Gość: zibi
IP: 62.148.83.*
28.03.07, 11:50
odjechal michal phelps korzeniowskiego jak mercedes syrence. niestety tylko
czcze przechwalki pawe rzucal a w rzeczywistosci nic nie pokazal obawiam sie
ze tylko otylia moze wrocic z medalem/medalami. niestety ostatnie mistrzostwa
europy zaciemnily nieco obraz naszego plywania. wynika z tego ze tylko nasza
Motylia moze walczyc o medale. Pawel, jak nie wezmiesz sie do regularnej!!
roboty to na kolejnych mistrzostwach nawet do finalu nie awansujesz.
p.s. ale wyniki phelpsa sa jak z innej planety, jak to facio na warzywach i
swiezym miesie forme zbudowal)))