Gość: Normals
IP: 195.94.207.*
12.06.03, 08:46
Oczywiście chodzi mi o reprezentację, bo w klubie za kasę, to ten koleś
potrafi. Dudek jest jednym z głównych winowajców blamażu na mundialu. Nie
jest z pewnością twórcą sukcesu, jakim był awans, bo tu większe zasługi
poczynił Matysek, dla którego gra w kadrze coś znaczyła.
U Dudka rozpoznawalny jest klasyczny przykład "syndromu Gucia Warzychy".
Ja osobiście nie przypominam sobie, by w ostatnich paru meczach wyciągnął
jakąś trudną piłkę. Natomiast parę niezbyt trudnych, a z pewnością kluczowych
bramek puścił (pierwsza bramka z Koreą Płd., bramka z Łotwą)
O Ostatnim pajacyku, czyli trzeciej bramce na Rasundzie nie ma co wspominać.