Gość: blow
IP: *.acn.pl
05.09.03, 13:51
Kolejna gwiazda kończy karierę. Nie był to zawodnik może na
miarę Agassiego czy Samprasa, ale niewątpliwie zaliczał się do
pierwszej ligi tenisistów. Najgorsze jest to, że nie widać
następców wielkich mistrzów. Federer ciągle niespełniony, przed
Blake'em daleka droga... Jedynie Roddick po zmianie trenera
prezentuje się dobrze. Ale daleko mu do Agassiego w jego wieku.
A gdzie zastępcy Samprasa? Wszyscy przechodzą do obrony, taktyka
serw & wolej przechodzi do lamusa wraz z odchodzeniem na
emeryturę kolejnych tenisistów...
pozdrowienia dla zarywających nocy przy transmisjach eurosportu
b