Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pani Szewińskiej już dziękujemy

    03.09.07, 14:08
    Czytając krótki artykół w dzisiejszej gaziecie wyborczej ,, o
    przypadku Czapiewskiego '' i wywiad z Czapiewskim z 27.08.2007 ,
    uważam że cały zarząd PZLA powinien się podać do dymisji z panią
    Ireną Szewińską na czele.
    Otóż w biegu na 800 metrów mężczyzn z tegorocznych Mistrozstwach
    Świata w Osace wygrał Kenijczyk Alfred Kirwa Jego . Kirwa uzyskał
    czas 1.47.09 co było najwolniejszym finałem w historii
    lekkoatletycznych mistrzostw świata.
    Tymczasem miniumum PZLA wynosi 1,45,50 . Brązowy medalista z
    mistrzostw świata z Edmonton w 2001 m słusznie argumentował , że
    bieg na 800 metrów rządzi się swojimi prawami. Tymczasem jak czytamy
    w wywiadzie dla ,, Gazety Wyborczej '' z dnia 27.08.2007 . Paweł
    Czapiewski słusznie mówi ,że ,, Pan może mieć rekord 1,43 , ja
    1 ,46 , ale jak finał potoczy się w tempie 1,47 to ja mam szanse na
    medal '' To nie jest pierwsza ogromna wpadka PZLA . Osobiście
    uważam , że przynajmniej pani Szewińska powinna odejść z funkcji
    prezesa. Może na funkcje prezesa nadał by siępan Sebastian Chmara
    albo Artur Partyka kto wie ? O słabej pozycji Polski świadczy
    chociażby dopiero 35. pozycja w klasyfikacji medalowej ( nie możemy
    jako prawie 40-milionowy środkowoeuropejski kraj tłumaczyć się
    klasyfikacją punktową ). Ile w Polsce mamy lekkoatletycznych
    stadionów na prawdziwym poziomie ?
    Wracając do Czapiewskiego , przypominam że, aby wrócić do biegania
    sam musiał wydać swoje własne pieniądze , sprzedał nawet dom .
    Uzyskał nawet minimum kwalifikacyjne B 1.45.91. ale to było za mało
    dla PZLA !!! Minimum A uzyskało tylko kilkunastu osób na śiecie 1!!
    Na szczęście zwycięstwo Czapiewskiego w tegorocznym pucharze Europy
    spowdowało to że będzie dostawał stypendium i jeździł na
    zgrupowania. Przestanie dokładać ze swojich pieniedzy ale
    nieobecność na Mistrzostwach Świata w Osace oznacza brak zaproszeń
    na mitingi w drugiej połowie roku i brak osiągnięcia dobrego
    czasu.Nie mówiąc o pieniążkach. Związek udowodnił , że nie podszedł
    do sprawy racjonalnie i że mało robi cokolwiek. Zarząd PZLA powinno
    podać się do dymisj właśnie teraz , kiedy jest mało czasu na
    przygotowanie się do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.

    Adamkac
    ps.zapraszam na moje blogi www.sportadamkac.blog.onet.pl
    www.tenisadamkac.blog.onet.pl
    Obserwuj wątek
      • Gość: Porter Re: Pani Szewińskiej już dziękujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 17:59
        Bardzo fajnie. To jeszcze sprawdź, czy Czapiewski w ogóle by sie w
        tym finale miał szansę znaleźć. Najwolniejszym zawodnikiem, który
        awansował do finału był Mohamed Al Salhi z czasem 1.45,23. To o 0,27
        sekundy szybciej od minimum, którego Czapiewski nie był w stanie
        osiągnąć i aż o 0,68 sekundy szybciej, niz najlepszy wynik
        Czapiewskiego w tym sezonie. Obserwując czasy dajace awans do
        finałów na światowych imprezach, łatwo było to przewidziec i dlatego
        decyzja o niewysyłaniu Pawła Czapiewskiego na MŚw. była całkowicie
        racjonalna.
        Muszę powiedziec, że rzadko spotyka się tak kompromitujący wpis jak
        Twój, w związku z czym - jako zwolennik podawania sie do dymisji
        osób, które sie kompromitują, powienieneś, wraz z najbliższą rodziną
        natychmiast podac sie do dymisji.
        • adamkac Re: Pani Szewińskiej już dziękujemy 03.09.07, 18:26
          Obrażaj to sobie swoją rodzine i proszę przeczytaj sobie wywiad z
          Czapiewskim z 27.08.2007. Minimum PZLA uzyskało tylko kilkunastu
          osób na świecie . A Paweł wie co mówi ma przecież już ogromne
          doświadczenie , większe niż my kibice i pani prezes!!!
          • Gość: Porter Re: Pani Szewińskiej już dziękujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 18:39
            Czytałem ten wywiad, ale nie znalazłem w nim wyjasnienia, jak nie
            mogac zejść poniżej 1.45,90 miałby Czapiewski pobiec półfinał na
            poziomie 1.45,20, zeby znaleźć sie w finale. Moze mógłbys mi to
            wyjasnic?
            Redaktor Leniarski to niestety znany indolent umysłowy, to on żądał,
            by Otylia oddała złoty medal (bo przegrani Australijczycy mieli
            watpliwości co do jej finiszu), twierdził, że Motreal jest stolica
            Kanady i że w przypadku remisu w walce bokserskiej o mistrzostwo
            świata, tytuł wygrywa challenger. Z tego ostatniego wyciągał
            głębokie wnioski, co do taktyki zawodników w czasie walki. Naprawdę.
            Co do pani prezes, to akurat w tym przypadku nie ma co sie jej
            czepiać, bo miała rację. I niepotrzebnie ja obrażasz. Podjęła
            słuszna decyzję, co pokazały wyniki półfinałów.
      • Gość: Marek K. Re: Pani Szewińskiej już dziękujemy IP: *.kalisz.mm.pl 05.09.07, 15:00
        Nie można popadać w skrajności . Paweł nie zrobił minimum i Szewińska miała
        prawo nie wyrazić zgody na wyjazd . Tyle tylko że powinna mieć możliwość
        wysłania kogoś na zasadzie dzikiej karty , w każdym razie na podobnych zasadach
        i oczywiście jednej lub dwóch osób , nie więcej . Pawła mi żal i jako sportowiec
        wiem co czuje , ale ryzyko związane z ewentualnym niepowodzeniem , brała na
        siebie Szewińska , a nie Czapiewski .

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka