Gość: lolek
IP: *.ipt.aol.com
15.05.03, 03:52
Onet pisze:
" W 58 minucie Maciej Żurawski dośrodkował do stojącego samotnie Marcina
Kuźby, któremu nie pozostało nic innego, jak wpakować piłkę do siatki. "
A Wyborcza:
"Szymkowiak miał też udział przy drugim golu. Płocczanie stracili piłkę w
środku pola, pomocnik z Krakowa pobiegł z nią lewą stroną i spod linii
końcowej dośrodkował. Piłka przeleciała prawie nad całym polem karnym i
trafiła do zamykającego akcję Marcina Kuźby. Ten przez nikogo nieatakowany
precyzyjnie uderzył ją głową i było 2:0."
Pomieszało sie chyba Wyborczej, bo na www.wislalive.com piszą:
"Na kolejną bramkę trzeba było czekać do 58 minuty. Wówczas Maciej Żurawski
dośrodkował piłkę wprost na głowę Marcina Kuźby, który bez większych
problemów pokonał Kapsę."
Coś za często sie miesza dziennikarzom Wyborczej...