Gość: duch olabogi
IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl
20.06.03, 11:59
za duch olabogi news:
Jak informuje katowicki "Dziennik Zachodni" przewidziana na poczatek tygodnia
rozprawa rozwodowa Kosowskiego w gliwickim sadzie nie odbyla sie. Kobieta
pozostajaca wciaz jeszcze w zwiazkach malzenskich z Kosowskich poinformowala,
ze nie moze sie stawic na rozprawie z powodu choroby.
Rozwod ma zostac orzeczony za zgoda obu stron - dlaczego zatem Pani Kosowska
zastosowala ruchy opozniajace?
Duch olabogi domysla sie, ze Pani Kosowska czeka po prostu na to, az jej
wciaz jeszcze malzonek podpisze wyzszy kontrakt. Gdyby na przyklad zarowno
Kosowski jak i Wisla zaakceptowaly warunki Kaiserslauten - wtedy rozwodzaca
sie Pani Kosowska moglaby pozegnac sie z nazwiskiem bylego malzonka za
skromne odszkodowanie w wysokosci 10 tysiecy miesiecznie.
Gdyby panstwo Kosowscy rozeszli sie w czasie funkcjonowania obecnego
kontraktu z Wisla wtedy bylej pani Kosowskiej nalezalaby sie o wiele mniejsza
kwota alimentow.