Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Jędr...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 12:37
    nie rozumiem, jest winna i tyle... nad czym tu dyskutować?
    Obserwuj wątek
      • Gość: ja Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Jędr... IP: *.icpnet.pl 22.03.07, 12:38
        Wcześniej podawano, ze jechala zbyt szybko; teraz, że warunki były
        trudne/winne...po porstu dziewczyna nei dostosowała prędkości do warunkow,
        zaskoczyła ją zapewne ilośc aut jakie ma do wyprzedzenia...brak
        doświadczenia, pośpiech...
        zobaczymy jakie będą decyzje sedziów (niezawisłych mam nadzieję0.
        Otylia, powodzenia na zawodach
        • yavorius Re: Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Ję 22.03.07, 12:39
          Jeśli sędziowie będą niezawiśli, to z zawodami Otylia może się pożegnać.
          • seroo1 Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła 22.03.07, 12:42
            i to niemile !!! Jako człowiek !!! A jako siostra wybrała, nieważne jakie,
            zawody...
            • znajomy_jennifer_lopez Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła 22.03.07, 12:49
              Nie byłem nie wiem, pozostawmy osąd sądowi. A kare i tak poniosła i to gorszą niż ew. więzienie, niestety lekkomyślność jest czasami cholernie droga.
              I nie każcie jej teraz się samookaleczać, biczować i/lub samoobciążać w procesie, to dobrze że dziewczyna walczy. Życze jej wszystkiego dobrego po takiej tragedii, podwójnie przykrej bo spowodowanej przez siebie samego.
              • seroo1 Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła 22.03.07, 12:57
                znajomy_jennifer_lopez napisał:

                > Nie byłem nie wiem, pozostawmy osąd sądowi. A kare i tak poniosła i to gorszą
                n
                > iż ew. więzienie, niestety lekkomyślność jest czasami cholernie droga.
                > I nie każcie jej teraz się samookaleczać, biczować i/lub samoobciążać w
                procesi
                > e, to dobrze że dziewczyna walczy. Życze jej wszystkiego dobrego po takiej
                trag
                > edii, podwójnie przykrej bo spowodowanej przez siebie samego.
                =====================
                Też tak uważałem do momentu, kiedy powiedziała, że nie przyznaje się do
                NIEUMYŚLNEGO spowodowania wypadku... Mogła nawet zrobić więcej, wystąpić
                publicznie i zaapelować do nas wszystkich o więcej rozsądku za kierownicą...
                Jej postawa przycmiła blask jej medali, przynajmniej dla mnie...
                • Gość: teich@wp.pl Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła IP: *.eris.pl 22.03.07, 13:49
                  W pelni się z tobą zgadzam. Wina jest według mnie oczywista. okoliczności są
                  jedynie tajemnicze. Nie przyznając się do winy straciła bardzo wiele w omich
                  oczach. Mam nadzieję,że za przykładem Noemi Kampbel zostanie skazana na roboty
                  publicznie pożyteczne np bezpłatne obowiązkowe prowadzenie zajęć dla dzieci w
                  zakresie pływania. Lub cykl pogadanek o bezpieczeństwie w ruchu drogowym.
                  • chavez6 Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła 22.03.07, 14:36
                    Co za bzdura... za wyprzedzanie na trzeciego dostaje się 3 lata w zawiasach i 2
                    na 2 lata traci się prawo jazdy... przecież ona wogóle tego nie odczuje, po
                    prostu nie może w ciągu 3 lat popełniać przestępstw. Wariaci drogowi powinni
                    tracić prawo jazdy do końca życia. Gdybym był kierowcą tamtego Fiata Uno, który
                    "przeszkodził" jej w wyprzedzaniu mógłbym mieć jej za złe narażanie mojego życia.

                    W tym kraju "Prawa i Sprawiedliwości" są równi i równiejsi, bo za stłuczoną
                    szybę dostaje się "10 miesięcy więzienia z zawieszeniem na cztery lata" ze strony
                    auto.gazeta.pl/auto/1,48316,3997937.html?as=2&ias=2&startsz=x
                    , a za piractwo drogowe odbiera się prawo jazdy na 2 lata. Teraz inni piraci
                    dostali sygnał: wyprzedzanie na 3 jest ok, nawet jeżeli spowodujesz wypadek
                    czołowy, to najwyżej wylądujesz na drzewie i zabijesz współpasażera, a państwo
                    zabierze ci prawko na 2 lata...... śmiechu warte, co to za kara... to że ona ma
                    kontrakty na miliony dolarów a huligan tłuczący szybę kaca, nie znaczy że można
                    ich traktować jak lepszych i gorszych w świetle prawa... zrobiłeś tyle i tyle
                    dostajesz taką i taką karę... ale nie w Polsce, bo tu jak jesteś "kimś" to
                    prokuratorzy się nad tobą zlitują i kary nawet nie odczujesz.

                    Możecie mi zarzucać, że porównuję 2 zupełnie nie związane ze sobą przypadki, ale
                    zauważcie, że ten, w którym sprawca zabił człowieka, został znacznie łagodniej
                    potraktowany, niż w tym, w którym stłukł szybę, mimo iż obiecał ją odkupić... a
                    życia ludzkiego nie da się odkupić.

                    Jeszcze jedno... "Minister Transportu Polaczek: Liczba zabitych na drogach
                    krajowych do 2013 r. ma spaść o 75 proc." ze strony:
                    auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4003626.html
                    Co za stek bzdur i kłamstw... pobłażając piratom drogowym z jednej srony, gadają
                    takie brednie. Nie wiem czy ten rząd jest taki głupi, czy ten kraj, tak
                    uprzedzony, ale strasznie przykro mi, że równego dla wszystkich prawa nie ma w
                    Polsce.

                    Gdyby tamten pijaczek zabił wspópasażera-brata/siostrę, bo jechał za szybko (i
                    byłby trzeźwy) dostałby pewnie maksymalną karę..., a nasza mistrzyni wytukła
                    szybę, to by nawet nie oddała za to kasy, a sąd by umorzył z powodu "małej
                    szkodliwości społecznej czynu". W tym kraju sprawiedliwość w sądzie nie
                    istnieje, przykro mi to mówić, ale taka konkluzja wynika z porównania tych 2 spraw.
                    • cezaryga Dziwi mnie ta wnioskowana kara 22.03.07, 16:01
                      Ja w I instancji za szemrane potracenie w wątpliwych okolicznościach przy
                      cofaniu na uliczce pod blokiem (prędkośc nie do ustalenia przez biegłych -
                      zapewne parkingowa) dostałem 6 msc w zawieszeniu na 3 lata. Jak sądze dlatego,
                      ze do konca twierdzilem, ze jestem niewinny. Niestety sad daje wiare zawsze
                      pokrzywdzonemu, facet sie przewocil i pojechal taksowka na 8 dni do szpitala.
                      Nikt go nie zbadal czy byl trzezwy (sic!) A tutaj rok za taki wypadek? Baaardzo
                      łagodnie. Mój wyrok i tak uchylił sąd odwoławczy, sprawa toczy sie zatem 6 rok.
                      W Polsce mam wrazenie, ze jak juz jestes oskarzony to jestes juz winny. I nie
                      przekona mnie nikt, ze okolicznosci nie dajace sie usunac interpretuje sie na
                      korzysc oskarzonego. A zatem pokrzywdzony moze podac cztery wersje przebiegu
                      zdarzenia (jak w moim przypadku) a biegli orzekna, ze obrazenia mogly powstac
                      podczas zdrazenia w opisanych przez pokrzywdzonego okolicznosciach. Jak juz
                      jestes w sadzie to jestes winny i skazany. Sad trzy razy sie mnie pytal, czy
                      poddam sie warunkowemu umorzeniu. Pamietajcie, nie staiwjacie sie sadowi albo
                      siegnijcie gleboko do kieszeni na dobrych adwokatow - takich jak Kuba Wende i
                      Wolfowicz. Swoja droga ulatwiaja im robote biegli. To tez charakterystyczne. Z
                      reguly sa baaardzo pewni siebie i swoich opinii. Nie byli ustalic predkosci
                      pojazdu? W XXI w? jak mysle crysler ma komputer pokladowy z systemem OBD,
                      wylicza np. chcilowe zucycie paliwa, odleglosc do pokonania, srednia predkosc.
                      Jak myslicie, w oparciu o jakie dane? Czyzby nie zachowaly sie w pamiecie? To w
                      serwisie mozna odczytac komputerem serwisowym wiele danych potrzebnych do
                      diagnostyki ale biegli sa chyba troche zacofani. Badaja predkosc poslugujac sie
                      wzorami i podstawiajac dane dotyczace drogi hamowania, odleglosci itp. To juz
                      prehistoria.
                      Lucky Otylia!
                      • chavez6 Re: Dziwi mnie ta wnioskowana kara 22.03.07, 16:09
                        Więc, przy braku odpowiednich dowodów (badanie trzeźwości pieszego) i przy
                        błędzie wynikającym z braku widoczności na parkingu (co jest bardziej
                        "nieumyślne", niż wyprzedzanie na 3).... i przy mniejszych konsekwencjach
                        (śmierć, a szpital na 8 dni) dostałeś znacznie dotkliwszą karę, niż nasza opasła
                        w kontrakty mistrzyni... kolejny dowód na to, że karę zasądza się nie od
                        popełnionego czynu, ale "statusu społecznego". Gwiazdy sportowe, serialowe i
                        telewizyjne oraz politycy mają immunitet na zabijanie w tym kraju.

                        very very sad.... ;(
                        • cezaryga Re: Dziwi mnie ta wnioskowana kara 22.03.07, 16:25
                          Ale ten pobyt w szpitalu tez byl dęty. Wystarczy, ze sie facet zglosi z wypadku
                          i juz go klada na oddzial na obserwcaje bo powie, ze stracil przytomnosc i
                          uderzyl sie w glowe. Jka mu sie obserwcja skonczy w sobote to go wypisza w
                          poniedzialek. I juz ma 8 dni leczenia a nie 7. Z dokumentacji szpitalnej tez
                          nic nie wynika, nawet charakter urazów, obrażeń pieszego Same ogólniki w
                          stylu "uraz głowy", "uraz biodra". Jak sie zona zglasza do szpitala na
                          obdukcje, ze niby ja maz pobil to sie wszytko dokladniej opisuje - uraz to juz
                          siniak, rana tluczona, szarpana itp. A tu nic. Ale dla bieglego w cudowny
                          sposob uraz zamienia sie w "stluczenie" w wydanej opinii. Rece opadaja jak sad
                          tego nie widzi i oddala wnioski dowodowe. Co w konsekwencji prowadzi do
                          uchylenia wyroku bo ja caly czas konsekwentnie twierdze, ze wypadku nie bylo.
                          CO dziwne, sad grodzki na podsatwie tych samych zeznan i dowodow uniewinnil
                          mnie od zarzutu niepowiadomienia policji o wypadku. A trzeba bylo powiadomic,
                          oj trzeba. Wtedy przynajmnie alkomaty poszlyby w ruch nie tylko w stosunku do
                          mnie. Taka nauczka z zycia.
                          • Gość: . z kasą w tym kraju ciągle można wiele... IP: 213.227.87.* 22.03.07, 16:42
                            .
                            • Gość: . to kto/co było przyczyną wypadku??? IP: 213.227.87.* 22.03.07, 16:45
                              kierowca jadący z naprzeciwka???
                              • soul.brother Re: to kto/co było przyczyną wypadku??? 22.03.07, 17:17
                                Najdziwniejsi w sparwie s tzw. „biegli”, którzy twierdzili ze: podczas
                                wyprzedzania, przekraczanie prędkości nie jest sprzeczne z kodeksem drogowym. To
                                nowa wersja „pomroczności jasnej”. Gdyby ta bzdura przeszła, byłby precedens i
                                każdy złapany pirat drogowy mógłby powiedzieć ze „własnie wyprzedzał”…
                                • Gość: olo Re: to kto/co było przyczyną wypadku??? IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.03.07, 17:24
                                  Niestety nie każdy. Tylko ci odpowiednio ustosunkowani. Takie rozwiąznia
                                  praktykuje się w krajach gdzie dominujące jest prawo i sprawiedliwość czyli na
                                  przykład w Polsce.
                                  • robertw18 Błaszczyk, Szczuka, Otylia Jędrzejczak - Polki Rok 22.03.07, 18:03
                                    • robertw18 Błaszczyk,Szczuka,Otylia Jędrzejczak - Polki 2006 22.03.07, 18:05
                                      Taką wiadomość można przeczytać w prawym dolnym rogu sieciowej strony GW. Bodaj "Wysokie Obcasy" z GW to przyznawały...
                                      Pozdr.
                                      • Gość: Pobłażliwy Wina i kara IP: *.netland.gda.pl 23.03.07, 00:54
                                        Wina Otylii chyba nie podlega dyskusji, zawsze jest obowiązek dostosowania
                                        prędkości do warunków jazdy a także do umiejętności kierowcy i tu nie ma
                                        przeproś. Ale z drugiej strony szukam kogoś kto dużo jeździ (np. po A1) i
                                        powie, że nigdy nie miał zagrożenia wypadkiem z powodu tirów, które zaczynają
                                        się wyprzedzać i wyprzedzają na odcinku np. 2 km, bo wyprzedzany nie zwalnia
                                        lub też tak ciasno jadą (oszczędzając benzynę), że nie można się między nimi
                                        zmieścić. Horror. A co do kary. Sąd podejmując decyzję o wysokości kary bierze
                                        pod uwagę opinię środowiska o człowieku a dobrą opinię traktuje jako
                                        okoliczność uzasadniającą łagodny wymiar kary. Dotyczy to nie tylko mistrzyni
                                        olimpijskiej ale każdego. A co do obrony - każdy ma prawo bronić się przed
                                        więzieniem, oskarżony może nawet kłamać. Nie odbierajmy tego prawa Otylii.
                                        Każdy kto ją krytykuje, niech sam postawi się na jej miejscu. Jak by się w
                                        podobnej sytuacji zachowywal? A może honorowo poszedłby do więzienia?
                                        • chavez6 Re: Wina i kara 23.03.07, 15:45
                                          jak bym, popełnił taki idiotyczno-wariaci czyn to bym przyjął bez gadania to co
                                          by mi zaoferował sąd..... a ona wypierała się winy.

                                          bzdura, brak pokory.... "najlepsi wspierają najlepszych"
                                          • chavez6 Re: Wina i kara 23.03.07, 15:46
                                            wariacki*
                                          • bernata Re: Wina i kara 23.03.07, 18:34
                                            bzdura
                                  • losiu4 Re: to kto/co było przyczyną wypadku??? 22.03.07, 18:25
                                    Gość portalu: olo napisał(a):

                                    > Niestety nie każdy. Tylko ci odpowiednio ustosunkowani

                                    widzisz, to są zaszłosci z PRLu i "III RP". Dlatego tzw. ałtorytety tak ujadają
                                    na Kaczorów, którzy chca z tymi układzikami skończyć.

                                    Pozdrawiam

                                    Losiu
                        • Gość: kochanie Re: Dziwi mnie ta wnioskowana kara IP: *.chello.pl 22.03.07, 20:03
                          czy ty k... umiesz czytac...albo moze podtsawy artmetyki..... debile z was
                          "komentatorzy prawa"... a w sumie debilki...
                        • dipl Re: Dziwi mnie ta wnioskowana kara 22.03.07, 20:51
                          chavez6 napisał:

                          > Więc, przy braku odpowiednich dowodów (badanie trzeźwości pieszego) i przy
                          > błędzie wynikającym z braku widoczności na parkingu (co jest bardziej
                          > "nieumyślne", niż wyprzedzanie na 3).... i przy mniejszych konsekwencjach
                          > (śmierć, a szpital na 8 dni) dostałeś znacznie dotkliwszą karę, niż nasza opasł
                          > a
                          > w kontrakty mistrzyni... kolejny dowód na to, że karę zasądza się nie od
                          > popełnionego czynu, ale "statusu społecznego". Gwiazdy sportowe, serialowe i
                          > telewizyjne oraz politycy mają immunitet na zabijanie w tym kraju.
                          >
                          > very very sad.... ;(

                          myślę, że co innego byłoby gdyby to nie zginął brat Otylii, ale ktoś
                          zupełnie obcy. wówczas rodzina tej osoby by nie odpuściła, byłaby długa
                          rozprawa, apelacje, ew. proces cywilny itd. a że tutaj zginął jej brat,
                          więc rodzice odpuścili. stało się co stało, ale przecież nie oskarżą
                          własnej córki i nie wsadzą jej za kratki.
                          dipl
                          przetwórstwo, <a
                          href="http://swiatlazienek.net">świat łazienek</a>, <a
                          href="http://hurtownie.info.pl">hurtownie</a>, <a
                          href="http://ptasiagrypa.net">ptasia grypa</a>, <a
                          href="http://fruit.com.pl">fresh fruits</a>
                          • dipl Re: Dziwi mnie ta wnioskowana kara 23.03.07, 00:08
                            dipl napisał:

                            > chavez6 napisał:
                            >
                            > > Więc, przy braku odpowiednich dowodów (badanie trzeźwości pieszego) i prz
                            > y
                            > > błędzie wynikającym z braku widoczności na parkingu (co jest bardziej
                            > > "nieumyślne", niż wyprzedzanie na 3).... i przy mniejszych konsekwencjach
                            > > (śmierć, a szpital na 8 dni) dostałeś znacznie dotkliwszą karę, niż nasza
                            > opasł
                            > > a
                            > > w kontrakty mistrzyni... kolejny dowód na to, że karę zasądza się nie od
                            > > popełnionego czynu, ale "statusu społecznego". Gwiazdy sportowe, serialow
                            > e i
                            > > telewizyjne oraz politycy mają immunitet na zabijanie w tym kraju.
                            > >
                            > > very very sad.... ;(
                            >
                            myślę, że co innego byłoby gdyby to nie zginął brat Otylii, ale ktoś
                            zupełnie obcy. wówczas rodzina tej osoby by nie odpuściła, byłaby długa
                            rozprawa, apelacje, ew. proces cywilny itd. a że tutaj zginął jej brat,
                            więc rodzice odpuścili. stało się co stało, ale przecież nie oskarżą
                            własnej córki i nie wsadzą jej za kratki.
                            • chavez6 Re: Dziwi mnie ta wnioskowana kara 23.03.07, 17:04
                              kara wydaje mi się niesprawiedliwa nie dlatego, że ktoś zginął, ale że takie
                              zachowanie/postępowanie nie ma żadnych konsekwencji;

                              a gdyby oboje przeżyli, to nawet nie było by sprawy... dalej grzałaby na
                              złamanie karku i powodowałaby na drodze zagrożenie
                    • Gość: cs Typowe IP: *.k608.webspeed.dk 22.03.07, 17:21
                      Na pewno udowodnili, ze samochod sam przyspieszyl i zjechal na lewy pas.
                      Moze piwinna jeszcze odszkodowanie dostac, nie bylo tego we wniosku obroncy ?
                      • Gość: lsk Re: Typowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 19:55
                        Moze piwinna jeszcze odszkodowanie dostac, nie bylo tego we wniosku obroncy

                        zwłaszcza stowarzyszenie na rzecz ofiar wypadków powinno się postarać o jakąś
                        rekompensatę dla O.J po tym wyroku..
                      • Gość: mik Re: Typowe IP: *.ipartners.pl 23.03.07, 06:05
                        no pięknie, pijak na rowerze dostaje 2 lata a ta zabujczyni prace społeczne
                        co za kraj
                    • Gość: dominik376 Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 17:28
                      Bardzo trafie to ujołeś.
                      W państwie PiSu wszystko jest możliwe.
                      • losiu4 Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła 22.03.07, 18:27
                        Gość portalu: dominik376 napisał(a):

                        > Bardzo trafie to ujołeś.
                        > W państwie PiSu wszystko jest możliwe.

                        nie, to w państwie zaszłosci z III RP. Dlatego wszystkie Winczorki, Safjany,
                        Zolle i inne wynalazki tak szczekają na Kaczorów.

                        Pozdrawiam

                        Losiu
                        • Gość: krzyżowiec Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.07, 18:55
                          To jest własnie symbol państwa kaczorów, wszystkoe jest względne jeśli działa na
                          rękę bandy dwojga, Łosiu
                          • losiu4 Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła 22.03.07, 20:24
                            Gość portalu: krzyżowiec napisał(a):

                            > To jest własnie symbol państwa kaczorów, wszystkoe jest względne jeśli działa
                            > na rękę bandy dwojga, Łosiu

                            czyli twierdzisz, ze zabicie człowieka przez własną głupotę to jest OK? a to ze
                            nie lubimy Kaczorów tłumaczy wszystko? no, gratulacje... i cieszę sie, zem już
                            u schyłku żywota, bo z takimi relatywistami jak Ty, to nie potrafiłbym wyżyć.

                            Pozdrawiam

                            Losiu
                    • losiu4 Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła 22.03.07, 18:23
                      chavez6 napisał:

                      > W tym kraju "Prawa i Sprawiedliwości" są równi i równiejsi

                      e nie, człowieku, zupełnie błędna diagnoza. To zaszłosci PRLu i tzw III RP
                      gdzie tych równiejszych było na pęczki, a sądy spolegliwe... myslisz czemu tzw
                      ałtorytety pyszczą przeciw Kaczorom i ich załodze? M. in. tak jak przeciw
                      Ziobrze pyszcza "ałtorytety prawnicze"? za te zaszłe układy i układziki płacimy
                      do dziś i jeszcze długo będziemy płacić. a dop "normalności" z czasów
                      rzeczonych: PRLu i III RP powrócimy, jeśli Kaczyńscy przegrają.

                      Pozdrawiam

                      Losiu
                      • Gość: krzyżowiec Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.07, 18:56
                        Zjeżdźaj pisowska wazelino
                        • losiu4 Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła 23.03.07, 16:39
                          Gość portalu: krzyżowiec napisał(a):

                          > Zjeżdźaj pisowska wazelino

                          i tu bys się zdziwił. W polityce gospdarczej Kaczyńscy niezbyt mi sie podobają.
                          Co do chęci czyszczenia z przekretów, układów i układzików natomiast podobają
                          mi się jak najbardziej.

                          Pozdrawiam

                          Losiu
                • Gość: DBK Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła IP: *.stk.vectranet.pl 22.03.07, 13:51
                  Fakt, jak dla mnie trochę butne zachowanie. Trochę również żenujące, że był
                  wyraźny ukłon w stronę Otylki - prokuratura sama z siebie proponuje wyrok w
                  zawieszeniu, z ugodą (krótki okres zawieszenia) wystąpili - i co? Czyżbyśmy byli
                  pewni bezkarności? Na miejscu prokuratora raczej bym się zdenerwował i nie
                  wnosił o wyrok w zawieszeniu, ale pokusiłbym się o troszkę ostrzejszą grę.
                • Gość: ilj Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.07, 17:13
                  jak to ladnie powiedziala...
                  nie czuje sie winna))))
              • Gość: ZX Są 2 możliwości: zawiodło auto albo kierowca ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 13:11
                Jeżeli nie auto, to odpowiedź jest oczywista.
                • lady_godziwa Re: Są 2 możliwości: zawiodło auto albo kierowca 22.03.07, 16:01
                  ZX napisał(a):

                  > Jeżeli nie auto, to odpowiedź jest oczywista.

                  NIE!

                  Ci co kierowali budowa dróg w Polsce, i oni pierwsi powinni stanąc przed
                  sądem za kazdy wypadek który się wydarzył!
                  • Gość: otaz Re: Są 2 możliwości: zawiodło auto albo kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 20:40
                    Co ty p*erdolisz !? Może jeszcze napiszesz że asfalt kazał jej przyspieszyć i
                    wyprzedzać na trzeciego !? To muiał być w takim razie jakiś k*rwa magiczny
                    asfalt.
                    To jest wina tylko i wyłącznie tej panny i jej braku wyobraźni/umiejętności
                    jazdy. Kto ma być winny, kolumna samochodów ? gosć w uno na przeciwnym
                    pasie !?
                    • Gość: otaz Re: Są 2 możliwości: zawiodło auto albo kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 21:16
                      i do tego co to za kretyński tekst w tym artykule -

                      "Otylia Jędrzejczak, chcąc uniknąć zderzenia z jadącym z przeciwka fiatem uno,
                      zjechała na lewą stronę jezdni, a następnie na pobocze. "

                      [chcąc uniknąć zderzenia] - [zjechała na lewą stronę jezdni]

                      Przecież gość tym uno jechał właśnie lewym pasem, jak mogła zjechać na lewy
                      żeby uniknąć zderzenia ?!. Sprawa jest prosta - chciała wyprzdzić, gaz do
                      dechy, nagle widzi auto przed sobą, na pobocze i w drzewo. Nad czym tu
                      dyskutować ? A prędkość z jaką jechała nie ma najmniejszego znaczenia, nie wiem
                      co tu mają biegli do gadania w tej sprawie. Nieodpowiedzialny manewr śmiertelny
                      w skutkach można wykonać zarówno przy 180 jak i przy 40 km/h.


                      To jakaś parodia. W to że piszący artykuł się pomylił to nie wierze.
                      Wręcz śmieszne jest to jak media próbują uniewinniać Jędrzejczak i stawiać ją
                      w dobrym świetle.
                      • chavez6 Re: Są 2 możliwości: zawiodło auto albo kierowca 23.03.07, 17:11
                        masz całkowitą rację..... to jest paranoja, żeby takie postępowanie uchodziło na
                        sucho.
                        Chcemy mieć bezpieczne drogi, a jesteśmy pobłażliwi dla takiego postępowania, to
                        jest sprzeczność, którą da się rozwiązać wybierając tylko jedną z opcji.
              • Gość: cs Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła IP: *.k608.webspeed.dk 22.03.07, 14:28
                znajomy_jennifer_lopez napisał:

                > A kare i tak poniosła i to gorszą niż ew. więzienie

                To znaczy jaka kare poniosla ?
                • Gość: Cortez Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła IP: 213.17.164.* 22.03.07, 15:27
                  > > A kare i tak poniosła i to gorszą niż ew. więzienie
                  >
                  > To znaczy jaka kare poniosla ?

                  Jakaś bezmyślna piz.. zabiła jej brata i nie pójdzie za to siedzieć - to dość
                  ostra kara. Otylia może się załamać nad taką niesprawiedliwością.
              • Gość: enio Znów pomroczność jasna? IP: *.toya.net.pl 22.03.07, 16:16
              • Gość: pyz Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła IP: *.eranet.pl 22.03.07, 18:58
                Niestety w dyskusji dot. ewentualnej winy Otylii Jędrzejczak, jak kanapka w
                ustach pijaka wraca poniższy argument:
                > A kare i tak poniosła i to gorszą
                > niż ew. więzienie.
                Problem polega na tym, że jeżeli uczciwie się zastanowić, to dotyczy to PRAWIE
                WSZYSTKICH sprawców tragicznych wypadków drogowych. Tylko, że jeżeli sprawca NIE
                JEST znanym sportowcem, to nikogo fakt wyrzutów sumienia nie obchodzi. Sam znam
                przypadek, kiedy sprawca dostał nie "3 lata w zawiasach i zakaz prowadzenia na 2
                lata", tylko 4 lata, bez zawiasów (wcześniej spędził ponad rok w areszcie, bez
                sądu), a opinia publiczna się dziwiła, że tak "śmiesznie mało" (bo powinien
                pewnie 15 lat dostać).
                A spowodowanie wypadku z ofiarami śmiertelnymi podczas wyprzedzania to nie jest
                przypadek, kiedy można się zastanawiać nad tym, czy wyprzedzający zawinił.
                • chavez6 Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła 23.03.07, 17:16
                  Zgadzam się, .... znajduje się pełno obrońców, którym szkoda Otylii, a wogóle
                  nie są świadomi tego, że taka wariacka jazda nabija nam rocznie 5500 trupów. A
                  śmierć brata, jest nie tylko obciążeniem dla rodziny, ale także dla państwa
                  (czyli całego społeczeństwa), które zainwestowało w jego rozwój i edukację.

                  .... bzdura z tym prawem... zabiło się członka rodziny -> rodzina nie ma
                  pretensji --> nie ma sprawy...

                  albo ci ludzie są tak głupi, albo cały system sądowniczy
              • Gość: Maciej Re: Swoją postawą w sądzie Otylie mnie zaskoczyła IP: 81.219.236.* 23.03.07, 06:17
                Widzę, że wpisał się kolejny amator "życia na gorąco" - człowieku, status
                gwiazdy nie może być powodem łamania prawa, wręcz przeciwnie osoba taka powinna
                brać większą odpowiedzialność. Do pudła z nią.
        • adas313 Re: Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Ję 22.03.07, 12:42
          > Wcześniej podawano, ze jechala zbyt szybko; teraz, że warunki były
          > trudne

          Jedno drugiego nie wyklucza.
        • Gość: Andrzej Kazdy ubezpieczyciel napisze: niedostosowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 12:59
          predkosci do warunków jazdy. Nawet jak jechała 20km/h i padał marznacy deszcz.
          Co tu komentować, kazdy kto ma troche na liczniku wie ze jest taki okres
          zachłysniecia szybka jazdą, przy braku doswiadczenia. Jedni maja wiecej
          szczęścia inni mniej. Wspólczuję, bo dla niej to wielka tragedia, a prawo jest
          prawem
          • chavez6 Re: Kazdy ubezpieczyciel napisze: niedostosowanie 22.03.07, 14:51
            Niektórzy myśłą, że ich Chryslery 300C są niezniszcalne.... szkoda, że
            rozczarowanie przychodzi przed faktem, a nie po. A na dodatek, nasza mistrzyni
            okazała się bezkarna, bo strata prawka na 2 lata za coś takiego, to tak, jak by
            komuś dać w zadość-uczynieniu 10zł za ciężkie pobicie... żenada.
            • chavez6 Re: Kazdy ubezpieczyciel napisze: niedostosowanie 22.03.07, 14:53
              znaczy na odwrót....z tym rozczarowaniem
        • Gość: teich@wp.pl A Noemi Kampbel została skazana za rzucenie !!! IP: *.eris.pl 22.03.07, 14:12
          komórką w służbę. Dziwny kraj ta Polska. Tu sprawę , która ,mozna zamknąć na
          jednej rozprawie przeciąga się pewnie bez końca.
        • Gość: WelcometoDisneyPL I nagle znalazł sie ktoś kto wtedy krecił film ... IP: *.era.pl 22.03.07, 14:14
          ..na tej smutnej drodze w nudnej okolicy !??!

          Obrona (i kasa) czynią cuda...
      • tekameka zjechała , ale podczas manewru wyprzedzania 22.03.07, 12:38
        "chcąc uniknąć zderzenia z jadącym z przeciwka fiatem uno, zjechała na lewą stronę jezdni, a następnie na pobocze. Po przejechaniu blisko stu metrów uderzyła w drzewo przednią częścią samochodu, który później dachował." - to jakieś inne zdarzenie
        • Gość: biegły Re: zjechała , ale podczas manewru wyprzedzania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 18:45
          Nie rozumiem jak w tymprzypadku można nazwać unikaniem kolizji zjazd na lewą stronę jezdni. Według mnie powinno być tak:
          "Otylia Jędrzejczak, podczas wyprzedzania zjechała na lewą stronę jezdni, następnie chcąc uniknąć zderzenia z jadącym z przeciwka fiatem uno zjechała na pobocze. Po przejechaniu blisko stu metrów uderzyła w drzewo przednią częścią samochodu, który później dachował."
          Ale na tym właśnie polega manipulacja informacją, wystarczy tekst tylko trochę podmontować (coś przestawić, coś wyciąć) i gotowe.
      • Gość: Greg Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Jędr... IP: 89.174.237.* 22.03.07, 12:40
        A mnie uczyli że kierowca ma dostosować styl i prędkość jazdy do warunków na
        drodze. Hmm, jeśli są d uzna ten niby dowód, to jeśli ktoś w zimie wpadnie w
        poślizg jadąc z prędkością 100/h, to może winę zrzucić na pogodę... Pogratulować.
      • Gość: gosc Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Jędr... IP: *.centertel.pl 22.03.07, 12:43
        Winnym był kierowca Fiata Uno i warunki na drodze.
        • Gość: nick Re: Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Ję IP: *.icpnet.pl 22.03.07, 15:54
          zgadza się, widząc Chryslera należy matychmiast zjechać na pobocze
        • Gość: Wiewiór Zdzisław Re: Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Ję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 17:16
          Kierowcę fiata Uno proponuję wykastrować i wiadome elementy rzucić na pożarcie
          psom! Cały ten proces a zwłaszcza tłumaczenia oskarżonej to żenada ...
      • Gość: poganin prędkość należy dostosować do panujących IP: 213.17.140.* 22.03.07, 12:43
        warunków na drodze, dowody, które przedstawia obrona są faktycznie dowodami winy
        Jędrzejczak, o czym tu dyskutować????
        • yavorius generalnie to szkoda mi Otylki 22.03.07, 12:45
          W jednym aspekcie: zamiast zgodzić się na propozycję prokuratury (wyrok w
          zawiasach), to ona słucha jakiegoś adwokata-kretyna, który jej każe się bronić
          w tak debilny sposób...
          • Gość: poganin Re: generalnie to szkoda mi Otylki IP: 213.17.140.* 22.03.07, 12:46
            mnie tez jest cholernie szkoda, ale robienie z siebie teraz ofiary to nieetyczne
            i niemoralne
          • darr.darek .. wpadła w sidła LEWACkiego tłumaczenia się ... 22.03.07, 13:07
            yavorius napisał:
            >W jednym aspekcie: zamiast zgodzić się na propozycję prokuratury (wyrok w
            >zawiasach), to ona słucha jakiegoś adwokata-kretyna, który jej każe się bronić
            >w tak debilny sposób...

            To taka lewicowa moda zwalania winy na wszystko, na co się da, nawet w takiej
            oczywistej sytuacji. Dla normalnych ludzi oczywiste jest, że kierowca, który
            podejmuje się tak głupio i nieumiejętnie wykonanego wyprzedzania, jest winien i
            to nie podlega żadnej dyskusji ! Jadąc na odcinku 400 km mam conajmniej 100
            razy "szansę" na wykonanie śmiertelnie nieodpowiedzialnego wyprzedzania - nie
            wykonuję takich śmiertelnych w skutkach manewrów, przejechałem łacznie pewnie
            ok. 400.000 km, pozbawiłem się już "adrenaliny" wykonania 100.000 (!)
            śmiertelnie niebezpiecznych wyprzedzań i ... żyję ja i żyją wszyscy, którzy
            mieli okazję spotkać się ze mną na drodze.

            Gdyby Otylia zabiła obcego człowieka, byłbym za bezwzględną karą więzienia.
            Jednak ona zabiła brata i domagać się kary dla Otylii, jako oskarżyciele
            posiłkowi, mogą tylko jej rodzice lub ... ona sama. Jedynym odstępstwem od
            takiego spojrzenia na temat może być udowodnienie przesłanek, że jej brat byłby
            przeciwny (gdyby żył) niekaraniu siostry oraz że występowały silne animozje
            między rodzeństwem sugerujące wręcz wzajemną niechęć.

            • Gość: poganin Re: .. wpadła w sidła LEWACkiego tłumaczenia się IP: 213.17.140.* 22.03.07, 13:40
              lewackie tłumaczenie... co ma piernik do wiatraka? no chyba, że masz jakieś
              urojone fobie...
              prawo nie rozróżnia tego czy zabijasz obcą osobę czy brata
              • chavez6 Re: .. wpadła w sidła LEWACkiego tłumaczenia się 22.03.07, 15:00
                gdybyś zrobił to nożem..... to może i by nie było rozgraniczenia...

                ale ponieważ sąd traktuje auto jak "zabawkę", którą nie można umyślnie
                spowodować śmierci pasażera... to kierowca pozostaje bezkarny.... gdyby Otylia
                rozwaliłą tylko furę, a oboje by przeżyli, dalej żyłąby w przeświadczeniu, że
                samochody to "fajne zabawki", które dają dużo frajdy podczas szybkiej i
                ryzykanckiej jazdy.
                • Gość: mimi Re: .. wpadła w sidła LEWACkiego tłumaczenia się IP: 81.13.200.* 22.03.07, 15:20
                  masz troche racji. Mialam jakies 3 tygodnie temu wypadek - na autostradzie
                  jadac 120km/h zostalam wyprzedzona z prawej strony przez jadaca jeszcze
                  szybciej honde Civic, ktora zablokowana przez furgonetke dala na lewo wpadajac
                  w poslizg i tracac panowanie nad autem. Hamujac awaryjnie zderzylam sie z nia
                  majac tak ze 100km/h. Jechalam sama. Ta kobieta, ktora zajechala mi droge tez
                  jechala sama. Nic nam sie nie stalo. A moglo sporo. I rzeczywiscie - nie byla
                  to moja wina i nie przekroczylam predkosci - nadal uwazam, ze samochody to
                  fajna zabawka. Tyle, ze nalezy sie stosowac do ogolnie przyjetych regol.
                  • Gość: Wrrr... Re: .. wpadła w sidła LEWACkiego tłumaczenia się IP: *.stk.vectranet.pl 22.03.07, 15:27
                    Auto - "zabawka" -> 40,000 zł
                    Benzynka na trasę -> 200 zł
                    Kurs prawa jazdy -> 1200 zł

                    Zderzyć się z kimś jadąc 100km/h, bo przez brak umiejętności przewidywania
                    sytuacji na drodze "awaryjne hamowanie" ujmuje 20km/h z prędkości auta -> bezcenne

                    Są rzeczy bezcenne, za wszystko inne zapłacą dziani starzy.

                    Pozdrawiam rozważnych ;)
                    • Gość: mimi Re: .. wpadła w sidła LEWACkiego tłumaczenia się IP: 81.13.200.* 22.03.07, 15:41
                      ee tam. Za wszystko zaplacilo ubezpieczenie tej pani bo: dozwolona predkosc
                      byla 120km/h, i w kraju, w ktorym mieszkam nie wolno wyprzedzac z prawej. Mloda
                      dama jadaca owa honda prawo jazdy odebrala 2 lata temu, ja mam swoje jakies 15
                      lat. Nie zmienia to faktu, ze mozna jechac zgodnie z przepisami i miec krakse,
                      a przy tej predkosci rzeczy dzieja sie szybko.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: Wrr... Re: .. wpadła w sidła LEWACkiego tłumaczenia się IP: *.stk.vectranet.pl 22.03.07, 15:42
                        Wiesz, to żarcioszek był ;)
                        Odpozdrawiam.
                        • Gość: mimi Re: .. wpadła w sidła LEWACkiego tłumaczenia się IP: 81.13.200.* 22.03.07, 15:49
                          ;-)
                    • chavez6 Re: .. wpadła w sidła LEWACkiego tłumaczenia się 23.03.07, 17:20
                      > Auto - "zabawka" -> 40,000 zł
                      > Benzynka na trasę -> 200 zł
                      > Kurs prawa jazdy -> 1200 zł
                      >
                      > Zderzyć się z kimś jadąc 100km/h, bo przez brak umiejętności przewidywania
                      > sytuacji na drodze "awaryjne hamowanie" ujmuje 20km/h z prędkości auta -> b
                      > ezcenne
                      >
                      > Są rzeczy bezcenne, za wszystko inne zapłacą dziani starzy.
                      >
                      > Pozdrawiam rozważnych ;)


                      hahahahahaha....... napisz do mastercard/..... oczywiście "oferując" im ten
                      pomysł.... nie oddając za darmo
                  • Gość: go$c!u Re: .. wpadła w sidła LEWACkiego tłumaczenia się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 20:11
                    ciekawe w jakim kraju POPRAWNIE jezdzi sie na autostradzie po lewej stronie...
                    pewnie w anglii (australii, japoni itp.), z tym ze tam nie jest zabronione
                    wyprzedzanie z prawej... ogolnie rzecz biorac, oczywiscie nie ty ponosisz winy
                    za wypadek, ale gdybys jechala 'jak trzeba', nie 'tamujac' lewego pasa, do
                    niczego by nie doszlo. honda smignelaby lewym pasem i najwyzej zniszczyla
                    samochod komus innemu. (chyba ze byla to 3-pasowa autostrada i jechalas srodkiem
                    - wtedy zwracam honor (polowicznie)).
                • darr.darek Re: .. wpadła w sidła LEWACkiego tłumaczenia się 22.03.07, 15:23
                  chavez6 napisał:
                  > gdybyś zrobił to nożem..... to może i by nie było rozgraniczenia...
                  > ale ponieważ sąd traktuje auto jak "zabawkę", którą nie można umyślnie
                  > spowodować śmierci pasażera... to kierowca pozostaje bezkarny.... gdyby Otylia
                  > rozwaliłą tylko furę, a oboje by przeżyli, dalej żyłąby w przeświadczeniu, że
                  > samochody to "fajne zabawki", które dają dużo frajdy podczas szybkiej i
                  > ryzykanckiej jazdy.

                  Niestety, tak prawdopodobnie by było.
                  Z kolei tacy "piewcy" nierozgraniczania skrajnie różnych sytuacji, o których tu
                  mowa nie rozumieją podstaw. Skrajnie różne sytuacje są takie:
                  1. kierowca wykonujący idiotyczny manewr widząc z naprzeciwka auto, skręca do
                  rowu nie chcą zabić ludzi w nadjeżdżającym aucie - zabija pasażera, brata.

                  2. kierowca wykonujący idiotyczny manewr widząc z naprzeciwka auto, daje po
                  hamulcach, zjeżdza maksymalnie do wewnętrznej ocierając się o koła TIRa
                  i "spycha" w zderzeniu Fiata Uno miażdżąc kierowcę i pasażera za kierowcą Uno
                  (reszta zabita w uderzeniu odbitego Uno o drzewo). Ze względu na posiadanie
                  dużo cięższego i solidniejszego auta, kierowczyni-sprawca wychodzi z wypadku ze
                  zmiażdżoną lewą ręką, bratu kierowczyni nic nie jest.

                  Przypuśmy, że okazuje się, iż w Uno był tylko sam kierowca.
                  Wg ludzi nie rozumiejacych podstaw, brak różnicowania kary
                  skutkuje ... "opłacalnością" zabicia kierowcy Uno (ona w chwilę przed
                  wypadkiem, nie wie ile osób tam mogło siedzieć), bo brat żyje, a zginął tylko
                  jakiś obcy człowiek. Sędzia nie zobaczy różnicy i czymże jest jakiś wyrok w
                  zawieszeniu.

                  W opisanym podejściu braku "różnicowania kar" ... opłaca się sprawcy takiego
                  wypadku zabić niewinnego kierowcę z Fiata Uno jadącego prawidłowo z naprzeciwka.


            • Gość: DBK Re: .. wpadła w sidła LEWACkiego tłumaczenia się IP: *.stk.vectranet.pl 22.03.07, 14:05
              > Jednak ona zabiła brata i domagać się kary dla Otylii, jako oskarżyciele
              > posiłkowi, mogą tylko jej rodzice lub ... ona sama. Jedynym odstępstwem od
              > takiego spojrzenia na temat może być udowodnienie przesłanek, że jej brat byłby
              > przeciwny (gdyby żył) niekaraniu siostry oraz że występowały silne animozje
              > między rodzeństwem sugerujące wręcz wzajemną niechęć.

              Wyobraźnię to Ty masz.
              Jednakże - nieumyślne spowodowanie śmierci jest przestępstwem ściganym z urzędu.
              Przeciwnie do Twoich konfabulacji pokrewieństwo nie ma tu nic do rzeczy.
              "kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności
              od 3 miesięcy do lat 5." Tyle. Po prostu.

              Ew. może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary, ale przy tej postawie
              zawahałbym się przed takim orzeczeniem.
              • darr.darek Re: .. wpadła w sidła LEWACkiego tłumaczenia się 22.03.07, 14:53
                Gość portalu: DBK napisał(a):
                >Wyobraźnię to Ty masz.
                >Jednakże - nieumyślne spowodowanie śmierci jest przestępstwem ściganym z urzędu
                >Przeciwnie do Twoich konfabulacji pokrewieństwo nie ma tu nic do rzeczy.
                >"kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności
                >od 3 miesięcy do lat 5." Tyle. Po prostu.

                Rozsądny sędzia przy wydawaniu wyroku bierze pod uwagę m.in. pokrewieństwo
                sprawcy i ofiary nieumyślnego spowodowania śmierci. Po prostu.

                • Gość: DBK Re: .. wpadła w sidła LEWACkiego tłumaczenia się IP: *.stk.vectranet.pl 22.03.07, 15:23
                  Bierze, co może być przesłanką do zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary
                  (art 60 kk), tylko że nie zmienia to kwestii zależności ścigania takiego
                  przestępstwa od pokrewieństwa, czy też ich stosunków wewnątrzrodzinnych.
          • Gość: jann Re: generalnie to szkoda mi Otylki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 20:41
            a kot spadnie i tak na cztery łapyy......zwykły człowiek dostałby już
            kratki.....
      • gibki Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Jędr... 22.03.07, 12:44
        zła ocena warunków na drodze i podjęcie decyzji o wyprzedzaniu obciąża
        kierowcę, który nie dostosował jazdy do warunków panujących na drodze
      • Gość: Ania Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Jędr.. IP: *.aster.pl 22.03.07, 12:46
        Nie rozumiem tego wszystkiego. Jak przysłowiowy Kowalski spowoduje wypadek to
        jest szybko osądzony i nikt nie zastanawia się jaka była nawierzchnia, ruch na
        drodze czy ogólne warunki.
        Z tego co kojarzę Otylia jechała z niedostosowaną prędkością do warunków na drodze.
        Oczywiście tragiczne jest to co się stało, ale nie może tak być, że sąd uzna ją
        za niewinną tylko dlatego, że jest znana.
        Byłby to paradoks, z którego mogliby korzystać inni. Chociaż w naszym pięknym
        kraju pewnie nie byłoby to możliwe dla zwykłego śmiertelnika.
        Czy Temida będzie sprawiedliwa?
        Jeśli sąd uniewinni Otylię skrzywdzi tym wielu ludzi, którzy stracili bliskich w
        podobnych wypadkach, bo ich sprawcy zaczną się odwoływać i w tym wypadku będą
        mieli rację.
        Otylia przed sądem powinna być zwykłą obywatelką a nie pływaczką...niech sąd
        pokaże, że wobec prawa nie ma równych i równiejszych...
        • Gość: meffo Re: Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Ję IP: *.chello.pl 22.03.07, 12:48
          gdybym to ja spowodował taki wypadek dawno już bym oglądał świat zza kratek a
          tymczasem otylia ma kasę i sławę i adwokaci robią co mogą by przedłużyć proces,
          wkróce pewnie znajdą się nawet zdjęcia z satelity który przypadkiem
          fotografował tą część kraju itd....
      • Gość: wwi Re: Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Ję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 12:46
        Właśnie o tym (a nie "nad tym"), czy jest winna. W państwach cywilizowanych
        dopiero sąd orzeka czy ktoś jest winny czy nie.
      • Gość: krzysiek Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Jędr... IP: *.crowley.pl 22.03.07, 12:47
        (...)Otylia Jędrzejczak, chcąc uniknąć zderzenia z jadącym z przeciwka fiatem
        uno, zjechała na lewą stronę jezdni, a następnie na pobocze (...)

        Ej, zaraz beda chcieli zamknac kierowce UNO za spowodowanie wypadku.
        Co za durny kraj - Otylia, niezaleznie od tego kim jest - spowodowala
        wypadek. Kropka. Byla kierowca, podjela zla decyzje i niestety tak sie
        skonczylo.
        Ale nie - przeciez trzeba z niej zrobic Świetą. Przez to wszystko wlasnie
        teraz zaczynam do niej tracic szacunek. Dla mnie to proste - albo jest sie
        odpowiedzialnym za swoje czyny, ma sie honor, albo jest sie kretaczem....
        • Gość: Gość_zdumiony Re: Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Ję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 13:17
          Zgodnie z polskim prawem podejrzany/oskarżony ma prawo milczeć, a nawet kłamać.
          Także świadek, gdy jest osobą bliską podejrzanego/oskarżonego. Tak więc panna
          OJ, czego by nie robiła, to tylko korzysta z przysługującego jej prawa. I to
          rozumiem, co nie znaczy, że popieram. Ale dlaczego pismaki (czyt.:
          dziennikarze) bezmyślnie (a może umyślnie?) usiłują coś kręcić? Pomyślałby kto,
          że kierowca uno jechał pod prąd! :)
      • Gość: Do szarych ludzi ! Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Jędr.. IP: 194.246.107.* 22.03.07, 12:55
        Każdy z nas szaraków byłby SKAZANY za spowodowanie wypadku ze skutkiem
        smiertelnym. I przy obecnych trendach zawiasy mało prawdopodobne !
        Sąd i prokuratura ośmieszają się próbując różnych łamańców, żeby nie zrobić nic
        złego mistrzyni.
      • Gość: Janusz Jechała za szybko i nikt jej nie rozgrzeszy ? IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 22.03.07, 12:56
        Żeby nawet nie wiem co wymyslili , to pozostanie podejrzenie, że jak kto ma
        pieniądze , to bywa "niewinny" ?
      • Gość: ciociaolcia Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Jędr.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 12:56
        winny to by był każdy śmiertelnik, ale nie ona
        • Gość: gość Re: Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Ję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 13:11
          brawo Otylia przecierz wiemy że wygrasz:)
          • yavorius Re: Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Ję 22.03.07, 13:12
            Gość portalu: gość napisał(a):
            > brawo Otylia przecierz wiemy że wygrasz:)

            Otylia nie byłaby zadowolona z Twojej ortografii.
      • d.stepien Re: Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Ję 22.03.07, 13:02
        robią z Otylii ofiarę, wszyscy juz chyba znamy werdykt sędziów - niewinna- i tylko dlatego ze jest znana, nie liczy sie to ze podjela zlą decyzję i przez to jej brat zginąl. kazdy z Nas siedzialby w kiciu, bez jakich ekspertyz stanu drog, pogody, ciekawe dlaczego tylko ten film sie znalazl po takim czasie, przypadkowo tuż przed ogloszeniem werdyktu. spowodowała śmierć i powinna zostac z tego rozliczona, rozliczona jak normalny "szarak"
      • sayitagain Powinna być ukarana 22.03.07, 13:03
        Wszystko wskazuje na to, że zasługuje na karę, ew. w zawieszeniu, chyba, że w
        przekonywujący sposób zostanie wykazana jej niewinność. Inczej pozostanie
        bardzo szkodliwe przekonanie, że są równi i równiejsi wobec prawa.
        • Gość: mimi Re: Powinna być ukarana IP: 81.13.200.* 22.03.07, 13:16
          chwileczke - jakie zawiasy - a ten gosc z Trasy Torunskiej, ktory wjechal w
          przystanek i spadl z wiaduktu? On dostal wyroku pozbawienia wolnosci- za
          niedostosowanie predkosci do warunkow jazdy i spowodowanie katastrofy - choc
          nie byl pijany i jechal do pracy! ROWNOSC WOBEC PRAWA!!!!!Czym rozni sie
          niedostosowanie predkosci w przypadku Otyli? Iloscia ofiar??? Przeciez
          potencjalnie mogloby byc ich wiecej!
        • Gość: endrju Re:NIE Powinna być ukarana IP: *.chello.pl 22.03.07, 13:17
          Ewidentnie to wina kierowcy tego uno. Gdyby go tam nie było, nie doszłoby do
          wielkiej tragedii w polskim świecie pływackim - nie zginąłby wielce obiecujący
          polski pływak, a Otylia lepiej mogłaby sie przygotować do mistrzostw. A tak to
          jej tylko dupę zawracają i straszą, a wiadomo, że jej nic nie zrobią. Nie po to
          Otylia wstawała przez tyle lat o 4 rano na trening, żeby teraz robić z niej
          przestępcę. Czy wy tam w tym sądzie wtaliście kiedyś o 4 rano? A ten z uno to
          czego w życiu dokonał? Jeździ takim gó..anym samochodem i tragedie po drogach
          wywołuje.
        • Gość: Fikunia Re: Powinna być ukarana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 13:25
          Bo byli, są i zawsze będą równi i równiejsi. Ona wyjdzie z tego obronną ręką bo
          ma medale, sławę i kupę kasy, każdy inny człowiek nie będący osobą medialną
          zgniłby za kratkami, ale nie ona. Tak samo jest ze wszystkim, z podatkami itp.
          Tylko bieni i średnio zamożni płacą podatki. Bogatych stać na to żeby nie
          wykazywać żadnych dochodów. Jedno jest pewne, została ukarana przez los,
          opatrzność, nazywajcie to jak chcecie. Zabiła swojegop brata. I tego nikt nie
          cofnie, będzie musiała z tym żyć. Moim zdaniem to jest dlaniej najlepsza kara.
          • Gość: otaz Re: Powinna być ukarana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 22:07
            Heh, jak widać kara mało adekwatna do czynu skoro ona nawet nie czuje się winna.
            Kto w takim razie do cholery ma się czuć winny ?
      • Gość: WujekDR Otylia mistrz kierownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 13:10
        Ciekawe, że jak zdarzy się taki wypadek "normalnemu" kierowcy, to winne jest
        "niedostosowanie prędkości do warunków jazdy".
        Jak się zdarzy Otylii, to winne są "warunki jazdy".
        Zabiła własnego brata, co już jest niewyobrażalną i wystarczającą "karą". Ale
        uznać, że nie ponosi winy za wypadek, to kpina.
        • Gość: gość Re: Otylia mistrz kierownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 13:14
          Brawo Otylia przecierz wiemy że wygrałaś :)
        • Gość: mat Re: Otylia mistrz kierownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 13:14
          Otylia i Hajto do pudła......
        • Gość: Mirolka Re: Otylia mistrz kierownicy IP: *.crowley.pl 23.03.07, 18:53
          Zgadzam sie z przedmowca - biedna dziewczyna... na pewno byc winna smierci
          brata i zycie z taka swiadomoscia to straszne ale nie nalezy poblazac jej tylko
          dlatego ze jest Otylia Jedrzejczak medalistka! powinna byc ukarana tak jak tego
          prawo wymaga!!!!!
      • michalparadowski Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Jędr.. 22.03.07, 13:15
        Oby tylko, p.minister Ziobro nie przesadził, jak to zwykle lubi robić!
      • jazata Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Jędr.. 22.03.07, 13:19
        Są równi i równiejsi w tym niemądrym kraju. Na szczęście jest też sumienie,
        które dopada KAŻDEGO!
        Otylio,zabiłaś brata! Nie zapomnisz o tym, nie da sie... ;(
        • Gość: evve Re: Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Ję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 14:35
          jazata napisała:
          > Na szczęście jest też sumienie, które dopada KAŻDEGO!
          > Otylio,zabiłaś brata! Nie zapomnisz o tym, nie da sie... ;(

          Jak to nie da się zapomnieć? Da się. Psychologowie już dawno pomogli jej
          wyprzeć jakiekolwiek poczucie winy. Jest niewinna, wiadomo.



          • Gość: Lisa Re: Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Ję IP: *.drv-bund.de 23.03.07, 11:35
            > Jak to nie da się zapomnieć? Da się. Psychologowie już dawno pomogli jej
            > wyprzeć jakiekolwiek poczucie winy. Jest niewinna, wiadomo.
            >
            Bzdury. Jestem w analogicznej sytuacji. 11 lat temu spowodowalam wypadek, w
            ktorym zginal moj ojciec. Po ponad dwoch latach psychoanalizy moglam stanac na
            nogi, ale sumienia nie da sie wylaczyc i jak o tym pomysle, to moge ryczec w
            kazdej chwili.
            Mysle, ze OJ dostala kare dozywotnia, obojetnie, co mowi przed sadem.
            Aha, dostalam rok w zawieszeniu na dwa lata. Wiec nie musialam za kratki, mimo,
            ze jestem zwyklym czyli zupelnie nieznanym czlowiekiem.
            • Gość: rosomak Re: Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Ję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 12:01
              > Mysle, ze OJ dostala kare dozywotnia, obojetnie, co mowi przed sadem.
              > Aha, dostalam rok w zawieszeniu na dwa lata. Wiec nie musialam za kratki, mimo,
              > ze jestem zwyklym czyli zupelnie nieznanym czlowiekiem.

              Przyznałaś się do winy?
              • Gość: Lisa Re: Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Ję IP: *.drv-bund.de 23.03.07, 13:28
                > Przyznałaś się do winy?

                Wbrew pozorom to bardzo trudne pytanie.
                Nie bylam w stanie niczemu zaprzeczyc, bo nie pamietam calego zdarzenia. Bylam w
                szoku z powaznym urazem glowy, wiem, ze cos podpisalam policjantowi w szpitalu,
                a potem na sprawie ustalono przebieg wydarzen, ktorego nie moglam negowac.
                Nie widzialam tez sensu sprzeciwu, to by tylko przeciagnelo rozprawe sadowa,
                ktora byla dla mnie dodatkowym koszmarem. Jesli chodzi o Otylie, to mysle, ze w
                duzym stopniu ulega wplywom swoich adwokatow, ktorzy kazali jej mowic o tej
                "niewinnosci". Poza tym podejrzewam, ze ona sama jest zdziwiona (ja bylam), ze
                prawo dodatkowo ja kara, mimo, ze tak cierpi. Mysle, ze potrzeba duzo czasu,
                zeby to wszystko pojac i sobie poukladac w glowie.
      • hetman_a Skandaliczne jest to, że każdy inny w takim... 22.03.07, 13:26
        ... przypadku miałby wyrok skazujący. Sam znam przypadek, gdzie znajomy
        potrącił na drodze szybkiego ruchu (ograniczenie do 80kmh) w nocy podczas
        deszczu pieszego, który przechodził przez jezdnię w niedozwolonym miejscu.
        Pieszy przeżył, a kierowcę ścigają i grożą mu 3-letnim więzieniem, no tak, ale
        nie ma znanego nazwiska.
      • kuba737 Obrona przedstawiła nowe dowody ws. Otylii Jędr.. 22.03.07, 13:28
        przeciez to nie jej wina ze jechala paczke osiemdziesiat (180km/h), a brat zabil
        sie przeciez sam.
      • Gość: Pio no wiesz, ale to jest motyli, więc wiesz... IP: *.plock.mm.pl 22.03.07, 13:29
        też mnie wku..a to szukanie dziury w cały - bo to Otylia to nie może być
        winna, no skąd, ona? nieeeeeeeeee, na pewno nie.....
        znam akurat bardzo dobrze tę trasę, na krórej zdarzył się wypadek - jest w
        fatalnym stanie, właściwie bez pobocza z licznym zakrętami, co w większości w
        terenie zabudowanym - tam naprawdę trzeba jechać z ogromną ostrożnością, już
        nie chodzi nawet o wyprzedzanie, ale w ogóle, żeby nie wpaść w jakąś dziurę -
        ta droga to szwajcarski ser z asfaltu;

        no ale, pani z wawy jechała, znana i w ogóle, chryslerem a nie byle czym, więc
        te wszystkie znaki wzdłuż drogi to na pewno dla innych poustawiane, a nie dla
        naszej mistrzyni (bynajmniej nie kierownicy);

        i teraz się będą masować, jak tu wykombinować, żeby mistrzyni nie ukarać - wiem
        że zdarzyła się tragedia, i bardzo jej współczuję, ale nie bójmy się nazwyać
        pewnych - dla mnie oczywistych - rzeczy po imieniu, tylko dlatego, że główną
        rolę w zdarzeniu odegrała mistrzyni olimpijska, a nie Pani Kasia ze stołówki w
        miejscowej podstawówce;

        Bo to trochę wku..a
        • Gość: wawiak Re: no wiesz, ale to jest motyli, więc wiesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 23:03
          Otylia nie jest Warszawianką!!! Ja wiem, że ciężko w to niektórym uwierzyć, że
          wypadki powodują wyłącznie Warszawiacy...
      • hanni Ustalono z jaka jechala szybkoscia? 22.03.07, 13:30
        Bo zaraz po wypadku byla chyba mowa o kolo 160 km/h?

        Ktos, kto z taka szybkoscia spowoduje wypadek powinien nigdy nie wyjsc z kryminalu.
        • Gość: ... Ustalono ze nioe da się ustalić. Matactwo. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 22.03.07, 13:42
          Babcie za batona posadzić chcieli a te gruba babe za morderstwo z głupoty chcą
          uniewinnić i nas obciążyć kosztami procesu. Gnoje.
          • Gość: neex Re: Ustalono ze nioe da się ustalić. Matactwo. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 16:46
            Nawet jakby jechała zgodnie z przepisami, to i tak wykonała nieprawidłowo manewr
            wyprzedzania, skoro na drugim pasie jechał inny samochód. Jeśli widoczność była
            kiepska to nie powinna wyprzedzać.
      • Gość: Kibic sportowy No i co z tego - Obrona przedstawiła..... IP: 195.42.249.* 22.03.07, 13:35
        No i co z tego, że obrońcy przedstawili taki film. OBOWIĄZKIEM KIEROWCY JEST
        DOSTOSOWANIE PRĘDKOŚCI DO WARUNKÓW PANUJĄCYCH NA DRODZE. Pani Jędrzelczak tego
        nie zrobiła i TYLE W TEMACIE!
      • Gość: karol Skandal obłuda i kłamstwo. Moze jeszcze powiedzą IP: *.multimo.gtsenergis.pl 22.03.07, 13:37
        że śnieg padał i ktoś celowo w nią rzucił kamieniem. Niech znajdą jeszcze 200
        świadków i posadzą na 20 lat wszystkich kierowców którzy znajdowali się w
        cjhwili wypadku w promieniu 15 kilometrów. Niech płacą wielorybowi
        odszkodowanie.
      • Gość: majka po prostu chce się wymigać od odpowiedzialności!!! IP: *.toya.net.pl 22.03.07, 13:38
        każda droga jest niebezpieczna jeśli chce się wykręcic od odpowiedzialności!!!
        właśnie przez takie osoby jak ona - z pierwszych stron gazet - giną ludzie albo
        wycina się, w najlepszym wypadku, piękne drzewa przy drogach! A ona powinna być
        przykładem poprawnej jazdy, aby zapatrzona w niej młodzież brała przykład!
        Obrońca wybroni ja za pieniądze, ale ja osobiście przestałam ją kompletnie
        szanować po takim wykręcaniu się od odpowiedzialności
        • Gość: nick Re: po prostu chce się wymigać od odpowiedzialnoś IP: *.icpnet.pl 22.03.07, 15:58
          > wycina się, w najlepszym wypadku, piękne drzewa przy drogach!
          i bardzo dobrze, drzewa przy drogach były dobre w czasach furmanek, co za
          debilizm dziewczyno

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka