Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      a wezcie sie i odwalcie...

    IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 23:19
    no tak, zaraz sie zaczna rozpisywac wascy magicy co to wypatrzyli setke fauli
    spowodowanych przez Wisle, ktore, gdyby byly uznane, zwiekszylyby przewage
    Anderlechtu o 98 bramek...
    inni magicy beda sie rozpisywac o niemocy taktycznej Wisly...
    jeszcze inni urzadzac konkurs na najgorszego gracza Wisly...
    jeszcze inni wspolczuc....

    a wezcie sie i odwalcie...

    Czy naprawde Polak musi czerpac niezdrowe podniecenie wylacznie z porazek
    innego Polaka? Uskuteczniac na to konto moczenia nocne... Cieszyc sie z
    porazek polskiej druzyny, ktora popelnila straszny grzech bo odwazyla sie
    zdobyc tytul mistrza dla innego miasta niz stolica?


    szkoda, ze przepadla szansa wejscia do ligi mistrzow, ktora by przyniosla
    wiele nie tylko Wisle, a rowniez innym polskim druzynom pilkarskim.

    To jest smutne.

    Ale bardziej smutne sa te objawy zapieklej zawisci uskuteczniane przez
    autorow piszacych ze stolecznego miasta.

      • Gość: doradca Re: a wezcie sie i odwalcie... IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 23:20
        Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

        > no tak, zaraz sie zaczna rozpisywac wascy magicy co to wypatrzyli setke
        fauli
        > spowodowanych przez Wisle, ktore, gdyby byly uznane, zwiekszylyby przewage
        > Anderlechtu o 98 bramek...
        > inni magicy beda sie rozpisywac o niemocy taktycznej Wisly...
        > jeszcze inni urzadzac konkurs na najgorszego gracza Wisly...
        > jeszcze inni wspolczuc....
        >
        > a wezcie sie i odwalcie...
        >
        > Czy naprawde Polak musi czerpac niezdrowe podniecenie wylacznie z porazek
        > innego Polaka? Uskuteczniac na to konto moczenia nocne... Cieszyc sie z
        > porazek polskiej druzyny, ktora popelnila straszny grzech bo odwazyla sie
        > zdobyc tytul mistrza dla innego miasta niz stolica?
        >
        >
        > szkoda, ze przepadla szansa wejscia do ligi mistrzow, ktora by przyniosla
        > wiele nie tylko Wisle, a rowniez innym polskim druzynom pilkarskim.
        >
        > To jest smutne.
        >
        > Ale bardziej smutne sa te objawy zapieklej zawisci uskuteczniane przez
        > autorow piszacych ze stolecznego miasta.
        >
        Gdybys mial odrobine inteligencji to moze spelniliby Twoje zyczenie ale skoro
        jestes jordolniety i wypisujesz bzdury to nie badz zdziwiony.
        • Gość: www Re: a wezcie sie i odwalcie... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 23:24
          Niestety olaboga musze zgodzić się z doradcą. Albo Ci smutek przeslania resztki
          rozumu albo oceniasz innych przez swój pryzmat...
          • Gość: doradca Re: a wezcie sie i odwalcie... IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 23:26
            Gość portalu: www napisał(a):

            > Niestety olaboga musze zgodzić się z doradcą. Albo Ci smutek przeslania
            resztki
            >
            > rozumu albo oceniasz innych przez swój pryzmat...
            Szkoda i zaluje, ze niestety....
        • Gość: duch olabogi Re: a wezcie sie i odwalcie... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 23:25
          jezeli kiedykolwiek bede potrzebowal twojej rady - to, oczywiscie, dam ci znac.
          • Gość: doradca Re: a wezcie sie i odwalcie... IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 23:28
            Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

            > jezeli kiedykolwiek bede potrzebowal twojej rady - to, oczywiscie, dam ci
            znac.
            Jezeli uznam , ze na taka rade zaslugujesz to bardzo chetnie Tobie jej
            udziele, chociaz przyznam, ze ostatnio bardzo mnie zirytowales az musialem
            uzyc wobec Ciebie bardzo obrazliwego okreslenia. Pogladami mozemy sie
            wyminiac, mozemy sie spierac ale powinnismy sie szanowac....Ja pomimo tego, ze
            mam sentyment do Legii Warszawa , zle Wisle nie zyczylem ale w przeciwienstwie
            do wielu osob jestem realista a nie idealista....
      • ugugunana Re: a wezcie sie i odwalcie... 26.08.03, 23:36

        Okazuje się, że w Uche i Kosowskim był zawarty prawie cały duch zeszłorocznej
        Wisły... Kosa i Bambo, strzelali bramki w prawie każdym meczu podwawelskiej
        ekipy... Ciekawym, kiedy się doczekamy jakiejś bramki w wykonaniu ich
        nastepców Brasilii i Gorawskiego... Sądzę, że nieprędko... Bez wspomnianych,
        niestety z Anderlechtem - Biała Gwiazda resztki ducha wyzioneła... Jestem
        skłonny iść o zakład, że z obrony mistrzostwa nici... Może to i dobrze... *-)

      • peteen no, nasz żal chyba też możecie zrozumieć... 26.08.03, 23:40
        bo tu już nie chodzi o porażkę, ale o jej styl...

        pozostaje nadzieja na poprawę gry i nieco lepszy obraz wisełki w pucharze uefa
        (gdzie zawsze może trafić w I rundzie na wisłę płock, jeśli ta przejdzie
        kelnerów) i może za pół roku, rok, dzisiejsi wiślaccy nieudacznicy (stolarz,
        jopik, piekut, szymek, pstrąg) staną sie zawodnikami na miare niegdysijszych
        kosy, zurawia, czy głowy, na których parę lat wczesniej też psy wieszano...

        głowa do góry, słońce wzejdzie jutro znów na wschodzie !
        a teraz, nasi warszawscy współforumowicze, pokażcie klasę...
        • Gość: www Re: no, nasz żal chyba też możecie zrozumieć... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 23:46
          peteen napisał:


          > a teraz, nasi warszawscy współforumowicze, pokażcie klasę...

          Sami pokażcie klase. Przejżyj sobie forum wislakrakow.com
          Tami winni juz są: począwszy od Cupiała a na Szymkowiaku kończąc.
          • Gość: doradca Re: no, nasz żal chyba też możecie zrozumieć... IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 23:48
            Gość portalu: www napisał(a):

            > peteen napisał:
            >
            >
            > > a teraz, nasi warszawscy współforumowicze, pokażcie klasę...
            >
            > Sami pokażcie klase. Przejżyj sobie forum wislakrakow.com
            > Tami winni juz są: począwszy od Cupiała a na Szymkowiaku kończąc.
            Cale szczescie, ze Walesa jest w Gdansku bo i jemu zapewne dostaloby sie.
            • peteen a co mnie obchodzi forum kiboli ?... 26.08.03, 23:57
              my jesteśmy tu i teraz...
              nie chcę odbijac piłeczki, ale czy nie kojarzycie bardziej dotkliwych porażek
              waszej ukochanej drużyny w całkiem niedalekiej przeszłości ? i co teraz
              będziemy jeździć po swoich drużynach, jak po burych kobyłach ?
              trochę opamiętania...

              a winny jest brak pieniędzy na zakup piłkarzy o większych umiejętnościach - i
              tyle...
              • Gość: doradca Re: a co mnie obchodzi forum kiboli ?... IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 23:59
                peteen napisał:

                > my jesteśmy tu i teraz...
                > nie chcę odbijac piłeczki, ale czy nie kojarzycie bardziej dotkliwych
                porażek
                > waszej ukochanej drużyny w całkiem niedalekiej przeszłości ? i co teraz
                > będziemy jeździć po swoich drużynach, jak po burych kobyłach ?
                > trochę opamiętania...
                >
                > a winny jest brak pieniędzy na zakup piłkarzy o większych umiejętnościach -
                i
                > tyle...
                Niestety ale w przeciwienstwie co do niektorych to potrafie byc samokrytyczny.
                Nie widze niczego zlego w jezdzeniu jak to okresliles po "burych kobylach".
                • peteen no to macie parę dni używania na wisełce... 27.08.03, 00:04
                  tak, pewnikiem, do następnej kolejki ligowej...
                  sacz is lajf, dziś byliśmy słabsi, jutro może być zupełnie inaczej...
                  powinniście się smucić, bo pozostaje nam bryndza ligowa i emocje w uefa z
                  trzecim światem...
                  • Gość: doradca Re: no to macie parę dni używania na wisełce... IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 27.08.03, 15:33
                    peteen napisał:

                    > tak, pewnikiem, do następnej kolejki ligowej...
                    > sacz is lajf, dziś byliśmy słabsi, jutro może być zupełnie inaczej...
                    > powinniście się smucić, bo pozostaje nam bryndza ligowa i emocje w uefa z
                    > trzecim światem...
                    Ja bynajmniej nie zamierzam wyzywac sie na Wisle Krakow. Co do innych nie moge
                    za nich reczyc.
                    • peteen za to możemy miec bratobójczy pojedynek... 27.08.03, 17:34
                      w I rundzie uefa...
                      i co wtedy, komu tu kibicować ?...
                      ;c)
      • antyrys Re: a wezcie sie i odwalcie... 26.08.03, 23:41
        Prysły złudzenia. Moje. I to nie te tyczące Wisły. Te o
        przypuszczalnej wolności duchów. A tu się okazuje, że nie
        są One (te duchy), wolne od kompleksów. Każdy widział TEN
        mecz. Czy powinienem sobie wmawiać, iż on był dobry w
        wykonaniu Wisły? Tylko po to, żeby duchy czuły się lepiej?
        PS
        Z taką grą i w tym składzie-żegnajcie marzenia o dobrych
        występach w Pucharze UEFA.
      • Gość: Porter Re: a wezcie sie i odwalcie... IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 27.08.03, 00:01
        Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

        > no tak, zaraz sie zaczna rozpisywac wascy magicy co to wypatrzyli setke fauli
        > spowodowanych przez Wisle, ktore, gdyby byly uznane, zwiekszylyby przewage
        > Anderlechtu o 98 bramek...
        > inni magicy beda sie rozpisywac o niemocy taktycznej Wisly...
        > jeszcze inni urzadzac konkurs na najgorszego gracza Wisly...
        > jeszcze inni wspolczuc....
        >
        > a wezcie sie i odwalcie...
        >
        > Czy naprawde Polak musi czerpac niezdrowe podniecenie wylacznie z porazek
        > innego Polaka? Uskuteczniac na to konto moczenia nocne... Cieszyc sie z
        > porazek polskiej druzyny, ktora popelnila straszny grzech bo odwazyla sie
        > zdobyc tytul mistrza dla innego miasta niz stolica?
        >
        >
        > szkoda, ze przepadla szansa wejscia do ligi mistrzow, ktora by przyniosla
        > wiele nie tylko Wisle, a rowniez innym polskim druzynom pilkarskim.
        >
        > To jest smutne.
        >
        > Ale bardziej smutne sa te objawy zapieklej zawisci uskuteczniane przez
        > autorow piszacych ze stolecznego miasta.
        >

        Musze powiedziec, ze nie odczuwam specjalnej zawisci po dzisiejszym meczu
        Wisly, natomiast, gdyby Wisla wygrala po pieknej grze i awansowala do Ligi
        Mistrzow z pewnoscia cos na ksztalt zawisci, ze bym odczuwal.
        Nie odczuwam takze satysfakcji. Z czego sie cieszyc, kiedy Mistrz Polski
        przegrywa z wicemistrzem Belgii? Ze to Wisla, ktorej kibicow trudno strawic, bo
        przegrywac nie potrafia tak samo jak wygrywac? Ja tam uwazam, ze dzis przegrala
        cala polska pilka i ze zadna polska druzyna nie wypadlaby lepiej. I tyle. Co do
        sedziego - to juz p. Nawalka wyjasnil w telewizorze, ze faworyzowal Belgow. Ja
        sie z nim nie zgadzam, sedzia popelnil dwa powazne bledy, jeden na rzecz
        Belgow, drugi na rzecz Wisly, bez wplywu na przebieg gry i wynik.

        To, co jest przykre, to to, ze widac bylo, ze przycisniety Anderlecht sie gubi
        i mozna z nim wygrac, mimo, ze jest druzyna lepsza od Wisly. To 3-1 z Brukseli
        bylo do odrobienia. Zabraklo - ja wiem czego? Wiary? Konsekwencji? Pasji?
        Furii? Byli zbyt cywilizowani? Jak to zwal, tak zwal, w przerwie Kasperczak
        potrafil chlopakow natchnac wiara. Starczylo na kwadrans. Troche sie Belgowie
        spocili, ale skonczylo sie na strachu. Szczerze zaluje.
      • Gość: Geezoos Re: a wezcie sie i odwalcie... IP: *.acn.waw.pl 27.08.03, 00:10
        Gość portalu: duch olabogi napisał(a):


        > Czy naprawde Polak musi czerpac niezdrowe podniecenie wylacznie z porazek
        > innego Polaka? Uskuteczniac na to konto moczenia nocne... Cieszyc sie z
        > porazek polskiej druzyny

        to ja dorzuce kamyczek do Twojego ogrodka. Pamietasz Valencie? Pamietasz jak
        ludzie wypominaja do dzis ta porazke? Pamietasz glosy na forum, w tym Twoje, o
        wypowiedzi (niefortunnej) Svitlicy i reakcje na przegrana Legii z Schalke?
        Pamietasz co mowilem pol roku temu o nastepnych meczach Wisly w pucharach i
        mojej (watpliwej) satysfakcji? Wszyscy sa tacy sami. Tylko ze Ty teraz czujesz
        sie jak ja po Valencii, przemawia przez Ciebie gorycz i nie pamietasz co bylo
        wczoraj. Nie przejmuj sie, jakos to przezyjesz. Ja przelknalem gorzka pigulke
        porazki i zjadliwe komentarze na forum, Ty takze to zrobisz. Tymczasem nie
        wygaduj glupstw ze zawisc dziala tylko w jedna strone i podatni sa na nia
        mieszkancy tylko jednego miasta. Pozdrawiam
      • Gość: Bonhart Re: a wezcie sie i odwalcie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 00:21
        Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

        > Ale bardziej smutne sa te objawy zapieklej zawisci uskuteczniane przez
        > autorow piszacych ze stolecznego miasta.
        >

        ROTFL! Tutaj juz nie jestes nawet smieszny, tylko zalosny. Ja osobiscie nie
        bede sie wypowiadal na temat pseudo-widowiska ktore zafundowali wszystkim
        pilkarze w koszulkach z biala gwiazda. Nie lubie kopac lezacego.
        Ale innych zachecam. Zasluzyles sobie na to panie duchu swa dluga praca
        na tym forum.
      • Gość: obii Re: a wezcie sie i odwalcie... IP: *.brzeziny.pl 27.08.03, 00:52
        Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

        > no tak, zaraz sie zaczna rozpisywac wascy magicy co to wypatrzyli setke fauli
        > spowodowanych przez Wisle, ktore, gdyby byly uznane, zwiekszylyby przewage
        > Anderlechtu o 98 bramek...
        > inni magicy beda sie rozpisywac o niemocy taktycznej Wisly...
        > jeszcze inni urzadzac konkurs na najgorszego gracza Wisly...
        > jeszcze inni wspolczuc....

        Prorok, czy co?

        > Czy naprawde Polak musi czerpac niezdrowe podniecenie wylacznie z porazek
        > innego Polaka?

        A to już pojechałeś. Pamięć chyba szwankuje. Przypomnij sobie entuzjazm - także
        na tym forum - po świetnych meczach Wisły w PUEFA. To też byli Polacy. A wśród
        nich warszawiacy. Cieszyli się jak nie wiem co ze wycięstw innych Polaków.
        (Choć nie wiem, czy czerpali "niezdrowe podniecenie". Moim zdaniem jak
        najbardziej zdrowe.) Jeśli traktujesz coś emocjonalnie - w tym wypadku piłkę
        nożną - nie zdołasz ograniczyć swoich emocji wyłącznie do tych pozytywnych.

        > szkoda, ze przepadla szansa wejscia do ligi mistrzow, ktora by przyniosla
        > wiele nie tylko Wisle, a rowniez innym polskim druzynom pilkarskim.

        Szkoda.

        > To jest smutne.

        Jest.

        > Ale bardziej smutne sa te objawy zapieklej zawisci uskuteczniane przez
        > autorow piszacych ze stolecznego miasta.

        Moim zdaniem nie są "bardziej smutne". Mnie owe "objawy" smucą nieporównywalnie
        mniej niż naprawdę kiepska gra Wisły.

        Pozdrawiam,
        obii
      • bob1111 Smutny wniosek 27.08.03, 01:13
        Niestety po raz kolejny okazało się że Liga Mistrzów to za wysokie progi dla
        mistrza Polski, tym bardziej bolesne że nie potrafimy przeskoczyć europejskiego
        średniaka - ale czemu sie dziwić Liga równa bardziej w dół niż w góre.
        Po raz kolejny mistrz nie potrafi utrzymac składu nie mówiąc o wzmocnieniach.
        Kupno zawodnika z naszej ligi który miał udaną runde oznacza wydanie wielkich
        pieniedzy na transfer lub nie jest możliwe bo otrzymał on intratną oferte z
        zagranicy jakość tego klubu jest najmniej istotna liczy się kasa (oficjalnie
        podnoszenie umiejętności sportowych).

        Wiec co trzeba wierzyć i liczyć że za rok będzie lepiej, obojetnie kto będzie
        mistrzem.
        Niestety są chyba tylko cztery kluby w lidze z płynoscią finansową i składem
        mogącym cokolwiek pokazać w europie - co nie nastraja optymistycznie. Ale
        zobaczymy.
        A Wisła powina ogrywac młodych zawodników w dzisiejszym meczu ławki nie nazwał
        bym imponującej na wielkie transfery też raczej nie ma co liczyć wiec jak się
        nie ma się lubi to się lubi co się ma.
        Mam nadzieje że przynajmniej cztery drużyny zagraja w I rundzie UEFA.

        A co do stosunku kibiców innych klubów do meczów naszych reprezentatów w
        pucharach, to naprawde polecam pochodzenie po kibicowskich forach niektóre
        przemyślenia są naprawde śmieszne, inne żałosne ale są też całkiem rozsądne
        widacz poprostu kto co sobą reprezentuje.
        • Gość: Hollow Re: Smutny wniosek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.08.03, 09:12
          Nie chce mi się wysilać, więc wkleję moją wypowiedź z innego postu...
          Jak można awansować do ligi mistrzów z takimi piłkarzami jak Jop,
          Paszulewicz, Stolarczyk, Brasilia, Strąk, Gorawski... Niestety co wystarczy
          na polską ligę, nie wystarczy nawet na przeciętny Anderlecht. Gratuluję
          Wiśle wspaniałych transferów. Działacze się naprawdę postarali żeby do tej
          LM nie awansować.
          Dodam, że sam Kosowski stwierdził w którymś z wywiadów, że jeśli Cupiał by
          bardzo chciał, to by go zatrzymał. Za transfer Kuźby nic nie trzeba było
          płacić, więc był również do zatrzymania. Dlaczego nie zakupiono jakichś
          klasowych piłkarzy wobec kotuzji Głowackiego i Cantoro ?
          Zakontraktowanie takich kopaczy jak Brasilia i Gorawski i twierdzenie, że mogą
          oni zastąpić swoich poprzedników (Kasperczak)to jakaś kpina.
          Po prostu pogratulować Cupiałowi dobrego samopoczucia. Nic więcej.

          • Gość: Gucwa Re: Smutny olaboga...i żałosny.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 27.08.03, 10:44
            che,ch,che, taki jest własnie fanik wisełki rodem z grodu kraka. czego ty tu
            nie wypisywałeś w przerwie pomiędzy obrażaniem legii i stołecznych kibiców,
            same achy ochy, wisła jest cudowna, wspaniała itd. a tu proszę co za
            niespodzianka, wisełka wyszła na "gumowych" nogach jak legia z schalkę i efekt
            od razu mozna było przewidzieć... ani mnie to specjalnie nie ucieszyło ani nie
            zmartwiło, bo taki jest obraz całej polskiej piłki. nie wzbudza już u mnie
            zadnych emocji repra, bo ten zlepek ludzi też nic już raczej nie wygra, bo
            piłki u nas nie ma i tyle....
            • Gość: duch olabogi nie taki znowu smutny IP: *.jagiellonia.krakow.pl 27.08.03, 16:33
              jak to juz napisalem w innym watku: moja Wisla - w przeciwienstwie do Twojej
              Legii - przynajmniej moze przegrac w tym roku z Anderlechtem. Twoja Legia
              natomiast moze przegrac w tym roku co najwyzaje z takimi druzynami jak: Gornik
              Zabrze, Gornik Polkowice, Gornik Leczna....

              i - szczerze mowiac - bardziej mnie cieszy przegrana Wisly z Anderlechtem niz
              wygrana z Polkowicami.
              • berserk75 Re: nie taki znowu smutny 27.08.03, 21:25
                Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

                > jak to juz napisalem w innym watku: moja Wisla - w przeciwienstwie do Twojej
                > Legii - przynajmniej moze przegrac w tym roku z Anderlechtem.

                czyli spieprzyć dwumecz z najsłabszym przeciwnikiem z jakim polska drużyna
                walczyła o udział w Lidze Mistrzów :))))
                • Gość: duch olabogi Re: nie taki znowu smutny IP: *.jagiellonia.krakow.pl 27.08.03, 21:33
                  well, licza sie nie subiektywne oceny a fakty. A fakty sa takie ze Wisla gra w
                  tym roku zarowno w kwalifikacjach do Ligi Mistrzow jak i w pucharze UEFA.

                  A Legia gra w pucharze Polski.
                  • berserk75 Re: nie taki znowu smutny 27.08.03, 21:39
                    ależ ja nie przeczę faktom. tyle, że sam fakt gry w eliminacjach LM (przy
                    braku awansu) nie byłby dla mnie żadnym powodem do radości.

                    zwłaszcza zmarnowanie takiej okazji, która przy szczęściu naszych drużyn
                    pewnie szybko się nie powtórzy
                    • Gość: duch olabogi Re: nie taki znowu smutny IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 22:04
                      coz, bylo nie ma...
                      • Gość: Gucwa Re: nie taki znowu smutny IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 28.08.03, 10:19
                        Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

                        > coz, bylo nie ma...

                        cóż...długo to sobie w tym uefa wisełka też nie pokopie...i pozaostanie już
                        tylko liga....
                        • Gość: duch olabogi Re: nie taki znowu smutny IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 10:47
                          ja wiem ze na czym jak na czym ale na twojej zyczliwosci wobec wisly to nigdy
                          nie mozna sie zawiesc...
                          • Gość: Gucwa Re: nie taki znowu smutny IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 28.08.03, 11:12
                            Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

                            > ja wiem ze na czym jak na czym ale na twojej zyczliwosci wobec wisly to nigdy
                            > nie mozna sie zawiesc...

                            i vice versa :))) bo chyba nie powiesz mi że nie jesteś "życzliwym" wobec
                            legii... a w ogóle to po prostu patrzę realnie, po tym widowisku z wtorku masz
                            jeszcze jakieś nadzieje? na czym je opierasz? li tylko na slepej miłości do
                            wisełki? owszem, będzie wisła rozstawiona i może przejdzie jeszcze jedną runde,
                            ale sorry przy takiej postawie jej kopaczy to na dalsze sukcesy szans nie
                            widzę. poza tym cuda dwa razy się nie zdażają....
                            • Gość: duch olabogi Re: nie taki znowu smutny IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 11:15
                              tu nie chodzi o cuda tylko o stopniowe zgrywanie sie budowanej praktycznie od
                              nowa druzyny. W pucharze UEFA Wisla moze dojsc rownie wysoko jak w ubieglym
                              roku...
                              • Gość: Porter Re: nie taki znowu smutny IP: *.orion.pl 28.08.03, 15:12
                                Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

                                > tu nie chodzi o cuda tylko o stopniowe zgrywanie sie budowanej praktycznie od
                                > nowa druzyny. W pucharze UEFA Wisla moze dojsc rownie wysoko jak w ubieglym
                                > roku...

                                Mysle, ze masz wiele racji. Jezeli wroca Cantoro i Glowacki, Wisla moze zajsc
                                daleko w Pucharze UEFA. Podstawa jest pozbycie sie slabych punktow:
                                Nawotczynskiego (bo zdaje sie, ze Paszulewicz skrecil noge) i Straka. Gdyby
                                jeszcze udalo sie znalezc kogos na prawa strone zamiast Patera (Gorawski to nie
                                jest zadne rozwiazanie), to byloby calkiem calkiem.
                                BTW slyszalem, jak Kosowski twierdzil, ze moze go zastapic ktorys z Brozkow.
                                Nie wiesz co sie z nim dzieje? Bo Brasilia, to niestety cienias.
                                • peteen Re: nie taki znowu smutny 28.08.03, 15:17
                                  lewa strona jest autentycznie lewa...
                                  stolarz - cienizna i groźba kartki, brasilia - uwiokłany w zbyt czesto
                                  przegrane pojedynki, lewo-środkowy jop - zgroza, prokuruje zagrożenie pod
                                  własna bramką...
                                  bez wzmocnienia lewej strony - żadnych szans nawet w naszej lidze...
                                  :c(
                                  • Gość: Porter Re: nie taki znowu smutny IP: *.orion.pl 28.08.03, 15:18
                                    peteen napisał:

                                    > lewa strona jest autentycznie lewa...
                                    > stolarz - cienizna i groźba kartki, brasilia - uwiokłany w zbyt czesto
                                    > przegrane pojedynki, lewo-środkowy jop - zgroza, prokuruje zagrożenie pod
                                    > własna bramką...
                                    > bez wzmocnienia lewej strony - żadnych szans nawet w naszej lidze...
                                    > :c(

                                    Na lige, to Wisla jest az za silna...
                                    • peteen Re: nie taki znowu smutny 28.08.03, 16:28
                                      obyś się nie pomylił, obyś...
                • peteen otóż kłamiesz... 27.08.03, 23:07
                  legia dostała jasne baty od hajduka split, w życiu nie grała polska drużyna z
                  takimi kelnerami w eliminacjach do lm...
                  i co pan na to ?
                  • Gość: Porter Re: otóż kłamiesz... IP: *.orion.pl 28.08.03, 10:10
                    peteen napisał:

                    > legia dostała jasne baty od hajduka split, w życiu nie grała polska drużyna z
                    > takimi kelnerami w eliminacjach do lm...
                    > i co pan na to ?


                    Obejrzyj sobie owczesny sklad Hajduka i gdzie pozniej grali (i graja) ci
                    zawodnicy.
                    • Gość: duch olabogi Re: otóż kłamiesz... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 10:50
                      ta belgijska liga wcale taka slaba nie jest jak to rozni ludzie sugeruja.
                      Oprocz Anderlechtu do LM awansowalo rowniez Brugge.

                      obejrzyj sobie aktualny sklad Anderlechtu i sprawdz gdzie ci pilkarze beda
                      grali za rok, dwa lata...
                      • porter11 Re: otóż kłamiesz... 28.08.03, 11:03
                        Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

                        > ta belgijska liga wcale taka slaba nie jest jak to rozni ludzie sugeruja.
                        > Oprocz Anderlechtu do LM awansowalo rowniez Brugge.
                        >
                        > obejrzyj sobie aktualny sklad Anderlechtu i sprawdz gdzie ci pilkarze beda
                        > grali za rok, dwa lata...


                        Ja uwazam, ze Anderlecht okazal sie zaskakujaco silny. I ze liga belgijska nie
                        jest tak slaba, jak sie powszechnie sadzi.
                      • Gość: Gucwa Re: otóż kłamiesz... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 28.08.03, 11:13
                        Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

                        > ta belgijska liga wcale taka slaba nie jest jak to rozni ludzie sugeruja.
                        > Oprocz Anderlechtu do LM awansowalo rowniez Brugge.
                        >
                        > obejrzyj sobie aktualny sklad Anderlechtu i sprawdz gdzie ci pilkarze beda
                        > grali za rok, dwa lata...

                        jak to gdzie?! w anderlechcie....
                        • Gość: duch olabogi Re: otóż kłamiesz... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 11:16
                          na pewno nie w Legii...
              • Gość: Porter Re: nie taki znowu smutny IP: *.orion.pl 28.08.03, 10:08
                Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

                > jak to juz napisalem w innym watku: moja Wisla - w przeciwienstwie do Twojej
                > Legii - przynajmniej moze przegrac w tym roku z Anderlechtem. [...]

                To Ty cos pisales o tym, jak to glupio czerpac zadowolenie z cudzych
                niepowidzen, jesli sie nie myle?
                • Gość: duch olabogi Re: nie taki znowu smutny IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 10:52
                  to jest widoczne golym okiem proste stwierdzenie faktu w reakcji na zaczepke
          • bob1111 Re: Smutny wniosek 27.08.03, 18:26
            Gość portalu: Hollow napisał(a):

            > Nie chce mi się wysilać, więc wkleję moją wypowiedź z innego postu...
            > Jak można awansować do ligi mistrzów z takimi piłkarzami jak Jop,
            > Paszulewicz, Stolarczyk, Brasilia, Strąk, Gorawski... Niestety co wystarczy
            > na polską ligę, nie wystarczy nawet na przeciętny Anderlecht. Gratuluję
            > Wiśle wspaniałych transferów. Działacze się naprawdę postarali żeby do tej
            > LM nie awansować.
            > Dodam, że sam Kosowski stwierdził w którymś z wywiadów, że jeśli Cupiał by
            > bardzo chciał, to by go zatrzymał. Za transfer Kuźby nic nie trzeba było
            > płacić, więc był również do zatrzymania. Dlaczego nie zakupiono jakichś
            > klasowych piłkarzy wobec kotuzji Głowackiego i Cantoro ?
            > Zakontraktowanie takich kopaczy jak Brasilia i Gorawski i twierdzenie, że
            mogą
            > oni zastąpić swoich poprzedników (Kasperczak)to jakaś kpina.
            > Po prostu pogratulować Cupiałowi dobrego samopoczucia. Nic więcej.
            >

            Żeby kupić, klasowego zawodnika trzeba mieć sporo kase na odstepne i dla
            zawodnika a po drugie trzeba znaleść takiego zawodnika, niestety w naszej lidze
            jest bardzo mało klasowych zawodników a zagraniczne gwiazdy jakos się do nas
            nie garną (nie ten poziom, nie ta kasa) a jeżeli juz jest zawodnik który coś
            sobą prezentuje to jeżeli ma do wyboru mistrza Polski i np: drużyne z II ligii
            niemieckiej to wybierze :sami sobie odpowiedcie, w każdym razie mistrz Polski
            nie jest faworytem.
            Co do Wisły, jak by ktoś nie zauważył to ostatnio nie specjalnie szasta kasą
            (ostatnio spektakularnych tranferów nie dokonywali) widać - pan Ciupiał ma
            wazniejsze wydatki i to są jego pieniądze i może je wydawać na co chce.
            Oczywiście Wisła popełniła kilka błedów w polityce transferowej moim skromnym
            zadaniem ale coż jestem tylko amatrem wiec mogę się mylić jak również władze
            Wisły.
            Wiec poczekajmy co będzie dalej, jest jeszcze puchar UEFA, niech naszym
            zespołom pójdzie jak najlepiej.
      • Gość: aero Re: a wezcie sie i odwalcie... IP: *.sklep-behringer.pl 27.08.03, 11:01
        Najgorsze jest to, ze po tym meczu nie czulem sie ani
        szczesliwy ani totalnie wkurwiony. Czulem jakas taka
        obojetnosc i smutek. Wolalbym zeby Wisla przegrala w
        bardziej dramatycznych okolicznosciach, ale przez caly
        prawie mecz nie czulem, zeby ktokolwiek tam na stadionie
        wierzyl (mam nadzieje, ze sie myle i tylko subiektywnie
        przed TV to tak odczulem), ze mozna te bramki zdobyc.
        Nawet ladnie spiewajace trybuny robily to bardziej w
        rytmie marsza zalobnego, na zasadzie: pokazmy ze jestesmy
        z Wisla mimo ze przegramy dzis.
        A zeby dodac cos pozytywnego, to podobal mi sie Baszczu
        oraz jedno podanie Brasilii do Zurawia. Paszulewicz nawet
        dawal rade. Heh, za malo!
        • Gość: Krzyś Re: a wezcie sie i odwalcie... IP: 10.120.24.* 27.08.03, 11:16
          Witam ;-)
          Co ja np. czułem? Taką małą bezsilność, że znowu nic, znowu porażka, znowu
          jakiś tam zawód, a było tak blisko. Żal kibiców, trochę mniej piłkarzy, a chyba
          najmniej żal, to działaczy - rozwalili skład, który spokojnie pograłby sobie w
          LM. A Duch to chyba był już kompletnie załamany i z góry zaczął siebie i
          Wisły "bronić" a inyych obarczać winą - nieładnie. Mimo wszystko współczuję mu
          jako prawdziwy kibic i życzę powodzenia w UEFA, choć z tego składu już się
          niewiele wiciśnie...

          Pozdro z Katowic.
      • Gość: duch olabogi No dobra, rozzalony bylem wczoraj... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 12:00
        Tia, no bo przeciez prze kilka ostatnich lat obserwowalismy w Krakowie stale
        postepy w budowaniu profesjonalnej druzyny pikarskiej, takiej polskiej Sparty,
        albo Ajaxu a tu taki zdechly pomidor...

        Zastanawiam sie ktor jest odpowiedzialny za porazke Wisly. Na pewno nie wascy
        kibice Legii, nawet ci najbardziej nieprzychylnie nastawieni do Wisly.

        Winnymi sa:
        1. Tumiwisizm lokalnych wladz. W bezsensownym blablaniu sabotowano plany budowy
        sensownego stadionu - ktore juz do dawna istnieja. W Krakowie postawiono most,
        ktory kosztowal bajonskie pieniadze tylko dlatego, ze projektant inspirowal sie
        jazzem... W Krakowie stworzono tor kajakarski, ktory kilka milionow kosztowal i
        nawet wykorzystywany jest chyba raz do roku... Ale sprawy stadionu utknely.
        Dobil je chyba sam obecnie jasnie nam panujacy prezydent Majchrowski, ktory
        zaczal snuc plany budowy stadionu miejskiego na kilkadziesiat tysiecy miejsc,
        na ktorym moglyby wystepowac wszystkie druzyny pilkarskie miasta... Oczywiscie,
        budowa takiego stadionu jest cholernie kosztowna co pozwala oddalic go na czas
        nieokreslony, poza kadencje Majchrowskiego... Tymczasem na pracach studyjnych
        przygotowujacych budowe stadionu, roznych, funta klakow niewartych ekspertyzach
        moga ladnie zarobic wyznaczone przez Urzad Miasta osoby... A stadion Wisly
        moznaby przebudowac za o wiele mniej pieniedzy...

        2. Zarzad Towarzystwa Sportowego Wisla na czele z jasnie wielmoznym Panem
        Mieta. On to i jego poplecznicy dokonali sabotazu. Kiedy wydawalo sie, ze plany
        budowy stadionu jednak beda realizowane oglosili Veto i oddali sprawe do sadu o
        przyznanie im tytulu wlasnoci terenow na ktorych stoi stadion, a to przez
        wzglad na zasiedzenie Towarzystwa na tym terenie... to uruchomi batalie prawna,
        ktora bedzie trwac cale lata...

        Czy nalezy sie zatem dziwic, ze widzac brak zainteresowania zarowno wladz
        miasta jak i towarzystwa w umacnianiu Wisly Cupial zdecydowal sie na zakrecenie
        kurka z pieniedzmi? Gazety rozpisuja sie na ten temat ile to Wisla moglaby
        zarobic na wejsciu do ligi mistrzow podajac przyklad innych druzyn,
        dysponujacych wlasnymi stadionami. A Wisla nie ma stadionu, ktory uprawnial by
        ja do gry w lidze mistrzow. Mecze musialyby byc rozgrywane na stadionie
        slaskim. A ten stadion trzeba by bylo wynajac. Przypominam, ze slaski nie ma
        podgrzewanej murawy. Ile by kosztowalo przygotowanie plyty stadionu do gry w
        lidze mistrzow pod na przelomie stycznia i lutego?
        Moze ludzie Cupiala przeprowadzili analize kosztow i wyszlo im, ze Wisla na
        lidze mistrzow nie zarobi i dlatego nie zdecydowano sie na wzmocnienia?
        Puchar UEFA moze byc rozgrywany na stadionie Wisly. Przynajmniej jeszcze w tym
        roku. Nie bedzie klopotow z plyta, a sklad Wisly, do ktorego wroci Cantoro i
        Glowacki powinien wystarczyc na rozegranie kilku rund.

        W przyszlym roku stadion Wisly juz nie zostanie dopuszczony do rozgrywek UEFA.
        Pytanie co zrobi Cupial? Mam takie niejasne przeczucie, ze z powodu krakowskiej
        niemoznaosci stadionowej raczej sprzeda, nizli wzmocni druzyne.

        Popatrzymy sobie jeszcze w tym sezonie na Zurawia, Glowe, Szymkowiaka, Baszcza
        i innych... no bo w przyszlym roku to najprawdopodobniej bedziemy ich ogladac w
        sprawozdaniach z meczow innych lig...
        • Gość: Krak Re: No dobra, rozzalony bylem wczoraj... IP: gateway:* / 192.168.32.* 28.08.03, 11:48
          Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

          > (...)> Popatrzymy sobie jeszcze w tym sezonie na Zurawia, Glowe, Szymkowiaka,
          Baszcza
          > i innych... no bo w przyszlym roku to najprawdopodobniej bedziemy ich ogladac
          w
          >
          > sprawozdaniach z meczow innych lig...

          Niestety, muszę się z Toba zgodzić w całej rozciągłości.
      • Gość: (L) Re: a wezcie sie i odwalcie... IP: *.chello.pl 27.08.03, 12:13
        Czy naprawde Polak musi czerpac niezdrowe podniecenie wylacznie z porazek
        innego Polaka?
        Jak olaboga Legii, tak Legia...
        a zresztą...
        dziś dzień dobroci dla dzieci...
        • Gość: duch olabogi Re: a wezcie sie i odwalcie... IP: *.jagiellonia.krakow.pl 27.08.03, 16:34
          tia, zemsta Legii straszna jest...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja