Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Nadal jest wielki

    10.06.07, 18:49
    Tak naprawdę wątek bedzie bardziej o Federerze, ale trochę głupio tytułować
    Szwajcarem po porażce...

    Nie wiem czy Federer będzie mieć kiedyś lepszą szansę na wygranie z Nadalem w
    Roland Garros niż w tym sezonie. Rafa tradycyjnie biegał jak szalony, ale tym
    razem wyglądało na to, ze można przewagę Hiszpana choć częściowo zniwelować -
    kort był naprawdę szybki. No i mimo wszystko (bo i tak Rafie udało się
    Federera zabiegać) wydaje się, że Nadal w tym roku nie był aż tak dobrze
    fizycznie przygotowany.

    Federer grał swoje. Czyli genialne zagrania przeplatał nonszalanckimi. Dobrze
    było tylko w drugim secie, gdy Szwajcar grał jakby to nie była mączka i...
    trafiał. W następnych dwóch setach gubił się w pomysłach, a i mięśnie
    przestały działać.

    Swoja drogą, jeśli Nadal przestanie śrubować rekordy na cegle, to moze
    postraszyć Federera i na innych nawierzchniach. Pewnie nie w Wimledonie, ale w
    pozostałych lewach Wielkiego Szlema? Tu chodzi nie tylko o motorykę, ale także
    psychikę.

    Wyobrażacie sobie skrzyzowanie Federera z Nadalem? Techniki z siłą i kondycją.
    Potworne...
      • Gość: sliwka Re: Nadal jest wielki IP: *.Kuso.osi.pl 10.06.07, 19:05
        Brawo Rafa !!!!! Końcówka dużo lepsza ;)
        • a.adas Re: Nadal jest wielki 10.06.07, 19:15
          Niesamowity jest, to mu muszę przyznać. Federer w drugiej godzinie pęka pod
          każdym względem, a ten %$&*^%# w czwartym secie wygląda jakby właśnie skończyła
          się rozgrzewka.
          • Gość: karolina Re: Nadal jest wielki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 19:44
            Co do Nadala, wcale nie jestem taka pewna czy za jakiś czas nawet w Wimbledonie
            czegoś nie namiesza... Pamiętam, że niedawno mówiono, że on może wygrywać tylko
            na mączce, a teraz wiemy, że na innych nawierzchniach też mu wychodzi...

            Dlaczego Federer nie chodził podczas tego meczu częściej do siatki?!? Myślałam,
            że po tym ostatnim zwycięstwie coś się w jego głowie ruszy, ale teraz czarno to
            widzę. Żal mi trochę tej szansy na wygranie czterech wielkoszlemowych turniejów
            przez niego, bo on na to zasługuje. Chociaż w meczach z Nadalem z reguły tego
            nie pokazuje. Potrzebny jakiś psycholog?
            • a.adas Re: Nadal jest wielki 10.06.07, 19:58
              Po drugim secie wydawało mi się, że to Federer bedzie górą. Grał kompletnie nie
              jak na mączce i na dodatek skutecznie. Jednak to nie wystarczyło. W trzecim
              Nadal go wykończył, a czwarty to juz była formalność. Choć powtarzam - Nadal
              nie biegał aż w tak szalony sposób jak poprzednio. Tak to wyglądało w przekazie
              telewizyjnym. Choć moze nie wynika to z gorszego przygotowania fizycznego, a z
              trochę zmienionego stylu gry. Rafa gra mądrzej, trochę - jak na niego -
              spokojniej.

              Z Federerem jest taki problem, że gra genialnego gema, a w następnym odpuszcza i
              odpoczywa. Ma taki system gry, taktykę. To wystarcza na wszystkich na swiecie
              poza... Nadalem, a już na pewno na cegle. Z nim trzeba grać cały czas na równym,
              bardzo wysokim poziomie. Federer nie jest na to gotowy fizycznie (czasem wydaje
              sie na korcie tak ociężały, że kompletnie nie wiadomo jak dochodzi do piłki). Do
              tego to on się boi Hiszpana, a nie Nadal jego. To widać na korcie
    Pełna wersja