Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Złote myśli Żurawia

    IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 11.05.03, 21:16
    "Atak przeciwnika jest bardzo grozny szczególnie pod bramka przeciwnika"
      • Gość: lolek Co ty go tak nienawidzisz? IP: *.ipt.aol.com 12.05.03, 06:10
        • Gość: Porter Wcale go nie nienawidze. IP: *.orion.pl 12.05.03, 08:20
          A gdzie Ty tu widzisz nienawisc? Ot, smiesznie sie wypowiedzial, a ja to
          wylapalem.
          • Gość: duch olabogi platoniczna nienawisc do Kosy i Zurawia IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 08:36
            • Gość: Porter Zadna tam nienawisc. IP: *.orion.pl 12.05.03, 09:05
              Mnie zawodnicy Wisly w ogole nie przeszkadzaja, dopoki nie oslabiaja swoja
              obecnoscia reprezentacji Polski.
              Wprawdzie nie lubie chamstwa i razi mnie plucie na przeciwnikow, publiczne
              wystepowanie w ordynarnych i obrazliwych T-shirtach oraz babskie tlumaczenie
              porazek, wraz z niemeska tendencja do placzu i narzekan, ale juz sie powoli do
              tego przyzwyczajam. Nawiasem mowiac, taka taktyka jest rozsadna, bo ostatnio
              pilkarze Odry tak wspolczuli biednym, kontuzjowanym, zmeczonym, krzywdzonym
              przez PZPN, sedziow i przeciwnikow (rasistowskimi uwagami), bombardowanym
              ceglami, bitym, zmuszanym do gry na krzywym boisku sierotkom, ze dali sobie bez
              oporu strzelic cztery bramki.
              Zas sformulowanie: "Atak przeciwnika jest bardzo grozny szczególnie pod bramka
              przeciwnika" wydaje mi sie szalenie zabawne. Zapewne nieslusznie.
              • Gość: duch olabogi Re: Zadna tam nienawisc. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 09:36
                a ja mimo wszystko uwazam, ze nic nie przebije wypowiedzi Stanko Svitlicy,
                ktory stwierdzil, ze jedyna druzyna, ktora jest w stanie bronic honoru polskiej
                pilki jest Legia Warszawa.

                a Twoje, Porter, opinie o Kosie i Zurawiu sa juz od dawna znane, ustabilizowane
                i - podejrzewam - nic nie moze ich zmienic.
                • Gość: Porter Re: Zadna tam nienawisc. IP: *.orion.pl 12.05.03, 09:43
                  Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

                  > a ja mimo wszystko uwazam, ze nic nie przebije wypowiedzi Stanko Svitlicy,
                  > ktory stwierdzil, ze jedyna druzyna, ktora jest w stanie bronic honoru
                  polskiej
                  >
                  > pilki jest Legia Warszawa.
                  >
                  > a Twoje, Porter, opinie o Kosie i Zurawiu sa juz od dawna znane,
                  ustabilizowane
                  >
                  > i - podejrzewam - nic nie moze ich zmienic.

                  Naprawde uwazasz, ze twierdzenie, ze Legia (w koncu Mistrz Polski) jako jedyna
                  moze bronic honoru polskiej pilki za gorsze niz wymyslanie przeciwnikom od
                  chujow i pluciem na nich?
                  A - to przepraszam.
                  • Gość: duch olabogi Re: Zadna tam nienawisc. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 09:48
                    zdaje sie ze porownywalismy smiszne wypowiedzi zawodnikow wyartykulowane w tym,
                    konczacym sie sezonie....


                    co do smisznych rzeczy dziejacych sie na trybunach to moim prywatnym zdaniem
                    nic nie przebije w tym sezonie pewnej szmaty na Legii. Na miejscu drugim
                    stawialbym pewna ceglowke lecaca w kierunku glowy pewnego gracza. Tyz na Legii.
                    No ale przeciez ten gracz obrazil kiedys swoja koszulka caly stadion - wiec ta
                    cegla byla jak najbardziej uzasadniona.
                    • Gość: Porter Re: Zadna tam nienawisc. IP: *.orion.pl 12.05.03, 10:05
                      Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

                      > zdaje sie ze porownywalismy smiszne wypowiedzi zawodnikow wyartykulowane w
                      tym,
                      >
                      > konczacym sie sezonie....

                      A - to nieporozumienie. Istotnie wypowiedz Svitlicy byla zabawnie nietrafna.


                      > co do smisznych rzeczy dziejacych sie na trybunach to moim prywatnym zdaniem
                      > nic nie przebije w tym sezonie pewnej szmaty na Legii. Na miejscu drugim
                      > stawialbym pewna ceglowke lecaca w kierunku glowy pewnego gracza. Tyz na
                      Legii.

                      Tuz, o wlos doslownie, niecale dwadziescia metrow od tej glowy. W Warszawie
                      panuje straszne zacofanie. Na kulturalnych stadionach stosuje sie noze i lepiej
                      sie celuje.

                      >
                      > No ale przeciez ten gracz obrazil kiedys swoja koszulka caly stadion - wiec
                      ta
                      > cegla byla jak najbardziej uzasadniona.

                      Nie, natomiast uzasadniona jest pogarda dla tego gracza, bo to cham.
            • Gość: XYZ Re: platoniczna nienawisc do Legii i Kucharskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.03, 09:12
              Tia panie olaboga. I cio pan na to, panie centusiowy
              mądralo, stadionowy socjologu?
              • Gość: duch olabogi Re: platoniczna nienawisc do Legii i Kucharskiego IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 09:44
                do Legi nic nie mam - pod warunkiem ze gra w pilke nozna a nie w rugby.

                do kibicow Legii nic nie mam - pod warunkiem ze nie wymachuja szmatami
                chwalacymi obozy zaglady, nie rzucaja rac na boiska druzyn ktore odwiedzaja i
                nie wyrywaja krzeselek na stadionach innych druzyn. Takie zajecia moga przeciez
                uprawiac na swoim stadionie i swojej starowce. I tymi ceglowkami to niech
                lepiej sami sie wala w swoje glowy - zamiast rzucac nimi w kierunku graczy
                druzyn przeciwnych.

                do Pana Kucharskiego - nad ktorego losem czuwaja jakies dobre wrozki w PZPN -
                tez nic nie mam. Ostatecznie, co to za roznica przejsc sie korkami po trawie,
                czy tez po twarzy obroncy druzyny przeciwnej. W ostatecznosci mozna te korki
                oprzec o tors obroncy - kiedy nogi rozbola i trza im dac troche odpoczas. Ale
                to wszystko miesci sie przeciez w kanonie sportowego ducha tak pielegnowanego
                przez PZPN. Tylko od czasu do czasu jakis zawiasik nieznaczny, ale zeby tak
                jakas kara... co to, to nie...

                Tia, i co? I nicio....
                • Gość: Porter Re: platoniczna nienawisc do Legii i Kucharskiego IP: *.orion.pl 12.05.03, 10:01
                  Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

                  > do Legi nic nie mam - pod warunkiem ze gra w pilke nozna a nie w rugby.
                  >
                  > do kibicow Legii nic nie mam - pod warunkiem ze nie wymachuja szmatami
                  > chwalacymi obozy zaglady, nie rzucaja rac na boiska druzyn ktore odwiedzaja i
                  > nie wyrywaja krzeselek na stadionach innych druzyn. Takie zajecia moga
                  przeciez
                  >
                  > uprawiac na swoim stadionie i swojej starowce. I tymi ceglowkami to niech
                  > lepiej sami sie wala w swoje glowy - zamiast rzucac nimi w kierunku graczy
                  > druzyn przeciwnych.

                  Nie w kierunku, tylko, jak twierdzil p. Kosowski w przeciwnikow, chybiajac o
                  wlos.

                  > do Pana Kucharskiego - nad ktorego losem czuwaja jakies dobre wrozki w PZPN -
                  > tez nic nie mam. Ostatecznie, co to za roznica przejsc sie korkami po trawie,
                  > czy tez po twarzy obroncy druzyny przeciwnej. W ostatecznosci mozna te korki
                  > oprzec o tors obroncy - kiedy nogi rozbola i trza im dac troche odpoczas. Ale
                  > to wszystko miesci sie przeciez w kanonie sportowego ducha tak pielegnowanego
                  > przez PZPN. Tylko od czasu do czasu jakis zawiasik nieznaczny, ale zeby tak
                  > jakas kara... co to, to nie...
                  >
                  > Tia, i co? I nicio....

                  Wrozki czuwajace nad Kucharskim to cieniaski, w porownaniu tymi, ktore czuwaja
                  nad Baszczynskim. W koncu skopac sedziego i nie odcierpiec dyskwalifikacji do
                  konca, to nie byle co!

                  Nawiasem mowiac - masz do Kucharskiego pretensje za zbyt ostra gre. Pewnie
                  slusznie, chociaz - moim zdaniem - wyolbrzymiasz jego winy w stosunku do
                  Szewczyka, ktory odniosl tak straszna kontuzje, ze zagral w trzy dni pozniej w
                  meczu ligowym. Jak to pogodzic z kibicowaniem Wisle, w ktorej obronie gra
                  Glowacki? Przeciez on gra rownie ostro, czy wrecz brutalnie jak Kucharski,
                  popelnia z pewnoscia wiecej groznych fauli. Albo Baszczynski - gosc, ktory
                  potrafi skopac sedziego. Czy Szymkowiak - szybkobiezny prowokator. Kuzba -
                  bijacy przeciwnikow bez pilki. Uche - plujacy im w twarz. Jak wiec to pogodzic?

                  • Gość: duch olabogi Re: platoniczna nienawisc do Legii i Kucharskiego IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 11:42

                    >
                    > Nawiasem mowiac - masz do Kucharskiego pretensje za zbyt ostra gre. Pewnie
                    > slusznie, chociaz - moim zdaniem - wyolbrzymiasz jego winy w stosunku do
                    > Szewczyka, ktory odniosl tak straszna kontuzje, ze zagral w trzy dni pozniej
                    w
                    > meczu ligowym.

                    Well, ja nie twierdze ze Pan K jest najbardziej zelaznym z zelaznych wilkow
                    grajacych w lidze. Ale dziewica tez nie jest.




                    Jak to pogodzic z kibicowaniem Wisle, w ktorej obronie gra
                    > Glowacki? Przeciez on gra rownie ostro, czy wrecz brutalnie jak Kucharski,
                    > popelnia z pewnoscia wiecej groznych fauli. Albo Baszczynski - gosc, ktory
                    > potrafi skopac sedziego. Czy Szymkowiak - szybkobiezny prowokator. Kuzba -
                    > bijacy przeciwnikow bez pilki. Uche - plujacy im w twarz. Jak wiec to
                    pogodzic?

                    Coz, bede sie jednak upieral ze Wisla gra bardziej czysto i bardziej elegancko
                    od Legii.
                    • Gość: Porter Re: platoniczna nienawisc do Legii i Kucharskiego IP: *.orion.pl 12.05.03, 11:56
                      Gość portalu: duch olabogi napisał(a):
                      [...]
                      >
                      > Coz, bede sie jednak upieral ze Wisla gra bardziej czysto i bardziej
                      elegancko
                      > od Legii.

                      ...dopoki jej sie gra uklada. Jak sie nie uklada - np. w meczu ze
                      Szczakowianka, Amika, czy nawet Legia - nagle spod tej elegancji wylazi
                      pospolite chamidlo (lac. Buras vulgaris). Natomiast kibice Wisly - wrecz
                      przeciwnie. Kiedy Wisla zbiera ciegi, sa cisi, biedni i pokrzywdzeni, natomiast
                      przewiduje prawdziwa fale pychy, ktora zaleje to forum.
                      • Gość: duch olabogi Re: platoniczna nienawisc do Legii i Kucharskiego IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 12:01
                        ciekawae, czy bedzie rownie wzburzona jak prezentowana przez kibicow Legii
                        euforia po niegdysiejszych victoriach nad Wisla....
                        • Gość: Porter Re: platoniczna nienawisc do Legii i Kucharskiego IP: *.orion.pl 12.05.03, 12:16
                          Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

                          > ciekawae, czy bedzie rownie wzburzona jak prezentowana przez kibicow Legii
                          > euforia po niegdysiejszych victoriach nad Wisla....

                          Mysle, ze duzo bardziej nieumiarkowana i bardziej ordynarna. Cos takiego, jak
                          straszna pycha, jaka kibice Wisly demonstrowali przed finalem Pucharu Ligi w
                          zeszlym roku, przewidujac wysokie zwyciestwo swojej druzyny.
            • Gość: Bonhart Re: platoniczna nienawisc do Kosy i Zurawia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 09:29
              Oj czlowieku... widac twoje poczucie humoru idzie tylko w jedna strone.
              A szkoda, bo przez moment mialem cie za inteligentnego goscia.
              • Gość: Razorfan Re: platoniczna nienawisc do Kosy i Zurawia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.03, 10:33
                Oj olaboga ja to bym siedzial cicho na temat rzucania przedmiotow na murawe. W
                ytam w Krakowie macie sie dopiero czym popisac. Zapomniales juz o kumplu Misku
                i jego braciach ktorzy go potem wychwalali?
                • Gość: duch olabogi Re: platoniczna nienawisc do Kosy i Zurawia IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 11:21
                  alez w Krakowie bardzo dobrze pamieta sie o nozu Miska. I o tym jakie dotkliwe
                  kary spadly pozniej na Wisle. Zatrzymaly rozwoj tej druzyny na dwa lata. Moze
                  sama pamiec o tym blokuje innych palantow przed organizowaniem roznego rodzaju
                  popisow na stadionie - poza werbalnymi.

                  Ale pamieta sie rowniez i to, ze latajace kamienie na stadionie Legii - trener
                  Nawalka zostal ugodzony jednym z nich i wizyte na Legii skonczyl w szpitalu -
                  jakos zawsze uchodzily Legii na sucho.

                  Dlatego porownywanie przykladow Legii i Wisly - zarowno pod wzgledem kar za
                  stadionowe incydenty jak i boiskowe popisy zawodnikow - wydaje sie byc takie
                  niekorzystne dla Wisly. Tu zawieszenie na dwa lata w rozgrywkach UEFA - tam
                  grozenie paluszkiem. Tu zawieszenie na trzy mecze plus kara finansowa - tam
                  ruchome zawiasiki.

                  Zupelnie tak jakby jakies dobre duszki PZPN czuwaly, zeby Legii sie nic nie
                  stalo, a inne, zlosliwe duszki kombinowaly coby jeszcze mocniej Wisle dokopac.

                  Moze dlatego stadion Wisly nie moze zapomniec o Legii nawet wtedy gdy na
                  murawie gra zupelnie inna druzyna...
                  • Gość: Razorfan Re: platoniczna nienawisc do Kosy i Zurawia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.03, 11:27
                    No to badz laskaw podac te przyklady ciezkiego karania Wisleki przez PZPN. Czy
                    moze kara bylo obsadzenie pana Saksa? skrocenie kary Baszczowi jak przechodzil
                    do Wisly? Nie mow tylko ze 3 meczowa dyskwalifikacja Uche to przejaw nadmiernej
                    kary.
                    Nie zapomnij rowniez ze Legie juz kiedys PZPN ukaral chyba najmocniej w hitorii
                    polskiej pilki i nie bylo to tak bardzo dawno. Zadne niewymierzenie kary
                    Kucharzowi (choc moim zdaniem nie nadepnal Szewczyka specjalnie a gdyby on
                    zostal ukarany to musieli by rowniez dolozyc Glowackiemu po meczu z Wisla) nie
                    moze tego wyamazac. Dodatkowo Wisleka przez pare ostatnich sezonow cieszyla sie
                    wyjatkowa przychylnoscia sedziow. Na szczescie ostatnio sie to skonczylo i
                    dobrze. Szkoda tylko ze w Krakowie odebrano to jako spisek PZPN przeciw Wisle.
                    PZDR
                    • Gość: Porter Re: platoniczna nienawisc do Kosy i Zurawia IP: *.orion.pl 12.05.03, 12:12
                      Gość portalu: Razorfan napisał(a):

                      > No to badz laskaw podac te przyklady ciezkiego karania Wisleki przez PZPN.
                      Czy
                      > moze kara bylo obsadzenie pana Saksa? skrocenie kary Baszczowi jak
                      przechodzil
                      > do Wisly? Nie mow tylko ze 3 meczowa dyskwalifikacja Uche to przejaw
                      nadmiernej
                      >
                      > kary.
                      > Nie zapomnij rowniez ze Legie juz kiedys PZPN ukaral chyba najmocniej w
                      hitorii
                      >
                      > polskiej pilki i nie bylo to tak bardzo dawno. Zadne niewymierzenie kary
                      > Kucharzowi (choc moim zdaniem nie nadepnal Szewczyka specjalnie a gdyby on
                      > zostal ukarany to musieli by rowniez dolozyc Glowackiemu po meczu z Wisla)
                      nie
                      > moze tego wyamazac. Dodatkowo Wisleka przez pare ostatnich sezonow cieszyla
                      sie
                      >
                      > wyjatkowa przychylnoscia sedziow. Na szczescie ostatnio sie to skonczylo i
                      > dobrze. Szkoda tylko ze w Krakowie odebrano to jako spisek PZPN przeciw Wisle.
                      > PZDR

                      BTW, wyobrazcie sobie, co by mowili Wislacy, gdyby mecz Legia - Wisla potoczyl
                      sie odwrotnie - to znaczy Wisla strzela na 1-0, jej zawodnik wychodzi sam na
                      sam z Mijanoviczem, kiwa go, znjduje sie przed pusta bramka, a sedzia gwizdze
                      wyimaginowanego spalonego. Potem Legia strzela dwie bramki, a w miedzyczasie
                      zawodnicy Legii pozwalaja sobie na takie zagrania jak wowczas Baszczynski i
                      Szymkowiak. Ale by Basalaj narzekal! Olaboga Forum narzekaniami by polerowal! A
                      Kasperczak? Kasperczak by sie po prostu zaplakal!
                      A kiedy przegrala Legia, to jakos udalo sie zniesc porazke z honorem. Wszyscy
                      przyznali, ze Wisla byla tego dnia po prostu lepsza, a pomylki sedziego, choc
                      pozalowania godne,tego nie zmieniaja.
    Pełna wersja