Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      bzyczku ,gdzie jesteś???

    IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.03, 15:41
    bzyku , no właśnie ,gdzie jesteś ??? wisła zdobyła majstra ,a legia po
    kiepskim sezonie nie zakwalifikowała sie nawet do pucharów.brak mi twoich
    dogryzek i szowinistycznych uwag!!!gdzie twe posty ,czyżbyś był na działce na
    grillu.obowiązki wzywają ,przyjemności póżniej.
      • bzyk7 Re: bzyczku ,gdzie jesteś??? 01.06.03, 17:55
        "szowinistycznych uwag"?
        Gdzież to takie były?

        A nie cieszę sie przesadnie, bo Wisła miała zdobyć mistrzostwo i zdobyła.
        Cieszyć sie zacznę w LM.
        • Gość: :) Tu mulo IP: *.acn.waw.pl 02.06.03, 22:58
          bzyk7 napisał:

          > "szowinistycznych uwag"?
          > Gdzież to takie były?
          >
          > A nie cieszę sie przesadnie, bo Wisła miała zdobyć mistrzostwo i zdobyła.
          > Cieszyć sie zacznę w LM.
          Tu mulo. Ogni cosa deficiente, pot inetto, assurdo e tanto meno Champions
          League.
      • Gość: Razorfan Re: bzyczku ,gdzie jesteś??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.03, 18:04
        No tak bzyk jako fan wisly od 3 lat (kiedy wisla zdobywala majstra 2 razy czyli
        ze skutecznoscia 66%) uznaje mistrzostwo za pewne i dlatego go ono nie cieszy.
        Gdyby byl jednak prawdziwym fanem znajacym np. smak II ligi lub tez bardzo
        nedznych sezonow to by sie cieszyl. No coz ale przeciez byzk nie jest
        prawdziwym fanem.
        • Gość: wak Do IP: 165.222.186.* 03.06.03, 09:37
        • Gość: wak Do Razofrana, Gazzy i ..... IP: 165.222.186.* 03.06.03, 09:40
          innych milosnikow talentu bzyka. Od pewnego czasu bzyk sie zamknal. Nie wiem
          czy to efekt ogolnej nagonki na niego, czy tez moze facet troche spowaznial i
          przynajmniej po mistrzostwie dal sobie spokoj ze swoimi teoriami. Wam jednak
          najwyrazniej go brakuje, a moze brakuje Wam adwersarza na Waszym poziomie.
          Zdecydujcie sie, bzyk jest - zle, bzyka nie ma - tez zle.
          • Gość: Razorfan Re: Do Razofrana, Gazzy i ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.03, 10:05
            Nigdzie nie napisalem ze brakuje mi bzyka. Bardzo sie ciesze ze zniknal.
            Przyznam ze sam sie troche do tego przyczynilem ;). Kiedys nie odpowiadalem na
            posty bzyka ale ostatnio zmienilem taktyke. Wytykalem mu wszystkie jego
            smiesznosci i w koncu on przestawal odpisywac. w osatnich watkach, gdzie
            rozmawialem z bzykiem to moje posty sa na wierzchu bo bzyk nie ma zadnych
            argumentow i jak mu sie to wytknie to sie chowa.
            • Gość: wak Re: Do Razofrana, Gazzy i ..... IP: 165.222.186.* 03.06.03, 11:26
              Gość portalu: Razorfan napisał(a):

              > Nigdzie nie napisalem ze brakuje mi bzyka.

              Wierze, ale wlasnie take posty jak Twoj i Gazzy wywoluja bzyka z dupy
              • Gość: gazza Re: Do Razofrana, Gazzy i ..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 16:01
                Gość portalu: wak napisał(a):

                > Gość portalu: Razorfan napisał(a):
                >
                > > Nigdzie nie napisalem ze brakuje mi bzyka.
                >
                > Wierze, ale wlasnie take posty jak Twoj i Gazzy wywoluja bzyka z dupy


                widzisz,z bzykiem to jest tak jak z własną babą ,gdy jest to dobrze ,gdy go nie
                ma jets jeszcze lepiej (lub na odwrót ) ;)))
              • bzyk7 przygłupy sie we mnie zakochały...a fe... 03.06.03, 16:59
                Nie lubie gdy małpki sie podlizują i przymilają...
                To nie ta liga...

                A Bzyk nie zniknął. Nie ma co pisać, to nie pisze. Wisła wygrała i na jakis
                czas jest koniec.
                A dla towarzystwa tu nie jestem. Nie lubie knajpianej atmosfery.
                • Gość: gazza Re: przygłupy sie we mnie zakochały...a fe... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.03, 22:49
                  bzyk7 napisał:

                  > Nie lubie gdy małpki sie podlizują i przymilają...
                  > To nie ta liga...
                  >
                  > A Bzyk nie zniknął. Nie ma co pisać, to nie pisze. Wisła wygrała i na jakis
                  > czas jest koniec.
                  > A dla towarzystwa tu nie jestem. Nie lubie knajpianej atmosfery.


                  tak ... posmaruj swoje JA .wszyscy tęsknią i płaczą za tobą.albo inacxej, lekka
                  kpina i prowokacja . co jest prawdą a co fałszem ? może za wysoko sie cenisz?
            • bzyk7 Re: Do Razofrana, Gazzy i ..... 03.06.03, 17:05

              > smiesznosci i w koncu on przestawal odpisywac. w osatnich watkach, gdzie
              > rozmawialem z bzykiem to moje posty sa na wierzchu bo bzyk nie ma zadnych
              > argumentow i jak mu sie to wytknie to sie chowa.

              O jaki milutej... Afirmuje sobie swiat i on mu ładnie wtedy wygląda ... z
              punktu widzenia brzytwiaka.
              Jakie to zabawne, że on ostatni sie wypowiedział, to dla niego znaczy - jego
              prawda na wierzchu.
              To typowe dla kibica Legii (i paru innych).

              Rozmowa, Brzytwiaku, to wymiana argumentów, a nie kijów bejsbolowych, czy
              cegieł. Strzelasz ślepymi argumentami, to nie trzeba ci odpowiadać, bo każdy
              inteligentny widzi o co chodzi. Nawet nie odpowiadam, bo jest to poniżej mojej
              godnosci. Poza tym ja nie nawracam kibiców Legii. Oni są już straceni. ;)


              Ale ciekawe spostrzeżenie psychologiczne...
              Piesek sobie szczeka,a przechodzień na niego nie zwraca uwagi. Wtedy piesek
              sobie mysli: "wygrałem, Legia miszcz"!
              • Gość: Razorfan Re: Do Razofrana, Gazzy i ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.03, 20:07
                Hehe bzyczku potwierdzasz moje argumenty. Znowu zero merytorycznej tresci tylko
                jakies przyglupie porownanie. Pewnie jestes krolem swojego gimnazjum w
                przyglupich tekstach. Oczywiscie tytul mistrza dla wisly nic dla ciebie nie
                znaczy bo ty nie jestes jej kibicem. Pisalem juz o tym w jakims watku a ty
                oczywsicie nie odpowiedziales. To ze moje watki sa wierzchu pisalem z
                przymruzeniem oka bo przeciez to ze ktos cos powiedzial ostatni nie znaczy ze
                ma racje. Sprawa wyglada inaczej po prostu jak ktos ze 3 razy wytknie ci twoje
                ograniczenie to sie odlaczasz i zakladasz nowy watek.
                Aha no i nie patrz na Warszawe przez pryzmat krzywdy jaka ci kiedys jakis
                niemiecki Hans wyrzadzil na Dworcu Centralnym.

                Coz bzyku szkola sie konczy to pewnie pojedziesz na wakacje i bedziemy mieli
                spokoj.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja