Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Otylia po klęsce. Czy zdąży awansować do Pekinu?

    IP: *.is.net.pl 24.03.08, 16:37
    ludzie !!!dajmy sobie spokój z ta pseudo gwiazdeczka !!!
    reprezentacja powinna składac sie z zawodników którzy chcą cos
    osiągnac poprzez trening i zaangażowanie .w przypadku Otylii wygląda
    to tak "Dzień Dobry Otylia jestem złoty medal prosze bo o statnio
    chora byłam ""
    Obserwuj wątek
      • stachu44 Ale jak tu jechac do tych Chin - bez kaca moralneg 24.03.08, 16:45
        Moze i oto chodzilo?
        • Gość: Europejczyk Równia pochyła IP: *.chello.pl 24.03.08, 19:50
          Od dwóch lat nasi pływacy są na równi pochyłej.Nie chodzi tylko o
          ilość medali,ale w 2005 i 2006r co start,to był rekord Polski,a
          przynajmiej życiowy.Od tej pory,w każdej kolejnej imprezie jest
          gorzej,a obecnych mistrzostwach-tragicznie.Co gorsza trenerzy
          rozkładają ręce i nie wiedzą dlaczego aktualni mistrzowie Europy są
          cieniami samych siebie,W dodatku od kilku lat,żadnych nowych twarzy.
          No cóż polski syndrom dotknął też pływaków.W żadnej dyscyplinie nie
          możemy być mocni zespołowo.Co najwyżej pojedyńcze rodzynki,za
          którymi nie idą inni.
          Czy nasi genialni komentatorzy (P.Babiarz o mało nie dostał
          telekamery sic!) i dziennikarze piszący to w końcu dostrzegą i
          zaczną rozliczać trenerów i działaczy?
          I czy zaczną wywierać presję,aby zamiast kolejnych stadionów
          piłkarskich,które po EURO 2012 będą stały puste,wybudować w końcu w
          kraju pływalnię z prawdziwego zdarzenia?

          • airborell Re: Równia pochyła 24.03.08, 23:23
            >> Od dwóch lat nasi pływacy są na równi pochyłej.Nie chodzi tylko o
            > ilość medali,ale w 2005 i 2006r co start,to był rekord Polski,a
            > przynajmiej życiowy.

            Błąd. Szczytem Polaków były MŚ w Montrealu w 2005. Już na ME w Budapeszcie było
            gorzej, jeśli idzie o wyniki, paru zawodników (Kaśki Dulian i Staszak na
            przykład) już wtedy znikło - ale w euforii po gradzie medali nikt tego nie
            zauważył.

            A _dlaczego tak się stało_ to jest dobre pytanie. IMO Słomiński się wyłożył
            próbując łączyć zbyt wiele ról, a ponieważ po Atenach i Montrealu związek i
            opinia mieli do niego 100% zaufania, nikt nie próbował korygować błędów. Ale to
            tylko moja opinia.
          • Gość: kazik Re: Równia pochyła IP: *.mammothnetworks.com 25.03.08, 05:09
            a to dlatego,ze w tym kraju uwazaja,ze raz mistrz zawsze mistrz i
            innych ma sie w 4 literach.do Chin niech jada ci,co zdobeda minima,
            tak jak to sie ma w USA.tam jedzie ta osoba co na dzis jest
            najlepsza,a nie dnia wczorajszego mistrz.i to jest sprawiedliwe.
      • Gość: h Re: Otylia po klęsce. Czy zdąży awansować do Peki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 16:50
        Otylia to zawodniczka która na poprzednich igrzyskach zdobyła złoto i dwa
        srebra, więc powinna mieć prawo do obrony tytułu podczas zawodów
        • maz45 Re: Otylia po klęsce. Czy zdąży awansować do Peki 24.03.08, 17:14
          Też tak uważam, to prawdziwa gwiazda światowego pływania i związek powinien jej
          darować to minimum.
          Jednak na tych mistrzostwach przeżywamy klęskę. Tak lichego startu nie było od
          lat. Poza Otylią pozostali również pływają słabo. Może do Pawła Korzeniowskiego
          nie ma się co przyczepiać, ale i on też przecież złota nie zdobył.
          Nie wiem, czy to już kwestia odpowiednich przygotowań pod Pekin, czy jednak
          powinna się już palić czerwona lampka alarmowa.
          Ciekawe, co na to trenerzy?
      • Gość: Barbapapa W sumie nikt plakac po Otylii nie bedzie IP: *.hsd1.co.comcast.net 24.03.08, 17:44
        Prawda tez jest taka, ze takie sporty jak plywanie malo kogo interesuja.
        Oczywiscie sam final z udzialem jakiegos Polaka ludzie ogladaja, ale tylko
        dlatego! Nie sadze, aby wiele osob emocjonowalo sie plywaniem jakos takim, bo
        sie po prostu nie da.
        Nie da sie ukryc, ze plywanie jako dyscyplina i tak jest o niebo atrakcyjniejsza
        niz chodziarstwo! ;-) Przeciez to smiech na sali, ale oczywiscie z powodu braku
        jakichkolwiek sukcesow u nas jakis czas temu przez TV byl wzniesiony prawie do
        sportu narodowego.
        Co sie dziwic - jak bieda to bieda!

      • arahat1 czerwone medale olimpijskie od zabijanych strzalem 24.03.08, 18:27
        w glowe chinczykow na stadionach i mordowanych tybetanczykow pragnacych zyc na
        swojej wolnej ziemiii
      • Gość: the_dead taka karma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 18:27
        trudno, uchronili od kicia, medalu nie bedzie, może własnie tak ma
        być..........czas po wspominać....
      • Gość: pp Otylia po klęsce. Czy zdąży awansować do Pekinu? IP: *.acn.waw.pl 24.03.08, 18:39
        Biedni mali polaczkowie,którzy potrafią jedynie narzekać, smęcić i złorzeczyć.
        A to że tylko jedynie finał, a że tylko brąz lub srebro, a nie złoto. Z fotela
        przed TV z puszką piwa w garści i paczką chipsów na wielkim brzuchu wszyscy są
        w świetnej formie i w doskonałej dyspozycji. A kiedy przyjdzie samemu wejść na
        2 pięto,nie wspominając o przepłynięciu jakimkolwiek stylem 25 metrów to
        lepiej wezwań od razu zespół reanimacyjny. Gnuśniście, mali iw do datku puści. A
        o przygotowaniach do Igrzysk Olimpijskich nie macie pojęcia.
        • Gość: H20 Re: Otylia po klęsce. Czy zdąży awansować do Peki IP: *.dsl.bell.ca 24.03.08, 19:03
          To prawda. Przyjezdzam do Polski co roku i naprawde widac jak z roku na rok
          powieksza sie waga polskiego spoleczenstwa. Poza tym ilu z was "narzekaczy"
          trenowalo sport wyczynowo???
          Szkoda tez ze dostep do internetu nie jest blokowany przez male IQ no ale
          malutcy to tez ludzie i musze miec gdzies pole do "popisu" a na pewno to nie
          bedzie Olimpiada :)
      • beatrix13 wystarczy ,że Otylion miał inne prawa w sądzie 24.03.08, 18:55
        specjalne ze względu na gwiazdorstwo,
        nie widze powodu dlaczego jej nie miałyby obowiązywac takie reguły
        jak innych pływaków , czyli minimum
        • Gość: Damian Re: wystarczy ,że Otylion miał inne prawa w sądzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 18:57
          A ja widzę... Szkoda komentować takich bzdury jakie tu piszą
          niektórzy.
        • bazyliszek4 głupia jesteś jak but... 24.03.08, 21:59
          za nieumyslne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, w którym
          ofiarą jest osoba z rodziny, nie idzie się w Polsce do więzienia.
          standardową karą, w99% przypadków, jest wyrok w zawieszeniu - takie
          jest orzecznictwo od lat. wyrok jaki zapadł w procesie Jędrzejczak
          dowodzi właśnie, że sąd potraktował ją JAK KAZDEGO INNEGO OBYWATELA
          RP. to właśnie surowszy wyrok, np. skazanie jej na więznienie, czego
          tak domagają się anonimowi internetowi szczekacze (czesto
          podpisujący sie pretensjonalnym nickiem typu "sprawiedliwy"), byłoby
          potraktowaniem jej wyjątkowo. tylko, że czas procesów pokazowych się
          skończył i pora by pewna grupa oburzonych przedstawicieli ludu
          pracującego sie z tym pogodziła...
      • naprawdetrzezwy A jeśli zarząd nie przesun ie terminu? 24.03.08, 19:14
        To co? Otylia J. przewiezie ich autem?

        (nie uzyskała minimum? no to nie pojedzie. uczciwy nie pojechałby...)
      • Gość: smyk Otylia po klęsce. Czy zdąży awansować do Pekinu? IP: *.146.232.1.ip.airbites.pl 24.03.08, 19:15
        Otylia dasz radę- wszystko będzie dobrze- jesteśmy z Tobę, nie
        słuchaj malkontentów- Jesteś wielka i kochamy Cię.
        Pozdrawiam Dawid Smyk
      • Gość: peter ucieli Polakom tlen-to od razu klęska IP: *.pwradio.pl 24.03.08, 19:16
        teraz wyszło szydło z worka
      • Gość: koszat Otylia po klęsce. Czy zdąży awansować do Pekinu? IP: *.rcb.vectranet.pl 24.03.08, 19:20
        Odczepcie się od Otylki! Powinna spróbować w sportach motorowych, wszak kocha ryzyko i ostrą jazdę!
        • beatrix13 a może w Formule1 niech maksimum wyrobi 24.03.08, 19:59



        • sz-kodnik Re: Otylia po klęsce. Czy zdąży awansować do Peki 24.03.08, 20:31
          Gość portalu: koszat napisał(a):

          > Odczepcie się od Otylki! Powinna spróbować w sportach motorowych, wszak kocha
          ryzyko i ostrą jazdę!

          i jest w tym zabójczo dobra :))
          niech się z kubicą zamieni
      • Gość: Amarez Otylia po klęsce. Czy zdąży awansować do Pekinu? IP: *.acn.waw.pl 24.03.08, 19:28
        Może wkońcu jak nie jedzie do Pekinu będzie mogła odplewić trawę w
        mojej okilicy w ramach robót publicznych na które została skazana
      • Gość: Toni Otylia po klęsce. Czy zdąży awansować do Pekinu? IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 24.03.08, 20:23
        Mam wrazenie, ze Otyli troche przybylo w ostatnim czasie i nie jest to masa miesniowa raczej a wiec stary "silnik" jest bardziej obciazony, to by wyjasnialo, ze ma bardziej pod gorke.
      • Gość: realista Jak nie pojedzie to też świat sie nie zawali. IP: *.euronet.net.pl 24.03.08, 20:30
        ale coś mi się wydaje że i Pekin jest do "załatwienia",przecież to
        nasza złota Otylia,nawet sąd wziął to pod uwagę.Cel uświęca środki.
      • Gość: GMX Dlaczego jej żałować? IP: 89.191.147.* 24.03.08, 21:26
        Motylia zamiast w basenie powinna posiedzieć na betonie, za stalowymi prętami po
        tym, co wywinęła. Nic jej nie usprawiedliwia. Każdy z nas tak by skończył, ale
        przecież ona to święta krowa (morska?!?)
        • beatrix13 coraz bardziej faceta przypomina 24.03.08, 21:55
          ta naburmuszona gwiazda z namiotem tlenowym
        • bazyliszek4 kolejny nieuk... 24.03.08, 22:00
          słuchaj idioto - za nieumyslne spowodowanie wypadku ze skutkiem
          śmiertelnym, w którym ofiarą jest osoba z rodziny, nie idzie się w
          Polsce do więzienia - takie jest orzecznictwo od lat. ale ty i
          podobni tobie durnie domagający się takiej kary dla Jędrzejczak "w
          imie równości" nie macie o tym pojęcia. wyrok w zawieszeniu jest
          właśnie dowodem na to, że sąd potraktował Jędrzejczak JAK KAZDEGO
          INNEGO OBYWATELA RP. i to skazanie jej na więznienie, czego tak
          domagają się anonimowi internetowi szczekacze (czesto podpisujący
          sie pretensjonalnym nickiem typu "sprawiedliwy"), byłoby
          potraktowaniem jej wyjątkowo. tylko, że czas procesów pokazowych się
          skończył i pora by pewna grupa oburzonych przedstawicieli ludu
          pracującego sie z tym pogodziła...
          • sun_of_the_beach Re: kolejny nieuk... 24.03.08, 23:07
            A ty pantofelku nie potrafisz napisać dwóch różnych postów, tylko musisz w kółko powtarzać to samo? I nie chodzi ćwoku, jaki dostała wyrok, tylko że nie potrafi przyjąć go z godnością. Jeśli chce robić za wzór do naśladowania (vide jej "wspaniały gest" z medalem), to powinna się poddać dobrowolnie karze, a nie owoływać się od - i tak mocni naciąganego - wyroku. Nie chciała wyroku, bo chciała jechać na igżyska, a teraz nie pojedzie, bo za cienka jest...
            • bazyliszek4 Re: kolejny nieuk... 24.03.08, 23:57
              wklejam to samo, bo nigdy dosyć powtarzania durniom jak wygląda w
              Polsce prawo. choć nie mam wielkich nadzieji, że dotrze to do
              zakutych łbów. po co zresztą mam pisać oddzielne posty dla każdego
              idioty, który nie mając pojęcia o prawie domaga się więzienia dla
              Jędrzejczak?
              i nie wiem czy zauważyłeś tłuku, ale tu właśnie chodzi o wyrok i
              aspekt prawny - o tym był post, na który odpowiadałem. bo mnie nie
              interesuje czy Jędrzejczak się kreuje na wzór, ani czy kreują ją
              inni, ani czy się na ten wzór nadaje.
              to była moja szczególna, przeznacozna specjalnie dla ciebie
              odpowiedź, chłopcze...
              • sun_of_the_beach Re: kolejny nieuk... 25.03.08, 00:12
                Nieiestety, wbrew twojej potrzebie, żeby wszystko upraszczać i redukować, w tym przypadku chodzi o kwalifikacje moralne pani Jędrzejczak, a stosowane tu przez niektórych hiperbole mają podkreślić, jak dalece rzeczywistość odbiega od stanu idealnego. No ale osoba z twoim IQ pojąć tego nie jest w stanie. Nawet nie próbuj, bo ci jeszcze żyłka pęknie albo cuś...
                • Gość: Jarek Re: kolejny nieuk... IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.08, 01:04
                  No dobra, ale nieukiem jestes... i masz swietny nick. W sam raz dla
                  ciebie.
                  • sun_of_the_beach Re: kolejny nieuk... 25.03.08, 09:44
                    Nick mam jaki mam, ale zawsze ten sam, a nie dziesięć i nie toczę dialogów sam ze sobą. Ty natomiast masz świetną argumentację swoich tez.
                    • Gość: Jarek Re: kolejny nieuk... IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.08, 10:49
                      No właśnie - masz jaki masz, jesteś kim jesteś. Ile można głąbowi
                      tłumaczyć. Dalsza argumentacja jest zbędna. Po prostu zamknij
                      się "synu plaży".
                      • sun_of_the_beach Re: kolejny nieuk... 25.03.08, 11:51
                        Wiesz co? Żłopnij sobie kolejnego browara, beknij, podrap się po dupie i wyluzuj, bo od tego wysiłku "intelektualnego" coś ci się jeszcze stanie. Nawet nie potrafisz podpisać się pod właściwym wątkiem, ani do kńca wyrazić swoich "błyskotliwych" refleksji dupku. Żal mi ciebie "miszczu cientej riposty".
                        • Gość: Jarek Re: kolejny nieuk... IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.08, 11:56
                          Buahahaha. No i poznaliśmy siłę argumentów "s k u r w i e l a ze
                          słonecznej plaży". Co żeś się tak matołku zagotował? Browar, dupa.
                          Czy to już cały twój świat "znafco" prawa?
                          • sun_of_the_beach Re: kolejny nieuk... 25.03.08, 12:27
                            Weź chusteczkę, bo ci pociekło. I nie pluj się tak - mekingokoki szaleją.
                            • Gość: Jarek Re: kolejny nieuk... IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.08, 12:41
                              Oo, i z pisaniem nie najlepiej (może king kongi szaleją?). Może
                              cudowny s...syn słonecznej plaży, wybitny "znafca" prawa,
                              smakosz "browaru", spec od drapania się po dupie i robienia z
                              ręki ... no wiesz czego, przygłupie, już by przestał robić z siebie
                              pośmiewisko. No co ca za głąb.
                              • sun_of_the_beach Re: kolejny nieuk... 25.03.08, 14:10
                                Staram się używać sformułowań takich, żeby była większa szansa, że coś zrozumiesz - jak widać bezskutecznie.
                                • Gość: Jarek Re: kolejny nieuk... IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.08, 14:19
                                  Chłopcze, rozumiem, że próbujesz wzbić się na poziom na codzień ci
                                  niedostępny, ale słabo to wychodzi. No, ale czego tu się można było
                                  spodziewać. To jak z tymi king kongami "znafco"? Atakują czy nie?
                                  • sun_of_the_beach Re: kolejny nieuk... 25.03.08, 15:36
                                    Och złapałeś mnie na literówce. Gdzież ja podzieję się ze wstydu?! Zdradzę ci tajemnice - błędy ortograficzne też robię.
                                    BTW tam u was w gimnazjum niedługo egzaminy. Weź się do nauki zamiast siedzieć cały dzień na necie, bo podzielisz mój smutny los...
                                    • Gość: Jarek Re: kolejny nieuk... IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.08, 15:54
                                      Nie na literówce tylko na nieuctwie, niestety. King kongu ze
                                      slonecznej plaży czy zdążyłeś już dzisiaj kogoś ukrzyżować albo
                                      ukamienować, czy też cały dzień obmyślasz co tu by jeszcze wymyśleć?
                                      Złociutki zacząłeś od browaru i dupy. Później coś tam o pewnych
                                      zachowaniach seksualnych ci się roiło. Wreszcie próbowałeś zahaczyć
                                      o medycynę, ale okazało się to katastrofą w twoim wydaniu. Teraz
                                      usiłujesz przerzucić się na szkolnictwo. Te dwa ostatnie pomysły
                                      wydają się, do pewnego stopnia trafne, mimo wszystko. Wymagasz
                                      przecież leczenia, a z pisaniem u ciebie kiepściutko.
                                      • sun_of_the_beach Re: kolejny nieuk... 25.03.08, 23:06
                                        Nie z moim pisaniem kiepsko, tylko z twoją zdolnością rozumienia, a co za tym idzie - argumentacji. Z tymi "zachowaniami seksualnymi" to przywaliłeś - nie poradzę, że tobie się wszystko kojarzy, jak każdemu impotentowi i onaniście zresztą. Dlatego wspominasz o tym, co można robić reką - ty to sam najlepiej wiesz z autopsji.
                                        • Gość: Jarek Re: kolejny nieuk... IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.08, 01:03
                                          Buahaha. King kongu albo meningokoku jak wolisz, wyluzuj. Poczytaj
                                          dziecino swoje, pożal się Boże posty. No jak dzisiaj było? Udało się
                                          wbić kogoś na pal? Chyba nie i sfrustrowany znowu rozsiadłeś się
                                          przed kompem. No dalej durna pało - kogo byś jeszcze za kraty, a
                                          kogo na drzewo?
                                          • sun_of_the_beach Re: kolejny nieuk... 26.03.08, 14:18
                                            Już ci się skończyły "koncepty" (w twoim przypadku - antykoncepty), bo od 3 postów srasznie się powtarzasz. Jeśli chodzi o drzewo to na razie ty tam siedisz i jeszcze długo nie zejdziesz. Twoje dzieci i wnuki też raczej bez szans...
                                            • Gość: Jarek Re: kolejny nieuk... IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.08, 19:58
                                              Biedny chłopcze, tacy jak ty to prawdziwe zakały. Nie jesteś zdolny
                                              zaakceptować faktu, że po prostu pieprzysz jak potłuczony powodowany
                                              zwykłą zawiścią charakterystyczną dla specyficznego gatunku polaczko-
                                              komucha. Pewnie biegasz co niedziela z mamusią do kościółka, ale nie
                                              przeszkadza ci to opluwać innych tylko dlatego, że po nich coś
                                              zostanie. Oczywiście wszystko pod pozorem obrony moralności i
                                              przyzwoitości. Może jeszcze coś o chusteczce napiszesz w tym
                                              miejscu, żałosny przedstawicielu polskiej prowincji (dla
                                              wyjasnienia: to kategoria intelektualna a nie geograficzna)? Twoja
                                              odporność na wszelkie argumenty jest, niestety, jakże banalna.
                                              Bazyliszek usiłował ci coś wytłumaczyć od strony merytorycznej. Ja
                                              postanowiłem cię wyśmiać. Oczywiście, "jesteś ponad" jedno i drugie.
                                              A bądź sobie. W gruncie mała strata dla świata. Szkoda tylko, że
                                              zaśmiecasz sobą swoje otoczenie. No, to powodzenia w "dalszym
                                              krzewieniu zasad moralnych". Tylko nie zapomnij najpierw
                                              tradycyjnie "strzelić browara". A propos - odrobiłeś już lekcję o
                                              meningokokach?
                                              • sun_of_the_beach Re: kolejny nieuk... 26.03.08, 20:13
                                                Jareczku wierzę, że w swoich kibolsko-dresiarskich kregach powalasz ziomali swoją erudycją i elokwencją. Mnie jednak męczy twoja skłonność do perseweracji. Z drugiej strony masz rację - Otylyja mistrzynią kierownicy jest, a ty weź przykład z innego swojego idola - Zientarskiego i przywal w jakiś słup. Zyskasz nagrodę Darwina, a przy okazji twoje geny nie bedą już zaśmiecać populacji.
                                                • Gość: Jarek Re: kolejny nieuk... IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.08, 21:48
                                                  Nie wiem co to znaczy "ziomal" natomiast jestem pewien - sam to
                                                  udowodniłeś - że coś takiego jak elokwencja czy erudycja są ci
                                                  całkowicie obce (tak na marginesie, w dres ubieram się tylko wtedy,
                                                  kiedy idę pograć w kosza albo piłkę, to lepsze niż "browar").
                                                  Udowodniłeś też, że jesteś przeciętnym przedstawicielem ciemniackiej
                                                  większości, która - a piszę to z żalem - panuje w naszym
                                                  nieszczęsnym kraju. Każdy przyzwoity człowiek powinien trzymać się
                                                  od takiego zawistego i całkowicie zdemoralizowanego (i tacy śmią
                                                  wypowiadać się na temat przyzwoitości..., co za czasy) barachła jak
                                                  ty jak najdalej. Gdyby takich jak ty było mniej, można by machąć
                                                  ręką. Może zamknąć was w jakimś rezerwacie i obserwować jak
                                                  sobie "umilacie życie". Niestety, jest was większość i dlatego
                                                  Polska to rezerwat głupoty, ciemniactwa, zawiści i prymitywnej
                                                  cwaniaczkowatości.
                                                  Do dzieła troglodyto. Może na koniec jeszcze jakiś wykład o
                                                  moralności albo, lepiej, sprawiedliwości. Wypacaj co tam jeszcze
                                                  musisz, bo przecież ostatnie słowo musi należeć do ciebie. No, a
                                                  sądy sądami, a "sprawiedliwość" musi być po naszej, pardon, twojej
                                                  stronie. Bez odbioru.
                      • Gość: karola żal IP: *.tvgawex.pl 26.03.08, 21:15
                        ale Ty jesteś tępy... "synu plaży" buhahahaha sun znaczy słońce jakbyś nie wiedział
                        • Gość: Jarek Re: żal IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.08, 21:50
                          No i tyle miałeś do powiedzenia w temacie...
                        • Gość: Jarek Re: żal IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.08, 21:58
                          By the way - you are right, I made a mistake, but if you had to read
                          so many rubbish texts of so called students, who, allegedly, 'study'
                          in Poland, but, in fact cannot read, are unable to write and have no
                          idea about analyzing any texts including their own, you would made
                          mistakes in each sentence. However, it is also noteworthy that this
                          idiot, 'sun of the beach', who should be sent to some reeducation
                          camp (but, probably, it would be wasting of time) even did not
                          notice my mistake. Very tasty...
                          • sun_of_the_beach Re: żal 26.03.08, 22:58
                            Ten rodzaj pomyłki, którą popełniłeś zdarza ci się co chwilę - już ci o tym pisałem, ale twoja pamięć krótkotewała to jakieś 4 sek. - jak to u jednokomórkowców. To tak a propos "analyzing any texts including their own".
                            • aramba Re: żal 26.03.08, 23:15
                              Do not concentrate too much on your own 'thoughts' (sorry for the
                              word). If you are able to analyze, you would notice, when I saw my
                              mistake and change your opinion. Oh, I forgot - you are unable to
                              change any opinion. You are, though, some embodiment of ultimate and
                              eternal truth as well as all possible virtues.
                              • sun_of_the_beach Re: żal 26.03.08, 23:59
                                Nie skupiam myśli na tobie, bo nie ma na czym. Rozczarowałeś mnie - to twoje żałosne przekonanie, że znajomość angielskiego jest czymś elitarnym i jeszcze te plebejskie rozrywki: to nawet nie squash, czy golf ale piłka i kosz? Shame on you...
                                Jak widzisz potrafię zmieniać opinie, ale jeśli chodzi o ciebie jest to zmiana na gorsze, choć wydawało się, że jest to niemożliwe.
                                Btw przestań się bawić zmienianiem nicków, bo się nabawisz rozszczepienia jaźni - ach wybacz - do tego trzeba mieć jaźń.
                                • aramba Re: żal 27.03.08, 00:15
                                  Zmiana nicków to przypadek. Po prostu na forum sportowym nie trzeba
                                  się logować, a na innych owszem. Rozumiem, że trudno ci zauważyć
                                  taki szczegół, że zawsze pisze w pierwszej osobie więc doskonale
                                  wiesz, że pisze ta sama osoba. No ja wiem, to może być zbyt trudne
                                  dla takiego przekonanego o swojej wielkości... osobnika. Nie sądzę
                                  żeby uprawianie sportów zespołowych było czymś plebejskim, ale
                                  nuworyszowi może się tak zdawać. To, że dwa posty napisałem po
                                  angielsku wynikało z kontekstu tego, co tu się wyprawiało. O
                                  elitarności chłopcze nie możesz mieć zielonego pojęcia. Znajomość
                                  języków obcych jest tam jakimś jej wyróżnikiem, ale niekoniecznie.
                                  Fakt, że takie indywiduum jak ty zrozumiało dwa czy trzy zdania
                                  napisane właśnie w języku obcym dobitnie potwierdza taką opinię. I
                                  również bez odbioru...
                                  • sun_of_the_beach Re: żal 27.03.08, 15:14
                                    Tak, tak masz rację. Po takim wysiłku intelektualnym, jak sklecenie trzech zdań "po angielsku" (poziom litościwie pominę) przyda ci się odrobina wytchnienia. Wdziej swój piękny dresik z bazarku (pamiętaj: adidas ma 3 paski - nie daj się nabrać) i hulaj na salę. Może koledzy pozwolą ci podawać piłki. Ja osobiście bardzo popieram takie formy integracji z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie.
                    • Gość: Jarek Re: kolejny nieuk... IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.08, 10:52
                      Zapomniałem dodać "synu plaży, nasze ty słoneczko".
                • bazyliszek4 Re: kolejny nieuk... 26.03.08, 01:07
                  sun_of_the_beach napisał:

                  > Nieiestety, wbrew twojej potrzebie, żeby wszystko upraszczać i
                  redukować, w tym przypadku chodzi o kwalifikacje moralne pani
                  Jędrzejczak,

                  nie chłopcze. ja odpowiadałem na wezwanie kolejnego idioty
                  domagającego się kary więzienia dla Jędrzejczak. ty nie miałeś
                  kompletnie nic mądrego do powiedzenia w tym temacie i jak widać
                  bardzo zabolał cię fakt, że wyrok w sprawie wypadku Jędrzejcza był
                  SPRAWIEDLIWY. wcześniej, jak tysiące innych nieuków, żyłeś zapewne w
                  przeświadczeniu, że Jędrzejczak "upiekło się", że "potraktowano ją
                  specjalnie" i "wyjątkowo" (to tłumaczyłoby nerwową reakcję i
                  wypowiedź kompletnie nie na temat). upadek tych wyobrażeń
                  rzeczywiście musiał być dla ciebie rozczarowujący, tak bardzo, że
                  przerzuciłeś się na temat "kwalifikacji moralnych". ja nie zamierzam
                  się w to bawić, ale ty jak widać masz w sobie w sam raz tyle pokory
                  by wystawiać innym świadectwo moralności - to częsta przypadłość
                  wśród anonimowych ludzi z netu...
                  • sun_of_the_beach Re: kolejny nieuk... 26.03.08, 19:08
                    Widzisz prostaczku ty to z tych, co to smatriat w knigu, widiat figu. Napisałem, że nie ważny wyrok, tylko to, że pani J. nie potrafi się zachować z godnością, czego można wymagać od osoby publicznej i, przynajmniej teoretycznie, stawianej za wzór do naśladowania. Niestety ty - jak każda osoba z organicznym uszkodzeniem mózgu - nie potrafisz zrozumieć, co soę do coebie mówi i trwasz z uporem przy swoich, z wielkim trudem wygenerowanych, "przemyśleniach".
                    • bazyliszek4 Re: kolejny nieuk... 27.03.08, 00:24
                      rany boskie - myslałem, że ty jestes tylko zaperzonym gnojkiem, a ty
                      naprawdę jesteś głupi i nic nie rozumiesz. spróbuję jeszcze raz, jak
                      z dzieckiem (tępym zresztą):
                      forumowicz o nicku GMX napisał, że Jędrzejczak powinna siedzieć w
                      więzieniu, bo "każdy z nas by tak skończył". to jest totalna bzdura,
                      bo nikt w takim przypadku nie zostaje skazany na karę więzienia bez
                      zawieszenia. o tym była rozmowa. a tu nagle wyskakuje jakiś ćwok (to
                      o tobie chłopcze), który pisze, że "tu nie o to chodzi jaki dostała
                      wyrok", ale, że "nie umiała go przyjąć go z godnością". czy naprawdę
                      jesteś tak ograniczony, by nie rozumieć, że ani ja, ani koleś na
                      którego post odpowiadałem nie pisaliśmy nic o moralności, godności
                      etc., ale wyłącznie o tym czy wyrok był sprawiedliwy czy nie?
                      po co więc zabierałeś głos w dyskusji o wyroku, skoro kompletnie nie
                      masz nic do powiedzenia w tej sprawie? chciałeś napisać, że twoim
                      zdaniem Jędrzejczak nie jest osobą moralną i wzorem? ok! tylko czemu
                      do cholery czepnąłeś się mojej odpowiedzi dotyczącej prawa karnego?
                      przeciez na tym forum jest mnóstwo podobnych tobie osobników, którzy
                      chętnie przyłączą się do nagonki na temat postawy moralnej
                      Jędrzejczak i "niewłaściwego przyjęcia wyroku". masz coś do
                      powiedzenia na temat wyroku - proszę. ale jeśli zamierzasz dalej
                      wracać do swojej mantry, to trafiłeś pod zły adres, bo ja nie
                      dyskutuję o moralności z anonimowymi gnojkami na forum...
                      • aramba Re: kolejny nieuk... 27.03.08, 00:38
                        To jest po prostu przerażające - ja tam nie piszę o tym tam 'sun
                        of...' tylko ogólnie o prezezntowanych wypowiedziach dotyczących OJ -
                        zero świadomości prawnej plus zero znajomości faktów (wystarczy, że
                        gdzieś tam napiszą "jechała 200 na godzinę" i starczy) plus
                        niepojęte wręcz kołtuństwo.
                      • sun_of_the_beach Re: kolejny nieuk... 27.03.08, 15:23
                        Już wspominałem, że osoby z uszkodzonym CUN (to o tobie) nie potrafią się wzbić ponad literalną treść komunikatu. Wspomniałem też coś o hiperboli i nie chodzi tu o krzywą matematyczną. No to google i do dzieła.
                        • bazyliszek4 Re: kolejny nieuk... 28.03.08, 00:09
                          a więc jednak nie zrozumiałeś. a może tylko udajesz? to chyba jednak
                          niemożliwe żeby być aż tak tępym...

                          a jeśli chodzi o hiperbolę to lepiej sięgnij po "Wstęp do
                          jezykoznawstwa" spółki Głowiński-Sławińscy. może gdybyś zamiast
                          googlać czytał książki byłbyś w stanie zrozumieć co się do ciebie
                          pisze...
          • Gość: koszat Te, bazyliszek... IP: *.rcb.vectranet.pl 24.03.08, 23:16
            Nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym?!!! Jesteś aż tak tępy czy masz za daleko do łba?????!!!
            Ta pani zapieprzała furą około 180 km/h wyprzedzając kolumnę tirów! Jadący z naprzeciwka kierowca fiata musiał wjechać do rowu, by ratować życie swoje i pasażerów! Zatem o nieumyślności nie ma mowy. Otylion nie różni się w niczym od p.o.j.e.b.ó.w wracających z dyskoteki, którzy chcą zaimponować swoim koleżkom. Ona chciała zaimponować bratu i pokazać, jakim to zajebistym samochodem jeździ, więc - miły bazyliszku - jeśli ktoś tu jest idiotą, to jest nim Jędrzejczak! Zakoduj to sobie!
            • bazyliszek4 lol! 25.03.08, 00:07
              chłopcze głupiutki - być może nie rozumiesz terminu "nieumyslne
              spowodowanie wypadku", ale tak nazywa się to co zrobiła Jędrzejczak.
              tak nazywa się to w prawie, o to została oskarżona i za to została
              skazana.
              a może jesteś tak tępy, by uważać, że Jędrzejczak świadomie
              spowodowała wypadek by zabić brata albo siebie. pewnie dla ciebie
              człowiek, który przebiegając na czerwonym świetle wpada pod
              ciężarówkę świadomie dokonuje samobójstwa...
              ech... myślcie ludzie...
            • Gość: Jarek Re: Te, bazyliszek... IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.08, 10:47
              No właśnie - masz jaki masz, jesteś kim jesteś. Ile można głąbowi
              tłumaczyć. Dalsza argumentacja jest zbędna. Po prostu zamknij
              się "synu plaży".
            • Gość: karola Re: Te, bazyliszek... IP: *.tvgawex.pl 26.03.08, 21:18
              całkowicie sie z tobą zgadzam!!
          • Gość: Jarek Re: kolejny nieuk... IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.08, 23:38
            Bazyli, po co gadasz z tymi pacanami? Przeciez to kompletni durnie.
        • Gość: czekistka Re: Dlaczego jej żałować? IP: *.promax.media.pl 24.03.08, 23:22
          Mam nadzieję, ze będzie teraz miała czas posiedziec w kiciu, na które zasłuzyła
          w 100% . Ja jej absolutnie nie załuję.
          • Gość: jarek Re: Dlaczego jej żałować? IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.08, 23:37
            Jak to czekistka...
        • Gość: milena Re: Dlaczego jej żałować? IP: 150.254.84.* 25.03.08, 10:08
          To okrutne, co piszesz. Wyrzuty sumienia to nieraz gorsza kara, niż
          więzienie. I to poczucie, ze nie da się już cofnąć czasu i co się
          stało, to się już nie odstanie. Ale mimo wszystko Otylia jest
          pozytywną osobą, walczy, stara się i trenuje, pozostaje w światowej
          czołówce. Nie odpuszcza sobie, ale nikt nie jest maszyną i choroby
          imają sie każdego. nie zawsze może być kawior! (albo złoto)
          Jeszcze będzie dobrze.
      • totutotu Otylia po klęsce. Czy zdąży awansować do Pekinu? 24.03.08, 23:00
        Mistrzostwa Europy to tylko jeden z elementów na drodze przygotowań do Pekinu - a więc nie wynik tutaj jest najważniejszy. Pływaków będziemy mieli prawo oceniać dopiero po Igrzyskach w Pekinie. Miejmy nadzieję, że wysoka forma dopiero nadejdzie. A Otylia po chorobie ma chyba prawo być w gorszej formie. I do końca życia będzie żyła ze świadomością, że przyczyniła się do śmierci brata. Kto z was negujących wyrok sądu chciałby żyć z takim piętnem?
      • Gość: Wolny Tybet ! Jędrzejczak i Małysz - wasz czas juz minął ... IP: *.promax.media.pl 24.03.08, 23:15
        Juz czas na "emeryturę". Jak sie jest w słabej formie, to sie za przyczynę
        wymyśla ...chorobę !!!!! Nawet w sporcie kłamią tak jak w rządzie, w PO , w
        Sejmie, w polityce. Olimpiada w Chinach do likwidacji !
        • Gość: Jarek Re: Jędrzejczak i Małysz - wasz czas juz minął .. IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.08, 23:39
          Mozna sie zgodzic z ostatnim zdaniem twojego postu, ale tylko z nim.
      • Gość: 7a7 Ja nie interesuje lamanie Praw Czlowieka w Chinach IP: *.fema.krakow.pl 24.03.08, 23:43
        a mnie nie interesuja jej plecy. I oboje mamy do tego prawo, zaluje
        tylko, ze stracilem czas na czytanie o jej plecach, bo Ona na pewno
        nie poswiecila ani minuty na zaznajomienie sie z sytuacja w Chinach.
        • Gość: Jarek Re: Ja nie interesuje lamanie Praw Czlowieka w Ch IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.08, 23:45
          A co gorsza straciles jeszcze czas piszac o swoich problemach i
          domyslach.
          • Gość: genek Re: Ja nie interesuje lamanie Praw Czlowieka w Ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 00:13
            Ja wiem,te posty to odbicie nastrojów społecznych pewnej grupy ludzi
            wyposażonych w dostep do kompa.
            Tyle tylko, że ani Jędrzejczak,ani Małysz nie zasługują na taką
            sk...syńską opinię i koment.
            Mam nadzieję,że ani Oni ani nikt z Ich otoczenia tutaj nie zagląda.
            Mam nadzieję!

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka