to_nie_moj_login
20.01.07, 20:09
Sport niebezpieczny (widzieliście dzisiejszy wypadek?), dziwaczny, uprawiany przez kilka osób w kraju. Po co to się pokazuje w TV?? To już więcej Polaków jeździ gokartami czy gra w brydża.
A gdybyśmy mieli mistrza świata w skokach spadochronowych - nie przymierzając takiego Małysza - to co, cały kraj zastygałby przed telewizorami, oglądając kolesi kicających z samolotu w otchłań?
Kiedy Małysz przestanie się liczyć podpici kibole będą już tylko czekali na takie zdarzenia jak ten upadek Czecha. Bo nic interesującego oprócz głupiego ryzyka ten "sport" nie oferuje.