Gość: Toto
IP: *.bnl.gov
01.09.03, 04:26
Nie zgadzam sie z ostatnim akapitem: Korzeniowski wybral dobra
kolejnosc, najpierw zdobyl zloto, potem skrytykowal
przygotowania. Bardzo dobrze, ze przed zawodami skupil sie na
przygotowaniach a nie na robieniu zamieszania w reprezentacji,
chociaz wiadomo bylo, ze jest konflikt miedzy nim a Irena
Szewinska.
Poza tym jestem ogolnie zwolennikiem felietonow Zdzislawa
Ambroziaka. Szczegolnie lubie team Eurosportu komentujacy tenis
Choynowski-Stopa-Domanski, gdzie Z.A. tez sie od czasu do czasu
udziela. Ciekawe co Agassi pokaze w US Open w tym roku. Na razie
pokonal dwoch doswiadczonych rywali, Corretje i Kafielnikowa.
Pozd.