porter11
01.05.03, 18:31
...bo odpowiedzial na kilka waznych pytan, co do ustawienia drugiej linii.
Przede wszystkim - kto powinien prowadzic gre reprezentacji. Wydaje mi sie,
ze dla wszystkich jest jasne, ze nalezy dawac kolejne szanse Zdebelowi. W
pierwszej polowie gral jako defensywny, w drugiej jako rozgrywajacy, widac
bylo, ze do przodu gra bardzo dobrze. Nie traci pilek celnie, podaje, dobrze
drybluje, potrafi strzelic...
Po drugie - kto na lewej stronie. Wczoraj Krzynowek pokazal, ze wraca do
formy, a to oznacza, ze powinien wrocic na stale i do reprezentacji.
Wyjasnily sie tez watpliwosci co do prawej pomocy. Marcin Zajac byl bez
porownania lepszy od Dawidowskiego.
Otwarta pozostaje sprawa defensywnego pomocnika. Zdebela na ta pozycje
szkoda, Radomski zagral wczoraj tak sobie, probowany wczesniej Surma, to tez
jeszcze nie to...
Wczorajszy mecz pokazal takze, ze nie mamy napastnikow. Ja probowalbym dalej
Wichniarka, moze w parze z Olisadebe. W to, ze wroci po kontuzji Zurawski i
dopiero wszystkim pokaze, nie wierze. Zurawski w reprezentacji gra od zawsze
tragicznie, udane zagrania zdarzaja mu sie tylko przeciwko San Marino. Nie ma
watpliwosci, ze trzeba szukac dalej. Moze wroci do dawnej formy Rasiak? Albo
Kryszalowicz?
Obrona zagrala oczywiscie beznadziejnie. Okazalo sie, ze kierowanie obrona
przekracza mozliwosci Glowackiego. Powinien on bezwzglednie grac w
reprezentacji, jednak szefem formacji powinien byc ktos inny. Teoretycznie
jest dwoch takich zawodnikow. Jednak Jacek Bak jest wiecznie kontuzjowany, a
Jacek Zielinski ma 36 lat i kazdy uraz moze zakonczyc jego kariere. Tak, ze
tu ma Janas problem. Prawde mowiac, ogladajac ten mecz nie poznawalem
Glowackiego. Przeciez on zawalil nie tylko druga bramke, ale w ogole
dopuszczal do bardzo wielu niebezpiecznych sytuacji pod nasza bramka.
Nawiasem mowiac trzecia bramka padla po nieudanej interwencji Liberdy na
czterdziestym metrze, po tym, jak Glowacki zostal miniety niczym tyczka
slalomowa przez napastnika Belgow, ktory wychodzil sam na sam z naszym
bramkarzem.
Natomiast na bokach Baszczynski i Zewlakow zagrali w porzadku, Zewlakow, jak
sadze wywalczyl sobie ponownie miejsce w reprezentacji, a Baszczynski
potwierdzil przydatnosc.
No i Liberda... Juz w trzech miejscach czytalem, ze ten strzal z wolnego
wpadl w okienko. A pilka leciala blizej Liberdy niz okienka. Co nie znaczy,
ze byl to strzal latwy. Druga bramka - nie do obrony, trzecia - zawalil. Na
samym poczatku meczu doszlo do bardzo groznej sytuacji, kiedy Liberda nie
wyszedl do dosrodkowania...
Reasumujac, wyglada na to, ze przeciwko Szwedom powinnismy zagrac
nastepujacym skladem:
Dudek;
Baszczynski, Bak (Zielinski), Glowacki, Zewlakow;
Zajac, Radomski, Zdebel, Krzynowek;
Wichniarek, Olisadebe.
Jednak istnieje bardzo powazna szansa, ze nie beda mogli zagrac Dudek, Bak i
Olisadebe. I trzeba dla nich znalezc zastepcow.
-------------------------------------------------
Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
(c) bzyk7