Gość: Obiektywny
IP: 80.51.243.*
13.04.03, 21:30
Niech Papa Gollob w końcu wytrzeźwieje! Jacek ewidentnie podciął
Pepe przy wyjściu z łuku. Byłem , widziałem i nie ma co
wypowiadać pseudointelektualnych bełkotów!!
Trudno , trzeba przyznać , że synowie są nie tylko słabi ale i
sieją niepotrzebny ferment.
Jacuś nie martw się , daj se w żyłę !!! a tor żużlowy stanie Ci
się bardziej przyjazny!