  mihal_04 napisał:


                  > Chocby dzis - najlepsi w naszej druzynie byli Zajac i Kosowski.
                  >
                  >
                  On ejst zawsze najlepszy. Szkoda tylko że zawsze w meczach, które nam nie
                  wychodzą...
                • Gość: kaktus Re: oprzyjmy kadre na legii..[bo Zuraw znów dal c IP: *.acn.pl 29.03.03, 23:24
                  Rozumiem, że uważasz, że dzisiaj Kosowski zagrał "na prawdę dobry" mecz? Cóż,
                  najwidiczniej oglądaliśmy co innego, moim zdaniem po raz kolejny zawiódł i
                  szczerze mówiąc nie przypominam sobie, żeby jakikolwiek z Wiślaków w
                  którymkolwiek z występów w kadrze zagrał na prawdę dobrze. Więc radzę trochę
                  mniej zapatrzenia w tych wiślackich gwiazdorów.
                  Co na do tego Zając?
                • Gość: kaktus Nadal czekam na ten przykład... IP: *.acn.pl 29.03.03, 23:45
                  Bo z tego co widzę, jak przychodzi do dyskusji na rzeczowe argumenty, a nie
                  pierdu pierdu, to jakoś niczego nie można się doczekać.
                  • Gość: gg Re: Nadal czekam na ten przykład... IP: *.chello.pl 29.03.03, 23:58
                    A Szymkowiak zagrał dzisiaj dobrze, czy źle. Ale nie musisz mi odpowiadać na to
                    pytanie. Lepiej powiedz kiedy ostatnio Polska reprezentacja zagrała dobry,
                    ważny mecz. Prosze tylko bez Macedonii
                    • Gość: kaktus Re: Nadal czekam na ten przykład... IP: *.acn.pl 30.03.03, 00:17
                      Jakbyś przeczytał chociaż pierwszy post, to byś zauważył, że akurat do
                      Szymkowiaka nie mam pretensji. Odkąd reprezentacja została opanowana przez
                      kopaczy z Krakowa, rzeczywiście nie przypominam sobie dobrego spotkania
                      reprezentacji.
                      • Gość: gg Re: Nadal czekam na ten przykład... IP: *.chello.pl 30.03.03, 00:26
                        Rozumiem, że uważasz, że dzisiaj Kosowski zagrał "na prawdę dobry" mecz? Cóż,
                        najwidiczniej oglądaliśmy co innego, moim zdaniem po raz kolejny zawiódł i
                        szczerze mówiąc nie przypominam sobie, żeby jakikolwiek z Wiślaków w
                        którymkolwiek z występów w kadrze zagrał na prawdę dobrze. Więc radzę trochę
                        mniej zapatrzenia w tych wiślackich gwiazdorów.

                        To Twój tekst na który odpowiadałem. To chodzi Ci w końcu o jakiegokolwiek
                        Wiślaka, czy nie? Rozumiem że takie mecze jak: Białoruś-Polska, Polska-Japonia,
                        Polska-Rumunia, Polska-Korea, Polska-Portugalia, czyli mecze w których Wiślacy
                        nie dominowali w kadrze, są tym za czym tęsknisz
                        • Gość: kaktus Re: Nadal czekam na ten przykład... IP: *.acn.pl 30.03.03, 00:34
                          Jak na razie można powiedzieć, że Szymkowiak dopiero "zadebiutował" w kadrze,
                          więc jego raczej nie tyczą się moje uwagi, poza tym jest jedynym, który wg mnie
                          powinien dostać kolejne szanse. Szczerze mówiąc na dzień dzisiejszy mało
                          interesują mnie ostatnie mecze Engela, równie dobrze można by zacząć pisać o
                          czasach Brzęczka, czy Nowaka. Wiem tylko tyle, że po raz kolejny Wiślacy
                          stanowią znaczną część kadry i po raz kolejny zawodzą. Mało mnie obchodzi
                          również to, jak grał Kosowski, czy reszta krakusów z Lazio, czy Schalke, mógłby
                          tam nawet każdy po 10 bramek walnąć, fakt pozostaje faktem, że w kadrze niczym
                          się nie wyróżniają (co najwyżej na minus), a po raz kolejny są powoływani i
                          grają.
                          • Gość: gg Re: Nadal czekam na ten przykład... IP: *.chello.pl 30.03.03, 00:53
                            Gość portalu: kaktus napisał(a):

                            > Jak na razie można powiedzieć, że Szymkowiak dopiero "zadebiutował" w kadrze,
                            > więc jego raczej nie tyczą się moje uwagi, poza tym jest jedynym, który wg
                            mnie
                            >
                            > powinien dostać kolejne szanse. Szczerze mówiąc na dzień dzisiejszy mało
                            > interesują mnie ostatnie mecze Engela, równie dobrze można by zacząć pisać o
                            > czasach Brzęczka, czy Nowaka. Wiem tylko tyle, że po raz kolejny Wiślacy
                            > stanowią znaczną część kadry i po raz kolejny zawodzą. Mało mnie obchodzi
                            > również to, jak grał Kosowski, czy reszta krakusów z Lazio, czy Schalke,
                            mógłby
                            >
                            > tam nawet każdy po 10 bramek walnąć, fakt pozostaje faktem, że w kadrze
                            niczym
                            > się nie wyróżniają (co najwyżej na minus), a po raz kolejny są powoływani i
                            > grają.

                            A wiesz dlaczego są powoływani? A dlatego, że dobrze grają w klubie. A wiesz
                            dlaczego dobrze grają w klubie? Bo jest tam taki gość, który potrafi tak
                            ustawić zespół, że to oni dyktują warunki gry i nie oglądają się na to co zrobi
                            przeciwnik tylko grają swoje. Natomist w kadrze, mimo licznej obecności
                            Wiślaków, poraz kolejny gra wygląda mniej więcej tak: Świerczewski z Kałużnym
                            to główni rozgrywający. I oni sobie tak rozgrywają piłke 30 metrów od własnej
                            bramki. Tak sobie rozgrywają kilkadziesiąt sekund, poczym jeden z nich
                            (powiedzmy Świerczewski) powie "no dobra, my se tu z Radkiem już porozgrywali,
                            to ja tera walne piła do przodu, nie chopaki co powalczą". I wali piłe byle do
                            przodu o którą trzeba walczyć z kilkoma dobrze już ustawionymi przeciwnikami. Z
                            tej walki może i by coś było gdyby nasi dwaj główni razgrywający wmiare szybko
                            przemieszczali się do przodu, coby stworzyć jakąś przewage. No ale oni w tym
                            czasie przenieśli się o jakieś 5-10 metrów i nie zdążyli już powalczyć. Co
                            wajwyżej kończyło się to faulem.
                            Tak to wygląda od kilku meczy. A obecność w dzisiejszym spotkaniu innych
                            Wiślaków, a była na to szansa (Głowacki,Baszczyński) niczego by nie zmieniła.
                            Tu trzeba zmiany taktyki.
                            • Gość: kaktus Re: Nadal czekam na ten przykład... IP: *.acn.pl 30.03.03, 01:01
                              Czy na prawdę uważasz, że balonowate wrzutki Kosowskiego, indolencja strzelecka
                              Żurawskiego, itp itd, to kwestia taktyki? Bo moim zdaniem to jest po prostu ich
                              kiepska gra.
                              • Gość: gg Re: Nadal czekam na ten przykład... IP: *.chello.pl 30.03.03, 01:12
                                OK. Niech za Kosowskiego zagra Krzynówek, Zieńczuk czy ktokolwiek inny. Za
                                Żurawskiego niech zagra bramkostrzelny ...hm no właśnie nie wiem kto, ale nie
                                ważne. Niech wogóle nie gra żaden Wiślak (będą zdrowsi :-). Usiądź wtedy
                                wygodnie i oglądaj nadal mecze w których gre prowadzi duet naszych dzielnych
                                rozgrywających. Taktyka się nie zmieni, piłkarzy Wisły nie będzie i wszyscy
                                będziemy szczęśliwi.
                                W poprzednim poście zapomnoałem dodać, że i tak widać pewien postęp w grzy
                                reprecentacji, bo na MS w role naszych rozgrywających wcielił się J.Dudek.
                                • Gość: kaktus Re: Nadal czekam na ten przykład... IP: *.acn.pl 30.03.03, 01:44
                                  Czyli jednak uważasz, że za balony Kosowskiego, jego bezproduktywną grę w
                                  meczach reprezentacji, za indolencję Żurawskiego itp itd odpowiada zła taktyka?
                                  No nic, nie dogadamy się, szkoda, że mało kto jest w stanie obiektywnie
                                  zauważyć kiepską grę Wiślaków w kadrze. A kontrargumenty są w stylu: powołajmy
                                  do kadry Legionistów, to dopiero będzie; przecież Świerczewski też był kiepski;
                                  oni tak pięknie grali z Lazio; to dlatego że wszyscy z Wisły nie zagrali itd...
                                  Czyli nic na temat.
                                  • Gość: kaktus Re: Nadal czekam na ten przykład... IP: *.acn.pl 30.03.03, 01:47
                                    No i jeszcze najbardziej rzeczowy kontrargument: jesteś debilem...
                            • Gość: Porter Re: Nadal czekam na ten przykład... IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 30.03.03, 01:09
                              Gość portalu: gg napisał(a):

                              > Gość portalu: kaktus napisał(a):
                              >
                              > > Jak na razie można powiedzieć, że Szymkowiak dopiero "zadebiutował" w kadr
                              > ze,
                              > > więc jego raczej nie tyczą się moje uwagi, poza tym jest jedynym, który wg
                              >
                              > mnie
                              > >
                              > > powinien dostać kolejne szanse. Szczerze mówiąc na dzień dzisiejszy mało
                              > > interesują mnie ostatnie mecze Engela, równie dobrze można by zacząć pisać
                              > o
                              > > czasach Brzęczka, czy Nowaka. Wiem tylko tyle, że po raz kolejny Wiślacy
                              > > stanowią znaczną część kadry i po raz kolejny zawodzą. Mało mnie obchodzi
                              > > również to, jak grał Kosowski, czy reszta krakusów z Lazio, czy Schalke,
                              > mógłby
                              > >
                              > > tam nawet każdy po 10 bramek walnąć, fakt pozostaje faktem, że w kadrze
                              > niczym
                              > > się nie wyróżniają (co najwyżej na minus), a po raz kolejny są powoływani
                              > i
                              > > grają.
                              >
                              > A wiesz dlaczego są powoływani? A dlatego, że dobrze grają w klubie. A wiesz
                              > dlaczego dobrze grają w klubie? Bo jest tam taki gość, który potrafi tak
                              > ustawić zespół, że to oni dyktują warunki gry i nie oglądają się na to co
                              zrobi
                              >
                              > przeciwnik tylko grają swoje.

                              W lidze Wisla gra rownie dobrze jak kilka innych druzyn. Budowanie
                              reprezentacji na tej podstawie, ze w Pucharze UEFA rozegrala dwa dobre i bardzo
                              szczesliwe mecze, wydaje mi sie nieporozumieniem. Ponadto, Wisla gra dobrze, bo
                              tam gra Kalu Uche. Wiekszosc udanych akcji Wisly przeprowadzana jest prawa
                              strona, a podanie do Kosowskiego nastepuje wtedy, gdy cala obrona przeciwnika
                              przesunie sie na prawo i po lewej stronie robi sie autostrada.

                              > Natomist w kadrze, mimo licznej obecności
                              > Wiślaków, poraz kolejny gra wygląda mniej więcej tak: Świerczewski z Kałużnym
                              > to główni rozgrywający. I oni sobie tak rozgrywają piłke 30 metrów od własnej
                              > bramki. Tak sobie rozgrywają kilkadziesiąt sekund, poczym jeden z nich
                              > (powiedzmy Świerczewski) powie "no dobra, my se tu z Radkiem już
                              porozgrywali,
                              > to ja tera walne piła do przodu, nie chopaki co powalczą". I wali piłe byle
                              do
                              > przodu o którą trzeba walczyć z kilkoma dobrze już ustawionymi przeciwnikami.


                              Tak to wyglada. Miedzy innymi dlatego, ze Kosowski nie umie wyjsc na pozycje,
                              kiedy przeciwnik go naciska, ani poprawnie przyjac pilki. A jak przyjmie, to
                              niecelnie dosrodkowuje.

                              Z
                              >
                              > tej walki może i by coś było gdyby nasi dwaj główni razgrywający wmiare
                              szybko
                              > przemieszczali się do przodu, coby stworzyć jakąś przewage. No ale oni w tym
                              > czasie przenieśli się o jakieś 5-10 metrów i nie zdążyli już powalczyć. Co
                              > wajwyżej kończyło się to faulem.
                              > Tak to wygląda od kilku meczy. A obecność w dzisiejszym spotkaniu innych
                              > Wiślaków, a była na to szansa (Głowacki,Baszczyński) niczego by nie zmieniła.
                              > Tu trzeba zmiany taktyki.

                              Moim zdaniem, nie nalezy powolywac graczy, ktorzy sie nie sprawdzaja w kolejnym
                              meczu. Chyba, ze naszym celem jest budowa druzyny, ktora bedzie przegrywac z
                              Lotwa i remisowac z Wegrami.
                              A - i jeszcze jedno: meczy koza. Dopelniacz od rzeczownika mecze to "meczów".
                              • Gość: gg Re: Nadal czekam na ten przykład... IP: *.chello.pl 30.03.03, 01:29
                                Tak szybko bo ide już spać.
                                Podaj prosze tych kilka innych drużyn z naszej ligi.
                                Zawsze można budować reprezentacje w oparciu o zawodników z klubów które
                                odpadają z P. UEFA w II rundzie, lub nie grają w nim wcale. Rozumiem że dla
                                Ciebie będzie to bardziej zrozumiałe, niż gra w niej zawodnikami którzy od 10
                                lat zaszli troche dalej i to nie z powodu szczęśliwego losowania.
                                Twoja analiza gry Wisły pozwala mi stwierdzić, że jesteś stałym bywalcem na
                                Reymonta, bo z C+ tych autostrad raczej byś nie dostrzegł. Nie myle się prawda?
                                W zagrani Kosowskiego do Olisadebe było i przyjęcie i celne podanie.
                                • Gość: Porter Re: Nadal czekam na ten przykład... IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 30.03.03, 01:55
                                  Gość portalu: gg napisał(a):

                                  > Tak szybko bo ide już spać.
                                  > Podaj prosze tych kilka innych drużyn z naszej ligi.

                                  Wisla
                                  GKS
                                  Odra
                                  Legia
                                  Groclin

                                  To jest czolowka naszej ligi, roznice punktowe sa niewielkie, te druzyny
                                  prezentuja podobny poziom.


                                  > Zawsze można budować reprezentacje w oparciu o zawodników z klubów które
                                  > odpadają z P. UEFA w II rundzie, lub nie grają w nim wcale.

                                  Puchar UEFA ma teraz takie znaczenie, jak kiedys Puchar Intertoto: druzyny z co
                                  lepszych lig, ktore slabo graly, w nastepnym sezonie graja za kare w Pucharze
                                  UEFA. Proby opierania reprezentacji o Wisle sie nie udaje, co pokazuja wyniki.

                                  > Rozumiem że dla
                                  > Ciebie będzie to bardziej zrozumiałe, niż gra w niej zawodnikami którzy od 10
                                  > lat zaszli troche dalej i to nie z powodu szczęśliwego losowania.

                                  Nie. nie bedzie. Nie ma zwiazku pomiedzy rozegraniem dwoch dobrych meczow w
                                  klubie, a gra w reprezentacji. Wislacy (i nie tylko oni - Gorace Kubki tez)
                                  graja beznadziejnie.

                                  > Twoja analiza gry Wisły pozwala mi stwierdzić, że jesteś stałym bywalcem na
                                  > Reymonta, bo z C+ tych autostrad raczej byś nie dostrzegł. Nie myle się
                                  prawda?

                                  Dlaczego nie mialbym zobaczyc tych autostrad w C+?

                                  > W zagrani Kosowskiego do Olisadebe było i przyjęcie i celne podanie.
                                  >

                                  Bylo. A czy jedno takie zagranie w meczu to nie troszke malo dla rozgrywajacego?
                                  Ile bylo zlych przyjec, nieudanych dryblingow, niecelnych podan?

            • Gość: kubasa Re: oprzyjmy kadre na legii..[bo Zuraw znów dal c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.03, 23:05
              mihal_04 napisał:

              > Wiec na kim? Szczakowiance Jaworzno? Energie Cottbus?

              Na najlepszych zawodnikach. A oni graja nei tylko w drugim zespole w Polsce...

            • Gość: Porter Niech nas reprezentuja Wislaki... IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 29.03.03, 23:30
              mihal_04 napisał:

              > Wiec na kim? Szczakowiance Jaworzno? Energie Cottbus? Gdyby dzisiaj zagrala
              > cala Wisla z Dudkiem i Zajacem wygralibysmy ten mecz. Niestety, Baszczynski i
              > Glowacki kontuzjowani, zamiast Straka Janas wzial dwóch pajaców a Szymkowiak
              > gral na obronie (szkoda, ze nie na bramce). Osmielam sie twierdzic, ze
              Zurawski
              >
              > wykorzystalby tez co najmniej jedna z sytuacji zawalonych przez Olsiadebe. I
              > wszyscy rozumieliby sie na boisku. Ale to tylko gdybanie. Mam nadzieje, ze
              > kibice nie zaczna od jutra zwalniac Janasa bonawet z takimi drewniakami jelsi
              > ich pouklada za jakies pól roku mozemy doczekac sie poukladanej gry.
              >


              Matko Swieta! Ty napisales to serio! Naprawde uwazasz, ze winien jest
              Olisadebe. I ze zabraklo Straka, zebysmy Madziarow rozniesli! I ze Janas jest
              swietny, bo powoluje Wislakow. A bylby jeszcze lepszy, gdyby powolywal ich
              wiecej. Co musialby zrobic Kosowski, zebys uznal, ze nie powinno sie go
              powolywac? Dzisiaj petal sie jak bledna owca po boisku. Psul kazda pilke, do
              ktorej sie dotknal! A dotykal sie prawie do kazdej. Piszesz z pogarda o
              Szczakowiance. Zdaje sie, ze ostatnio w Krakowie Wisla cudem zremisowala z
              Garbania. Ja jestem calkiem pewien, ze Kozubek zagralby dzis lepiej niz
              Kosowski. Jestem przekonany, ze lepszy bylby tez Zienczuk. Bo zagrac gorzej, to
              bylby prawdziwy wyczyn. A zupelnie nie potrafie zrozumiec dlaczego nie gral
              Krzynowek. Bo to, ze Kosowski w reprezentacji grac nie umie, wiadomo. Wiadomo
              tez, ze umie w niej grac Krzynowek. I jesli nawet dzis zagralby slabo, to
              bylaby to inwestycja w przyszlosc. A Kosowski - to bylo liczenie na cud. Ze
              moze wreszcie sie przelamie...
              • mihal_04 Re: Niech nas reprezentuja Wislaki... 29.03.03, 23:35
                Gość portalu: Porter napisał(a):

                > mihal_04 napisał:
                >
                > > Wiec na kim? Szczakowiance Jaworzno? Energie Cottbus? Gdyby dzisiaj zagral
                > a
                > > cala Wisla z Dudkiem i Zajacem wygralibysmy ten mecz. Niestety, Baszczynsk
                > i i
                > > Glowacki kontuzjowani, zamiast Straka Janas wzial dwóch pajaców a Szymkowi
                > ak
                > > gral na obronie (szkoda, ze nie na bramce). Osmielam sie twierdzic, ze
                > Zurawski
                > >
                > > wykorzystalby tez co najmniej jedna z sytuacji zawalonych przez Olsiadebe.
                > I
                > > wszyscy rozumieliby sie na boisku. Ale to tylko gdybanie. Mam nadzieje, ze
                >
                > > kibice nie zaczna od jutra zwalniac Janasa bonawet z takimi drewniakami je
                > lsi
                > > ich pouklada za jakies pól roku mozemy doczekac sie poukladanej gry.
                > >
                >
                >
                > Matko Swieta! Ty napisales to serio! Naprawde uwazasz, ze winien jest
                > Olisadebe.

                Nie.

                I ze zabraklo Straka, zebysmy Madziarow rozniesli!

                Nie.

                I ze Janas jest
                > swietny, bo powoluje Wislakow.

                Nie.

                A bylby jeszcze lepszy, gdyby powolywal ich
                > wiecej. Co musialby zrobic Kosowski, zebys uznal, ze nie powinno sie go
                > powolywac? Dzisiaj petal sie jak bledna owca po boisku. Psul kazda pilke, do
                > ktorej sie dotknal! A dotykal sie prawie do kazdej. Piszesz z pogarda o
                > Szczakowiance. Zdaje sie, ze ostatnio w Krakowie Wisla cudem zremisowala z
                > Garbania. Ja jestem calkiem pewien, ze Kozubek zagralby dzis lepiej niz
                > Kosowski. Jestem przekonany, ze lepszy bylby tez Zienczuk. Bo zagrac gorzej,
                to
                >
                > bylby prawdziwy wyczyn. A zupelnie nie potrafie zrozumiec dlaczego nie gral
                > Krzynowek.

                Swiat pelen jest tajemnic...

                > Bo to, ze Kosowski w reprezentacji grac nie umie, wiadomo. Wiadomo
                > tez, ze umie w niej grac Krzynowek. I jesli nawet dzis zagralby slabo, to
                > bylaby to inwestycja w przyszlosc. A Kosowski - to bylo liczenie na cud. Ze
                > moze wreszcie sie przelamie...
              • Gość: gg Re: Niech nas reprezentuja Wislaki... IP: *.chello.pl 29.03.03, 23:53
                Gość portalu: Porter napisał(a):

                >
                >
                > Matko Swieta! Ty napisales to serio! Naprawde uwazasz, ze winien jest
                > Olisadebe. I ze zabraklo Straka, zebysmy Madziarow rozniesli! I ze Janas jest
                > swietny, bo powoluje Wislakow. A bylby jeszcze lepszy, gdyby powolywal ich
                > wiecej. Co musialby zrobic Kosowski, zebys uznal, ze nie powinno sie go
                > powolywac? Dzisiaj petal sie jak bledna owca po boisku. Psul kazda pilke, do
                > ktorej sie dotknal! A dotykal sie prawie do kazdej. Piszesz z pogarda o
                > Szczakowiance. Zdaje sie, ze ostatnio w Krakowie Wisla cudem zremisowala z
                > Garbania. Ja jestem calkiem pewien, ze Kozubek zagralby dzis lepiej niz
                > Kosowski. Jestem przekonany, ze lepszy bylby tez Zienczuk. Bo zagrac gorzej,
                to
                >
                > bylby prawdziwy wyczyn. A zupelnie nie potrafie zrozumiec dlaczego nie gral
                > Krzynowek. Bo to, ze Kosowski w reprezentacji grac nie umie, wiadomo. Wiadomo
                > tez, ze umie w niej grac Krzynowek. I jesli nawet dzis zagralby slabo, to
                > bylaby to inwestycja w przyszlosc. A Kosowski - to bylo liczenie na cud. Ze
                > moze wreszcie sie przelamie...

                Matko Święta. Ty naprawde nie wiesz o co tu chodzi?? Dzisiaj już żadko ktoś
                kogoś roznosi. Wystarczy wygrać 1-0 a z tych sytuacji które miał Oli, to ta
                jedna wpaść powinna. Janas byłby lepszy, gdyby umiał ustawić drużyne tak, żeby
                nasz atak pozycyjny nie polegał na rozgrywaniu piłki 30 metrów od własnej
                bramki, przez dwóch najmniej do tego nadających się piłkarzy. Czy potrzebni są
                do tego pozostali zawodnicy Wisły, to sobie odpowiedz sam, oglądając powtórki
                meczy: Wisła-Parma, Schalke-Wisła, a zwłaszcza Lazio-Wisła pod kątem
                rozgrywania ataku pozycyjnego. Jeżeli wolisz do realizacji tego planu Kozubka,
                to możesz się tego nie doczekać. Ostatnio to Szczakowianka szczęśliwie
                zremisowała z Wisłą, o czym można się było przekonać rozmawiając z zawodnikami
                z Jaworzna. Przekonanie o wyższości Zieńczuka wynika z tego, że strzelił
                ostatnio Legii dwie bramki? No to Kosowski może jeszcze nadrobić.Tekstu o
                inwestycji w przyszłość w przypadku Krzynówka, niestety nie rozumie.
                • Gość: Porter Re: Niech nas reprezentuja Wislaki... IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 30.03.03, 01:42
                  Gość portalu: gg napisał(a):

                  [...]
                  >
                  > Matko Święta. Ty naprawde nie wiesz o co tu chodzi?? Dzisiaj już żadko ktoś
                  > kogoś roznosi. Wystarczy wygrać 1-0 a z tych sytuacji które miał Oli, to ta
                  > jedna wpaść powinna.

                  Zwracam laskawa uwage szanownego Pana, ze Wegrzy mieli dwie setki w tym meczu,
                  a my jedna. Olisadebe w tym meczu byl naszym jedynym napastnikiem, wracal sie
                  po pilke, bo rozegranie nie istnialo. Nic dziwnego ze jak przyszlo co do czego,
                  to nie strzelal.

                  > Janas byłby lepszy, gdyby umiał ustawić drużyne tak, żeby
                  > nasz atak pozycyjny nie polegał na rozgrywaniu piłki 30 metrów od własnej
                  > bramki, przez dwóch najmniej do tego nadających się piłkarzy. Czy potrzebni

                  > do tego pozostali zawodnicy Wisły, to sobie odpowiedz sam, oglądając powtórki
                  > meczy: Wisła-Parma, Schalke-Wisła, a zwłaszcza Lazio-Wisła pod kątem
                  > rozgrywania ataku pozycyjnego.

                  Kogo z pary Cantoro - Uche bys powolal? Bo to oni decyduja o ataku pozycyjnym
                  Wisly... Zreszta - w meczu Schalke Wisla, Wislaki nie grali ataku pozycyjnego
                  nawet przez chwile, w meczu z bardzo srednia Parma, przez siedemdziesiat pare
                  minut Wisla bez pomyslu heblowala obrone Wlochow, szczesliwie unikajac utraty
                  kolejnych bramek, az Frey puscil niebywala szmate i cala wloska obrona zaczela
                  grac strasznie nerwowo, a w meczu z Lazio w Rzymie, Wlosi po prostu nie grali.
                  Jak zaczeli grac w Krakowie, to Wislakom nie pozostalo nic procz zglaszania
                  wzajemnych pretensji.

                  > Jeżeli wolisz do realizacji tego planu Kozubka,
                  > to możesz się tego nie doczekać.

                  Pewnie sie nie doczekam, doczekam sie natomiast wystepow Dziarganego Kamila, po
                  ktorych mi cisnienie bedzie skakac.

                  > Ostatnio to Szczakowianka szczęśliwie
                  > zremisowała z Wisłą, o czym można się było przekonać rozmawiając z
                  zawodnikami
                  > z Jaworzna.

                  Mnie sie wydaje, ze jesli druzyna wyrownuje w 86. minucie, to mozna mowic o
                  tym, ze zremisowala szczesliwie, czyz nie?

                  > Przekonanie o wyższości Zieńczuka wynika z tego, że strzelił
                  > ostatnio Legii dwie bramki?

                  Niezupelnie. Zienczuk jest bardzo dobrym graczem, Tak dobrym, ze szkoda go na
                  slanbiutka Amike.

                  > No to Kosowski może jeszcze nadrobić.

                  Zobaczymy, jak bedzie. Na pewno Wisla jest faworytem meczu z Legia. To, jednak,
                  ze Kosowski moze to nadrobic, to dosc watly argument za powolywaniem go do
                  reprezentacji, w ktorej zawalil kolejny mecz.

                  >Tekstu o
                  > inwestycji w przyszłość w przypadku Krzynówka, niestety nie rozumie.

                  To proste. Janas ma dyspozycji dwoch graczy: pierwszy nie rozegral w
                  reprezentacji zadnego dobrego meczu, mimo wielu szans, znajduje sie w sredniej
                  formie, a drugi rozegral wiele dobrych meczow, ale wraca po kontuzji. Dla mnie
                  jest oczywiste,m ze przyszlosc reprezentacji to Krzynowek, a nie Kosowski. I
                  mimo to, Janas wystawia Kosowskiego. To dziwne, nie sadzisz?
      • Gość: torek Re: Wywalić tę wiślacką zarazę z reprezentacji IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 00:42
        Panowie przecież dupy dała cała reprezentacja na czele z trenerem, ale jakimś
        cudem na forum czytam tylko, że to piłkarze wisły nie zagrali dobrze. Jakby
        cała reszta rozegrała mecz życia....
        • Gość: kaktus Re: Wywalić tę wiślacką zarazę z reprezentacji IP: *.acn.pl 30.03.03, 00:46
          Nie odpowiadam za inne posty, mój wątek dotyczy akurat tylko graczy Wisły, co
          nie oznacza, że uważam, że reszta zagrała lepiej. Ale to już zupełnie inna
          sprawa, nie o to się tu rozchodzi, że tak napiszę.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja