Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Schalke04. Co jest grane?

    IP: *.CUSTOMER.DSL.ALTER.NET 26.11.01, 17:41
    60 tysiecy widzow, nowy stadion
    1:4 z....Werder:-)
    co jest?

    pozdr.
      • campo Re: Schalke04. Co jest grane? 26.11.01, 17:45
        Nie ma co owijać w bawełne....nowy stadion jest po prostu pechowy.
        Proponuje zburzyć i postawić nowy:-))

        Pozdr.
        • Gość: Dexy's Re: Schalke 0:4:-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.01, 21:37
          campo napisał(a):

          > Nie ma co owijać w bawełne....nowy stadion jest po prostu pechowy.
          > Proponuje zburzyć i postawić nowy:-))
          >
          > Pozdr.

      • Gość: PIC Re: Schalke04. Co jest grane? IP: *.chello.pl 26.11.01, 23:28
        Coś jest nie tak! Nie możliwe by w ciągu kilku m-cy zapomnieli jak grali w
        poprzednim sezonie. Pocieszeniem może być to że np. że Real też rozpaczął
        beznadziejnie. Ale niestety Schalke to nie Real i mogą mieć wielkie problemy by
        się liczyć w walce o LM.
      • Gość: S04 Re: Schalke04. Co jest grane? IP: *.proxy.aol.com 26.11.01, 23:32
        Gość portalu: toler napisał(a):

        > 60 tysiecy widzow, nowy stadion
        > 1:4 z....Werder:-)
        > co jest?
        >
        > pozdr.

        A diabli wiedza !!! Na razie Huub Stevens jest na najlepszej drodze do utraty
        sympatii kibicow, bo robi dziwne rzeczy przy ustalaniu skladu. Np. po jaka
        cholere gral w sobote Mulder, ktory dla S04 duzo zrobil i jest b. fajnym facetem,
        ale praktycznie sportowym inwalida. Zamiast niego powinien grac Sven Vermant,
        wtedy Asamoah gralby jako partner Ebbe w ataku, a Sven jako prawy pomocnik. Taki
        sklad wyszedl w Hamburgu i bylo OK. Assauer znow krytykowal Böhme, podobno odkad
        zagral w reprezentacji przewrocilo mu sie w glowie. Faktem jest, ze w sobote gral
        tragicznie, nie trzymal pozycji, cala lewa strona, az do Nico, byla wolna, a Jörg
        platal sie pod nogami Nemca i Möllera w centrum i tylko przeszkadzal. Najgorsze
        jest to, ze akurat w sobote mielismy oplatek w Fanclubie (u Görsmaier) i Veltins
        stawal w gardle po takim gownianym meczu!
        Aber die Hoffnung stirbt zuletzt: Glück auf!!!!!!!!!!
        pzdr

        • Gość: toler Re: Schalke04. Co jest grane? IP: *.CUSTOMER.DSL.ALTER.NET 27.11.01, 00:29
          Czesc! Wiem co czujesz!
          Byly b.dobre cztery lata. Akurat teraz kiedy Arena gotowa fajnie byloby te
          passe utrzymac. Czytam pogloski ze Roeber mialby ewentualnie Steevensa
          zastapic. Szkoda by bylo, ale byznes to twardy!
          Cos sie musi zmienic i to szybko, straty sa juz duze.

          60 tysiecy w Arenie, na to musze sie w pszyszlym roku wybrac! Atmosfera musi
          byc super!

          Also: Noch ist.....Schalke nicht verloren:-))))

          serdeczne pozdrowienia
      • Gość: mzs04 Re: Schalke04. Co jest grane? IP: *.KAFEJKA98.inohacker.cjb.net 27.11.01, 17:42
        no,staszku piwo w fanclubie chyba nie wszystkim stalo w gardle,bo po
        odwiezieniu ciebie artur zapadl juz w samochodzie w dluuuuugi sen...pozdr.
        maciek
        • Gość: Picasso Re: Schalke04. Do S04 IP: *.bci.net.pl 28.11.01, 19:36
          Kibicuję Schalke, choć nie ukrywam, że tylko ze względu na Tomaszów.
          Co niemieckie media mówią o ich postawie?
          Czy krytykują (powiedzmy to sobie szczerze) - Wałdocha, który ma regres formy?

          PZDR
          • Gość: S04 Re: Schalke04. Do S04 IP: *.proxy.aol.com 30.11.01, 18:59
            Gość portalu: Picasso napisał(a):

            > Kibicuję Schalke, choć nie ukrywam, że tylko ze względu na Tomaszów.
            > Co niemieckie media mówią o ich postawie?
            > Czy krytykują (powiedzmy to sobie szczerze) - Wałdocha, który ma regres formy?
            >
            > PZDR

            Hi, sorry ze tak pozno

            obaj panowie T. na tle innych zawodnikow Schalke wypadaja zupelnie przyzwoicie,
            zwlaszcza Hajto, tak, ze krytyka koncentruje sie raczej nie na nich. Kicker
            ostatnio - z okazji przedluzenia przez Waldocha kontraktu z Schalke do roku 2005
            z opcja na 2006 - napisal ze jest on jedna z "kolumn na ktorych opiera sie
            konstrukcja druzyny". Na poczatku pazdziernika spytalem na spotkaniu kibicow z
            Rudim Assauerem tegoz ostatniego: jak ocenia Waldocha w roli kapitana S04?
            Assauer prawie sie poplakal i zaslinil tak zachwycal sie Tomkiem zarowno jako
            czlowiekiem, jak i pilkarzem. Waldoch jest rzeczywiscie bardzo lubiany za swe
            profesjonalne podejscie do futbolu, jest tez po prostu sympatycznym facetem, a to
            u nas (tzn. auf Schalke) bardzo sie liczy, Schalke to jedna wielka rodzina! Procz
            tego jeszcze o dwoch rzeczach nie nalezy zapominac: slabe mecze Waldoch rozegral
            w LM, w BL gral lepiej, poza tym w tym sezonie czepiaja sie go ciagle (male na
            szczescie) urazy - zlamanie nosa, kontuzja lydki, wczesniej naciagnal sobie
            miesien grzbietu. Widzialem na Schalke wielu znakomitych pilkarzy, ale Waldocha
            na pewno nie musimy sie wstydzic.
            pzdr

            • Gość: Picasso Re: Schalke04. Do S04 IP: *.bci.net.pl 05.12.01, 18:21
              Gość portalu: S04 napisał(a):

              > Gość portalu: Picasso napisał(a):
              >
              > > Kibicuję Schalke, choć nie ukrywam, że tylko ze względu na Tomaszów.
              > > Co niemieckie media mówią o ich postawie?
              > > Czy krytykują (powiedzmy to sobie szczerze) - Wałdocha, który ma regres fo
              > rmy?
              > >
              > > PZDR
              >
              > Hi, sorry ze tak pozno
              >
              > obaj panowie T. na tle innych zawodnikow Schalke wypadaja zupelnie przyzwoicie,
              >
              > zwlaszcza Hajto, tak, ze krytyka koncentruje sie raczej nie na nich. Kicker
              > ostatnio - z okazji przedluzenia przez Waldocha kontraktu z Schalke do roku 200
              > 5
              > z opcja na 2006 - napisal ze jest on jedna z "kolumn na ktorych opiera sie
              > konstrukcja druzyny". Na poczatku pazdziernika spytalem na spotkaniu kibicow z
              > Rudim Assauerem tegoz ostatniego: jak ocenia Waldocha w roli kapitana S04?
              > Assauer prawie sie poplakal i zaslinil tak zachwycal sie Tomkiem zarowno jako
              > czlowiekiem, jak i pilkarzem. Waldoch jest rzeczywiscie bardzo lubiany za swe
              > profesjonalne podejscie do futbolu, jest tez po prostu sympatycznym facetem, a
              > to
              > u nas (tzn. auf Schalke) bardzo sie liczy, Schalke to jedna wielka rodzina! Pro
              > cz
              > tego jeszcze o dwoch rzeczach nie nalezy zapominac: slabe mecze Waldoch rozegra
              > l
              > w LM, w BL gral lepiej, poza tym w tym sezonie czepiaja sie go ciagle (male na
              > szczescie) urazy - zlamanie nosa, kontuzja lydki, wczesniej naciagnal sobie
              > miesien grzbietu. Widzialem na Schalke wielu znakomitych pilkarzy, ale Waldocha
              >
              > na pewno nie musimy sie wstydzic.
              > pzdr
              >


              DANKE.
    Pełna wersja