Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Leo jak mąż stanu

    04.09.07, 12:52
    Wiem, że to prawie awykonalne (obowiązki klubowe), ale może by jednak
    spróbować spełnić marzenie Leo?
    Druga sprawa: nasi politycy powinni uczyć się od Leo rzeczowości i
    odpowiedzialności za słowa, jego się przyjemnie słucha. Da się wyczuć, że
    człowiek wie o czym mówi i nie rzuca słów na wiatr. Nawet jeśli coś pójdzie
    nie tak - można mu wybaczyć, nikt nie jest nieomylny ale też niewielu już
    pamięta pojęcie honoru. Leo jest jednym z ostatnich.
      • Gość: kazik Re: Leo jak mąż stanu IP: *.mammothnetworks.com 04.09.07, 18:12
        to wynika z kalwinistycznego wychowania Holendrow na Biblii.warto z
        nich brac przyklad,czytajac Biblie i wprowadzajac Jej wytyczne w
        zyciu codziennym mowa i czynem.bedziemy jak Leo.i inni beda nas za to
        pochwalac.to zadna chinszczyzna.warto.
        • Gość: kazik Re: Leo jak mąż stanu IP: *.mammothnetworks.com 06.09.07, 01:55
          wiec Leo jest po prostu normalnym czlowiekiem.
          • piotr33k2 Re: Leo jak mąż stanu 06.09.07, 23:59
            nie przesadzaj z ta biblią,jechowi czy mormoni też tylko biblie
            czytają i dosłownie stosuja, he he, tak powaznie to leo jest zapewne
            ateistą jak 90 proc tamtego społeczęnstwa.
            • Gość: kazik Re: Leo jak mąż stanu IP: *.mammothnetworks.com 07.09.07, 20:45
              z toba sie zgadzam w 100%.ja tylko chcialem zwrocic uwage,ze
              Holendrzy takimi sa na codzien,maja to we krwii,a jest to owocem
              ich kultury kalwinistycznej opartej na ich zrozumieniu Biblii.mimo,
              ze duzo z nich do kosciolow nie chodzi.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja