Gość: Vara Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: 10.135.128.* 07.01.02, 17:16 Gdyby Hannavald od początku sezonu wykazywał oznaki dynamitu przy wyjściu z progu to w porządku, nie umniejszając jego klasie oczywiście. Ale kontroli antydopingowej nie było, a człowiek który mierzy 176cm wzrostu i waży 54kg musi mieć siłe na to odbicie. Tym bardziej ktoś kto niedawno wyszedł z anoreksji. Niestety to komisja FIS poleca przeprowadzenie kontroli. Przypomnę że właśnie w zeszłym roku wpadł na takiej kontroli rosyjski zawodnik, który też nagle zaczął skakać bardzo daleko. Tylko, że jak Niemiec skacze daleko przeskakując wszystkich to nikogo to nie dziwi. (Adam w zeszłym roku przechodził kontrole antydopingowe). Bądźmy szczerzy i sprawiedliwi, ten kto po kontroli jest czysty to jest czysty, bez kontroli nie ma uczciwych. To jest sport zawodowy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Km. Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: 209.114.223.* 11.01.02, 21:30 Gość portalu: Vara napisał(a): > Niestety to komisja FIS poleca przeprowadzenie kontroli. Przypomnę że właśnie w > zeszłym roku wpadł na takiej kontroli rosyjski zawodnik, który też nagle zaczął > skakać bardzo daleko. Tylko, że jak Niemiec skacze daleko przeskakując > wszystkich to nikogo to nie dziwi. (Adam w zeszłym roku przechodził kontrole > antydopingowe). Bądźmy szczerzy i sprawiedliwi, ten kto po kontroli jest czysty > to jest czysty, bez kontroli nie ma uczciwych. To jest sport zawodowy!!!! Niektórzy nie potrafią tej prostej rzeczy zrozumieć. Wątpliwości SĄ uzasadnione! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul13 WSZYSCY NIEMCY NA DOPPINGU IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 19:34 Uważam że poprawienie nagle formy wszystkich niemców to dopping jeden ujdzie ale wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: WSZYSCY NIEMCY NA DOPPINGU IP: 217.11.143.* 08.01.02, 10:27 Tylko jeden Hocke nie dostal swojej porcji. Biedaczek. Odpowiedz Link Zgłoś
maciek_ul A Olimpiada? 07.01.02, 20:28 Ja mam jeszcze inna teorie. Pewnie wywola podobna burze... Dla Niemcow bardzo wazne bylo wygranie 50 turnieju Czterech Skoczni, rozgrywanego w Niemczech....... Wiadomo, ze rozne uklady panuja w sporcie. Moze (w taki czy inny sposob) Hannawald mial wygrac, natomiast olimpijskie zloto pozostawiono dla Malysza. Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: A Olimpiada? 07.01.02, 20:31 Prosze nie ukladajmy teorii, ze w sporcie wszystko jest wyrezyserowane... Hanni byl po prostu najlepszy...Doceńcie to , proszę.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steryd Re: A Olimpiada? IP: *.pl 08.01.02, 01:00 connie1 napisał(a): > Prosze nie ukladajmy teorii, ze w sporcie wszystko jest wyrezyserowane... > Hanni byl po prostu najlepszy...Doceńcie to , proszę.. najlepszy to może był ale nie wiadomo czy nie pod wpływem jakiś stymulantów dopóki kontroli nie przeprowadzą(chyba jeszcze można by) doputy nic nie będzie jasne i rzetelne CIEKAWI MNIE JESZCZE JEDNA KWESTIA CZY HANNAWALD POJEDZIE DO ZAKOPCA MYŚLĘ ŻE NIE POJEDZIE POD JAKIMŚ PRETEKSTEM BO GDYBY TAM WYSTĄPIŁ SPODZIEWAŁBYM SIĘ MIŁEJ KONTROLI ANTYDOPINGOWEJ... HEJA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieluk Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 07.01.02, 23:02 z punktu widzenia medycyny to bardzo prawdopodobne np przy stosowaniu klasycznych andydepresantów oczywiście tych nowszej generacji np Prozacu. Pozbawia lęku daje napęd do życia i energię. Ponadto jest klasycznym w leczeniu np anoreksji. stąd tak dobry wpływ na Hannawalda można było wykryć zupełnie przypadkowo lecząc u niego anoreksję. Nie wiem czy te środki są zabronione, chyba nie. A ten głupi uśmieszek to typowy objaw dla stosujących Prozac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.01.02, 08:05 Nawet jeśli Hannawald był na dopingu to dla nas(polskich kibiców)nic to nie zmienia Adam i tak ostatecznie był 4,no chyba że Austryjacy iFinowie też się koksowali .W takim wypadku mielibyśmy do czynienia z wielkim spiskiem(przeciw nam Polakom).Ale fakt braku kontroli dopingowej(a tak wogóle to kto powiedział że jej nie było)jest zastanawiający i sprzyja powstawaniu takich teorii szczególnie w Polsce gdzie jak wiadomo mamy wielu domowych(podwórkowych) specjalistów od koksowania się.Mam nadzieje że Adam na olimpiadę odzyska formę i powalczy o medal,czego mu życze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mordulec Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.dbtec.de 08.01.02, 08:46 Gość portalu: kibic napisał(a): > W takim wypadku mielibyśmy do czynienia z wielkim spiskiem(przeciw > nam Polakom).Ale fakt braku kontroli dopingowej(a tak wogóle to kto powiedział > że jej nie było)jest zastanawiający i sprzyja powstawaniu takich teorii > szczególnie w Polsce gdzie jak wiadomo mamy wielu domowych(podwórkowych) > specjalistów od koksowania się. I nie tylko takich. Specjalistow od paranoidalnych teorii spisku "przeciw nam Polakom" tez nie brak, jak widac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jac Brawo KM !!! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 10:01 Naprawdę niezłe przmyślenia 1. Interesuje się psychologią - to z prozakiem to prawda 2. Nikt tu nie twierdzi, że Adam nie nie był w formie 3. Róznica pomiedzy Predazzo a wynikami TCS jest tak duża, że nieprwadopodobna 4. Walter Hofer jest z zawodu masażystą i o zarządzaniu ma pojęcie jak Lepper o ekonomii i namówienie jego na rezygnacje z kontroli antydop. nie było problemem 5. Ksenofobią i nieumiejętnością przgerywania nie da się zbyć argumentu, żw Adam był kontorolowany z zeszłym roku 7 razy a Sven ani razu !!!! Jeszce raz brawo dla kM za odwagę Jac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Km. Re: Brawo KM !!! IP: 209.114.223.* 11.01.02, 21:32 Gość portalu: Jac napisał(a): > Naprawdę niezłe przmyślenia > 1. Interesuje się psychologią - to z prozakiem to prawda > 2. Nikt tu nie twierdzi, że Adam nie nie był w formie > 3. Róznica pomiedzy Predazzo a wynikami TCS jest tak duża, że nieprwadopodobna > 4. Walter Hofer jest z zawodu masażystą i o zarządzaniu ma pojęcie jak Lepper o > ekonomii i namówienie jego na rezygnacje z kontroli antydop. nie było problemem > 5. Ksenofobią i nieumiejętnością przgerywania nie da się zbyć argumentu, żw > Adam był kontorolowany z zeszłym roku 7 razy a Sven ani razu !!!! Zgadzam się! Dzięki za informacje o prozacu a zwłaszcza o informacje że jest używany w kuracji anorektyków. W tej sprawie coraz więcej jest niejasności... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Znam metodę Svena IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.01.02, 10:58 Moim zdaniem Niemcy stosują starą enenrdowską metodę pływaków - pompują przed skokiem hel do odbytnicy, to strasznie łaskocze, dlatego Sven tak się rzuca po wylądowaniu - zauważcie też - jak ostrożnie podchodzi na górę skoczni przed startem - nawet Krzysztof Miglanc zauważył - że chyba oszczędza każdą kalorię. Po prostu nie może za wcześnie wypuścić tego co wpompował. Potem - na progu hel unosi go te kilka centymetrów wyżej od rywali i to się przekłada na odległość przy zeskoku - jak mawia mój guru od wszystkiego - Wlodek Bonzo Szaranowicz. Po skoku skutkiem silnego wstrząsu, część helu wychodzi mu górą - każdy może spróbować eksperymentu - jak śmiesznie mówi się wydychając hel zamiast powietrza. Ot i cała tajemnica - żadna komisja dopingowa tego nie wykryje. Herrmann Goring był by zachwycony taką pomysłowością swoich rodaków - och gdyby on miał takich chłopaków w bitwie o Anglię... A swoją drogą - to rok temu moi znajomi zastanawiali się nad tym - co takiego zapodaje Małysz, bo jego poprzednie wyniki były raczej groteskowe (rzadko mieścił się w pięćdziesiątce, a polscy dziennikarze w ogóle nie zauważali jego istnienia - spójrzcie na zestawienia publikacji o Małyszu przez te ostatnie dwa lata). Na pewno Niemcy wtedy też myśleli - jaki doping daje tak świetne wyniki i dlaczego Małysz nawet lądując poza parkingiem obok stadionu zachowuje się spokojnie jakby był zahipnotyzowany lub połknął kilogram relanium. A-ha - o ile się dobrze orientuję - to po 1945 roku anulowano anshluz austrii i innsbruck oraz bishopshoffen nie znajdują się w Niemczech, a Austriacy też chyba mają ochotę coś wygrać. Szefem Pucharu świata też jest Austriak. Dlaczego mieli by się dać kupić chłopakom z byłego NRD? No ale żarty - na bok - moim zdaniem Polacy to niezwykle fenomenalny narodek, zawsze potrafią, z przeproszeniem - perfekcyjnie onanizować się ideami. Taką ideę można zaś dla nich stworzyć z niczego - z kilku chłopaków uganiających się za skórzanym pęcherzem, którzy już za cztery lata będą mistrzami świata (i co z tego), a nawet z pojedynczego linoskoczka (swoją drogą - spokojnego facecika z beskidów), co potrafi robić fajne sztuki - rozpędza się na dwóch dechach po śniegu, wylata w powietrze i się przy tym nie zabija. Taki facecik potrafi zająć większą część świadomości, emocji itd. prawie każdego Polaka - nawet mojej żony. A czas płynie - a wokół syf nie z tej ziemi. A do roboty by się wziąć, jakąś kasę zarobić, coś pozytywnego uszykować - może żula jakiegoś na lunch zaprosić, babcię przez ulicę przeprowadzić, gary po niedzielnym obiedzie pozmywać, "Jądro ciemności" Conrada przeczytać - nic z tego. Przez cały miesiąc - nie o budżecie - co gówno jest wart, nie o fiskałach co nas rabują aż furczy, nie o politykach co im tłuszcz oczy zalewa, nie o sobie - co czas marnujem, ale o tym będziemy myśleć, czy Adaś ładnie skoczy. Jak mawiają pod halami - jak skocy to skocy - ale jak nie skocy to nie skocy. I nawet marihuana jemu i nam w tym nie pomoże, a Krzysztof Miglanc, z Włodkiem Szaranowiczem i Darkiem Szpakowskim - jak trzej królowie - za nasze pieniądze - nie skomentują. a hoj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mordulec Re: Znam metodę Svena IP: *.dbtec.de 08.01.02, 11:31 Zgadza sie, Malysz przescignal juz w rankingu najwybitniejszych Polakow ubieglego stulecia Wajde i Walese. Jest w tej chwili tuz za Papiezem. Moze to i lepiej, ze nie wygral czterech skoczni bo jeszcze by go wyprzedzil... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Znam metodę Svena IP: *.prodoks.pl 08.01.02, 12:31 Bardzo inteligentna wypowiedz, naprawde; chociaz ewidentnie sam dales sie wciagnac w gre z ktorej dosc specyficznie sie nasmiewasz. Zamiast pozmywac za zone po obiedzie nasmarowales taki dlugi list. Uwazam, ze pasjonowanie sie sportem jest calkiem zdrowe i kibicowanie zawodnikom z wlasnego kraju jest formą nieszkodliwego nacjomalizmu. Mysle ze daje mu upust a nie podsyca. Nikt nie udowodni czy Hanavald uzywal niedozwolonych srodkow wiec snucie domyslow jest faktycznie czcza gadanina. Natomiast Sven bedzie miaj jeszcze troche czasu aby udowodnic ze jego forma nie jest wspomagana w niedozwolony sposob. Wowczas chetnie poczytam wypowiedzi tych ktorzy twierdza, ze "bral". Bede ogladal skoki, dopoki beda pasjonujace a do tego potrzebny jest Malysz (albo inny Polak hehe), bez niego pasjonowanie sie ktory ze skoczkow kogo przeskoczy jest faktycznie malo zajmujace. Czy jestem ksenofobem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: Znam metodę Svena IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.01.02, 13:47 Po pierwsze - to ja zmywam w niedziele, gdy zona razem z dziecmi i tesciową wlepiaja wzrok w telewizor gdy tam nasi skacza. Po drugie - to przemienia sie w nalog - caly tydzien wszyscy wokol gadaja o Malyszu - cy skocy cy nie skocy, cy bral cy nie bral, czy sven to ciota cy tylko nekrofil. To troche frustruje - bo kiedys lubilem dla sportu poogladac sobie skoki na nartach - nawet bez polakow (pamietam jeszcze olimpiade w Innsbrucku). Po trzecie - ksenofobia to troche za duze slowo jak na popisy linoskoczkow - bez obrazy - o wiele za duzo tu za duzych slow jak na taka rozryweczke w niedziele po obiedzie. Rozumiem sportowcow, trenerow oraz tych oszolomow w mediach - to ich zawod, ale wy wszyscy - chyba powinniscie sobie zdziebko poluzowac. Czego sobie i wam zycze. I ide w koncu do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stery Re: Znam metodę Svena IP: *.pl 08.01.02, 14:29 Gość portalu: bibi napisał(a): > To troche frustruje - bo kiedys lubilem dla sportu poogladac > sobie skoki na nartach - nawet bez polakow (pamietam jeszcze olimpiade w > Innsbrucku). nie chcę być złośliwy ale "...dla sportu pooglądać...skoki na nartach.." nie ma innej dyscypliny sportowej którą byś mógł uprawiać?? widzę i strasznie mnie to razi że Polacy ostatnio za ulubione dyscypliny sportowe wzięli oglądanie tv (programy typu BB, Familiada i różne sportowe imprezy) życzę mniej przeintelektualizowanych postów a może troche więcej ruchu na świeżym powietrzu co by tę żółć obie strony spuściły(a tam w Niemaczech to chyba też za dużo biesiadują) hejka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dawoj Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 11:41 Na dopingu czy nie, to uważam, że był to ostatni tak wielki sukces Hannawalda. Jesli nie Małysz, to znajdzie się ktoś inny i "dokopie" mu za tą pyszałkowatą euforię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michlex Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: 156.17.76.* 08.01.02, 11:41 Można by tylko zapytać (podobmnie jak jeden z politykow z trybuny sejmowej): CZy Herr Sren Hannvald jechał na prochach? Cieńki był zawsze i takim pozostanie. To że wylądował trochę dalej? Siku mu sie chciało - było to widać i ręka go bolała mocno bo nią wymachiwał - robiąc z siebie największego z PAJACÓW !!! Błazen, debil, i głupia ciota... i tyle komentarza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EDWARD Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.02, 12:54 WYPOWIEDZ KM JEST NAJLEPSZYM DOWODEM NA TO, ZE IDIOTOM POWINNO SIE ZABRANIAC DOSTEPU DO INTERNETU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steryd Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.pl 08.01.02, 14:34 Gość portalu: EDWARD napisał(a): > WYPOWIEDZ KM JEST NAJLEPSZYM DOWODEM NA TO, ZE IDIOTOM POWINNO SIE ZABRANIAC > DOSTEPU DO INTERNETU. a tobie pierwszemu bo tak jakby KM nikogo bez potrzeby nie obrażał a ty.... ciebie nie stać na sensowną wypowiedź która by nie zawierała inwektyw tylko wspułczuć...przecież Niemcy to nie USA i tam proces ogłupiania ludzi trwa znacznie dłużej ale może ty tam już za długo siedzisz... nie pozostaje mi nic więcej jak tylko wyrazić głębokie ubolewanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Km. Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: 209.114.223.* 11.01.02, 21:35 Gość portalu: EDWARD napisał(a): > WYPOWIEDZ KM JEST NAJLEPSZYM DOWODEM NA TO, ZE IDIOTOM POWINNO SIE ZABRANIAC > DOSTEPU DO INTERNETU. Wiesz co, mógłbyś przynajmniej starać się zabawny, tak jak jeden z przedmówców pisał coś o "pompowaniu helu w odbyt". Nie wiem, czy zauważyłeś ale taką wypowiedzią coraz bardziej przekonujesz (-ecie) zwolenników teorii "dopingowej" że coś naprawdę było nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibiccc Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.leased.dobrynet.pl 08.01.02, 13:40 DLA MNIE, ZWYKŁEGO KIBICA, ZAWSZE POZOSTANIE PEWIEN NIESMAK !!! NIEMCY SAMI POWINNI ZADBAĆ O KONTROLĘ. ŻEBY SIE ODBYŁA. WTEDY BEZ PRZESADY NAPISALBYM NA KAŻDYM FORUM, ŻE H. JEST WIELKI. ŻE NIEMCY SAMI TEGO NIE WIDZĄ. Z DRUGIEJ STRONY JESTEM CIEKAWY, CZY GDZIEKOLWIEK POZA POLSKĄ WOGÓLE STAWIA SIĘ TEN PROBLEM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reemtsma Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.pp.com.pl 08.01.02, 13:43 Tego nie możemy - póki co - wiedzieć. Nie możemy zakładać, że był na dopingu, bo nie ma na to dowodów. Można natomiast zastnowić się, co decyduje o nagłych "skokach" formy lub nagłych czy wolniejszych jej spadkach. Hannawald nie jest "niesamowity", jak to często można dziś słyszeć. Jest w tak dobrej dyspozycji jak Małysz w zeszłym sezonie. Małysz też nie był "niesamowity" - miał "pamięć ruchową" dobrego skoku, ten rodzaj pamięci, który automatycznie pozwala zawodnikowi odpowiednio "ułożyc sie" do skoku, odbić sie i poszybować daleko. Ta pamięc nie jest dana raz na zawsze, lecz słabnie wraz z liczbą oddanych skoków. Małysz MUSI mieć jakąś przerwę wypełnioną całkowitym nieróbstwem (po to, by zapomnieć o swoich ostatnich skokach). Następnie powinien trenować, powtarzając różne warianty owego "układania się" do skoku. Jest nadzieja, że jeden, dwa lub kilka świetnych skoków (nawet treningowych) pamięć tę przywrócą. To cała filozofia - nie ma w tym żadnego objawienia ani niesamowitości. Przewiduję, że Hannawald będzie jeszcze przez kilka tygodni w doskonałej formie. Wraca "pamięć ruchowa" dobrych skoków Schmidtowi. Małysz nie mógłby z nimi teraz wygrać. Wierzę, że trenerzy i inni eksperci opiekujący się /Małyszem pracują teraz nad tą pamięcią dość intensywnie. Nie wiem tylko, czy Małysz zdąży ją odzyskac i utrzymać do zakończenia sezonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 14:13 Cieszę się, że są ludzie, którzy starają się utrzymać rozmowę na odpowiednim poziomie. Ja uważam, że wielka forma Hannawalda jest efektem nowej strategii treningowej Niemców, a nie niedozwolonego dopingu. Tam wpakowane są ogromne pieniądze i jest ogromny sztab naukowców, którzy tylko główkują jak znaleźć jakieś ulepszenia. Uważam, że Niemcy wyznaczyli Hanawalda do odstrzału. Przygotowali go na krótkotrwały błysk ogromnej formy, któ®a wypali się najdalej w Zakopanem, a na IO błyszczeć będzie znowu Schmidt, Którego forma wolniej ale systematycznie idzie w górę. Ale Hannawald nie jest jedynym, którgo forma nagle eksplodowała w tym sezonie. A pamiętacie Ammanna a Engelbergu? Z zawodnika, dla którego szczytem marzeń jest „30” nagle stał się bywalcem podium. Tu skok formy był zdecydowanie większy niż u Hanawalda, który zawodnikiem światowej klasy był zawsze. A w tym wypadku nikt nie doszukiwał się dopingu. Myślę, że takie nagłe zwyżki formy są po prostu specyficzną cechą skoków narciarskich i należy się z tego tylko cieszyć. Bart Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Km. Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: 209.114.223.* 11.01.02, 21:38 Gość portalu: Bart napisał(a): > Cieszę się, że są ludzie, którzy starają się utrzymać rozmowę na odpowiednim > poziomie. Ja uważam, że wielka forma Hannawalda jest efektem nowej strategii > treningowej Niemców, a nie niedozwolonego dopingu. Tam wpakowane są ogromne > pieniądze i jest ogromny sztab naukowców, którzy tylko główkują jak znaleźć > jakieś ulepszenia. Uważam, że Niemcy wyznaczyli Hanawalda do odstrzału. > Przygotowali go na krótkotrwały błysk ogromnej formy, któ®a wypali się najd > alej > w Zakopanem, a na IO błyszczeć będzie znowu Schmidt, Którego forma wolniej ale > systematycznie idzie w górę. > Ale Hannawald nie jest jedynym, którgo forma nagle eksplodowała w tym sezonie. > A pamiętacie Ammanna a Engelbergu? Z zawodnika, dla którego szczytem marzeń > jest „30” nagle stał się bywalcem podium. Tu skok formy był zdecyd > owanie > większy niż u Hanawalda, który zawodnikiem światowej klasy był zawsze. A w tym > wypadku nikt nie doszukiwał się dopingu. To jest możliwe, chociaż tak właściwie to wszystko wydaje się rozbijać o brak kontroli antydopingowej. Hannawald wygrywał albo na TCS albo w Niemczech. Ammanowi tak łatwo niczego takiego nie można zarzucić. No i pamiętam reportaż na RTL z czasów gdy Hannawald chorował na anoreksję - byłem zszokowany, wyglądał przerażająco. Nie zdziwiłbym się, gdyby ważył wtedy 30 kilogramów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zły Re: Biedny Hocke! IP: *.ists.pl 08.01.02, 14:27 Hmmm, bardzo ciekawa dyskusja - przynam że najwięcej można się z niej dowiedzieć nie tyle o skokach, TCS, Hannawaldzie czy Małyszu, ale o naszym własnym podejściu do rzeczywistości, która nie do końca odzwierciedla oczekiwania sprzed kilku dni. A może by tak, wzorem jurystycznym, przyjąć założenie, że istnieje coś takiego jak 'domniemanie niewinności'?... I dać sobie spokój, przynajmniej do IO w Salt Lake, gdzie wszelkie ewentulane machlojki dopingowe wyjdą na jaw?... ;))) Gdyby jednak okazało się, że S. H. był na dopingu... bardzo pasowało by to do sytuacji Stephana Hocke. Na początku Hanawald i Hocke dzielili sie grzecznie barbiturankami i amfetaminą i skakali podobnie, czyli nieźle. Ale gdy przyszło do TCS, Hannawald zeżarł młodemu jego porcję i skutki widać jak na dłoni! ;))) (podkreślenie dla wszystkich przewrażliwionych - emotikonki sygnalizują żart)! Aha, siedziałem trochę Niemczech ostatnio i jakoś nie zauważyłem Niemców zachwyconych reklamą winiar... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyborg Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.pp.com.pl 08.01.02, 14:37 Hipoteza dobra jak każda inna. O hipotezie nie wiemy jednak, czy jest prawdziwa, dopóki nie zostanie sprawdzona, przetestowana. Na to sie nie zanosi. Chciałbym zwrócić uwagę na co innego. Otóż sport i związane z nim dziś pieniądze (nie tylko w formie nagród dla zawodników, ale też nakładów na inwestycje, sprzęt, płace trenerów, rehabilitantów, lekarzy, psychologów i przedstawicieli masy innych specjalności) raczej zachęcaja do "dodawania gazu" zawodnikom przy pomocy różnych środków. Są sukcesy - sa pieniądze. Za komuny sukcesy sportowe były traktowane prestiżowo jako wyraz "prężności" i "zdrowia" społeczeństwa. Podobnie jak dziś pieniądze, propaganda uświęcała wówczas stosowanie dopingu. Niemcy z NRD mają na tym polu "wybitne" osiągnięcia, wybitniejsze, niż my. Druga sprawa związana z sukcesami sportowymi Małysza to ton i klimat polskich komentarzy prasowych, w tym komentarzy w Gazecie Wyborczej. Sport był, jest i będzie okazja do demonstrowania szowinistycznych zachowań kibiców. Nie jest tak, że Niemcy kontrolują swoje emocje, a Polacy nie (takie były sugestie Wyborczej w ubiegłym roku, np. po Harrachowie). Otóż kibice z zasady nie kontroluja swoich emocji. Jasno demonstrują, że sukces ich sportowca jest sukcesem Niemca, Anglika, Polaka czy Rosjanina, a nie nie wiadomo kogo. Stąd flagi i hasła, czasem przykre dla kibiców innych nacji. Dopóki nie dochodzi do fizycznych ataków - nie warto się tą sprawą zbytnio zajmować. Nic tu nie zmienimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brenks Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: 192.168.48.* 08.01.02, 14:42 Chyba Masz rację. Pozdrav Brenks Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MiCe Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 15:08 cała ta teoria spiskowa przypomina mi pewien dowcip, gdzie jeden z zapalonych antysemitów krzyczał: to wszystko przez Żydów!!! a jakiś przechodzień dodał: i cyklistów... Zdziwiony antysemita: dlaczego cyklistów? a przechodzień: a dlaczego Żydów??? Panowie, Hannawald lata dalej bo jest lepszy od Małysza w tej chwili, zresztą jest kilku lepszych co było widać po konkursie. Pozostaje nam tylko wierzyć że Adam odnajdzie swoją wysoką formę i znów zacznie wygrywać, pozdrawiam, MysZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jac Do tych, co uważają, że nie ma tematu IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 14:58 i znają jezyk niem. polecam www.skispringen.de gdzie po początkowej euforii trwa dyskusja nad dopingiem. Wielu Niemców nie rozumie dlaczego w tym roku nie było kontroli, a w zeszłym była. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kan Niemcy też ... IP: 157.25.84.* 08.01.02, 15:29 www.skispringen.de Informacja dla mordulca i mordulcopodobnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.ibb.waw.pl 08.01.02, 17:56 Gdyby nie to, ze to skoczek z bylej NRD to nawet by mi to do glowy nie przyszlo. Ale on jest z NRD wiec to bylo pierwsze co sobie pomyslalam. Jeszcze te tejemne praktyki przed samymi skokami. Co nie zmienia faktu, ze Malyszowi forma rzeczywiscie spadla. Coz, kiedys to przyjsc musialo, mam nadzieje i trzymam kciuki, ze powroci. Przegrywac nie jet wstyd, gorzej jak kogos wykoleguja, a to jakos tak wlasnie wyglada. O czym najlepiej swiadczy niniejsza dyskusja. A jeszcze jedno. jezeli Hannawald przy wzroscie 175 chyba wazy 54 kg, to on nadal jest anorektykiem. to tez doping... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cinek Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 17:57 Jasne,że był!!!!!!! Niby dlaczego nie było nawet jednej kontroli antydopingowej,przecież rok temu były!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanka*** Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.devs.futuro.pl 08.01.02, 18:15 Jej...ludzie-czy wyście powariowali???? Jaki doping,jaki spisek???? Wygrał,bo był najlepszy i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzichu Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.*.*.* 09.01.02, 11:53 Gość portalu: fanka*** napisał(a): > Jej...ludzie-czy wyście powariowali???? Jaki doping,jaki spisek???? Wygrał,bo > był najlepszy i tyle. Oczywiście!!! A słonie są niebieskie w różowe kwadraciki. Ocknij się kobieto (jak przypuszczam)! To jest zawodowy sport i kupa szmalu do wzięcia. Tu nie zawsze wygrywają najlepsi. Często wygrywają ci, co maja najlepszych medycznych doradców. A anorektyk nie nabiera megasiły przy wigilijnym stole. A przecież Sven odbijał się, jakby miał w nartach dopalacze. Na olimpiadzie wszystko się wyjaśni. Tam kontrole będą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czako moim zdaniem był IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.01.02, 20:00 Schmit jest zdecydowanie najlepszym skoczkiem, a na Turnieju po prostu Niemcy sprawdzali jak daleko mogą się posunąć... Jak się okazało, całkiem daleko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antysven Re: moim zdaniem był IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 22:11 ON BYŁ NA DOPINGU!!!!!!!!!!!! ZGADZAM SIE W 100 % Z TA WYPOWIEDZA, POZA TYM JEGO GŁUPKOWATE, CZYTAJ PSYCHICZNE, ZACHOWANIE, WIELE O TYM ŚWIADCZY . POTRZEBOWAŁ WSPARCIA, ATO MU MOGŁY TYLKO ZAPEWNIC NARKOTYKI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan A może choroba? IP: *.rokiet.am.poznan.pl 08.01.02, 22:11 Odpowiedź na pytanie postawione przez Km dadzą: 1. Konkursy w Willingen - jeżeli Hannawald przestanie odstawać od reszty, to podejrzenia się umocnią; 2. Konkursy w Zakopanem - są ponoć jakieś sugestie ze strony Niemców, że Hannawald w nich nie wystartuje. Może po prostu obawiają się polskich kibiców (co absolutnie nie przynosi nam chwały), ale w sytuacji braku kontroli antydopingowej na TCS może mieć swoje drugie dno; 3. IO w USA - tu już sam Hess się asekuruje, dając Hannawaldowi mniej niż 50% szans na utrzymanie formy; Na koniec - jeszcze z innej beczki. To wcale nie musi być doping senso stricto. Jeśli ktoś widział zachowanie chorych na psychozę maniakalno- depresyjną w "szczycie" i "dołku", to postawa Hanniego z obecnego i zeszłego sezonu zdaje się tu pasować. Człowiek mający "górkę" może nie spać przez tydzień i tryskać niewyobrażalną energią, zadziwiać precyzją ruchów itp. (zetknąłem się z takimi - studiuję na Akademii Medycznej) Dodatkowo ta anoreksja - zapadają na nią ludzie o określonej konstrukcji psychicznej. Tak więc może nie doping, ale choroba... Mam jednak, jako fan skoków, nadzieję, że powyższe sugestie okażą się błędne, a Sven jest po prostu w wielkiej formie, znamionującej wielkiego sportowca. O Małysza jestem spokojny - jeszcze będziemy się cieszyć. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Km. Re: A może choroba? IP: 209.114.223.* 11.01.02, 21:43 Gość portalu: Stefan napisał(a): > Odpowiedź na pytanie postawione przez Km dadzą: > 1. Konkursy w Willingen - jeżeli Hannawald przestanie odstawać od reszty, to > podejrzenia się umocnią; > 2. Konkursy w Zakopanem - są ponoć jakieś sugestie ze strony Niemców, że > Hannawald w nich nie wystartuje. Może po prostu obawiają się polskich kibiców > (co absolutnie nie przynosi nam chwały), ale w sytuacji braku kontroli > antydopingowej na TCS może mieć swoje drugie dno; > 3. IO w USA - tu już sam Hess się asekuruje, dając Hannawaldowi mniej niż 50% > szans na utrzymanie formy; Już jutro Willingen - może być ciekawie. Zwłaszcza że są głosy jakoby Sven miał nie wystartować w drużynówce... > Na koniec - jeszcze z innej beczki. To wcale nie musi być doping senso > stricto. Jeśli ktoś widział zachowanie chorych na psychozę maniakalno- > depresyjną w "szczycie" i "dołku", to postawa Hanniego z obecnego i zeszłego > sezonu zdaje się tu pasować. Człowiek mający "górkę" może nie spać przez > tydzień i tryskać niewyobrażalną energią, zadziwiać precyzją ruchów itp. > (zetknąłem się z takimi - studiuję na Akademii Medycznej) Dodatkowo ta > anoreksja - zapadają na nią ludzie o określonej konstrukcji psychicznej. Tak > więc może nie doping, ale choroba... > Mam jednak, jako fan skoków, nadzieję, że powyższe sugestie okażą się błędne, > a Sven jest po prostu w wielkiej formie, znamionującej wielkiego sportowca. O > Małysza jestem spokojny - jeszcze będziemy się cieszyć. Dzięki za Twój głos w dyskusji - nowe spojrzenie na tą sprawę. Faktycznie, Niemcy taki stan Hannawalda gdyby miał miejsce, potrafiliby wykorzystać. Ale czy taka choroba nie powoduje (-ałaby?) zawyżonej produkcji hormonów, które przewyższałyby wtedy dopuszczalne dla sportowców progi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GosiaD. Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.opole.uw.gov.pl 09.01.02, 08:30 Uważam, że tak. I nie dlatego, że jestem rozgoryczona. Po prostu analizując dokładnie przebieg kariery Hannav. oraz przebieg zawodów PŚ, a także sprawę Niemcy, a "przemysł" pt.skoki narciarskie można w istocie dojść do takiego wniosku. Na pewno nie jest to czysta sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrek Prochowa eksplozja formy IP: 195.117.147.* 09.01.02, 08:54 "Wybuch" formy Hannawalda nie wziął się z czwartego wymiaru, tylko z: pracy dobrego psychologa,technik wizualizacji z pogranicza hipnozy połączonych z prochami oraz bardzo dobrego przygotowania fizycznego.Sama super-kondycja nie pomoże w osiągnięciu takich rezultatów, tutaj potrzebne jest pranie mózgu utrwalone umiejętnie dobranymi prochami.Za jakiś czas okaże się, iż kilka minut inhalacji czystym tlenem z "tym czymś" sprawia,że presja kibiców,działaczy,sponsorów przestaje być jakimkolwiek obciążeniem dla skoczka.Obraz super-skoku osiągnięty wizualizacją i hipnozą,poparty tlenem z czymś w rodzaju " kokainy" w aerozolu, może sprawić, że znika wiele barier blokujących zawodnika w chwili startu.Adwersarzom polecam uważny przegląd tych fragmentów transmisji, które pokazywały Hannawalda przed skokiem.Stopień "wyłączenia" i odizolowania od bodźców zzewnątrz nie miały wiele wspólnego z koncentracją osiąganą poprzez np.klasyczny trening autogenny.Skakanie Małysza z "obciętą głową" też nie ma nic wspólnego ze skakaniem Hannawalda w wąskim tunelu świadomości zbudowanym na oparach prochów.Nieobecne oczy,bardzo wolne podchodzenie do wieży startowej po to aby szybki oddech nie wyczyścił gwałtownie organizmu z " aerozolu dla astmatyków",raczej niespotykane ciągi reakcji po oddanym skoku, to w sumie czynniki wspierające nie tyle spiskową co "prochową teorię dziejów".Hannawaldowi "puszczało" całkowicie na zeskoku, i to puszczało w sposób dotąd na skoczniach nieoglądany.Wybuchy radości z gestami w stylu trochę a la Kozakiewicz, potem nagłe,chwilowe wyciszenie, za moment prawie płacz, : to nic innego jak zestaw praktycznie niekontrolowanych reakcji , niekontrolowanych bo nie zaprogramowanych wcześniej. Opowieści Hannawalda o tym, iż z anoreksji wyszedł tylko dzięki rozmowom z rodzicami i trenerami można włożyć między bajeczki dla naiwnych.Osobowość anorektyka daje duże pole do manewru dla "dobrego" psychologa-terapeuty i subtelnego wspomagania farmakologicznego. Jeśli Hanni z anoreksji wyszedł sam po rozmowach z rodzicami, no to ja chylę czoło. Nic tylko napisać o tym książkę pt: " Jak samemu uporać się z anoreksją"..! Olbrzymia kasa murowana. Całe zastępy psychologów, terapeutów, miesiącami walczącyh o wyciągnięcie chorych ze śmiertelnego wychudzenia, zostaną bez pracy!!! Kolejnym potwierdzeniem "prochowej teorii" jest zestawienie wyników z konkursów przed TCS, z ostatnimi czterema wynikami. Skoczek plączący się w okolicach 5-10 miejsca z jednym wygranym konkursem, ze średnią 7-8 metrów straty do Małysza, nagle dostaje totalnego kopa i to akurat w turnieju na którym Niemcom bardzo zależy.Kontroli dopingowej o dziwo! nie było.W wywiadach Hannawald podkreśla,że wynik z TCS ma dla niego większe znaczenie, niż ewentualne złoto na Olimpiadzie..!! Przecież to nic innego, jak przygotowywanie na prawdopodobne niepowodzenie w konkursie na IO- inne niż 1 miejsce!!! Porównywanie nagłego wybuchu formy Hannawalda z Małyszem z sezonu 2001 jest kompletnie bez sensu.Małysz do swoich wyników dochodził powoli ale równomiernie od początku sezonu 2000/2001.Eksplozja formy Adama Małysza to systematyczna progresja wyników, wygrane eliminacje w I i II konkursie w zestawieniu z miejscami zajętymi w tych konkursach można opisać krótko: potężny power w nogach,ekstra technika i niedowierzanie w głowie , czy to faktycznie ja ? W trzecim konkursie było już wszystko zgrane : ciało, umysł i dusza-.." tak,to ja,Adam Małysz skaczę tak dobrze, tak, to ja Adam Małysz łoję tyłki tym nadętym Niemcom.."! / To już moje wyobrażenie !/ A " Hani" ? Fizycznie i technicznie przygotowany poprawnie, psychicznie tak sobie, wystarczy zajrzeć w wyniki od początku tego sezonu, przypomnieć jak szybko zmykał ze skoczni po oddanym skoku.I nagle ni w pięc ni dziesięć totalna metamorfoza psychiczna: żadnych obaw związanych z ewentualnym upadkiem,żadnych barier związanych z brakiem " oskakania" w seriach treningowych, po prostu zero niepewności. W takim stanie można zasiąść do partii pokera wiedząc iż będziemy grać znaczonymi przez siebie kartami. Jesłi nie mam racji i moje wnioski oparte m.in na "szklanym i nieobecnym" wzroku przed skokiem , są błędne, to Hannawald powinien w takiej formie jakiej jest spokojnie dotrwać do Olimpiady,skasować trzy złote medale ( drużyna also ) i wklepać spokojnie Małyszowi z 200,300 pkt w końcowej klasyfikacji PŚ.Przecież Taaakiej formy nie traci się z dnia na dzień, prawda ?? Problemy związane z koncentracją przed startem zwłaszcza w zawodach narciarskich nie są mi obce,widziałem wielu zawodników spalających się tuż przed startem i "skopane" skoki czy przejazdy slalomu.Tak raptowny wzrost formy jaki miał miejsce w trakcie TCS u Hannawalda ma bardziej źródło w sferze psychiki, niż w mięśniach nóg.Tak wogóle to ciekaw jestem, jak głęboko Hanni został uwarunkowany, i co takiego geniusze nauki z byłej DDR podawali tuż przed startem ? Z pewnością nie był to koniaczek tak bardzo pomocny przed zawodami strzeleckimi, nie były to też sole trzeźwiące używane przez ciężarowców. Swoją drogą żal mi tej chudziny, grzebanie w mózgu jeszcze nikomu na dobre nie wyszło. Pożyjemy, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
watto Re: Prochowa eksplozja formy 09.01.02, 20:41 Też mi sie wydaje, że ten trening to wizualizacja i hipnoza. To jest normalne w wielu dyscyplinach. Ale na pewno były tam jakieć prochy. Nie było kontroli antydopingowej. Przypadki sie nie zdarzają. A przanajmniej nie zdarzają sie 4 razy pod rząd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Km. Re: Prochowa eksplozja formy IP: 209.114.223.* 11.01.02, 21:47 Kolejny ciekawy głos, nie będę przytaczał go w całości. Kto wie, może rzeczywiście wszystko sprowadza się do sfery psychiki? Rozpoczynając wątek zastanawiałem się jednak, czy i na ile mocna psychika Svena "spowodowana" jest niedozwolonym wspomaganiem. Poczekajmy do olimpiady, w Zakopanym i Sapporo Sven nie wystatruje, w Niemczech kontrola może być tylko wirtualna. Jeżeli Hannawald wygra, nie będzie dyskusji. Jeżeli nie, to naprawdę będzie zmuszało do zastanowienia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menthal Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.skydive.pl 09.01.02, 09:40 uważam że wszelkie insynuacje na temat tego że Hanavald jest na dopingu są bezpodstawne i świadczą jedynie o niedojrzałości tych którzy je formułują. Rok temu nasz Adam też nagle wystrzelił a chwilę wcześniej nie mieścił się w 50. Ci którzy posądzają Hanavalda o doping zachowują się jak dzieci ktore obrazily sie na swiat dlatego ze ktos odebral zwyciestwo Adamowi co wg nich jest niemozliwe w uczciwej walce. Bzdura. Brawo dla Adama ktory uszanowal Hanawalda. Wstyd za Miklasa i jemu podobnych. Rok temu też niemieccy dziennikarze gdy zobaczyli że Adam pije czerwony barszcz napsiali że to wódka czym się ośmieszyli dzisiaj to samo robi Miklas mówiąc o zagadkowej świątecznej diecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosa Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: 10.10.15.* 09.01.02, 09:54 Szanowni Patrioci! Nie możecie znieść faktu ,że "biją naszego Adasia" w głowie wam się nie mieści, że mogło to się stać w uczciwej walce?!...a skoki narciarskie to taka dziwna dyscyplina ,że jest się przez jakiś czas gwiazdą a potem szarzyzna się zaczyna... Ahonen ,Goldberger ,Schmit ,Peterka ,Nieminen..i tak można bez końca.. Chwała Adasiowi za to co zrobił do tej pory i jeśliby nawet nie stanął już nigdy na podium(tfu...tfu!!) to i tak zrobił najwięcej ze wszystkich Polaków w sportach zimowych w całej historii!!!!Ave Adam..! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kan Może bzdety a może nie. IP: 157.25.84.* 09.01.02, 10:09 "uważam że wszelkie insynuacje na temat tego że Hanavald jest na dopingu są bezpodstawne i świadczą jedynie o niedojrzałości tych którzy je formułują. Rok temu nasz Adam też nagle wystrzelił a chwilę wcześniej nie mieścił się w 50. Ci którzy posądzają Hanavalda o doping zachowują się jak dzieci ktore obrazily sie na swiat dlatego ze ktos odebral zwyciestwo Adamowi co wg nich jest niemozliwe w uczciwej walce." Tylko, że Małysz, gdy wygrywał, przechodził zawsze kontrolę antydopingową. Niemcom poprostu nie mieściło się w głowie, że tak skakać jak Małysz, można bez koksu. W tegorocznym TCS nikt nie był kontrolowany. Żaden skoczek. Sami Niemcy zastanawiają się, jak to możliwe ? Dochodzi do tego obłędna radość Hanavalda po każdym skoku, nienaturalny chód gdy wchodził na skocznie i same skoki, długie, że niemalże samobójcze. Dlaczego przy skoku na odległość 139 m lądował na obie sztywne nogi. Bo gdyby pokusił się o Telemark to by go wbiło w glebę. Nie było kontroli nie ma dowodów. Nie wiadomo czy Hanavald był na koksie czy nie. Ale jedno jest pewne. Wątpliwości pozostały. Odpowiedz Link Zgłoś
bobomax Re: Może bzdety a może nie. 09.01.02, 10:28 Jestem daleki od oskarzania kogokolwiek, ale jedna rzecz mnie zastanowiła. Otóz ponoć reprezentacja Niemiec pomaga finansowo reprezentacji Rosji. W ubiegłym roku jedynym skoczkiem który wpadł był niejaki Vasiljew - rewelacja sezonu do turnieju Czterech skoczni. Teraz tez Rosjanie złapali wiatr w zagle. Mozna podejrzewac - choc odpedzam te mysl - czy czasem Rosjanie nie sa - za marki a teraz EURO - poligonem doswiadczalnym Niemcow. Bardzo chcialbym sie mylic, bo wowczas wiara w moj ukochany sport legla by w gruzach i nie mogłbym patrzec juz w ogole na sportowcow, ktorzy powoli staja sie gladiatorami XXI wieku, czyli ku slawie i pienoiadzom kosztem zdrowia i zycia. Na koniec konkluzja - UMOWMY SIE Jezeli Hanavald stanie na podium olimpijskim - tam gdzie bedzie kontrola dopingowa - to gotow jestem mu buty sznurowac.... Jezeli zgubi nagle forme w Stanie UTAH - to nikt mnie nie przekona ze go naszprycowali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mordulec Re: Może bzdety a może tak. IP: *.dbtec.de 09.01.02, 11:59 bobomax napisał(a): > Jestem daleki od oskarzania kogokolwiek, ale jedna rzecz mnie zastanowiła. Otóz > ponoć reprezentacja Niemiec > pomaga finansowo reprezentacji Rosji. W ubiegłym roku jedynym skoczkiem który w > padł był niejaki Vasiljew - > rewelacja sezonu do turnieju Czterech skoczni. Teraz tez Rosjanie złapali wiatr > w zagle. Mozna podejrzewac - > choc odpedzam te mysl - czy czasem Rosjanie nie sa - za marki a teraz EURO - po > ligonem doswiadczalnym > Niemcow. A Malysz dostaje pieniadze za reklamy Red Bulla. To jak wiadomo austriacki koncern a jak przeciez dalej wiadomo Niemcy i Austriacy mowia tym samym jezykiem i jak wiadomo Niemcy wspieraja Rosjan itd...itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lejek Re: Może bzdety a może tak. IP: *.telenergo.pl 09.01.02, 14:00 Przyglšdam się tej dyskusji i wydaje mi sie ona lekko jałowa. Hannawald wygrał, a jak to zrobił......... w najbliższym czasie tego się nie dowiemy. Pozostanie w annałach jako ten, który pierwszy wygrał wszystkie konkursy TCS. Chyba, że wkrótce zostanie złapany na dopingu. Gdyby jednak nawet co� brał to Niemcy już odpowiednio zabezpieczš się i albo przestanš go szprycować i on przestanie wygrywać, albo całkowicie wycofajš go ze startów pucharowych. Już w tej chwili, mimo tak imponujšcej formy Haniego sam ich trener, Hess mówi, że numerem jeden w drużynie jest Schmit Jeżeli jednak Hanawald będzie dalej tak skakał to czapki z głów. Mimo punktu siedzenia (Polska) przydałoby się trochę obiektywizmu. Wywołanym tematem był sukces Hanawalda i jego podstawy a nie forma Małysza. Nikt nie kwestionuje faktu, iż nasz orzeł lata niżej niż ostatnio i przegrywa z różnymi innymi latawcami. Nie jest to więc temat: Hannavald a sprawa polska. Wštpliwo�ci moje budzi sama forma Niemca i należy to zdecydowanie odseparować od wyczynów Małysza, jego kolegów z reprezentacji, jak i jakiegokolwiek innego skoczka z dowolnego kraju, nie wyłšczajšc Niemców. Proponuję powrócić do tematu po najbliższych wydarzeniach na skoczniach �wiata i wyczynach na nich Hannavalda. To może rzucić nowe �wiatło na sprawę. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Re: Może bzdety a może tak. IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 16:37 Faktem pozostaje to że Hanawald nie miał kontroli antydopingowej w przeciwieństwie do Adama gdy wystrzelił swoją formą kontrolowali go non stop więc jest czysty bo jest poprostu dobrym zawodnikiem.Więc nie piszcie skąd u Adama taka forma bo te zarzuty są bezpodstawne żadna z kontroli które miał nic nie wykazała a miał ich wiele. Wydaje mi się że coś jest nie tak że jednych się kontroluje a inni są traktowani w sposób ulgowy jak Hanni a dlaczego bo jest niemcem i za tym stoją ogromne pieniądze stacji RTL która na siłę chce zwiększyć swoje zyski. Tym bardziej że prawie wszyscy kibice orientują się że wielu sportowców próbuje stosować środki dopingowe. Dlatego kontrola powinna być po każdych zawodach aby wyeliminować grających nie fair skoczków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Km. Re: Może bzdety a może nie. IP: 209.114.223.* 11.01.02, 21:49 bobomax napisał(a): > Jestem daleki od oskarzania kogokolwiek, ale jedna rzecz mnie zastanowiła. Otóz > ponoć reprezentacja Niemiec > pomaga finansowo reprezentacji Rosji. W ubiegłym roku jedynym skoczkiem który w > padł był niejaki Vasiljew - > rewelacja sezonu do turnieju Czterech skoczni. Teraz tez Rosjanie złapali wiatr > w zagle. Mozna podejrzewac - > choc odpedzam te mysl - czy czasem Rosjanie nie sa - za marki a teraz EURO - po > ligonem doswiadczalnym > Niemcow. Hmm, teraz mnie też to zastanawia! Rosjanie zwłaszcza na tegorocznym TCS byli notowani wyjątkowo wysoko. Szkoda że ten wątek został od razu "wyśmiany" przez niestrudzonego Mordulca... Odpowiedz Link Zgłoś
bodek Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? 09.01.02, 20:03 Ta dyskusja jest obrzydliwa i ma niewiele wspólnego ze sportem. W zeszłym roku bohaterem wszyskich skoczni był Małysz, przez cały sezon dzielnie walczył ze Schmittem. Raz on skakał dalej, raz Schmitt. W całym sezonie lepszym okazał się Małysz. Podnieciło to kibiców i niestety sprawozdawców sportowych, przyznali mu z góry wszystkie zwycięstwa w tym roku. Konkurs czterech skoczni pokazał, że to było tylko chciejstwo kibiców i kiepskich dziennikarzy. Niemcy są w stanie do każdego konkursu wystawić 10 skoczków, którzy mogą wywalczyć miejsca w pierwszej dziesiątce. My mamy tylko Małysza. Pięciu jego kolegów z drużyny marzy o zmieszczeniu się w 50-tce. Czasami, gdy przeciwnicy mają gorszy dzień któryś z nich znajdzie się w 30-ce. Trzeba o tym pamiętać zanim napisze się coś brzydkiego o rywalach Małysza. Trenerowi Tajnerowi udało się zebrać doskonały zespół współpracowników, którzy w 2001 roku postawili na Adama i świetnie go przygotowali. W tym roku takie zespoły trenersko-lekarskie mają Niemcy, Austriacy i Finowie (a nawet Rosjanie), tylko oni mają "lepszy materiał ludzki". Ich taktyka była prosta, Schmitt ma wygrać olimpiadę (oba konkursy), a pozostali mają "znokautować Małysza". Pozornie udało się to Hannavaldowi. Wygrał 4 konkursy TCS. Był jeszcze lepszy niż Adam w zeszłym roku. Ale Trener Tajner i Adam Małysz od początku sezonu twierdzili, że Adam jeszcze nie jest w najwyższej formie. Małysz w żadnym tegorocznym konkursie nie skakał na całego, wygrywał konkursy w pucharze świata raczej datego, że przeciwnicy się go bali i gdy Adam skoczył 118 m, to żaden nie miał odwagi skoczyć 119. Dopiero w TCS Hannavald pokazał, że można skoczyć dalej od Małysza i pociągnął za sobą kilku innych. Dwa następne konkursy raczej będą podobne. Polacy zajmą miejsca: Małysz 1-3, pozostali 40-50. Prawdziwa rywalizacja nastąpi dopiero na olimpiadzie i tu okaże się, że miejsca 1-2 są zarezerwowane dla Małysza i Schmitta (oby w tej kolejności). Hannavald raczej nie będzie się w tych konkursach liczył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzichu Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.*.*.* 10.01.02, 09:42 bodek napisał(a): > 1-2 są zarezerwowane dla Małysza i Schmitta (oby w tej kolejności). Hannavald > raczej nie będzie się w tych konkursach liczył. Nie będzie się liczył, bo na olimpiadzie prochów nie weźmie. Oznaczałoby to koniec Svena. Tam kontrole będą na pewno, a Niemcy nie są głupi, żeby ryzykowac. W TCS wiedzieli jak będzie, to na TCS Sven zarobił tyle, że może wszystko na razie mieć w dupie. I to wszystko. Ci co uważją, że wszystko z Hannavaldem było cacy, chyba nie bardzo mają pojęcie o dzisiejszym sporcie zawodowym. To jest ludzie kasiora i nic więcej ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toms Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.cu.com.pl 10.01.02, 10:04 ta dyskusja jest tak samo obrzydliwa jak dyskusja po biegu finalowym na 100m w Seulu gdy Ben Johnson ustanowil "wspaniały" rekord swiata. Pewnie zaraz po tym biegu rowniez byles sie gotow dac zabic za to ze Johnson jest czysty a jakikolwiek zarzut ze tak nie jest to buractwo i zawisc. tylko wtedy w przeciwienstwie do najwiekszej imprezy w skokach narciarskich czyli T4S przeprowadzono kontrole antydopingowe i watpliwosci sie rozwialy ... Odpowiedz Link Zgłoś
bodek Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? 10.01.02, 22:34 Jest pewna róznica między biegiem na 100 m, a skokiem na 130. W dyscyplinach szybkościowych, siłowych i wytrzymałościowych doping ma jakiś sens. Jest oczyswiście szkodliwy dla zdrowia, często robi po latach inwalide z całkiem zdrowego (tylko fizycznie) młodego człowieka. W skokach narciarskich jest inaczej. Tu liczy się precyzja odbicia i bezbłędna pozycja ciała w ciągo całego lotu. Mały błąd powoduje skutki podobne do oglądanych przy skoku jednego z braci Hautamaeki. Często są to skutki o wiele bardziej tragiczne. Dlatego nie wierzę, że jakikolwiek trener mógłby zaryzykować życiem młodego zawodnika. A jeśli chodzi o Małysza, to w zeszłym roku trafiał z odbiciem z dokładnością do 5 cm, w tym 50. Dodatkowo ułożenie jego nart różniło się od idealnego o 3-5 cm. Na ile to były błędy w technice a na ile taktyka okaże się na olimpiadzie, być może już w Zakopanem będzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toms Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.cu.com.pl 11.01.02, 12:50 oczywiscie masz racje ze doping w skokach nie ma znaczenia dlatego tez Wasiliew ktory zostal przylapany na dopingu nie gdzie indziej jak na T4S (!!!)(jeszcze wtedy w tych mrocznych czasach zacofania przeprowadzano kontrole) został zdyskfalifikowany na 2 lata ! i co moze mi powiesz ze tylko na 2 lata bo to nie ma takiego znaczenia? Powiem wiecej ze obecnie prowadzona jest dyskusja nad dopingiem w takim sporcie jak szachy i sa dokladne przepisy ile kawy i herbaty moze zaawodnik wypic przed meczem. Kurcze bylo juz tyle wpadek dopingowych slawnych sportowcow i wciaz na ziemi stapaja ludzie idealisci ktorym wydaje sie ze sportowcy sa czysci i wogole jakiekolwiek podejrzenia to absurd.... ehhhh szkoda slow to nie bajka to życie a przede wszystkim forsa, forsa i forsa ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złodziej Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.01.02, 13:04 Gość portalu: toms napisał(a): > oczywiscie masz racje ze doping w skokach nie ma znaczenia dlatego tez Wasiliew > > ktory zostal przylapany na dopingu nie gdzie indziej jak na T4S (!!!)(jeszcze > wtedy w tych mrocznych czasach zacofania przeprowadzano kontrole) został > zdyskfalifikowany na 2 lata ! i co moze mi powiesz ze tylko na 2 lata bo to nie > > ma takiego znaczenia? > Powiem wiecej ze obecnie prowadzona jest dyskusja nad dopingiem w takim sporcie > > jak szachy i sa dokladne przepisy ile kawy i herbaty moze zaawodnik wypic przed > > meczem. > Kurcze bylo juz tyle wpadek dopingowych slawnych sportowcow i wciaz na ziemi > stapaja ludzie idealisci ktorym wydaje sie ze sportowcy sa czysci i wogole > jakiekolwiek podejrzenia to absurd.... ehhhh szkoda slow > to nie bajka to życie a przede wszystkim forsa, forsa i forsa ... Ludzie po prostu nie rozumieją tego, że kontrole antydopingowe to PODSTAWA. Nawet jak Hannawald wygra wszystkie konkursy, to i tak będą wątpliwości. Pozdrawiam Polak-złodziej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Km. Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? IP: 209.114.223.* 11.01.02, 21:53 Gość portalu: toms napisał(a): > oczywiscie masz racje ze doping w skokach nie ma znaczenia dlatego tez Wasiliew > > ktory zostal przylapany na dopingu nie gdzie indziej jak na T4S (!!!)(jeszcze > wtedy w tych mrocznych czasach zacofania przeprowadzano kontrole) został > zdyskfalifikowany na 2 lata ! i co moze mi powiesz ze tylko na 2 lata bo to nie > ma takiego znaczenia? > Powiem wiecej ze obecnie prowadzona jest dyskusja nad dopingiem w takim sporcie > jak szachy i sa dokladne przepisy ile kawy i herbaty moze zaawodnik wypic przed > meczem. Dokładnie! Po prostu w każdym sporcie doping wygląda inaczej, ale nie można być aż tak naiwnym i nie zakładać że znajdą się oszuści skłonni do nieuczciwej rywalizacji. Pewnie, że każdy uczciwy sportowiec będzie odrzucał tą myśl ("Jakbym ja się czuł gdybym wygrał na dopingu. Nie miałbym spokoju do końca życia"). Ale co z tego. W takim DDR od małego (nie mówię teraz konkretnie o Hannawaldzie) małe dzieciaki hodowano na sportowców-maszyny do wygrywania. Odpowiedz Link Zgłoś
bodek Re: UWAGA! DYSKUSJA! CZY HANNAWALD BYŁ NA DOPINGU??? 12.01.02, 06:15 Oczywiście, może się zdarzyć, że niedouczony trener podsunie zawodnikowi jakąś "witaminkę". Nie w każdej dyscyplinie przyniesie ona spodziewane skutki. Szczególnie często zdarzało się to w krajach dawnego UW. My Polacy też mamy w tej dziedzinie "zasługi". Przypomnijcie sobie "glucardiamid" jednego z naszych mistrzów w Wyścigu Pokoju, dyskwalifikacje naszych ciężarowców, czy też podrzucanie czegoś do polskiego barszczu w wiosce olimpijskiej. Doping istnieje i będzie istniał, ale dopóki sie go komuś nie udowodni nie wolno go nikomu zarzucać. Wczoraj w Willingen Małysz był dopiero 19. Czy to oznacza, że 18 jego przeciwników było na prochach? Przy okazji, wszyscy pozostali Polacy zmieścili się w pięćdziesiątce, skąd ten nagły wyskok formy? Może też coś wzięli? To paranoja. Wszyscy skoczkowie mają swoje plany i marzenia. Każdy marzy o pokonaniu Małysza, coraz częściej to się spełnia. Trzeba tylko 3mać kciuki, żeby w Salt Lake City się nie spełniło. Odpowiedz Link Zgłoś