Gość: duch olabogi
IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl
04.07.03, 12:45
taki artykulik ukazal sie w Tempie, jako ze to jest malopolska mutacja PS
nalezy zachowac pewna doze ostroznosci. Ale cos niewatpliwie jest na rzeczy...
-------------
Adam Giersz (podsekretarz MENiS), Andrzej Kraśnicki (szef Polskiej
Konfederacji Sportu) i Mirosław Drzewiecki (szef Sejmowej Komisji KFiS) mają
już dosyć biernego obserwowania tego, co dzieje się w naszej piłce nożnej -
pisze "Tempo".
Panowie postanowili więc wezwać na dywanik kierownictwo PZPN - do spotkania
dojdzie w najbliższy wtorek, 8 lipca.
Taki związek jak PZPN dostał od państwa swego rodzaju wyłączność na
kierowanie dyscypliną, co - w żadnym wypadku - nie zwalnia od wywiązywania
się z szeregu obowiązków wobec tegoż państwa. Jakże niesłychanie łatwo uciec
od opieki nad dziećmi i młodzieżą, a skoncentrować się niemal wyłącznie na
komercji oraz rozrywce" - powiedział Drzewiecki.
"To będzie pierwsze spotkanie z cyklu - zorganizowane ku przestrodze
wszystkich związków, które skoncentrowały się na realizowaniu tylko i
wyłącznie własnej polityki, a przestały całkowicie respektować powinności
wobec państwa" - dodał.
"Nikt nikogo nie zamierza straszyć, ale musimy twardo poruszać się w
realiach. Nie chcemy przedwcześnie wyrokować, ani oceniać bez rozmowy i
przedstawienia stanowiska kierownictwa PZPN. Każda strona ma święte prawo do
wyrażenia swoich racji. Wierzę, że w najbliższy wtorek będziemy uczestniczyć
w bardzo konstruktywnej rozmowie. A jeżeli nie, to nie można wykluczyć, że do
siedziby piłkarskiej centrali na Miodowej wejdzie komisarz!" - zakończył
Drzewiecki.