Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Pytanie o Waleriańczyka

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 06:19
    Taaak to tlumaczy wszystko. Szkoda, ze nie wiedzial wczesniej ze
    sa w tym roku Mistrzostwa Swiata bo by sie pewnie lepiej
    przygotowal. A tak byl zaskoczony i przygotowal forme na okres
    przed Mistrzostwami. Premia dla trenera, zawodonika i szefa
    szkolenia oczywiscie. Nie wazne, ze sie zblaznil na
    mistrzostwach, wazne, ze mial forme na treningu. Moze o
    olimpiadzie go ktos poinformuje z wyprzedzeniem i sie uda.
      • Gość: tomdi Re: Pytanie o Waleriańczyka IP: proxy 02.09.03, 07:25
        panie xcx, żeby jechać na mistrzostwa trzeba najpierw być
        zgłoszonym. Niestety nasze surowe kryteria wymagały od
        zawodników nizwykłych wyników. Alex miał 3 tygodnie wcześniej
        mistrzostwa Europy Juniorów i to był dla niego najważniejszy
        start w sezonie. Do mistrzostw świata seniorów się specjalnie
        nie przygotowywał bo nie wiedział czy na nie wogóle pojedzie.
        Wiec uszczypliwość daruj sobie albo przelej na naszych
        wspaniałych piłkarzy, którzy zawsze mają formę jak np. Piotr
        Świerczewski.
        • Gość: krzysiek Re: Pytanie o Waleriańczyka IP: *.*.*.* 02.09.03, 07:50
          Popieram cie Tomdi, przeciez Olek to dopiero junior i az do
          Bydgoszczy nie myslal wcale o Paryzu, nie ma go co krytykowac,
          mam nadziej ze za rok bedzie lepiej.
          Pozdrawiam
          • Gość: Lesiek Re: Pytanie o Waleriańczyka IP: 195.205.139.* 02.09.03, 08:32
            A ja jeszcze przypomnę, że Artur Partyka swoje pierwsze występy na imprezach
            seniorskich (olimpiada w Seulu, MŚ w Tokio) też miał zupełnie nieudane.
      • Gość: bnew Re: Pytanie o Waleriańczyka IP: 217.153.8.* 02.09.03, 08:25
        wielki znawco sportu, przecież nawet nie wiedział czy zdobędzie minimum, jak
        się miał przygotowywać do mistrzostw świata, przygotował się na mistrzostwa
        świata juniorów, zdobył tam minimum no to pojechał na mistrzostwa przecież nie
        miał nic do stracenia, a ty kolego siedzisz przed telewizorem pijesz piwo ,
        drapiesz się po brzuchu i zrzędzisz, sam pewnie nie skoczysz więcej jak 0,5
        metra
        Gość portalu: xcx napisał(a):

        > Taaak to tlumaczy wszystko. Szkoda, ze nie wiedzial wczesniej ze
        > sa w tym roku Mistrzostwa Swiata bo by sie pewnie lepiej
        > przygotowal. A tak byl zaskoczony i przygotowal forme na okres
        > przed Mistrzostwami. Premia dla trenera, zawodonika i szefa
        > szkolenia oczywiscie. Nie wazne, ze sie zblaznil na
        > mistrzostwach, wazne, ze mial forme na treningu. Moze o
        > olimpiadzie go ktos poinformuje z wyprzedzeniem i sie uda.
      • Gość: Leafy Re: Pytanie o Waleriańczyka IP: *.crowley.pl 02.09.03, 08:37
        Zamiast narzekac i wymagac od innych wez sie sam za wyczynowe
        uprawianie sportu ...
        Zobaczymy czy przelozy sie to na wyniki, bo jesli dasz
        z siebie wszystko i ci nie wyjdzie to takie buraki jak ty XXX
        cie zjedza.
      • Gość: roli Re: Pytanie o Waleriańczyka IP: *.acn.waw.pl 02.09.03, 08:58
        Mistrzu, człowiek szykował formę na mistrzostwa Europy do lat
        23, bo mistrzostwa świata nawet mu się nie śniły. Lepiej by
        było, gdyby nie wygrał ME i nie skoczył tych 2,36? Przynajmniej
        miałby dziś spokój, co?
        • Gość: KS W koncu jakies sensowne komentarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 11:28
          Milo zobaczyc, ze przewazaja komentarze rozsadne i pozytywne, a
          nie jak to w naszej polskiej mentalnosci zakorzenione totalna
          krytyka wszystkich i wszystkiego.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja