Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 09:48
    też słyni tzw. huligani? Muszę to wiedzieć, a że jestem laik to wolę się
    spytać fachowców, bo coś mi się to kojarzy ,że to to samo, ale pewności nie
    mam... Z góry dzięki za pomoc.
      • Gość: yeti Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż IP: *.ipt.aol.com 01.11.07, 19:51
        Nie. Tzw ultras to jest cool gość. Wprawdzie nie sprzeda ci kosy (
        nie ugodzi cię ostrym narzedziem) ale jak najbardziej obije ci
        twarz, skopie tyłek i nerki oraz poczęstuje się częsciami twojej
        garderoby (zwłaszcza gdy zauważy na niej znaczek firmy nike lub
        adidas). Poza tym nie zrobi ci krzywdy. Tzw hools są bardziej
        bezwzględni. pzdr.
        • tq12 Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż 02.11.07, 12:21
          yeti wydaje sie byc lekko zakompleksionym frustratem.
      • Gość: Zezik Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż IP: *.chello.pl 01.11.07, 20:00
        Yeti najwyrazniej opisal krakowska wersje Ultras, no a co do Twojego
        pytania:

        pl.wikipedia.org/wiki/Ultras_(pi%C5%82ka_no%C5%BCna)
        • Gość: yeti Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż IP: *.ipt.aol.com 01.11.07, 20:07
          Moja wersja była jak najbardziej na miejscu. Mówiąc w skrócie i tzw
          ultras i tzw hools to beznadziejne bezmózgi w dresach i czapkach z
          daszkiem. Iloraz iteligencji ok 50 czyli debil. Należy się ich
          wystrzegać. Mogą zrobić krzywdę. Oczywiscie... Potem płczą że klub
          ich nie rozumie. itd. Ale generalnie to matoły i debile. pzdr.
          • Gość: Zezik Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż IP: *.chello.pl 01.11.07, 20:20
            Mysle, ze nazywasz Ultrasami ludzi, ktorzy tak o sobie mowia, a
            faktycznie nimi nie sa. To tak jakbys mowil ze kibice sa debilami
            matolami itp itd, tylko dlatego ze jakies bezmozgi wszczynajace
            burdy nazywaja sie kibicami. Te osoby o ktorych ty piszesz to idioci
            bandyci i kretyni, a Ultrasi to (w skrocie) ludzie ktorzy tworza
            oprawy meczowe. pozdr.
            • Gość: yeti Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż IP: *.ipt.aol.com 01.11.07, 20:44
              A jednak obstaję przy swoim. tak ultarsi jak i tzw hools to banda
              idiotów. Nazywają się w zależności od konionktury. Albo tak albo
              siak. W każdym razie ich czas mija. Pomijam fakt że bilety coraz
              drozsze i brakuje im kasy. Ten sposób kibicowania odchodzi w
              przeszłośc. Wypada zapalić świeczkę. W sumie dobry dzień po temu.
              pzdr.
              • Gość: Porter Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 02:26
                Narodził sie podział na ultrasów rzekomych i ultrasów prawdziwków.
                • Gość: niedoinformowana Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 10:52
                  Dzięki za pomoc, ale wasze wypowiedzi nie dają mi jednak jednoznacznej odp. jak
                  to w końcu jest z tymi ultrasami...., ta ostateczna odp. jest dla mnie
                  najważniejsza, gdyż piszę pracę na tamat rodzajów grup kibicowskich. Z waszych
                  odpowiedzi wywnioskowałam iż Ci prawdziwi ultrasi są wporządku, zajmują się
                  oprawami i nie robią nikomu krzywdy, natomiast wytworzyła się i też taka grupa,
                  która mieni się niby ultrasami, nastomiast zajmuje się huliganerką, tak ?
                  • Gość: Razorfan Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 13:39
                    nie sluchaj panow ktory scene kibicowska podziwiaja z foteli w swoim
                    domu. W Polsce podzial jest dosyc wyrazny chuligani sie bija ultrasi
                    dopinguja i zajmuja sie wszystkim co z tym zwiazane. takiego
                    wyrazistego podzialu nie ma np we Wloszech gdzie nie ma za bardzo
                    hoolsow a sa sami ultrasi i w Anglii gdzie z kolei nie ma ultrasow.
                    W Polsce w wiekszosci klubow chuligani i ultrasi nie sa w
                    najlepszych stosunkach i trzeba wiele zrobic zeby sie zjednoczyli w
                    jakims celu.
                  • Gość: fan Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 20:21
                    Niech Pani nie słucha tych wszystkich specjalistów, którzy wszystkich kibiców
                    wkładają do jednego worka. Ultras to jest kibic, który przede wszystkim robi
                    oprawy, dopinguję. Jeździ na wyjazdy nie po to by bic się z innymi kibicami
                    tylko dlatego by byc ze swoją drużyną. Dla niego najważniejszy jest klub którego
                    jest kibicem.
                    Pozdrawiam i proszę się nie sugerowac tymi wszystkimi znawcami, którzy mecze
                    oglądają w TV, a na stadionie nigdy nie byli
                  • ww1916 Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż 05.11.07, 11:19
                    Eeee tam...
                    Mam nadzieje , że pani to wytlumacze lepiej:

                    Ultras to dawniej był ruch kibicowski polegajacy w skrócie
                    na "darciu ryja" i "odpalaniu rac". Obecnie to nurt muzyki
                    dzieciecej czasem także "weselnej" mający na celu przywrocenie do
                    powszechnego uzytku repertauaru "ludycznego" z wykorzystaniem
                    elementów choreograficznych. W ramach tego nurtu powstaja także
                    krótkie słowne "filipinki" wykrzykiwane w amoku w kierunku
                    słuchaczy, oddajace wewnetrzny stan ducha twórców i wykonawców. Nurt
                    ten jest powiazany z ruchem kibicowskim przez fakt, że najczesciej
                    estrada zlokalizowana jest na trybunach stadionów lub w jej
                    okolicach.
                    Najbardziej znane w ostanim czasie "koncerty" muzyków tego nurtu
                    maja miejsce na tzw. "Zylecie" tj. trybunie otwartej stadionu przy
                    ul Łazienkowskiej w Warszawie. Może podam najbardziej znany hit aby
                    ulatwic zaznajomienie sie z tym gatunkiem muzycznym:
                    "Stary Walter mocno spi..." połaczony z bieganiem po krzesełkach i
                    uciekaniem przed niejakim Stefanem ksywa "ZOMO" robiącym za
                    niedźwiedzia - utwor znany powszechnie z zajęc i zabaw
                    przedszkolnych - popularyzowany obecnie przez grupę osobników
                    głownie płci męskiej o podobnym stanie emocjonalnym.Utwór dla
                    podkreslenia jego znaczenia, powtarzany jest wielokrotnie z krótkim
                    przerwami na wznoszenie okrzykow: "Legia to My" "Cała Legia Zawsze
                    razem" "Nie ma Legii bez żylety".

                    Bywa tez czasem tak, ze ze wzgledu na ograniczone zainteresowaniem
                    słuchaczy, koncerty organizowane są w trakcie meczu pilkarskiego.
                    Dzieki temu nurt ten ma szanse wększej popularyzacji oraz dociera do
                    najbardziej nawet zacofanej muzycznie klienteli.

                    Niestety w ostatnim okresie nurt muzyczny ultras przezywa, mam
                    nadzieję, przejsciowe trudnosci:
                    1/ zostal wmanipulowany w kampanie przedwyborcza jednego z
                    kandydatow (obecnie juz posla)
                    2/ czolowy zespol znany pod nazwa Chór Starucha zostal wygwizdany i
                    wybuczony przez sowich fanów. Jak mowia niektore plotki powodem bylo
                    nieustanne falszowanie grajkow. Inne, mniej sympatyczne plotki mowia
                    o tym, ze to z powodu podjetych przez sluzby porządowe dzialan,
                    ktore wyeliminowaly dilera...
                    Ale to tylko plotki, nie bede ich powtarzal...

                    Muszę Pani powiedziec, ze artysci tego nurtu ciesza sie powszechna
                    estymą i wielka popularnoscia, graniczacą z fanatyzmem. Najbardziej
                    znany wykonwaca (wlasciwie zapiewajło i dyrgent w jednej osobie),
                    wskazany wczesniej Staruch, potrafi przyciagnac na swoj koncert np.
                    pod Torwarem, kilka tysiecy widzow. Dusza sie raduje widzac te tlumy
                    nastoletnich sluchaczek i sluchaczy stojacych w kilometrowej kolejce
                    po autograf Mistrza....

                    Achhh... tylko komu przeszkadzal ten diler...
            • Gość: Dvid Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 23:08
              Zezik boże !!!! Pierwszy raz na forum widzę kogoś kogo IQ przekracza 50 a do
              tego skończył już magiczną barierę 12 lat!!!!! Nareszcie ktoś kto choć odrobinę
              zna się na kibicowaniu :):):) oby więcej takich Zezików było w Polsce. Chłopie
              podbudowałeś mnie swoim komentem. Wielkie pozdro dla ciebie
      • Gość: Razorfan ultrasi to chuligani? czyli Legijne klimaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 14:03
        nie martw sie ze nie wiesz jak sie okazuje mozna byc wlascicielem
        lub prezesem czolowego klubu w Polsce i tez nie wiedziec.
        ostatnio M.Walter udzielil 2 wywiadow odnosnie sytuacji na Legii i
        ten komentarz chyba najlepiej je podsumowuje:
        www.legia.com.pl/pl/index.php?view=2&nID=17370
        odnosnie wszelkich problemow Legii to ja bym przyjal 2 zasady
        1. nie zatrudniac nikogo kto do Legii przychodzi z Widzewa (nawet
        Dzieknowski nam potem bokiem przy okazji pamietnego meczu z
        Gornikiem wyszedl).
        2. nie zatrudniac w Legii ani w okolicach nikogo urodzonego w
        Krakowie.
        te 2 zasady pozwolily by nam uniknac wielu przykrych zdarzen i
        oszczedzily by nam przyjemnosci ogladania np. kapitana "nie podaje
        do przodu, nie strzelam i nie biegam szybciej niz truchtem" Surmy,
        Tomasza "oj boli" Lapinskiego, Piotra "prawie" Wlodarczyka itd.
        Odnosi sie to rowniez do obecnego wlasciciela klubu ktory pierniczy
        jak Nelly Rokita za przeproszeniem.
        • Gość: yeti Re: ultrasi to chuligani? czyli Legijne klimaty IP: *.dyn.gotadsl.co.uk 02.11.07, 14:20
          No moze popuscisz wodze fantazji i napiszesz gdzie Twoim zdaniem
          Legia bylaby teraz gdyby Walter jej nie wzial?pzdr.
          • Gość: Razorfan Re: ultrasi to chuligani? czyli Legijne klimaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 14:38
            kto wie mozna sobie spekulowac. moze by jej w ogole nie bylo a moze
            kupilby ja bank hsbc i bylaby w lidze mistrzow.
            wiem jedno ze gdyby Walter Legie wzial i zatrudnil rozsadnych ludzi
            a sam sie nie wtracal to bym sie nie zastanawial czy w niedziele isc
            na mecz tylko bym juz mial bilet w kieszeni.
            • Gość: Razorfan Re: ultrasi to chuligani? czyli Legijne klimaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.07, 11:52
              no to teraz pojechali po bandzie. w tym momencie konflikt na 100%
              nie zostanie zakonczony. gratulacje panie Walter i spolka. chyba
              teraz zamiast z nadasanych Kaczorow Majewski i spolka powinni sie
              smiac ze swojego prezesa ktorego tak mocno urazily "niezwykle
              brutalne ataki" w postaci stary Walrer mocno spi ze zdecydowali
              wyborzyc trybuny. pilkarze beda mogli panu podziekowac, prosili o
              doping to teraz na pewno dostana.
              • Gość: Porter Re: ultrasi to chuligani? czyli Legijne klimaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 21:58
                Ja tam nie wiem, ale z taka sytuacja, w której kibice przeszkadzaja
                grać piłkarzom, którym podobno kibicują, to ja sie stykam w Legii po
                raz pierwszy.
                A przecież nie tak dawno jego ekscelencja El Viejo wygłaszał swój
                płomienny apel:
                youtube.com/watch?v=C-ycP8yEdYs
                z tej samej trybuny, co to ją chce Walter wyburzyć. Ja tam sie nie
                znam, ale może by nie tylko wyburzyć, ale i posypać solą miejsce?
                • Gość: yeti Re: ultrasi to chuligani? czyli Legijne klimaty IP: *.ipt.aol.com 03.11.07, 22:34
                  Raczej obłozyć czosnkiem. pzdr
                  • Gość: Razorfan Re: ultrasi to chuligani? czyli Legijne klimaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 11:47
                    a ja bym proponowal zeby tacy ludzie jak Walter kupowali takie kluby jak
                    Drzymala. Kibicow nie ma to i problemow mniej a wszyscy caluja w stopy.
                • Gość: Razorfan Re: ultrasi to chuligani? czyli Legijne klimaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.07, 13:31
                  to krotka masz pamiec bo ja w swojej o wiele krotszej pamieci potrafie sobie
                  przypomniec zarowno biale chusteczki jak i kaczuszki itd. a przypadek Legii nie
                  jest odosobniony i zdarza sie w Europie.
                  A jezeli cos ci sie nie podoba nikt nie broni ci pojsc na Legie i dopingowac
                  wysilki naszych kopaczy.
                  poza tym nie wiem na co narzekamy prezesi Filipiak i Walter rozwiaza wkrotce
                  palacy problem chuliganki nie wpuszczaja po prostu kibicow. bedzie sie trzeba
                  tylko jakos Lechem zajac, no i Wisla, bo tamtejsi prezesi wciaz toleruja te
                  bezczelne bandy na trybunach.
                  • andynizi Grüsse aus Bremen 04.11.07, 14:43
                    Kann zwar polnisch lesen und verstehen aber nicht schreiben. Bin Werder Bremen
                    fun. Bein uns Ultra (Hooligens) ist´ne Ehre. Auf die Fresse hauen und andere
                    verkloppen ist voll normal. Polnische Hools müssen erst von uns lernen, wie dass
                    richtig gemacht wird. Ihr seit noch sehr primitiv. Ich habe vor paar Monaten
                    Lech- Gornik gesehen und? Und war nichts.
                    • Gość: yeti Re: Grüsse aus Bremen IP: *.dyn.gotadsl.co.uk 04.11.07, 17:13
                      Tak, tak. Bardzo ladnie piszesz po niemiecku. Wszyscy sa pod
                      wrazeniem.
                  • Gość: Porter Re: ultrasi to chuligani? czyli Legijne klimaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 21:20
                    Białe chusteczki, czy kaczuszki, to były akcje, które trwały parę
                    minut, ale kibice wspierali drużynę, a nie wydurniali się na
                    trybunach.
                    • Gość: Razorfan Re: ultrasi to chuligani? czyli Legijne klimaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 13:19
                      a ja pamietam jak niektorzy pilkarze musieli uciekac przez kibolami
                      zeby nie dostac ojcowskiego klapsa a la piechniczek.
                      doping ma sens tylko wtedy kiedy jest kierowany w innym wypadku
                      wyglada to tak jak w Lecznej, Grodzisku itd. Jak rozumiem to jest
                      twoj wzor atmosfery na trybunach.
      • Gość: red Wrona Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 01:01
        Ultrasi to czesc ruchu kibicowskiego zajmujacego sie pospolitymi kradziezami, w
        ich slangu nazywanych "promocjami". Dobrze im szedl ten proceder w Polsce, az
        postanowili go przeniesc do NRFu pod nazwa "jumka".
        Tam nie uszanowano polskiego ruchu kibicowskiego i niemiecka policja
        zorganizowaja wszystkim zlapanym swoista wersje promocji 2 w 1.
        Oznaczalo to dwa tluste murzynskie bolce w tylek i dwa tureckie do paszczy.
        Takie techniki operacyjne wyplenily ultrasow w NRFie w ciagu dwoch sezonow.
        U nas tez by uregulowaly bardzo szybko caly ten problem.
        Ale, na razie to jeszcze niejeden program o tym zrobie.
        • Gość: yeti Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż IP: *.dyn.gotadsl.co.uk 05.11.07, 19:07
          Fajnie. Tylko skad u nas wziac Turkow i Murzunow? pzdr.
      • Gość: Dvid Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 23:03
        Pseudo-kibic to żeluś który po wcześniejszym nalaniu na głowę 2 litrów żela i
        wypiciu 5 litrów czystej (a przynajmniej on tak zawsze uważa) wyskakuje na
        boisko i robi zadymę. Ultras jest ziomem który organizuje oprawę i często
        współpracuje z klubem co nie oznacza że z pałami. Ultrasi nie lubią pał a
        pseudokibice kochają gdy jest sytuacja 10 kiboli na 1 pałkarza. Ultras nie ma
        nic wspólnego z pseudokibicem. Ultras to taki jakby koleś z informacji który
        wszystko załatwia a do tego najwierniejszy i MADRY kibic
        • Gość: yeti Re: Czy Ultrasi to to samo co pseudo-kibice badż IP: *.ipt.aol.com 05.11.07, 23:30
          Własnie to miałem na mysli pisząc te słowa powyżej :

          Nie. Tzw ultras to jest cool gość. Wprawdzie nie sprzeda ci kosy (
          nie ugodzi cię ostrym narzedziem) ale jak najbardziej obije ci
          twarz, skopie tyłek i nerki oraz poczęstuje się częsciami twojej
          garderoby (zwłaszcza gdy zauważy na niej znaczek firmy nike lub
          adidas). Poza tym nie zrobi ci krzywdy. Tzw hools są bardziej
          bezwzględni. pzdr.

          Pierwszy raz w zyciu cytuję samego siebie. Bez cudzysłowia
          (cudzysłowiu). pzdr.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja