Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      cala prawda o Szczakowianka - Swit

    IP: *.jagiellonia.krakow.pl 23.06.03, 15:36
    Po Krakowie krazy taka oto opowiesc - W ubieglym roku, kiedy to Szczakowianka
    miala pewny awans do I ligi zawarla uklad ze Switem. Przegrala z ta druzyna.
    Swit musial wiec zrewanzowac sie w barazach, musial przegrac.

    Podobno tak jest w swiatku pilkarskim - a mowil mi to zaprzyjazniony
    dziennikarz sportowy - ze druzyny, ktore nie oddaja tego rodzaju przyslug
    dotyka zemsta wszystkich klubow. Gdyby Swit gral na powaznie i wygral - to
    zostalaby zawiazana spoldzielnia klubow pierwszo i drugoligowych. Swit
    szybciutka bylby spuszczony do III ligi. I zadne pieniadze, zadne uklady by
    temu spuszczeniu nie przeszkodzily.
      • Gość: kataryna Re: cala prawda o Szczakowianka - Swit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 15:43
        Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

        > Po Krakowie krazy taka oto opowiesc - W ubieglym roku, kiedy to Szczakowianka
        > miala pewny awans do I ligi zawarla uklad ze Switem. Przegrala z ta druzyna.
        > Swit musial wiec zrewanzowac sie w barazach, musial przegrac.
        >
        > Podobno tak jest w swiatku pilkarskim - a mowil mi to zaprzyjazniony
        > dziennikarz sportowy - ze druzyny, ktore nie oddaja tego rodzaju przyslug
        > dotyka zemsta wszystkich klubow. Gdyby Swit gral na powaznie i wygral - to
        > zostalaby zawiazana spoldzielnia klubow pierwszo i drugoligowych. Swit
        > szybciutka bylby spuszczony do III ligi. I zadne pieniadze, zadne uklady by
        > temu spuszczeniu nie przeszkodzily.


        Jeśli ten zaprzyjaźniony dziennikarz sportowy był z Przeglądu Sportowego
        podzieliłabym te informacje przez cztery.
        • Gość: duch olabogi Re: cala prawda o Szczakowianka - Swit IP: *.jagiellonia.krakow.pl 23.06.03, 15:48
          ja nie mam az tak mocnej glowy, zeby miec znajomych wsrod dziennkarzy PS :]
          • chenjera_imbwa Re: cala prawda o Szczakowianka - Swit 23.06.03, 21:32
            A skąd ten dziennikarz to wiedział, jeśli nie jest z PS?
            • Gość: tommasi Re: cala prawda o Szczakowianka - Swit IP: *.ghnet.pl / 192.168.16.* 23.06.03, 22:31
              zaczne miec chyba sport gleboko we floppie. a swoja droga, przydalby sie w
              pzpn'owskim swiatku jakis pol-pot lub pinochet. wyposazony w niesmiertelna
              zasade giulaniego - zero tolerancji.
              po prostu megapedalnia. :(
      • Gość: mahu Re: cala prawda o Szczakowianka - Swit IP: *.man.polbox.pl 24.06.03, 00:34
        dzieki , czuje sie oswiecony
      • Gość: LAGUNA JEDNO JEST PEWNE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.03, 00:48
        Czy za kasę, czy za przysługę (faktycznie rok temu Świt się bronił przed
        spadkiem i chyba rzeczywiście szczakusy im oddały punkty) - nie ważne.
        Czy w układzie byli piłkarze czy działacze (prezes) - nie ważne.

        JEDNO JEST PEWNE -
        mecz ustawiła "pod siebie" szczakowianka, był to ewidentny układ na korzyść
        tego klubu przy jego współuziale.

        TRZEBA SPUŚCIĆ TO PIEPRZONE GÓWNO (szczakowa) DO DRUGIEJ LIGI!!!
        ciągle kręcą szmuker, rasić, marczyk... a nic im się nie dzieje - moim zdaniem
        oznacza to mocne, bardzo mocne, plecy w PZPN!

        Niestety :(
        • Gość: Kiwny Re: JEDNO JEST PEWNE IP: *.chello.pl 24.06.03, 09:51
          Tu są fragmenty wywiadu z trenerem Świtu. Z tego co opowiada to wygląda że
          mafia kieruje polską piłką niezależnie od PZPNu.

          Jak te ruchy kadrowe wyglądały z Pana punktu widzenia?

          - Nie wiem, co powiedzieć. Powiem szczerze. Gdybym powiedział prawdę, to nie
          mógłbym już nigdy przyjechać do Polski. Te układy są tak daleko zaangażowane,
          że miałbym problemy ja, miałaby problemy moja rodzina. Dlatego nie mogę
          udzielić szczerego wywiadu. Po prostu muszę trzymać gębę na kłódkę. Byłoby to
          bardzo interesujące. Zawodnicy grali tak, bo tak musieli grać.

          Maciej Lewna sugerował, że to zarządowi nie zależało na awansie...

          - To nie jest prawda. Szymański dał w tym sezonie naprawdę bardzo dużo
          pieniędzy. Wyciągnął je z własnej kieszeni. On na pewno chciał, żeby te
          pieniądze były inwestowane dobrze. Po prostu nie chciał, żeby ktoś z niego
          zrobił wała. Poznałem mentalność polskich zawodników i już nie chcę pracować w
          Polsce. Ja jestem ufnym człowiekiem i wierzę ludziom, z którymi współpracuję.

          Skoro Pan nie ma zamiaru pracować w Polsce, to chyba może Pan zdradzić, o co
          tutaj chodzi.

          - No tak, ale ta grupa ludzi mogłaby przyjechać nawet do Czech.

          Coś by Panu groziło?

          - Ja się ich nie boję. Nie mam żadnych układów.

          Chodzi o układy, w które są uwikłani działacze Świtu czy piłkarze?

          - Ani jedni, ani drudzy. Zresztą dzisiaj już mnie nie interesują ci zawodnicy.

          Sugeruje Pan, że sprawą Waszego awansu kierował ktoś z zewnątrz?

          - Gdyby tu chodziło tylko o piłkę, to zagralibyśmy dzisiaj z Rafałem, z
          Miłkowskim i innymi zawodnikami. W takim składzie nie moglibyśmy przegrać.

          Wygląda na to, że nie miał Pan żadnego wpływu na wyniki zespołu.

          - W sezonie miałem. Wtedy było tak, że wszyscy chcieliśmy grać w barażach.
          Potem rolę zagrały układy, które są obok działaczy, obok mnie i obok 70 proc.
          zawodników.

          Czyli niektórzy zawodnicy byli w coś zamieszani?

          - Nie chcę odpowiedzieć na to pytanie. Mógłbym ich pogrążyć i nie znaleźliby
          już zatrudnienia w innych klubach. Nie chcę im robić problemów. Niech grają w
          polskich ligach. Jeśli tutaj sami nie zrobicie z tym porządku, to tak to będzie
          wyglądało.

          Czy PZPN ma coś z tym wspólnego?

          - Nie. Absolutnie nie.

          Nie powie Pan, o co chodzi? To są jakieś układy przestępcze, a może polityczne?

          - Nie polityczne.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja