Gość: mickey15
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.06.03, 14:46
Niewyobrazalne może być życie normalnego człowieka. Wyobraźcie sobie że dwa
lata temu 5 sportowców w dresikach zdjęło mnie z roweru o wartości ok. 4000
zł. byłem załamany, Była to moja najcenniejsza rzecz. 2 lata wspominań i
koszmarów nocnych. I dzis w taki piękny dzień stojąc na Nowym świecie
podjechał jakiś gostek na właśnie moim sprzęcie. PO prostu podjechał. a ja
nie patrząc na nikogo rzuciłem sie na niego. Dobrze że stał na światłach przy
rondzie bo jak go złapałem i mówie że ma mój rower to sie wyrywał ale ja nie
odpuściłem. To było piękne, w niemalże niezmienionej postaci, amerek Rock
Shox judy race, korba lx, wszystko takie samo. Poszliśmy obok i zacząłem
dzwonic na policję, chłopak zaczął sie tłumaczyć że kupił go na jakim bazarze
za 1700 i chce ode mnie dokumenty a ja że choc na policje. zanim sie
dodzwoniłem to chłopak nim sie obejżałem wziął nogi za pas i tyle go
widziałem... widzicie, jednak cuda sie zdażają.... Pozdrawiam wszystkich
kręcących, a takich co zarabiac nie umieją tylko innych okradają żeby sie
powiesili....