Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Jak to milo...

    IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 26.04.03, 20:45
    ...kiedy okazuje sie, ze oplaca sie fair play. Kiedy Szymkowiak wykonal
    taktyczne pokladziny ((c) by Jacek Bednarz), Sokolowski wybil pilke w aut, za
    co objechali go jego koledzy, bo w 90. minucie przerwal akcje z przewaga
    liczena. A potem, z akcji rozegranej od poczatku, Amica strzelila gola na 1-1.
      • Gość: kataryna Re: Jak to milo... IP: 193.243.153.* 26.04.03, 20:51
        Gość portalu: Porter napisał(a):

        > ...kiedy okazuje sie, ze oplaca sie fair play. Kiedy Szymkowiak wykonal
        > taktyczne pokladziny ((c) by Jacek Bednarz), Sokolowski wybil pilke w aut, za
        > co objechali go jego koledzy, bo w 90. minucie przerwal akcje z przewaga
        > liczena. A potem, z akcji rozegranej od poczatku, Amica strzelila gola na 1-1.


        "taktyczne pokladziny" - dobre :)
        A co bylo z tym pluciem Uche?
        • Gość: Porter Re: Jak to milo... IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 26.04.03, 21:03
          Gość portalu: kataryna napisał(a):

          [...]
          >
          > "taktyczne pokladziny" - dobre :)
          > A co bylo z tym pluciem Uche?

          Ten paskudens naplul Zienczukowi w twarz, czego czujnie nie zauwazyl sedzia,
          ale pokazala to, w sposob nie pozostawiajacy watpliwosci kamera c+.
      • Gość: Wojtek Re: Jak to milo... IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 26.04.03, 20:54
        Nie rozumiem co Wy macie do Wisly ze tak chetnie komentujecie jej nie wygrane
        mecze.
        • Gość: kataryna Re: Jak to milo... IP: 193.243.153.* 26.04.03, 21:07
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > Nie rozumiem co Wy macie do Wisly ze tak chetnie komentujecie jej nie wygrane
          > mecze.

          Nie bardzo rozumiem, ktory z postow byl komentarzem do niewygranego przez Wisle
          meczu.

          • Gość: Wojtek Re: Jak to milo... IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 26.04.03, 22:22
            Gość portalu: kataryna napisał(a):

            > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
            >
            > > Nie rozumiem co Wy macie do Wisly ze tak chetnie komentujecie jej nie wygr
            > ane
            > > mecze.
            >
            > Nie bardzo rozumiem, ktory z postow byl komentarzem do niewygranego przez
            Wisle
            >
            > meczu.
            >

            A swistak siedzi... No chyba ze te zdarzenia nie mialy miejsca podczas meczu
            Wisla-Amica
            • Gość: Porter Re: Jak to milo... IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 26.04.03, 22:29
              Gość portalu: Wojtek napisał(a):

              [...]> >
              > > Nie bardzo rozumiem, ktory z postow byl komentarzem do niewygranego przez
              > Wisle
              > >
              > > meczu.
              > >
              >
              > A swistak siedzi... No chyba ze te zdarzenia nie mialy miejsca podczas meczu
              > Wisla-Amica

              Uprzejmie informuje, ze wynik meczu mial sie nijak do tego, ze postawa Uche
              byla oburzajaca, a Sokolowskiego godna pochwalu. Zwracam trez uwage, ze
              poprzednio Wisla z trudem, bo z trudem, ale wygrala w Szczecinie, a i tak
              dyskusje wzbudzila postawa zawodnikow Wisly, ktorzy mimo kontuzji przeciwnika
              nie wybili pilki w aut. Podobnie niesportowa postawa Szymkowiaka w meczu z
              Legia doczekala sie licznych komentarzy, niezaleznie od zwyciestwa Wisly w tym
              meczu.
            • Gość: kataryna Re: Jak to milo... IP: 193.243.153.* 26.04.03, 22:45
              Gość portalu: Wojtek napisał(a):

              > Gość portalu: kataryna napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
              > >
              > > > Nie rozumiem co Wy macie do Wisly ze tak chetnie komentujecie jej nie
              > wygr
              > > ane
              > > > mecze.
              > >
              > > Nie bardzo rozumiem, ktory z postow byl komentarzem do niewygranego przez
              > Wisle
              > >
              > > meczu.
              > >
              >
              > A swistak siedzi... No chyba ze te zdarzenia nie mialy miejsca podczas meczu
              > Wisla-Amica


              Owszem, na tym meczu te zdarzenia mialy miejsce, komentarze jednak dotyczyly
              samych zdarzen a nie niewygranego przez Wisle meczu. Nie popadajmy w paranoje,
              nie kazda wypowiedz na temat czegokolwiek co ma zwiazek z Wisla musi od razu
              rodzic pytania "Co macie do Wisly?".
              • Gość: Wojtek Re: Jak to milo... IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 27.04.03, 00:33
                Gość portalu: kataryna napisał(a):

                > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: kataryna napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
                > > >
                > > > > Nie rozumiem co Wy macie do Wisly ze tak chetnie komentujecie je
                > j nie
                > > wygr
                > > > ane
                > > > > mecze.
                > > >
                > > > Nie bardzo rozumiem, ktory z postow byl komentarzem do niewygranego p
                > rzez
                > > Wisle
                > > >
                > > > meczu.
                > > >
                > >
                > > A swistak siedzi... No chyba ze te zdarzenia nie mialy miejsca podczas mec
                > zu
                > > Wisla-Amica
                >
                >
                > Owszem, na tym meczu te zdarzenia mialy miejsce, komentarze jednak dotyczyly
                > samych zdarzen a nie niewygranego przez Wisle meczu. Nie popadajmy w
                paranoje,
                > nie kazda wypowiedz na temat czegokolwiek co ma zwiazek z Wisla musi od razu
                > rodzic pytania "Co macie do Wisly?".

                W zadna paranoje nie popadam. Zastanawiam sie tylko dlaczego najwiecej
                komentarzy wzbudzaje zremisowane badz przegrane mecze Wisly. Kataryna -
                stosunek Twoich wypowiedzi na temat Polonii do pozostalych na tym forum jest
                mniejszy niz maksymalna dopuszczalna zawartosc alkoholu we krwii. Porter
                natomiast, na temat "Dlaczego sedziowie drukuja dla Wisly" moglby napisac prace
                magisterska.

                Gdyby ww wydarzenia mialy miejscu na meczu Wisla Plock - KSZO taki temat by
                nigdy nie powstal.

                pozdrowienia
                • Gość: kataryna Re: Jak to milo... IP: 193.243.153.* 27.04.03, 14:18
                  Gość portalu: Wojtek napisał(a):

                  > W zadna paranoje nie popadam. Zastanawiam sie tylko dlaczego najwiecej
                  > komentarzy wzbudzaje zremisowane badz przegrane mecze Wisly. Kataryna -
                  > stosunek Twoich wypowiedzi na temat Polonii do pozostalych na tym forum jest
                  > mniejszy niz maksymalna dopuszczalna zawartosc alkoholu we krwii.


                  Na to jest akurat bardzo proste wytlumaczenie. Rozmawia sie zazwyczaj na temat,
                  ktory interesuje wiecej niz jedna osobe a na tym forum Polonia tylko mnie chyba
                  obchodzi, po co mam o niej pisac? Niedawno sprobowalam i mnie jakis
                  kibic "wazniejszego" klubu szybko zgasil to sie wiecej wyrywac nie bede.
                  Natomiast temat zachowania pilkarzy na boisku i poza nim oraz rozne ciekawe
                  kwestie zwiazane z kibicowaniem i antykibicowaniem wydaja mi sie na tyle
                  uniwersalne, ze pozwalam sie wtracac nawet jesli nie dotycza mojego klubu.
                  Chyba, ze ustalimy, ze wypowiadac sie mozna tylko na temat swoich, obawiam sie
                  jednak, ze wtedy forum umrze smiercia naturalna, bo przewazajaca liczbe watkow
                  ostatnio zakladaja antykibice Legii na jej temat. Plucie na rywala nie podoba
                  mi sie bez wzgledu na to kto plul i na kogo, gdyby plul polonista, moja ocena
                  takiego zachowania bylaby taka sama i wierz mi, nie wstydzilabym sie tego ani
                  zauwazyc ani powiedziec.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Wojtek Re: Jak to milo... IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 28.04.03, 00:23
                    Gość portalu: kataryna napisał(a):

                    > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
                    >
                    > > W zadna paranoje nie popadam. Zastanawiam sie tylko dlaczego najwiecej
                    > > komentarzy wzbudzaje zremisowane badz przegrane mecze Wisly. Kataryna -
                    > > stosunek Twoich wypowiedzi na temat Polonii do pozostalych na tym forum je
                    > st
                    > > mniejszy niz maksymalna dopuszczalna zawartosc alkoholu we krwii.
                    >
                    >
                    > Niedawno sprobowalam i mnie jakis
                    > kibic "wazniejszego" klubu szybko zgasil to sie wiecej wyrywac nie bede.

                    No coz, pozostaje nad tym faktem jedynie ubolewac...

                    > Natomiast temat zachowania pilkarzy na boisku i poza nim oraz rozne ciekawe
                    > kwestie zwiazane z kibicowaniem i antykibicowaniem wydaja mi sie na tyle
                    > uniwersalne, ze pozwalam sie wtracac nawet jesli nie dotycza mojego klubu.

                    Niestety lektura tego forum przekonala mnie ze w Polsce istnieje jedynie model
                    antykibicowania. Nie planuje brac w tym wiecej udzialu.

                    Na przyszlosc zycze duzo ciekwaszych tematow niz te czy Kasperczak robi "smark
                    smark" czy "chark chark"
      • Gość: m04 Re: Jak to milo... IP: *.lublin.mm.pl 26.04.03, 21:06
        Nie wiem po czym Bednarz poznaje, co jest pokladzina a co nie, podejrzewam ze
        sam Szymkowiak nie spodziewal sie wybicia pilki. Widze za to, ze Porter znalazl
        sobie nowa po Kosowskim etatowa ofiare spod znaku Bialej Gwiazdy. Czy Kosowski
        moze juz odetchnac?

        Kataryno, Uche po faulu splunal Wronczaninowi w brode. Zachowanie nie
        wymagajace szerszych komentarzy.
        • Gość: kataryna Re: Jak to milo... IP: 193.243.153.* 26.04.03, 21:10
          Gość portalu: m04 napisał(a):

          > Nie wiem po czym Bednarz poznaje, co jest pokladzina a co nie, podejrzewam ze
          > sam Szymkowiak nie spodziewal sie wybicia pilki. Widze za to, ze Porter
          znalazl
          >
          > sobie nowa po Kosowskim etatowa ofiare spod znaku Bialej Gwiazdy. Czy
          Kosowski
          > moze juz odetchnac?
          >
          > Kataryno, Uche po faulu splunal Wronczaninowi w brode. Zachowanie nie
          > wymagajace szerszych komentarzy.


          Nie wiedzialam o co chodzi w watku "Uche - nie pluj" to spytalam bo w relacji
          Gazety nic na ten temat nie bylo.
          • Gość: m04 Re: Jak to milo... IP: *.lublin.mm.pl 26.04.03, 21:16
            Gość portalu: kataryna napisał(a):

            > Gość portalu: m04 napisał(a):
            >
            > > Nie wiem po czym Bednarz poznaje, co jest pokladzina a co nie, podejrzewam
            > ze
            > > sam Szymkowiak nie spodziewal sie wybicia pilki. Widze za to, ze Porter
            > znalazl
            > >
            > > sobie nowa po Kosowskim etatowa ofiare spod znaku Bialej Gwiazdy. Czy
            > Kosowski
            > > moze juz odetchnac?
            > >
            > > Kataryno, Uche po faulu splunal Wronczaninowi w brode. Zachowanie nie
            > > wymagajace szerszych komentarzy.
            >
            >
            > Nie wiedzialam o co chodzi w watku "Uche - nie pluj" to spytalam bo w relacji
            > Gazety nic na ten temat nie bylo.

            Totez i odpowiedzialem ;)
        • Gość: Porter Re: Jak to milo... IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 26.04.03, 21:18
          Gość portalu: m04 napisał(a):

          > Nie wiem po czym Bednarz poznaje, co jest pokladzina a co nie, podejrzewam ze
          > sam Szymkowiak nie spodziewal sie wybicia pilki. Widze za to, ze Porter
          znalazl
          >
          > sobie nowa po Kosowskim etatowa ofiare spod znaku Bialej Gwiazdy. Czy
          Kosowski
          > moze juz odetchnac?
          [...]

          Dopoki Kosowski nie gra, to ma ode mnie spokoj.
          "taktyczne pokladziny" zauwazyl Jacek Bednarz, nie ja, co zreszta lojalnie
          podkreslilem.
          Mnie sie podobalo, ze Sokolowski wybil w 90. minucie przy stanie 0-1 pilke w
          aut, widzac, ze przeciwnik upadl i nie daje znakow zycia.
          A jeszcze bardziej podobalo mi sie, ze okazalo sie, ze oplaca sie byc grac
          fair.
        • ugugunana Re: Jak to milo... 27.04.03, 09:20
          Gość portalu: m04 napisał(a):

          > Uche po faulu splunal Wronczaninowi w brode.
      • Gość: m04 Szymkowiak kontuzjowany IP: *.lublin.mm.pl 27.04.03, 12:45
        to tak a propos "taktycznych pokladzin"
        • Gość: Porter Re: Szymkowiak kontuzjowany IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 27.04.03, 13:06
          Gość portalu: m04 napisał(a):

          > to tak a propos "taktycznych pokladzin"

          On jest zawsze kontuzjowany. W meczu z Ruchem, na poczatku sezonu, Szymkowiak
          wpakowal sie na bramkarza i zwalil sie jak wor, uszkadzajac bark. Nie gral
          potem przez cala runde. Potem zle stanal i cos sobie popsul w meczu z Schalke i
          tak raz za razem. Szymkowiak twierdzi, ze ilosc urazow wynika u niego z
          walecznosci (hi hi hi walecznosc Szymka - puk od tylu i w nogi), moim zdaniem
          jest to rezultat beznadziejnej sprawnosci ogolnej. Szkoda, bo ten zawodnik ma
          przeblyski, ktore gdyby byly norma, pozwolilyby oprzec na nim gre
          reprezentacji. A tak - szkoda gadac.
          BTW taktyczne pokladziny zauwazyl Jacek Bednarz, nie ja, co na wstepie
          zaznaczylem. I nie krytykowalem bynajmniej Szymkowiaka tylko chwalilem
          Sokolowskiego.
    Pełna wersja