Gość: Obserwator
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.02.07, 09:55
Panie Dobrzeniecki niech Pan nie obraża B. Wenty czy G. Gościńskiego
chcąc "być Wentą " w Szczecinie czy zazdroszcząc Gościńskiemu ,że mimo
iż nie ukończył studiów jest lepszym fachowcem piłki ręcznej
od "wyuczonego Dobrzenieckiego", bo oprócz wiedzy książkowej trzeba
mieć to coś czego Pan nigdy nie będzie miał.
Bardzo pocieszająca jest Pana informacja o potraktowaniu Pana w
Warszawie to oznacza chyba ,że ludzie tam pracujący też naPanu się
poznali.
Podsumowanie:
Jak to jest,że "TAKIEGO" fachowca nikt niechce w Polsce ani jak
wiem zagranicą , znalazł pracę w Chociwlu ale tylko czekać jak i
tam powiedzą mu Panu to dziękujemy.