Gość: ks
IP: *.acn.pl
25.05.03, 19:00
Wynik był oczywisty już przed rozpoczęciem spotkania, no i proszę,
niespodzianki nie było. Tylko nie piszcie, że Płock walczył i grał dobrze w I-
szej połowie, jeśli tak, to czemu celowali wszędzie, tylko nie do bramki
krakowian? Takie mecze powodują, że kibice odwracają się od i tak już
kiepskiej polskiej piłki. PZPN powinien odebrać punkty zarówno krakusom jak i
płocczanom (za "pozorne" zaangażowanie w mecz), mam nadzieję, że ci drudzy
spadną do drugiej ligi i zemszczą się na nich te matactwa.