Gość: MU FAN
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
17.04.03, 13:36
Zawsze chcialem zeby Alez został managerem MU jak najdłużej ale po ostatnich
meczach zmieniam zdanie...kiedys mial wspaniały przegląd sytuacji na
boisku,dokonywał super zmian,idealnie dostosowywał taktykę..a wczoraj???
CO znowu Giggs robil na ataku,na srodku pomocy a czasem i na prawej...Czemu
całkowicie bezproduktywny(tak jak z Realem)Butt nie został zmieniony a na
jego miejsce nie wszedł Beckham??? Czemu Solskjaer nie grał na ataku??
I czemu wspaniale grający O'shea został zdjęty za beznadziejnego Nevilla
któremu możemy podziękować za stratę pierwszej bramki..No i Barthezowi który
musi sie ośmieszać w najważniejszych meczach..A co mnie najbardziej wkurzył
mnie fakt ze MU grał tak jakby remis im wystarczał...Po stracie 2 gola
rzucili sie do ataku,przycisnęli i wyrównali..a potem cofnęli się i nawet
jak grali z przewagą 1 zawodnika po koniec to nie postawili wszystkiego na
atak..a szkoda bo srodek defensywy arsenalu z drewniakiem keownem na srodku
byl do przejscia...Reasumując co kierowało Fergusonem gdy tak ustawiał
taktyke,dokonywał zmian i gdy nie pogonił podopiecznych do ataku??
Tylko on to wie...
JA bym widział na jego miejscu Cupera albo Erikssona:)
POZDR:)