ynwa
17.12.01, 18:07
Doroczna nagroda tygodnika France Football trafila do
Owena. I bardzo dobrze - zdecydowanie na to zasluzyl.
Tym ktorzy jeszcze sie wahaja ktora z nagrod jest
bardziej prestizowa (ta czy pilkarz roku FIFY) dedykuje
anegdote (za prasa angielska): Marco van Basten zostal
podany jako kandydat do tegorocznego tytulu FIFY i
dopiero po wytlumaczeniu glosujacemu, iz zawodnik ten
nie gra juz od lat, raczyl podac inna kandydature :-)))